Thormax Giant – olbrzym od Enermaxa

Obudowa Enermax Thormax Giant zalicza się do modeli typu Full Tower i powinna zainteresować klientów składających wydajny komputer do grania.

Paweł Maziarz

Wprowadzenie, specyfikacja

Ostatnio na rynku pojawia się coraz więcej miniaturowych obudów, które sprawdzają się przy składaniu niewielkiego komputera do mniej wymagających zastosowań – często projektowanych z myślą o zastosowaniu biurowym lub multimedialnym. Producenci jednak nie zapominają o trendzie podążającym w drugą stronę, a więc potężnych obudowach dla rozbudowanych konfiguracji sprzętowych, nierzadko dedykowanych najbardziej wymagającym graczom.

Właśnie taką konstrukcją jest niedawno wydany model Enermax Thormax Giant (na początku występujący pod nazwą Thormax GT), którego nazwa odwołuje się do Thora, a więc jednego z głównych bogów w mitologii nordyckiej. Wprawdzie nie powinniśmy się tutaj spodziewać burzy z piorunami, ale całość „na papierze” wygląda naprawdę imponująco – w końcu mamy do czynienia z flagową propozycją w ofercie producenta. Czy Thormax Giant rzeczywiście spełni oczekiwania wymagających graczy? Sprawdźmy to!

Model Enermax Thormax Giant
Typ Full Tower
Materiały Stal, tworzywa sztuczne, guma, akryl
Rozmiary i waga 546 x 264 x 557 mm – b.d.
Standard płyt głównych mini-ITX, mATX, ATX, E-ATX, XL-ATX
Miejsca na napędy/panele 4x 5,25 cala (1x zamienne na 2x 2,5cala i 3,5 cala)
Miejsca na dyski 2,5 i 3,5 cala 1x 2,5, 5x 2,5/3,5 cala
Panel I/O 2x audio, 4x USB 2.0, 2x USB 3.0
Miejsca na karty rozszerzeń 9x 360/490 mm
Miejsca na wentylatory Front: 1x 180/200 mm Góra: 3x 120 mm lub 2x 140 mm lub 1x 180/200 mm
Tył: 1x 120/140 mm
Dół: 2x 120 mm
Bok: 1x 180/200 mm
Fabrycznie zainstalowane wentylatory Front: 1x 180 mm LED Tył: 1x 120 mm Bok: 1x 180 mm LED
Maksymalna wysokość chłodzenia CPU 194 mm
Maksymalna długość zasilacza 240 mm
Dodatkowe Panel sterowania wentylatorami, panel sterowania podświetleniem, uchwyt do przenoszenia obudowy, uchwyt na słuchawki

Z zewnątrz

Thormax Giant to potężna obudowa, która zalicza się do konstrukcji typu Full Tower – jej wymiary to 546 x 264 x 557 mm, a więc już na wstępie warto zastanowić się, czy aby na pewno zmieści się na stanowisku gracza. No właśnie, ze względu na to, że mamy do czynienia z obudową dla graczy, producent zadbał o odpowiednie wzornictwo. Szkielet wykonano ze stali, natomiast przedni i góry panel z plastiku i siatki mesh, gdzie dominuje ostry, agresywny design – niektórym przypadnie on do gustu, a innym… niekoniecznie. Całość została utrzymana w czarnej kolorystyce, a zastosowany lakier, dzięki temu, że jest lekko chropowaty, raczej nie ma tendencji do łapania odcisków palców.

Image

Z przodu umieszczono cztery zaślepki z siatki mesh dla zewnętrznych zatok 5,25 cala, które osłonięto gąbkami, pełniącymi rolę filtrów przeciwkurzowych. Poniżej znalazły się osłony wentylatora, przez które może on swobodnie zasysać zimne powietrze, a przy okazji na niebiesko rozświetlać przód komputera.

Image

Panel I/O wygląda równie imponująco co sama obudowa. Oprócz przycisków do włączania i restartowania komputera, producent wyprowadził cztery porty USB 2.0, dwa porty USB 3.0 oraz wejście i wyjście audio. Dodatkowo znalazł się tutaj 4-stopniowy regulator obrotów dla wentylatorów i przycisk odpowiedzialny za sterowanie ich podświetleniem – można je włączyć/wyłączyć, bądź też ustawić w trybie migotania lub pulsowania. O aktualnym stopniu prędkości obrotowej wentylatorów informują niebieskie diody LED – warto zwrócić uwagę, że są one bardzo jasne, przez co mogą oślepiać. 

