Facebook skopiował konkurencję, a później pozbył się jej? Tak twierdzi Phhhoto i pozywa Zuckerberga

Powodem pozwu skierowanego przeciwko Meta są działania monopolowe, których zdaniem właścicieli nieistniejącej już aplikacji Phhhoto dopuściło się przedsiębiorstwo Zuckerberga. O co dokładnie poszło?

Image
Norbert Garbarek

Phhhoto pozywa Facebooka za skopiowanie funkcjonalności

Powodem pozwu są działania monopolowe, których dopuściła się Meta (dawniej Facebook), a także pozorne zainteresowanie współpracą z Phhhoto. W efekcie tego aplikacja, która cieszyła się dużą popularnością ostatecznie została usunięta z rynku.

Jeśli nie pamiętacie, czym była aplikacja Phhhoto - jej funkcją było tworzenie krótkiego, zapętlonego filmu, którym można podzielić się na Instagramie. Brzmi trochę jak instagramowy Boomerang? Owszem, bo w istocie to niemal identyczne rzeczy. Właśnie z tego powodu Phhhoto wystąpiło z pozwem przeciwko Meta.

Oczywiście - samo wprowadzenie funkcji na Instagram podobnej do tej, którą znamy z Phhhoto nie jest powodem całej afery.

Problemem jest natomiast fakt, że Facebook swego czasu oferował współpracę właścicielom Phhhoto, a kiedy ta nie doszła do skutku - platforma Zuckerberga dosłownie obcięła zasięgi i zablokowała API umożliwiające szybkie dzielenie się filmami z Phhhoto na Instagramie. Zostały usunięte również wszelkie hasztagi, które mogły świadczyć o pochodzeniu zapętlonego filmu.

W najlepszym okresie Phhhoto notowało aż 3,7 mln użytkowników miesięcznie, w tym celebrytów jak: Beyonce, czy Joe Jonas.

Zuckerberg znał Phhhoto i sam z niej korzystał. Oprócz niego z aplikacji korzystało kilka innych osób odpowiedzialnych za Instagram 

Jak czytamy w pozwie - Mark Zuckerberg zainstalował aplikację około 8 sierpnia 2014 roku, niedługo po jej oficjalnym starcie. Z Phhhoto aktywnie korzystał również John Barnett, który pełnił funkcję menedżera Boomerang. Oprócz niego, w pozwie pojawia się również nazwisko Kevina Systroma, który znał i badał funkcję Phhhoto.

Uruchomienie Boomeranga na Instagramie miało miejsce tego samego dnia, co premiera aplikacji Phhhoto na Androida. Cóż, mógł to być przypadek?

Z jednej strony można bronić Facebooka, bo w końcu nikt nie bronił Zuckerbergowi utworzenia konta w konkurencyjnym serwisie. Z drugiej jednak strony, w świetle czynności, które doprowadziły do usunięcia Phhhoto z rynku (blokowanie filmów na Instagramie) trudno nie mieć wrażenia, że pozew jest słuszny.

A jakie jest Wasze zdanie na ten temat? Monopol Facebooka zarzucany przez Phhhoto rzeczywiście jest problemem? Dajcie znać w komentarzach.

Źródło: techcrunch.com

Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY