Rząd chce renegocjować umowę z Intelem. Co dalej z fabryką procesorów w Polsce?

Fabryka procesorów Intel to jedna z najważniejszych inwestycji technologicznych w naszym kraju. Rząd Donalda Tuska zamierza renegocjować warunki umowy z gigantem. Co dalej z inwestycją i czy jest się czego obawiać?

Image
Paweł Maziarz

Chodzi o budowę Zakładu Integracji i Testowania Półprzewodników, którą zapowiedziano w połowie 2023 roku. Obiekt miałby powstać w Miękini w okolicach Wrocławia, gdzie zatrudnienie znalazłoby około 2000 osób. Uruchomienie zakładu planowane jest do 2027 roku. 

Zawirowania wokół fabryki Intela 

Sporne kwestie dotyczą kwestii finansowych. Inwestycja ma kosztować około 18,4 mld zł, z czego 6 mld zł miało pokryć nasze państwo. Wygląda jednak na to, że poprzedni rząd nie zdążył dopełnić wszystkich formalności. 

Dziennik Gazeta Prawna podaje, że obecny rząd jeszcze nie przesłał wniosku o zgodę na przekazanie środków finansowych i zamierza renegocjować warunki umowy, by amerykański gigant przeznaczył więcej środków na polską naukę. 

W mediach zawrzało. Niektóre źródła sugerowały, że budowa fabryki procesorów jest zagrożona.

Intel działa zgodnie z harmonogramem 

Jak jest w rzeczywistości? Najlepiej sprawdzić to u źródła, więc zapytaliśmy Intela o komentarz w sprawie inwestycji: 

Jesteśmy niezmiennie zaangażowani w projekt i ściśle współpracujemy z polskim rządem. Z doświadczenia zebranego w naszych innych lokalizacjach na całym świecie wiemy, że duże inwestycje jak ta wymagają czasu. Działamy zgodnie z harmonogramem. 

Intel niedawno ogłosił Grega Andersona Dyrektorem Generalnym planowanego Zakładu Integracji i Testowania Półprzewodników Wrocław Zachód. Kontynuujemy współpracę z uniwersytetami i lokalnymi społecznościami, przykładem jest umowa, którą niedawno podpisaliśmy z Politechniką Wrocławską czy też wolontariat w Miękini i Środzie Śląskiej. 

- Aleksandra Bojanowska, Poland Communications Manager, Intel

Zakład Integracji i Testowania Półprzewodników - wizualizacja
Wizualizacja Zakładu Integracji i Testowania Półprzewodników

Co będzie produkowane w Polsce? 

Do Zakładu Integracji i Testowania Półprzewodników mają trafiać wafle krzemowe, które będą rozcinane na pojedyncze układy scalone. Układy będą testowane pod względem wydajności i jakości, a następnie przetwarzane do produktów końcowych i wysyłane do klientów. W Polsce będą powstawać gotowe procesory, które znajdziemy w sklepach. 

Podobne zakłady znajdują się w Kostaryce, Malezji, Wietnamie i chińskim Chengdu. Nowy obiekt pozwoli stworzyć niezależny łańcuch dostaw półprzewodników w Europie – ma on współpracować z fabryką wafli krzemowych w Leixlip w Irlandii oraz planowanym zakładem produkcji w Magdeburgu w Niemczech.

Źródło: Intel, Dziennik Gazeta Prawna, Money

Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE