Epson Stylus Photo R360 - drukowanie bez komputera

Producenci drukarek fotograficznych oprócz optymalizacji jakości wydruków starają się maksymalnie uprościć życie użytkownikom, co jest celem bardzo chwalebnym. Nowoczesna drukarka umożliwia więc drukowanie zdjęć nie tylko po podłączeniu jej do komputera, ale i bezpośrednio z pamięci flash lub bezprzewodowo, poprzez Bluetooth. Świetna sprawa dla posiadaczy telefonów komórkowych, wyposażonych w dobry aparat i interfejs BT - uznaliśmy więc, że warto przyjrzeć się bliżej takiej drukarce.

Drukowanie bez komputera. Specyfikacja

Producenci drukarek fotograficznych oprócz optymalizacji jakości wydruków starają się maksymalnie uprościć życie użytkownikom, co jest celem bardzo chwalebnym. Nowoczesna drukarka umożliwia więc drukowanie zdjęć nie tylko po podłączeniu jej do komputera, ale i bezpośrednio z pamięci flash lub bezprzewodowo, poprzez Bluetooth. Świetna sprawa dla posiadaczy telefonów komórkowych, wyposażonych w dobry aparat i interfejs BT - uznaliśmy więc, że warto przyjrzeć się bliżej takiej drukarce.

Drukarka Stylus Photo R360 nie jest tania, kosztuje  bowiem ponad 500 złotych. Epson oferuje dzisiaj najprostsze modele drukarek fotograficznych, za które trzeba zapłacić nawet poniżej 200 złotych. Czy warto więc dołożyć trzy stówki i kupić bardziej zaawansowany model?

Pierwsze wrażenie po wyjęciu drukarki z pudełka jest jak najbardziej pozytywne: duża i piękna bestia... Bo Stylus Photo R360 właśnie taka jest - robiąca wrażenie swoim nowoczesnym wyglądem, a nie oszukujmy się, wygląd jest ważny. Przyjemnie jest mieć na biurku ładny przedmiot, a nie kanciastą i nieproporcjonalną bryłę.

Image

Dobry opis drukarki wraz ze szczegółową specyfikacją można znaleźć na polskiej stronie firmy Epson, my przedstawiamy najważniejsze cechy R360 w tabelce poniżej.

Metoda drukowania Głowica MicroPiezo 90 dyszy na każdy kolor
Wielkość kropli 1,5 pl (minimum)  
Rozdzielczość druku              5760 x 1440 dpi (z technologią zmiennej wielkości kropli)  
Szybkość druku Czarny tekst, A4: 30 str/min
Tekst kolorowy, A4: 30 str/min
Zdjęcie, 10 x 15: 13 sekund
 
Wyświetlacz LCD      3,5-calowy ekran kolorowy TFT, 240 x 360 RGB
Obsługiwane karty pamięci CF Type I/II, Micro Drive, SD Mini SD (z adapterem), MMC, Micro SD (z adapterem), MS, MS Duo (z adapterem), MS PRO, MS PRO Duo (z adapterem), MagicGate MS, MagicGate MS Duo (z adapterem), xD Picture card, xD Picture card Type-M, xD Picture card Type-H  
Technologie PictBridge
Bluetooth (opcja)
Drukowanie bezpośrednie przez USB
Edycja zdjęć PhotoEnhance 
Korekcja efektu czerwonych oczu   
 
Format druku Zdjęcia A4, 10 x 15 cm, 13 x 18 cm Bezramkowe i z kilkoma rodzajami ramki
Interfejs USB 2.0 Do połączenia z komputerami PC, USB 2.0 do podłączenia zewnętrznego napędu CD-R/ZIP/Mo, złącza PictBridge i USB Direct Print
Podawanie papieru  Pojemność 120 arkuszy Papier zwykły w formacie A4
Wkłady atramentowe             6 indywidualnych wkładów atramentowych, T0801-T806  
Wymiary
(szer. x wys. gł.)
450 x 414 x 210 mm  
Waga 6,5 kg  
Poziom hałasu            49,2 dB(A) Zgodnie z normą ISO7779
Gwarancja                  1 rok gwarancji standardowej Opcja: przedłużenie do 3 lat standardowej, przedłużenie do 3 lat na miejscu

Najnowsze sterowniki i oprogramowanie do R360 można pobrać ze internetowej strony wsparcia technicznego Epson. R360 obsługuje za pośrednictwem USB zewnętrzne napędy optyczne, które są dosyć popularne wśród posiadaczy małych notebooków - stanowi to kolejną możliwość bezpośredniego wydruku zdjęć.

