Systemowy aparat Fujifilm X-E1 w rozsądnej cenie

Jest o połowę tańszy od X-Pro 1

Karol Żebruń

Czy można dwa razy zmniejszyć cenę aparatu bez większych konsekwencji dla jego charakterystyki? Fujifilm zdaje się udowadniać, że to wcale nie musi być mrzonka. Najnowszy systemowy aparat bez lustra Fujifilm X-E1 spełnia to kryterium prawie idealnie, gdyż jest w zasadzie takim samym aparatem jak bardzo drogi X-Pro 1. Ale i tak nie będzie tanio.Dla wielu osób "prawie" czyni wielką różnicę, ale zanim wydamy ostateczny werdykt, warto przyjrzeć się różnicom pomiędzy kosztującym 1600 euro X-Pro 1 i zapowiadanym w cenie 900 euro X-E1. Jest ich kilka, ale dwie najbardziej istotne to wizjer i monitor LCD. Fujifilm X-Pro 1 wyposażony był w hybrydowy wizjer elektroniczno-optyczny, a w tańszym XE-1 znalazł się jedynie wizjer elektroniczny.Dwie wersje kolorystyczne X-E1 - czarna i szara (choć to określenie to drobne nadużycie). Na zdjęciach z nowym kitowym szkłem z serii XF o zakresie ogniskowych 18-55 mm i jasności f/2,8-4,0.Producent oczywiście zachwala jego rozdzielczość 2,36 miliona punktów, czyli taką samą jak w Sony NEX-7. Ekran LCD w X-Pro 1 cechuje przekątna 3 cale i rozdzielczość 1,23 miliona punktów. W Fujifilm XE-1 mamy bardziej budżetowy wariant - 2,8 cala przekątnej i 460 tysięcy punktów rozdzielczości.Aby jednak Fujifilm XE-1 nie traktować jako typowego downgrade, producent informuje o wprowadzeniu poprawek do firmware aparatu. Za ich sprawą AF będzie działał szybciej, a zdjęcia szybciej zostaną zapisane na kartach pamięci niż ma to miejsce w aktualnej wersji oprogramowania dla X-Pro 1. Przewaga X-E1 jest pod tym względem iluzoryczna, gdyż posiadacze starszego z aparatów niedługo otrzymają aktualizację firmware.Sercem Fujifilm X-E1, podobnie jak X-Pro 1, jest sensor APS-C X Trans CMOS. Fujifilm już w czasach wszechobecnych sensorów CCD starał się czymś wyróżniać, tak samo jest teraz. Wspomniana matryca nie wykorzystuje filtra dolnoprzepustowego, a zarazem wyróżnia się oryginalnym ułożeniem filtrów koloru (grupy pikseli 6x6). Dzięki temu i wilk będzie syty i owca cała, a mówiąc bardziej fotograficznie, zdjęcia mają mieć bardzo dobrą ostrość, a zarazem dobrze odwzorowane kolory i brak ewentulanego efektu mory. Zestawienie parametrów Fujifilm X-E1:   Fujifilm X-E1 Sensor APS-C (23,5 x 15,6 mm) / X Trans CMOS Efektywna rozdzielczość 16,3 Mpix ; 4896 x 3264 pikseli Filmy wideo 1080/24p, 720/24p Procesor obrazu EXR Processor Pro Mocowanie obiektywu bagnetowe, Fujifilm-X Stabilizacja zależy od zastosowanego obiektywu Mechanizm czyszczenia sensora ultradźwiękowy Układ AF detekcja fazy, 49 punktów pomiarowych Pomiar światła TTL, 256 stref pomiar punktowy, uśredniony, wielopolowy Czas ekspozycji od 30 do 1/4000s oraz Bulb Czułość ISO Auto, 200-6400, rozszerzane do 100 lub 12800 i 25600 Tryb seryjny 6 kl/s lub 3 kl/s Kodek zapisu obrazu i dźwięku zdjęcia: JPEG, RAW (RAF) filmy: H.264 (MOV) dźwięk: stereo Wizjer elektroniczny OLED; 2,36 miliona punktów kontrast 1:5000, soczewki szklane, korekta dioptrii -4 do 2 Ekran  LCD, 2,8 cala, 460 000 punktów Lampa błyskowa wbudowana typu pop-up (liczba przewodnia 7) zewnętrzna dołączana poprzez gorącą stopkę Opcjonalne akcesoria lampa zewnętrzna EF-20,EF-42,EF-X20, uchwyt HG-XE1, etui BLC-XE1, adapter mocowania M Złącza USB 2.0, HDMI mini, złącze mikrofonu Tryby fotografowania Automatyka programowa, priorytetowe, manualny Ciekawe funkcje Motion Panorama, filtry symulujące klasyczne klisze fotograficzne, edycja plików RAW w aparacie Pamięć karty pamięci SD / SDHC / SDXC Akumulator litowo-jonowy NP-W126 wydajność 350 zdjęć (standard CIPA) Wymiary i waga 129 x 75 x 38 mm   350 gramów (z akumulatorem i kartą) Dzięki opcjonalnemu adapterowi możliwe jest stosowanie wraz z Fujifilm X-E1 również obiektywów marki Leica.Na koniec warto jeszcze raz przypomnieć kwestię ceny. Owszem, nie jest to budżetowy pułap, ale jednak cena jest prawie dwa razy niższa niż w przypadku X-Pro 1. W przeliczeniu wynosi około 3800 złotych, co sprawia, że Fujifilm będzie miało w ofercie aparat, który ma szansę konkurować z produktami innych firm.Biorąc pod uwagę superlatywy jakimi obdzielane są zdjęcia z X-Pro 1, na pewno szykuje się silna konkurencja dla Sony, Panasonica i Olympusa. O Canonie i Nikonie celowo nie wspominamy, gdyż pierwszy dopiero co zadebiutował na rynku bezlusterkowców, a seria Nikon 1 to jednak inna klasa aparatów - przynajmniej pod względem rozmiaru sensora. Więcej o aparatach Fujifilm: Fujifilm X-Pro 1 - bezlusterkowiec z wyższej półki Fujifilm Finepix F800EXR: kieszonkowy aparat cyfrowy superzoom x20 z WiFi - parametry Fujifilm F770EXR: kieszonkowy cyfrowy aparat fotograficzny z superzoomem 20x Fujifilm Finepix HS30EXR: 16 Mpix matryca i 30-krotny zoom Fujifilm FinePix X-S1: superzoom wagi ciężkiej o wyglądzie lustrzanki

Źródło: Fujifilm

Wybrane dla Ciebie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE