Facebook ma zapłacić 500 tysięcy funtów
Taką wysokość grzywny (za – w uproszczeniu – aferę z Cambridge Analytica) ustaliło dla niego brytyjskie Biuro Komisarza ds. Informacji. To maksimum dopuszczone przez prawo.
Już prawie cztery miesiące minęły od wybuchu afery Facebook i Cambridge Analytica. Wiemy już, że akcja #deletefacebook nie przyniosła większych rezultatów, a społecznościowy gigant radzi sobie lepiej niż kiedykolwiek wcześniej, ale nie oznacza to, że uniknie kary.
Rozmaite zagraniczne źródła podają, że brytyjskie ICO (czyli Biuro Komisarza ds. Informacji) nałożyło na firmę Facebook karę grzywny w wysokości 500 tysięcy funtów, a więc prawie 2,5 miliona złotych. Powód: brak dbałości o prywatność użytkowników i dopuszczenie do wystąpienia afery z Cambridge Analytica.
Na gigancie, którego kapitalizacja przekracza pół biliona dolarów, taka kwota nie może zrobić wrażenia. Należy jednak dodać, że jest to w tym przypadku najwyższa grzywna, jaką dopuszcza prawo. Z jednej strony można się domyślać, że Facebook i tak się odwoła, z drugiej – że na karze z Wielkiej Brytanii się nie skończy.
Nad grzywnami dla Facebooka zastanawia się również choćby amerykańska Federalna Komisja Handlu. Przedsiębiorstwo jest także pod lupą FBI, Komisji Papierów Wartościowych i Giełd oraz Komisji Europejskiej. Samo ICO natomiast rozważa też ukaranie Alexandra Nixa, byłego dyrektora generalnego Cambridge Analytica.
Źródło: Washington Post, Engadget, Bloomberg, The Guardian. Ilustracja: TheDigitalArtist/Pixabay (CC0)