Enermax Fulmo ST - przewiewna obudowa dla graczy

Bardzo pojemna obudowa Midi Tower dla fanów moddingu i dobrego chłodzenia.

Wprowadzenie

Firma Enermax powstała w 1990 roku na Tajwanie. Słynie przede wszystkim z produkcji wysokiej klasy zasilaczy komputerowych i wentylatorów. W jej ofercie znajdują się również obudowy, coolery CPU oraz peryferia.

W nasze ręce wpadła obudowa Fulmo ST, która powstała przede wszystkim z myślą o graczach i ich wymagającym sprzęcie. Charakteryzuje się wysoką jakością wykonania, pojemnością oraz wydajnym systemem chłodzenia.

Model występuje w dwóch wersjach:

  • Gunmetal Grey - szarej, wyposażonej w niebieskie wentylatory oraz regulator prędkości wentylatorów montowany w górnym panelu
  • Black - czarnej, bez podświetlenia, bez zewnętrznego sterowania wentylatorami.

Poniższa recenzja dotyczy eleganckiej i dość neutralnej stylowo wersji Black.

Enermax Fulmo ST

Specyfikacja techniczna

Model Enermax Fulmo ST
Typ Midi Tower
Wymiary (wys. x szer. x dł.) 485 mm x 244 mm x 513 mm
Kolor Czarny
Materiały Stal 0,6 mm
Złącza na panelu I/O 2x USB 3.0, 2x USB 2.0, HD Audio
Kompatybilne płyty główne mATX, ATX
Miejsca na karty rozszerzeń 9x (8x horyzontalnych, 1x wertykalny)
Maksymalna długość kart rozszerzeń 412,5 mm (286 mm z zamontowaną klatką na dyski twarde 3,5”)
Maksymalna wysokość chłodzenia CPU 185,3 mm
Miejsce pod tacką na płytę główną 32 mm
Zatoki 5,25 cala 3
Zatoki 3,5 cala 8
Zatoki 2,5 cala 10x (2 + 8 w miejsce 8x kieszeń 3.5")
Fabrycznie zamontowane wentylatory 120 mm – tył
Dodatkowe miejsce na wentylatory 2 x120/140 mm – góra
120 mm – dół 4x 120 mm – klatki na dyski
Dodatkowe Akrylowe okno

Budowa zewnętrzna

Już na pierwszy rzut oka widać, że Fulmo ST to solidny sprzęt. Szkielet oraz panele wykonane zostały ze stali. Jedyny duży element z tworzywa sztucznego to nietypowe, przyciemniane boczne okno.

Image

Przednią ściankę wykonano z blachy ażurowej, w której umieszczono 3 wyjmowane zaślepki zewnętrznych zatok 5,25”. Estetów może razić brak idealnej symetrii ułożenia zaślepek – zwłaszcza gdy były one wyjmowane i wkładane wielokrotnie. Z większej odległości, te minimalne przesunięcia nie są widoczne i nie rzucają się w oczy.

Na górze obudowy umieszczono panel I/O z dwoma portami USB 2.0 i dwoma USB 3.0 oraz wejściem i wyjściem audio. Wersja Gunmetal Grey w tym miejscu posiada również regulator obrotów wentylatorów oraz przełącznik oświetlenia. Tutaj również mamy tylko stal. Środkowa część wykonana jest z blachy ażurowej, która umożliwia odprowadzenie powierza za pomocą wentylatorów montowanych na górnej ściance.

Image

Boczne okienko, jak już wspominaliśmy, jest dość specyficzne – wysunięte do przodu oraz przyciemnione. Stwarza to możliwość uzyskania mniej typowych efektów oświetlenia wnętrza (zwłaszcza przy zastosowaniu czerwonych lub białych LED-ów).

Z tyłu obudowy, prócz standardowego wycięcia na wyjścia płyty głównej oraz karty rozszerzeń umieszczono jeden pionowy slot kart rozszerzeń, otwory na przewody do chłodzenia cieczą, wyjście wentylacyjne oraz miejsce na zasilacz montowany u dołu obudowy.

Image
Image

Na spodzie obudowy umieszczono filtry przeciwkurzowe przy wentylatorach oraz masywne nóżki z piankami antypoślizgowymi.

Image

W zestawie z obudową otrzymujemy komplet śrubek montażowych, nakrętki dystansujące płytę od obudowy, opaski rzepowe i zaciskowe, instrukcję, speaker i przejściówki dla wentylatorów.

Image

Wygląd i budowa wewnętrzna

Wnętrze obudowy, podobnie jak część zewnętrzna w całości pokryto czarnym lakierem. Fulmo ST jest kompatybilna z płytami głównymi w formacie mATX i ATX. W tacce wycięto twory ułatwiające montaż nietypowych coolerów CPU i poprowadzenie okablowania. Pod tacką na płytę główną użytkownik ma nieco ponad 3 cm wolnej przestrzeni na poprowadzenie okablowania.

