Najszybsi z najszybszych
Załóżmy, że masz ok. 2300 zł na kupno najszybszej karty graficznej. Na rynku komputerów znajdziesz właściwie tylko dwóch producentów układów graficznych: NVIDIA i AMD. Co za tym idzie? Wybór ogranicza się do GeForce’a GTX 480 lub Radeona 5970.
Ich wydajność większości z was jest dobrze znana. Pisaliśmy o nich m.in. w artykułach: Test: 2x GeForce GTX 480 vs Radeon HD 5970 i Radeon HD 5970 „… godzilla is back”. Wydając sporo pieniędzy wielu z was z pewnością chciałoby wiedzieć znacznie więcej na temat tych konkretnych kart. Przygotowaliśmy więc odpowiedni artykuł, aby przyjrzeć się z bliska najwydajniejszym układom graficznym.
Po ostatnich obniżkach kart graficznych GeForce, relacje cenowe najszybszych akceleratorów są następujące:
•GeForce GTX 480 - średnio 1600 zł
•Radeon 5970 - średnio 2300 zł
Różnica cenowa między wymienionymi układami graficznymi jest duża, bo aż 700 zł. Za tyle można kupić super klasy zasilacz, znakomitą płytę główną, wydajny procesor bądź całkiem niezły 22-calowy monitor. Skoro różnica pomiędzy najszybszymi układami AMD i NVIDIA wynosi aż 700 zł, trzeba postawić pytanie: czy, a jeśli tak, to o ile Radeon 5970 jest wydajniejszy, lepszy, lub ma więcej atutów od GeForce GTX 480? Będziemy to oceniać na kolejnych stronach artykułu.
Oprócz standardowych wyników w grach, gdzie zmierzyliśmy wydajność akceleratorów przy użyciu najświeższych sterowników, zajęliśmy się:
- Jakością generowanej grafiki na przykładzie wybranych gier
- Jakością wygładzania krawędzi
- Jakością filtrowania anizotropowego
- Wpływem wygładzania krawędzi na wydajność
- Wpływem filtrowania anizotropowego na wydajność
- Technologią PhysX
- Teselacją
- Podkręcaniem, programową zmianą napięć
- Panelami sterowników ForceWare i Catalyst
- Poborem energii: gry, spoczynek, filmy
- Temperaturą: gry, spoczynek, filmy
- Obciążeniem procesora podczas oglądania filmu w FullHD
Zanim przejdziemy do zapoznania się z głównymi bohaterami, zalecamy przestudiowanie najważniejszych danych technicznych.
ASUS Radeon HD 5970
Radeon HD 5970 jest jak dotąd najszybszą kartą graficzną AMD. Wykorzystuje dwa rdzenie graficzne Cypress i ma wystarczającą wydajność, by pozwalać na w pełni komfortową grę w rozdzielczości 1920x1200 i wyższych z włączonymi wszelkimi detalami graficznymi.
Dzięki współpracy dwóch procesorów graficznych mamy też 3200 jednostek cieniujących gotowych do pracy. Częstotliwości karty graficznej wynoszą 725/1000 MHz. Nie są to maksymalne możliwości kart Radeon 5970. Podczas premiery AMD chwaliło się, że dość niskie parametry pracy zostały ustanowione z powodu poboru energii, który musiał się zmieścić w 300 W TDP. Przy okazji, w swoich materiałach prasowych „czerwoni” namawiali do podkręcania. Na pokładzie testowanego układu znalazły się 2 GB pamięci GDDR5 (po 1 GB przypisanym do każdego GPU).
Karta ASUS-a oferowała świetny zestaw wyposażenia. W pudełku, oprócz akceleratora, znaleźliśmy: instrukcję obsługi, sterowniki i program SmartDoctor służący do podnoszenia napięcia, jeden przewód zasilający (molex->6–pin), przejściówkę mini-Display Port->Display Port, mostek CrossFire, przejściówkę DVI->HDMI, eleganckie etui na nośniki CD/DVD oraz kupon na pełną wersję gry Colin McRae: Dirt 2. Zwłaszcza z tego ostatniego bonusu świeżo upieczeni posiadacze Radeona 5970 powinni być zadowoleni.
Akcelerator graficzny HD 5970 jest przeogromny! Jego długość wynosi ok. 31 cm, co może wiązać się z problemem z instalacją w obudowie (tak jak w naszym przypadku, gdzie karta ledwo się zmieściła). Duże rozmiary oraz jej ciężar zmuszają użytkownika, aby miał odpowiednich rozmiarów "skrzynkę", ale nie tylko. Musi ona być odpowiednio przewiewna. Dwa rdzenie graficzne wytwarzają duże ilości ciepła, które musi zostać szybko odprowadzone. Najlepiej na zewnątrz obudowy, aby nie podgrzewać pozostałych elementów komputera. Testowany Radeon 5970 oferował dwa wyjścia DVI i jedno mini-Display Port.