Stylus Photo R360 ma na przednim panelu duży ekran LCD (przekątna 3.5 cala), który szybko polubimy i docenimy jego zalety. Z góry jednak uprzedzamy - ekran ten jest za mały i za słaby do szczegółowej oceny zrobionych zdjęć. Nie odwzorowuje poprawnie barw, nie sposób na nim ocenić ostrości zdjęcia, ponieważ drukarka skaluje zdjęcia do rozdzielczości 240x360 pikseli.

Image

Jednak nawet średnio doświadczony fotograf - amator powinien wiedzieć, czy ma na karcie pamięci dobre, udane fotki, które można bez obróbki komputerowej przelać na papier. Wówczas ekranik w R360 spokojnie wystarczy do drobnych korekt typu przycięcie kadru lub dodanie ramki.

Image

Z lewej strony ekranu producent umieścił część przycisków sterujących: włączenie zasilania, przedzielony na pół okrągły przycisk wyboru trybu pracy łącza USB (napęd optyczny lub pamięć flash), przyciek wejścia do menu Setup oraz nad nim przycisk kadrowania/powiększenia zdjęcia.

Image

Strona prawa to przede wszystkim czteropozycyjny kursor i duży przycisk Drukuj/Start. Jest tam też guziczek zatrzymujący aktualną operację, przyciski +/- do wyboru liczby kopii oraz Undo i Opcje drukowania. W sumie nawigacja po menu Setup oraz obróbka zdjęć przebiegają bezstresowo, ponieważ do potrzebnych funkcji mamy zawsze bezpośredni, szybki dostęp. To ważne, bo w końcu właśnie za wygodę użytkowania zapłaciliśmy sporo pieniędzy, prawda?

Poniżej ekranu, za uchylną klapką umieszczone zostały gniazdka kart pamięci, a po lewej stronie schowany w zagłębieniu port USB.

Image

Wszystkie przyciski, gniazdka, klapki maskujące i ruchome tacki zostały wykonane starannie i solidnie. Nie ma obawy, że coś pęknie podczas normalnego użytkowania, przyciski mają dobrze dobrany, twardy skok, co zapobiega przypadkowemu wciśnięciu.

Image

Wymiana wkładów z atramentem jest bardzo prosta - trzeba najpierw w Setupie wybrać funkcję Wymień wkłady, co spowoduje wysunięcię się całego koszyka w odpowiednie miejsce. Pod klapką znajdują się mocowane na zatrzaskach wkłady.

Image

Drukarka stanowi zwartą bryłę, która zajmie dużą część biurka, ale po złożeniu przednich tacek odbierających zdjęcia nie jest już tak źle.

Image

Dodatkowe wyposażenie jest skromne, a nawet można powiedzieć, że przesadnie skromne. Producent pożałował kabelka USB, który jest przecież niezbędny i jego obecność w pudełku powinna być oczywista. Jest tylko kabelek sieciowy, tacka na płyty CD/DVD, instrukcja w kilku obcych językach, płytka ze sterownikami - i tyle. Naszym zdaniem do drukarki za 500 zł, która w dodatku zwie się fotograficzną, Epson powinien dodać choć 10 arkusików dobrego papieru foto, tak na dobry początek. A tak - ubogo i duży minus za brak kabla USB, polskiej instrukcji i papieru foto. Dobrze, że chociaż są pojemniki z atramentem... :/

Oprogramowanie. Zużycie atramentu, wydajność

O programach dodawanych przez firmę Epson pisaliśmy już przy okazji testów drukarek Epson D88 oraz Epson R265. Pakiet dołączany do R360 jest bardzo podobny - zawiera Epson Easy Photo Print, File Manager, Attach to Email, Print CD oraz dodatkowo edytor ramek Image Framer. Cały pakiet stanowi kompletne oprogramowanie, za pomocą którego można lekko poprawić, wzbogacić i wydrukować różne typy zdjęć.

Image
Image
Image

Trzeba pamiętać, że na małym ekraniku drukarki możliwości obróbki zdjęć są bardzo ograniczone, ale też korzystając z komputera i programu Easy Photo Print nie zdziałamy cudów. Nawet darmowy Irfan View ma więcej funkcji z dziedziny obróbki grafiki, ale z kolei nie jest zintegrowany z drukarką. Zdjęcia wymagające poprawek kontrastu, ostrości, balansu bieli lub częściowego retuszu powinniśmy najpierw obrobić na przykład w Photoshop Elements, a dopiero później zobaczyć, jak wyglądają w Easy Photo Print i z tego programu kierować do druku. Idealnie byłoby przygotowane do druku zdjęcia umieścić w jednym folderze na dysku komputera lub pamięci flash, aby potem nie bawić się w zaznaczanie i wyszukiwanie fotek w Easy Photo Print, tylko wybrać opcję "Drukuj wszystko".

Oprogramowanie wewnętrzne R360 umożliwia takie same operacje, jak oprogramowanie zainstalowane na dysku komputera - różnicę stanowi wielkość i jakość ekranu, na którym owe zdjęcia oglądamy.

Brak papierowej polskiej instrukcji rekompensuje nam bardzo dokładna, obszerna instrukcja na płycie CD, dzięki której można dobrze poznać drukarkę, tajniki jej obsługi i efektywnego drukowania.

Image

- Zużycie atramentu, wydajność

W przypadku drukarek atramentowych nadzwyczaj ważną kwestią jest koszt eksploatacji, czyli wydruku zdjęć i dokumentów. Epson zastosował sześć oddzielnych pojemników na poszczególne kolory: turkusowy, purpurowy, żółty, czarny, jasnoturkusowy i jasnopurpurowy. Dzięki temu można wymieniać tylko te pojemniki, w których wyczerpał się atrament. Rozwiązanie dobre, a co najważniejsze - rzeczywiście oszczędne. Po uzbrojeniu drukarki w pełne pojemniki każdego koloru rozpoczęliśmy sesję drukowania zdjęć róznego typu. Na pierwszy ogień poszły zdjęcia wakacyjne - piękne, bieszczadzkie krajobrazy. Wydrukowaliśmy aż 39 zdjęć w popularnym formacie 10x15 i jakości "fotograficzna najlepsza", obserwując z niepokojem stan atramentu w pojemniku T0805 - zużywał się w szybkim tempie. Później przyszła kolej na 17 zdjęć rodzinno - imprezowych, które miały wyraźnie mniejszy apetyt na kolor T0805, a naruszyły stan atramentu w pojemnikach T0806 i T0804. Jednak cały czas mogliśmy drukować, aż do wyczerpania zapasów papieru Epson Glossy Photo. Tym sposobem powstało 56 zdjęć, a po tej operacji stan atramentu w pojemnikach przedstawiał się następująco:

Image

Za jeden pojemnik atramentu trzeba zapłacić 34 PLN, do tego dochodzi koszt papieru fotograficznego: 34 PLN za 50 sztuk. Można więc obliczyć, że wydrukowanie 56 zdjęć kosztowało nas około 100 złotych, a cena jednego zdjęcia wynosi w przybliżeniu 1.8 PLN. Zanosząc płytę ze zdjęciami do fotolabu za odbitkę 10x15cm zapłacimy 40 - 60 groszy, czyli jednak wyraźnie mniej, ale ominie nas cała przyjemność przygotowywania fotek, drukowania, radości z natychmiastowego efektu.

Jakość ponad wszystko. Demon szybkości? Drukujemy? Drukujemy!

Epson chwali się, że w nowych drukarkach fotograficznych zmniejszeniu uległa wielkość pojedynczej kropli atramentu Claria - z 3 do 1.5 pl, ponadto drukarka może stosować krople o pięciu rozmiarach. Powinno się to przekładać na ładniejsze, bardziej ostre wydruki, z dokładniejszym odwzorowaniem barw - zadba o to technologia o skomplikowanej nazwie Advanced Variable Sized Droplet Technology, w skrócie AVSDT. Tak na marginesie, to naszym skromnym zdaniem na polu komputerowych skrótów od dawna najlepszym pozostaje TWAIN :))

W każdym razie Epson postawił na jakość, chociaż i w przypadku poprzednich drukarek była ona wysoka. Oglądaliśmy przez lupę fotografie wydrukowane przez R360, starając się znaleźć jakieś wady, przekłamania, słabe punkty... ciężko było, ale w końcu znaleźliśmy - drukarka ma problemy z oddawaniem szczegółów w bardzo jasnych miejscach, na przykład chmurki na niebie. Ekran monitora pokazuje jeszcze pewną minimalną ilość odcieni, a na wydruku jest biała, wypalone plama. Zaznaczamy, że jest to wada naprawdę minimalna i pojawiająca się rzadko, więc w zasadzie można ją spokojnie pominąć.

Wydrukowaliśmy specjalnie w celach testowych dwa trudne dla drukarki zdjęcia A4 (z bardzo dobrych jakościowo plików). Szary kot na ciemnym tle miał za zadanie przetestować R360 w dziedzinie odwzorowania odcieni szarości, a w celu sprawdzenia wierności oddania kolorów i drobnych detali wydrukowaliśmy planszę testową z przejściami tonalnymi wszystkich kolorów.

Image

Z obu tych prób R360 wyszła obronną ręką, bardzo ładnie poradziła sobie zarówno z szarościami, jak i z kolorami na dużym formacie A4. Można śmiało stwierdzić, że w domowych warunkach osiągniemy nie gorsze, a niejednokrotnie lepsze efekty, niż oddając pliki do fotolabu. Możemy na spokojnie optymalnie dopasować każdą fotkę w takie sposób, jaki nam odpowiada - na jednym zdjęciu uzyskać nasycone, żywe kolory, na drugim stonowane szarości, na jeszcze innym poeksperymentować z kontrastem. Chyba każdy fotoamator przeżył niejedno rozczarowanie podczas oglądania zdjęć wykonanych w fotolabie: co oni zrobili, przecież to nie tak wyglądało, tutaj złe kolory, tutaj za ciemno, wrrrr!! Bardziej doświadczeni uzytkownicy wiedzą, że przygotowanie plików dla fotolabu wymaga nieco zachodu, a przede wszystkim skalibrowania barwnej przestrzeni roboczej własnego komputera do profili fotolabu. A i tak w rezultacie wszystko zależy od humoru laboranta, który jak się postara, to zepsuje nawet najlepiej przygotowane fotki. W przypadku wykonywania odbitek na drukarce, jeśli najpierw dobrze poznamy sprzęt, wówczas zawsze otrzymamy zamierzone efekty, oszczędzimy sporo czasu i nerwów.

Zupełnie bez wiary w przyzwoity efekt przeprowadziliśmy eksperyment - wydrukowalismy fotkę zrobioną komórkowym aparacikiem 2 mpx, czyli o rozdzielczości 1600x1200. Teoretycznie taka rozdzielczość powinna wystarczyć do zrobienia dobrej odbitki 9x13, jednak przy dobrej ostrości i szczegółowości zdjęcia, a tym niestety 2-megapikselowe aparaty montowane w nowych Nokiach nie mogą się pochwalić. Ale wcisnęliśmy "Drukuj", by po chwili obejrzeć... hm, nawet nie tak tragiczną odbitkę... Wady zdjęcia uległy niewielkiemu zmniejszeniu, czy raczej zamaskowaniu, poprawiła się troszkę ostrość, czyli zadziałała korekta PhotoEnhance. Jeśli więc zrobiliśmy komórką 2 mpx dobre jakościowo zdjęcie, to możemy pokusić się o wydrukowanie go na Stylus Photo R360, mając nadzieję na przyzwoity jakościowo wydruk.

Demon szybkości?

Stylus Photo R360 ma być według producenta zdecydowanie szybsza od swoich poprzedniczek, nawet o 80%, drukować 30 stron tekstu na minutę, a fotkę jakości standardowej i formacie 10x15 wypluwać w 13 sekund. Ma to sprawić system kontroli zmiennej wielkości kropli (w skrócie VSDT) oraz zmodernizowana głowica Micro Piezo

Sprawdziliśmy to oczywiście, otrzymując nieco inne rezultaty.

Zmierzyliśmy najpierw czas wydruku 9 zdjęć 10x15, oczywiście w jakości "najlepsza fotograficzna" - zajęło to drukarce całe 19 minut, czyli 2 minuty i 6 sekund na jedno zdjęcie. Hm... nie wiemy w jaki sposób Epson uzyskał 13 sekund, może drukowali fotkę w najgorszej jakości, z szerokimi ramkami i w 3 kolorach? Naszym zdaniem jeśli już drukować, to tylko w najlepszej jakości, stosowanie gorszej jakości jest niestety od razu widoczne na wydrukach.

W dziedzinie druku tekstu niewiele można już poprawić, współczesne drukarki radzą sobie tutaj wystarczająco dobrze. R360 wydrukowała w normalnej jakości bardzo ładne literki, ostre, o gładkich krawędziach, o dobrym nasyceniu kolorem czarnym, ale wydrukowanie 20 stron tekstu przeplatanego kilkoma tabelkami zajęło jej 7 minut i 14 sekund. Oczywiście w jakości roboczej było znacznie szybciej, bo ten sam tekst przeszedł w 3 minuty 30 sekund, ale to cały czas wynik daleki od deklarowanych 30 stron na minutę. Nieco zdziwieni przeczytaliśmy ponownie fragmenty tekstów reklamowych Epsona i powtórzyliśmy operację - czas wydruku w jakości normalnej pozostał bez zmian, poprawił się natomiast o 25 sekund czas wydruku w jakości roboczej.

Zauważyliśmy też, że podczas drukowania w jakości roboczej, tak mniej więcej w połowie tekstu drukarka znacznie przyspieszyła, strona była drukowana błyskawicznie, "jednoprzebiegowo", bez przystawania w celu doczytania danych. Druk o jakości roboczej jest jasnobrązowy, troszkę blady, ale wyraźny i dający się spokojnie odczytać.

Drukujemy? Drukujemy!

Epson Stylus Photo R360 to bardzo dobra drukarka dla fotoamatora, który chce sam od początku do końca kontrolować proces od zrobienia zdjęcia, aż do umieszczenia go w albumie. Wygoda użytkowania to mocna strona drukarki - wszechstronność, drukowanie bez komputera, intuicyjna obsługa. Bardzo wysoka jakość wydruków to kolejna zaleta, chyba najważniejsza. W zasadzie nie ma się do czego przyczepić, R360 drukuje piękne, ostre fotki o naturalnych kolorach. Na wydrukowanie kilku zdjęć w najwyższej jakości trzeba co prawda chwilkę poczekać, ale w warunkach domowych nie jest to aż tak istotne.

Image

Za największą wadę uważamy ubogie dodatkowe wyposażenie - lepszym dysponują niekiedy drukarki z najniższej półki, kosztujące 150 złotych. Epson zaoszczędził parę groszy, a mógł niewielkim kosztem zrobić naprawdę dobre wrażenie na tych, którzy zdecydowali się wydać niemałą przecież kwotę na R360.

Na koniec możemy jeszcze powiedzieć, że ekranik R360 szybko uzależnia, umożliwiając błyskawiczny wydruk dowolnego pliku z karty pamięci bądź pendrajwa. Przyzwyczajamy się szybko do takiej możliwości, a zaczynamy w pełni doceniać wygodę, którą zapewnia R360 z chwilą, gdy przychodzi nam zapakować drukarkę z powrotem do pudełka...

Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