FBI chce dostępu do historii przeglądania (i nie tylko). Giganci mówią „nie”
Pomysł FBI jest prosty: „chcemy sprawdzić czyjąś historię przeglądania, to klikamy i mamy”. Bez najmniejszego udziału sądu.
Pomysł FBI jest prosty: „chcemy sprawdzić czyjąś historię przeglądania, to klikamy i mamy”. Bez najmniejszego udziału sądu.