Image

Górna osłona też została wykonana z siatki mesh, lecz w tym przypadku rolę filtra pełni kawałek plastiku z otworami – szkoda tylko, że jest on przykręcany, przez co jego czyszczenie jest trochę utrudnione. Osłonę można łatwo zdjąć (jest przykręcana od tyłu), dzięki czemu montaż górnych wentylatorów lub chłodnicy będzie bardzo ułatwiony. Na uwagę zasługuje też metalowa rączka, ułatwiająca przenoszenie komputera.

Image

Obydwie ścianki mają przetłoczenia, dzięki czemu są sztywniejsze, a przy tym nadają obudowie efektowniejszego wyglądu. Na lewej zamontowano 180-milimetrowy wentylator z niebieskim podświetleniem LED, a obok niego znalazło się jeszcze nieduże okno z pleksi. Szkoda tylko, że nie obejmuje ono swoim „zasięgiem” najważniejszych (ze względu na wygląd) podzespołów komputera.

Image

Z tyłu bez większych niespodzianek – zaślepka tylnego panelu płyty głównej, otwór do montażu wentylatora 120 lub 140 mm, dziewięć zaślepek kart rozszerzeń oraz otwór do montażu tradycyjnego zasilacza ATX. Choć obudowa jest naprawdę spora, producent przewidział możliwość wyprowadzenia na zewnątrz części elementów systemu chłodzenia cieczą – do dyspozycji łącznie oddano sześć przepustów (cztery większe gumowe i dwa mniejsze do wyłamania).

Image

Obudowa spoczywa na czterech potężnych nóżkach (z gumowymi podkładkami), które można obracać o 360 stopni. Lekkie oddalenie obudowy od podłoża na pewno pozytywnie wpłynie na cyrkulację powietrza – tym bardziej, że znalazły się tutaj otwory wentylacyjne na zasilacz i wentylatory. Obydwa otwory zabezpieczono filtrami przeciwkurzowymi – w obydwóch przypadkach można je łatwo wyjąć, lecz nie obejdzie się bez lekkiego uniesienia komputera (a ten może trochę ważyć).

Image

Wraz z obudową dodawany jest magnetyczny uchwyt na słuchawki, który można przyczepić do bocznej ścianki obudowy. Jest to kolejny ukłon w stronę wymagających graczy.

Od wewnątrz

Wnętrze obudowy jest bardzo przestronne – w końcu mamy do czynienia z konstrukcją w rozmiarze Full Tower. Bez problemu zmieści się wydajna konfiguracja sprzętowa, która pozwoli na komfortowe granie nawet w najbardziej wymagające tytuły.

Image

W środku można zamontować praktycznie każdą standardową płytę główną – wliczając w to nawet najpotężniejsze modele formatu E-ATX i XL-ATX. Nie zapomniano też o aranżacji okablowania, bo tacka pod płytę ma sporo przepustów (w tym na wiązkę EPS12V). Projektanci nie przewidzieli jednak, że dolne przepusty zostaną częściowo przysłonięte przez większą płytę główną, przez co wyprowadzenie okablowania wiązek z zasilacza może być znacznie utrudnione. Za tacką jest około 25-30 mm na „upchnięcie” okablowania – w sam raz nawet dla potężniejszych konfiguracji.

Thormax Giant pomieści dziewięć kart rozszerzeń – standardowo mogą one mieć do 360 mm długości, ale gdyby taka przestrzeń okazała się niewystarczająca, istnieje możliwość, aby zdemontować koszyki na dyski twarde i zwiększyć ją aż do 490 mm. Bez problemu można zatem zamontować cztery najpotężniejsze karty graficzne pokroju Radeona R9 290X lub GeForce’a GTX 980.

Image

Z przodu umieszczono cztery zewnętrzne, beznarzędziowe zatoki 5,25 cala, a w jednej z nich można zamontować adapter przekształcający ją w dwie zatoki 2,5 cala i jedną 2,5/3,5 cala. Jest też pięć mniejszych zatok, które zostały przystosowane do montażu dysków w rozmiarze 2,5 i 3,5 cala, a za tacką na płytę główną można przykręcić kolejny dysk 2,5 cala.

Na dole znalazło się miejsce na zasilacz – można go zamontować w dwóch pozycjach (wentylatorem do góry lub na dół) i maksymalnie może on mieć do 240 mm długości. Warto również wspomnieć, że zostało ono wyłożone podkładkami absorbującymi drgania, a także zabezpieczone filtrem przeciwkurzowym.

Image

Jako, że mamy do czynienia z obudową przeznaczoną do montażu najwydajniejszych komponentów, nie zapomniano o odpowiednim chłodzeniu i wentylacji. Na procesorze można zamontować cooler o wysokości do 194 mm, co oznacza, że zmieści się tutaj praktycznie każde „chłodziwo” – nawet najpotężniejsze chłodzenia wieżowe. Jego montaż na pewno będzie ułatwiony dzięki dużemu otworowi w tacce pod płytę główną.

Image

Wewnątrz można jeszcze zainstalować do ośmiu wentylatorów – do dyspozycji oddano następujące miejsca:

  • Przód: 1x 180/ 200 mm
  • Góra: 3x 120 mm lub 2x 140 mm lub 1x 180/200 mm
  • Tył: 1x 120/140 mm
  • Dół: 2x 120 mm
  • Lewy bok: 1x 180/200 mm

Standardowe wyposażenie zawiera trzy wentylatory – co ważne, wszystkie z nich można podłączyć do przedniego panelu:

  • Przód: T.B.Vegas Single 180 mm z niebieskim podświetleniem LED (ES1802012L-OAL)
  • Tył: EnerFlo Twister Bearing 120 mm (ED122512W-OD-1)
  • Lewy bok: T.B.Vegas Single 180 mm z niebieskim podświetleniem LED (ES1802012L-OAL)

U góry zmieści się zatem też chłodnica typu 240 lub 360 mm (o grubości do około 60 mm), natomiast na dole typu 240 mm (o grubości do około 65 mm), a do tego udostępniono wcześniej wspomniane przepusty z tyłu. Zwolennicy „wodowania” podzespołów powinni być zatem zadowoleni.

Platforma testowa

Intel Core i7 2600k 3,4 GHz

Zastosowane benchmarki oraz system operacyjny:

  • System operacyjny: Windows 7 Ultimate 64-bit SP1
  • Odczyt temperatur: HWMonitor 1.25

Testy i podsumowanie

Enermax Thormax Giant to obudowa, która z pewnością zainteresuje wymagających graczy – nie tylko z powodu efektownego (może nawet nieco zbyt efektownego) wzornictwa, ale też funkcjonalności, pozwalającej na budowę bardzo wydajnego komputera do gier. W środku zmieści się potężna płyta główna, cztery długie karty graficzne połączone w 4-way CrossFireX lub SLI, a także cała gama dysków twardych. Nie zapomniano też o odpowiedniej wentylacji podzespołów, bo na procesorze można zamontować potężny cooler, a całość może owiewać kilka dużych wentylatorów (z tego trzy są już w zestawie). Nie zabrakło filtrów przeciwkurzowych, a producent przewidział też możliwość instalacji systemu chłodzenia cieczą (z możliwością wyprowadzenia jego elementów na zewnątrz obudowy). Cieszy też funkcjonalny przedni panel (choć umieszczone na nim diody są stanowczo za jasne!) oraz magnetyczny uchwyt do powieszenia słuchawek.

Image

W praktyce też jest nieźle – montaż podzespołów jest wygodny, a dzięki przestronnemu wnętrzu, nie powinno być problemów nawet ze zmieszczeniem najpotężniejszych konfiguracji. Część podzespołów można też zamontować bez używania narzędzi – np. dyski 3,5 cala, napędy optyczne/panele sterujące i karty rozszerzeń. Górna osłona jest zdejmowana, co z pewnością ułatwi montaż wentylatorów lub chłodnicy. Jedyne zastrzeżenia mamy do dolnych przepustów na kable, bowiem przy zamontowaniu większej płyty głównej będą one częściowo przysłonięte, a zatem mogą wystąpić problemy z „przewleczeniem” ich za tackę pod płytę główną.

Jak sobie radzą fabryczne wentylatory? Pod względem wydajności całkiem nieźle, bowiem podzespoły pracowały w stosunkowo niskich temperaturach – w spoczynku procesor i płyta miały odpowiednio 34 i 35 stopni Celsjusza, dysk 30 stopni, a płyta 29 stopni (niezależnie od prędkości obrotowej wentylatorów). Mocne obciążenie komputera rozgrzało procesor do 57 stopni, płytę do 56 stopni, kartę graficzną do 53 stopni, natomiast dysk miał 31 stopni. Zwiększenie obrotów do maksimum, nie zaowocowało zbyt mocnymi spadkami temperatur – dysk i karta były o 1 stopień Celsjusza chłodniejsze. Niestety fabryczne wentylatory nie należą do najcichszych i nawet przy minimalnych obrotach wydawały z siebie charakterystyczny szum powietrza. Jeżeli jesteście „cichofilami”, warto od razu zastanowić się nad wymianą fabrycznych „śmigiełek”.

Obudowa nie jest tania, bo na naszym rynku powinna kosztować około 650 złotych. Jeżeli jednak planujecie budowę bardzo wydajnej maszyny do grania, wyposażonej w kilka kart graficznych i np. chłodzenie cieczą, warto zastanowić się właśnie nad tą propozycją – nierzadko pewnie będzie tylko ułamkiem wartości całego komputera. W przypadku mniejszych i tańszych zestawów, jej zakup z pewnością już nie będzie tak opłacalny.

Image
Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!