Jak się zaczęło lubienie na Facebooku?
Nieco ponad 12 lat temu, w 2010 roku w kwietniu, na Facebooku pojawił się przycisk Lubię to. Szybko zdobył popularność nie tylko wśród użytkowników (w końcu łatwiej jest wyrazić jednym kliknięciem, że dany post/zdjęcie/komentarz się podoba, zamiast pisać komentarz) ale i firm, które chciały wypromować swoją markę czy produkty. Już w miesiąc po debiucie korzystało z niego 100 tysięcy witryn, a 5 miesięcy później - 2 miliony.
Po jakimś czasie pojawił się też pomysł wprowadzenia przycisku Nie lubię – Mark Zuckerberg jednak stwierdził, że kłóci się to z koncepcją serwisu:
DLA CIEBIESamsung - przegląd oferty lodówek
Nie chcieliśmy zbudować przycisku Nie lubię, ponieważ nie chcemy zamieniać Facebooka w forum, na którym ludzie głosują w górę lub w dół na posty innych osób. To nie wydaje się być społecznością, którą chcemy stworzyć.
Wracając jednak do tytułowego przycisku - to, że wygląda obecnie tak, a nie inaczej, nie obyło się bez przeszkód:
- początkowo przycisk miał być zaprojektowany tak, aby wyrażać bardziej, że coś jest „niesamowite" (z ang. awesome), gdyż „lubię to" było przez wiele osób w FB uznawane za niewystarczająco mocne słowo,
- Mark Zuckerberg obawiał się, że przycisk może sprawić, że użytkownicy przestaną korzystać z funkcji komentarzy,
- kciuk w górę nie był jedynym pomysłem na znacznik Lubię to - twórcy mieli kilka innych projektów, w tym system ocen oparty na gwiazdkach, znak plus/minus i serduszko,
- w niektórych częściach świata kciuk w górę jest uważany za niegrzeczny gest, dlatego też Facebook rozważał użycie innego projektu przycisku w tych obszarach.
Lubię to to nie wszystko
Przycisk Lubię to okazał się niewystarczający i dlatego w 2016 roku zostały dodane nowe sposoby lajkowania postów i komentarzy: „wrr”, „trzymaj się”, „przykro mi”, „wow”, „ha ha” i „super”.
Jesteście zdziwieni, że Lubię to ma już 12 lat? Dajcie znać w komentarzach!
Źródło: facebook, newstatesman.com, bustle.com, inf. własna