Enermax Revolution X't 530 W - po co komu zasilacze 700 W+?

Sprawdzamy, jak 530-watowy zasilacz Enermax Revolution Xt poradzi sobie z łasym na energię elektryczną komputerem

Enermax Revolution X't 530 W

Na naszych łamach wielokrotnie podkreślaliśmy jak bardzo istotny jest wybór odpowiedniego zasilacza. Ten podzespół traktowany jest często po macoszemu i wybierany na zasadzie "im taniej, tym lepiej", co jest dużym błędem. Markowy zasilacz wysokiej jakości to zwiększone bezpieczeństwo całego komputera (doskonalsze zabezpieczenia przeciwko awariom zasilania) oraz mniejsze zużycie energii, dzięki wyższej sprawności (markowy zasilacz o większej mocy może z powodzeniem pobierać mniej energii, niż tani zasilacz o wyższej mocy).

Enermax Revolution X

Podzepołem który wymaga najwięcej energii jest karta graficzna (pomijając oczywiście najmniej wydajne i najbardziej energooszczędne opcje). Zasilacz o jakiej mocy będzie odpowiedni dla wydajnego komputera? Producenci kart graficznych odpowiednio się zabezpieczają, umieszczając na pudełkach swoich produktów informacje o zalecanym zasilaczu. Oczywistym jest, że biorą pod uwagę różne rodzaje zasilaczy - te tańsze i te droższe - więc podawane przez nich wartości ze względów bezpieczeństwa są zawyżone. Załóżmy, że wykorzystamy dobry, markowy zasilacz o mocy około 500 W. Na jaką kartę graficzną będziemy mogli sobie pozwolić?

Do naszej redakcji trafił zasilacz Enermax Revolution X't o mocy 530 W i postanowiliśmy wykorzystać go w testach. Przypominamy, że taki sam model można między innymi wygrać w naszym konkursie Ulepszamy Sprzęt Benchmarkowców. Zasilacze Revolution X’t dostępne są w wersjach o mocy 430 W, 530 W, 630 W i 730 W – modele te oferują częściowo modularne wiązki i wysoką sprawność z certyfikatem 80 PLUS Gold.

Enermax Revolution X

O odpowiednie temperatury dba 139-milimetrowy wentylator z łożyskiem Twister i technologią HeatGuard – dzięki niej, elementy elektroniczne są chłodzone jeszcze przez 30 - 60 sekund po wyłączeniu komputera. Dodatkowym atutem jest również mocna linia 12 V. Na serię Revolution X’t przysługuje 3-letnia gwarancją producenta.

Enermax Revolution X

Firma Enermax to doskonale znany gracz na rynku zasilaczy, a ich produkty cieszą się bardzo dobrą renomą. Sprawdźmy na co stać model Revolution X't o mocy 530 W.

Platforma testowa

Image

Testy i podsumowanie

W testach wykorzystaliśmy dwie platformy sprzętowe:

  • mało wydajną opartą na procesorze Intel Pentium G3220 i karcie graficznej z niższego segmentu średniego, czyli Radeonie HD 7770
  • bardzo wydajną opartą na procesorze Core i5 4570 i karcie grafcznej z wyższego segmentu, czyli GeForce GTX 770 w wersji podkręconej
Image

Karty graficzne zasilane są złączem PCI Express x16 oraz liniami 12V i bezpieczniej jest wziąć ich moc pod uwagę, a nie łączną moc zasilacza. Należy też pozostawić odpowiedni zapas mocy na inne podzespoły - procesory też potrafią pobrać solidną daninę energetyczną. Zerknijmy na informację umieszczoną na pudełkach kart graficznych. Jakie zasilacze zalecają producenci?

  • VTX Radeon HD 7770 - zalecenie producenta to zasilacz o mocy co najmniej 450 W, z 75-watową linią 6-pin
  • ASUS GTX770-DC2OC-2GD5 - zalecenie producenta to zasilacz o mocy co najmniej 600 W, z linią 12 V o minimalnym natężeniu 42 A

Rzut oka na tabliczkę znamionową zasilacza, upewnia nas, że zasilacz spełnia wymagania dotyczące natężenia (43 A), ale charakteryzuje się niższą o 70 W mocą od zalecanej. Warto zauważyć, że w przypadku Enermax Revolution X't ponad 97% całkowitej mocy zasilacza może być skierowana do linii 12V! Sprawia to, że jest to idealny zasilacz dla graczy i użytkowników zainteresowanych podkręcaniem.

Wyjaśniamy, że w testach "Gra 3D" założyliśmy rozgrywkę z włączoną synchronizacją pionową (V-Sync) dla monitorów 60, 120 i 144 Hz. Programy benchmarkujące mogą zmusić kartę graficzną do generowania kilkuset klatek na sekundę, co powoduje bardzo duży pobór energii, jednak w rzeczywistości nigdy nie spotkamy się z taką sytuacją (przynajmniej nie przy generowaniu grafiki 3D).

Pobór energii platformy: Pentium G3220 + Radeon HD 7770 - [W]

Mniej wydajny zestaw jest naprawdę energooszczędny. Jest to zasługą zarówno mało wydajnego procesora Pentium opartego na nowoczesnej architekturze Haswell, jak i Radeona HD 7770, który jest znakomita kartą jeśli chodzi o stosunek energooszczędności do mocy. Zasilacze Enermax Revolution X't w pełni wspierają zaawansowane funkcje energooszczędności (C6/C7) procesorów Intel Haswell.

Żarty się jednak kończą - włączamy do akcji zestaw z podkręconym GTX 770 i idealnym dla gracza procesorem Core i5 4570.

Pobór energii platformy: Core i5 4570 + GeForce GTX 770 OC - [W]

Nawet biorąc pod uwagę wyłącznie linie 12V, wciąż pozostaje spory zapas mocy. Zasilacz z łatwością poradzi sobie nawet gdy zastosujemy jeszcze bardziej prądożerne procesory jak Core i7 4770K, czy nawet AMD FX 8350.

Image

Oczywiście komputer to nie tylko karta graficzna i procesor. Energię pobierają również wentylatory, dyski, napędy dysków optycznych, czy dodatkowe karty (dźwiękowe, Wi-Fi). Jeśli jesteśmy entuzjastami podkręcania również musimy pozostawić sobie spory zapas mocy. Widać jednak jasno, że wydajna platforma oparta na nowoczesnych podzespołach wcale nie musi pobierać dużo energii. Zasilacze o mocy 700 W i większej można więc pozostawić dla osób które posiadają maszyny wyposażone w dwie, lub więcej karty graficzne.

Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