System chłodzący jaki znalazł się na prezentowanym Radeonie został zaprojektowany przez inżynierów z AMD. Z zewnątrz nie wygląda zbyt rewelacyjnie, ale pod plastikową osłoną umieszczony jest rozbudowany system chłodzący. W jego skład wchodzi ogromny aluminiowy blok radiatora, miedziana komora Vapor Chamberoraz wentylator 70 mm znajdujący się na końcu płytki drukowanej. Sam radiator użyty do schładzania Radeona 5970 może odprowadzić do 400 W energii cieplnej.
Przy tak długiej konstrukcji PCB należało ją jakoś usztywnić. W tym celu użyto dwóch aluminiowych blach po obu stronach karty. Przy okazji odprowadzają ciepło, schładzając sekcję zasilania i kości pamięci. Chłodne powietrze jest zasysane przez dwa otwory na końcu akceleratora i nagrzane opuszcza obudowę komputera przez śledź karty. Nabywając jeden z najszybszych akceleratorów graficznych musimy iść na kompromisy. Radeon 5970 ma duży pobór energii, a system chłodzący, aby trzymać temperaturę w ryzach, wymaga szybkiej pracy wentylatora karty. Jest więc głośno i gorąco. Ale dla wydajności niektórzy z nas są w stanie to przełknąć.
System chłodzący został zaprojektowany przez inżynierów z AMD
ASUS Radeon HD 5970 to karta graficzna dla maksymalnie wymagających graczy, którzy nie życzą sobie niskiej ilości generowanych kl./s. Aby móc wykorzystać jej cały potencjał trzeba mieć przynajmniej 24-calowy monitor wyświetlający obraz w 1920x1200, mocny zasilacz (ok. 600-650 W) i oczywiście wydajny procesor. Jeśli spełnimy te warunki, HD 5970 zapewni wysoką wydajność w obecnych i nadchodzących grach przez ok. 2 lata.
MSI GeForce GTX 480
GeForce GTX 480 to obecnie najszybsza karta NVIDII. Wyposażona w szereg technologii, w tym DirectX 11, celuje w segment najszybszych akceleratorów na rynku, potrafiących wyświetlać płynną animację w wyżyłowanych trybach graficznych. Architektura wewnętrzna chipu GF100 to 480 procesorów strumieniowych zawartych w 15 blokach SM (Stream Multiprocessors). Na każdy blok przypadają 32 jednostki shaderowe. Standardowa częstotliwość taktowania kart graficznych GeForce GTX 480 to 700/924 MHz i 1401 MHz dla procesorów strumieniowych. Na pokładzie akceleratora zainstalowano 1536 MB pamięci GDDR5. Magistrala, po których poruszają się dane, wynosi 384 bity.
Średnich rozmiarów pudełko zawierało instrukcję obsługi, przejściówkę DVI->D-Sub, przejściówkę DVI->HDMI, przewód zasilający kartę graficzną (przelotka molex->6-pin) oraz kupon na jedną trzech gier do wyboru: Dark Void, Street Fighter IV lub Resident Evil 5. Tuż po zakupie nowego układu graficznego szybko możemy sprawdzić jego możliwości w którejś z darmowych gier.
GeForce GTX 480 przy Radeonie 5970 jest maluchem. :-) Mierzy „tylko” ok. 27 cm. O ile z montażem HD 5970 w komputerze mogą wystąpić problemy, o tyle z kartą graficzną NVIDII jest o wiele łatwiej. Niemniej jednak lepiej wcześniej zmierzyć ilość wolnego miejsca w posiadanym komputerze.
MSI GeForce GTX 480 wymaga podłączenia dodatkowego zasilania – na końcu PCB umiejscowiono dwie wtyczki: 6+8-pin. Karta ma dwa wyjścia DVI i jedno mini-HDMI. Jak dotąd w przeważającej ofercie producentów są modele o referencyjnej budowie. To oznacza, że większość GeForce’ów GTX 480 jest taka sama pod względem budowy, systemu chłodzącego i zastosowanych elementów elektronicznych na powierzchni płytki drukowanej. To może być zaleta, bo wystarczy wybrać najtańszy układ graficzny GTX 480 nie martwiąc się, że producent poskąpił na jakości cewek czy kondensatorów.