Image

Chłodzenie procesora może mieć wysokość do 185,3 mm. Nie będzie zatem problemu z montaże większości znajdujących się na rynku coolerów. Obudowa standardowo mieści karty graficzne o długości do 286 mm. Po usunięciu jednego z koszyków na dyski, użytkownik zyskuje sporo wolnej przestrzeni dla kart o długości do 412,5 mm.

Image

W dolnym narożniku obudowy przygotowano miejsce na montaż zasilacza ATX w dwóch wybranych pozycjach – wentylatorem do góry lub do dołu. Po usunięciu skrzynki na dyski 2,5" istnieje możliwość zamontowania zasilaczy dłuższych od standardowych 160 mm. Oczywiście wtedy nie ma możliwości montażu dodatkowego wentylatora o średnicy 120 mm na dole obudowy.

Image

Montaż dysków i napędów w zatokach 5,25" oraz 3,5" odbywa się szybko, łatwo i beznarzędziowo. Wyjmowane koszyki na dyski obsługuje się bardzo wygodnie. Ułatwiają one nie tylko montaż dysków, ale również swobodne poprowadzenie okablowania oraz umożliwiają montaż czterech 120-milimetrowych wentylatorów chłodzących dyski.

Image
Image
Image
Image

U góry obudowy zamontowano gąbczasty filtr przeciwkurzowy. Do tego panelu możemy zamontować dwa 120 lub 140-milimetrowe wentylatory lub chłodnicę. Jest tam sporo wolnego miejsca, więc nie ma obawy o kolizję z płytą główną lub coolerem CPU.

Image

Platforma testowa

Intel Core i7 2600k 3,4 GHz

Testy i podsumowanie

Obudowa powstała z myślą o graczach i pomieści wszystko to, co wymagającemu graczowi potrzebne do szczęścia: najnowsze karty graficzne, kilka dysków, wysoki, wydajny cooler CPU, porządny zasilacz. Jedynym ograniczeniem jest format płyty głównej – mATX lub ATX. Pamiętajmy jednak, że cały czas mówimy o obudowie w formacie Midi Tower.

Fulmo ST została przystosowana do chłodzenia powietrzem, bądź cieczą. Wersja Black zawiera tylko jeden fabrycznie montowany wentylator (z tyłu) i w przeciwieństwie do wersji Grey oferuje większe możliwości personalizacji na początku – użytkownik sam wybiera wielkość i rodzaj wentylatorów oraz ewentualne podświetlenie.

Image

Jak egzemplarz testowy wypadł w praktyce? Zacznijmy od tego, że obudowa jest bardzo przewiewna. Zabudowane są tylko ścianki boczne, pozostałe elementy są w całości lub w znacznej większości ażurowe. Ma to pozytywny wpływ na temperatury panujące wewnątrz obudowy, ale i negatywny na hałas, jaki generują schładzacze konkretnych podzespołów oraz wentylatory zamontowane w obudowie.

W obudowie fabrycznie montowany jest tylko jeden wentylator. W trybie bezczynności (IDLE) jego działanie nie miało jakiegokolwiek wpływu na temperatury poszczególnych podzespołów. Spowodowane jest to ażurową konstrukcją obudowy i bardzo dobrą jej wentylacją w trybie pasywnym.

Podczas intensywnej pracy (testy wydajnościowe, gry) różnica była zauważalna jedynie na procesorze. Temperatura spadła z 58 stopni na 57 stopni. Większe różnice zapewne będą wyraźnie widoczne po zamontowaniu pełnego kompletu wentylatorów – zwłaszcza w przypadku temperatury dysków oraz karty graficznej.

Enermax Fulmo ST to obudowa godna polecenia entuzjastom dobrego stylu i graczom zainteresowanym delikatnym moddingiem. Jest pojemna, dobrze wygląda i stwarza sporo ciekawych możliwości. Ażurowa konstrukcja i możliwość montażu wielu wentylatorów zapewniają odpowiednie chłodzenie dla podzespołów znajdujących się w jej wnętrzu.

  Opinia redakcji
  plusy:
elegancki styl
duża pojemność przy zachowaniu formatu Midi Tower
beznarzędziowy montaż napędów i dysków
wygodne koszyki na dyski
dużo miejsca na okablowanie
przystosowana do chłodzenia cieczą
dobrej klasy filtry przeciwkurzowe
dobrze wentylowana, ażurowa obudowa...
  minusy:
… która nie wygłusza hałasu wentylatorów
drobne niedociągnięcia wizualne
tylko 1 fabrycznie montowany wentylator
dość wysoka cena
Szacowana cena w dniu publikacji testu: 399 zł
 
Wybrane dla Ciebie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE