Debiutująca w listopadzie ubiegłego roku gra Football Manager 2013 okazała się być bardzo interesująca dla wielu graczy. Niestety nie przełożyło się to na rekordowe dla producenta zyski. Dlaczego?
Odpowiedź na to pytanie być może niektórym z Was nasunęła się bardzo szybko. Powodem jest oczywiście to, że duża część z tych, którzy sięgnęli po produkcję Sports Interactive nie odwiedziła sklepów, a najzwyczajniej zdecydowała się na nielegalną kopię gry.
Skala zjawiska była duża, a opowiedział o niej ostatnio Miles Jacobson, szef Sports Interactive. Piracka wersja Football Manager 2013 opatrzona była błędem, przez który producentowi udało się ustalić adresy IP tych, którzy pobrali ją na swoje komputery.
Okazało się, że zanotowano ponad 10,1 miliona nielegalnych pobrań. Najwięcej było ich w Chinach (3,2 miliona), a także w Turcji, Portugalii i we Włoszech. Jako ciekawostkę potraktować można fakt, że jednego "pirata" odnotowano w Watykanie.
Źródło: eurogamer.net, gamefootballmanager