Układ chłodzący opracowany przez speców z NVIDII ma nie lada wyzwanie, aby schłodzić gorący chip GF100. Cooler na GF GTX 480 złożony jest z kilku elementów: aluminiowego radiatora odbierającego ciepło z kości pamięci, sekcji zasilającej, prostokątnego radiatora z czteroma rurkami cieplnymi i wentylatora 60 mm, który sieje niezłe spustoszenie podczas pracy. Naprawdę, do hałasu powodowanego przez układ chłodzący kartę GeForce GTX 480 trzeba się przyzwyczaić. Relatywnie cicho jest bez obciążenia akceleratora – można spokojnie pracować w systemie operacyjnym czy oglądać film. Obracający się wtedy wentylator powoduje nieco mniejszy szum powietrza niż w Radeonie HD 5970. Niestety w grach jest wyjątkowo głośno (porównywalnie jak u konkurenta).
Mając układ graficzny GeForce GTX 480 nie możemy zapomnieć o tak ważnym aspekcie, jak dobra cyrkulacja powietrza w obudowie. Nawet przy dobrym wietrzeniu wnętrza peceta trzeba być przygotowanym na wysokie temperatury GeForce’a GTX 480. Rozgrzewający się do 90 stopni C rdzeń graficzny to norma!
Podobnie jak w przypadku najgroźniejszego rywala z AMD, należy mieć szybki procesor, mocny zasilacz oraz duży monitor, który będzie zdolny wyświetlać obraz w przynajmniej 1920x1200. Karta przeznaczona jest oczywiście dla tych, którzy pragną osiągać dziesiątki i setki kl./s w każdej grze z włączonymi wszelkimi wodotryskami. GeForce GTX 480 na to pozwala.
Sterowniki, system operacyjny i programy
- Windows 7 Ultimate 64 bit PL
- ASUS Radeon HD 5970 - Catalyst 10.7
- MSI GeForce GTX 480 - ForceWare 258.96
- Fraps
Metodologia testowa
•Heaven Benchmark 2.1
Tryby: 1920x1200 Normal Tesselation, 1920x1200 Extreme Tesselation. Detale jakości grafiki: Najwyższe. Środowisko testowe: DirectX 11.
Pomiar wydajności był wykonywany za pomocą wbudowanego benchmarka.
•3DMark Vantage
Tryb: Performance, 1280x1024.
Podajemy wynik GPU Score (odpowiedzialny za wydajność układu graficznego).
•Crysis
Tryby: 1680x1050 AAx8/ AFx16, 1920x1200 AAx8/ AFx16. Detale jakości grafiki: Very High Detail. Środowisko testowe: DirectX 10.
Testy wykonywaliśmy przy pomocy wbudowanego narzędzia testującego. Ilość klatek zliczał program Fraps.
•CMR: Dirt 2
Tryby: 1680x1050 AA x8/ AF x16, 1920x1200 AA x8/ AF x16. Detale jakości grafiki: Ultra Detail. Środowisko testowe: DirectX 11.
Test polegał na przejechaniu kawałka odcinka trasy, zawsze w identyczny sposób. Pomiar ilości klatek/s dokonywaliśmy za pomocą Frapsa.
•Just Cause 2
Tryby: 1680x1050 AA x8/ AF x16 i 1920x1200 AA x8/ AF x16. Detale jakości grafiki: Maximum oprócz wyłączonego generowania wody przez GPU oraz bez filtru bokeh na karcie GF. Środowisko testowe: DirectX 10.
Wydajność została zmierzona za pomocą wbudowanego testu (drugie time demo). Pomiar ilości klatek/s dokonywaliśmy za pomocą Frapsa.
•Metro 2033
Tryby: 1680x1050 AF x4, 1920x1200 AF x4. Detale jakości grafiki: Najwyższe. Środowisko testowe: DirectX 11.
Test polegał na przejściu z punktu A do punktu B, zawsze w identyczny sposób. Pomiar ilości klatek/s dokonywaliśmy za pomocą Frapsa.
•STALKER – Zew Prypeci
Tryby: 1680x1050 AA x4/ AF x16, 1920x1200 AA x4/ AF x16. Detale jakości grafiki: Max Detail (wszystkie suwaki na max). Środowisko testowe: DirectX 11.
Pomiaru dokonywaliśmy przechodząc z punktu A do punktu B. W tym czasie była wyliczana średnia oraz minimalna ilość klatek/s przy pomocą programu Fraps.
•Resident Evil 5
Tryby: 1680x1050 AA x8/ AF x16, 1920x1200 AA x8/ AF x16. Detale jakości grafiki: Maximum. Środowisko testowe: DirectX 10.
Wydajność mierzyliśmy w początkowej fazie wbudowanego testu. Pomiar ilości klatek/s dokonywaliśmy za pomocą Frapsa.
3DMark Vantage
3DMark Vantage - GPU Score
Performance
W kolejnych wynikach z testów będą przedstawione tylko główne karty graficzne artykułu, jednak w tym benchmarku chcieliśmy wam pokazać, jak duże są różnice względem tańszych i wolniejszych modeli. Radeon 5970 w 3DMarku nie ma sobie równych. Przewaga nad kolejnym w hierarchii GeForce GTX 480 wynosi ok. 7000 pkt. Wydajność najszybszego z GeForce’ów została oceniona przez benchmark praktycznie na równi z Radeonem 5870.
CMR: Dirt 2
Najnowsza część z serii Colin McRae. Podrasowany silnik z Grida jest elastyczny, dzięki czemu możemy pograć na starszych i wolniejszych układach graficznych. Jakość grafiki stoi na bardzo dobrym poziomie. Testujemy w trybie DirectX 11.
CMR - Dirt 2: 1680x1050, Ultra Detail
DX11, Aniso-x16, AA x8
CMR - Dirt 2: 1920x1200, Ultra Detail
DX11, Aniso-x16, AA x8
Średnie ilości generowanych kl./s na poziomie 80-100 - to jest to, co tygrysy lubią najbardziej. ;-) Prezentowane akceleratory spokojnie dałyby radę z jeszcze większą rozdzielczością, jednak nasz testowy monitor potrafi wyświetlać obraz maksymalnie w trybie 1920x1200. W czasie rzeczywistej rozgrywki nie sposób rozróżnić, co siedzi w komputerze, czy GTX 480 czy HD 5970. Dopiero pomiar programem Fraps mówi, że Radeon jest ciut szybszy, zwłaszcza w wyższych ustawieniach graficznych.
Crysis
Crysis pomimo długiej obecności na rynku nadal świetnie nadaje się do testów kart graficznych. Oferuje znakomitą grafikę i wykorzystuje nowoczesne techniki wyświetlania obrazu. Stawia niestety spore wyzwanie dla procesorów i kart graficznych. Testujemy w najwyższych ustawieniach graficznych, czyli Very High Detail.
Crysis: 1680x1050, Very High Detail
Aniso-x16, AA-x8
Crysis: 1920x1200, Very High Detail
Aniso-x16, AA-x8
Mając do dyspozycji najwydajniejsze akceleratory na rynku można było raczyć się w miarę płynną rozgrywką przy najwyższych detalach graficznych. Spoglądając na wyniki naniesione na wykresy tego nie widać, ale według nas lepiej grało się na karcie graficznej GeForce GTX 480. Podczas grania na Radeonie miało się wrażenie niższej płynności. Potwierdza to także minimalna ilość kl./s – GeForce jest lepszy. Podejrzewamy, że wystąpił tutaj problem mikroprzycięć, który może pojawiać się na systemach SLI i CrossFire. Pomimo wyższych wyników na Radeonie 5970, lepszy komfort grania był na GeForce GTX 480.
Just Cause 2
Tytuł ten oferuje przepiękną grafikę i całkiem ciekawą rozgrywkę. Polecamy fanom przygodówek i gier typu TPP/FPP. Oprócz tego Just Cause 2 świetnie nadaje się jako tester kart graficznych.
Just Cause 2: 1680x1050, Max Detail
Aniso-x16, AA x8
Just Cause 2: 1920x1200, Max Detail
Aniso-x16, AA x8
Just Cause 2 działał rewelacyjnie na opisywanych układach graficznych. Nie było mowy o jakichś nagłych spadkach wydajności bądź chwilowych przycinkach. Nawet generowanie grafiki z włączonym wygładzaniem krawędzi x8 na testowanych kartach nie było większym problemem. A trzeba wiedzieć, że Just Cause 2 ma dość wygórowane wymagania sprzętowe.
W ogólnym rozrachunku wygrywa Radeon 5970. Tym razem nie odczuwaliśmy braku płynności, jak w przypadku gry Crysis. Natomiast GeForce GTX 480 mimo doskonałej średniej ilości kl./s nie potrafił ich utrzymywać na konkurencyjnym poziomie do Radeona 5970.
Ciekawostką w Just Cause 2 są dodatkowe efekty graficzne, które mogliśmy włączyć na karcie GeForce GTX 480: filtr bokeh i generowanie wody przy pomocy technologii CUDA. Pierwszy efekt nie każdemu może się podobać, natomiast „podrasowana woda” wygląda naprawdę fajnie (choć trzeba się liczyć z pewnym obniżeniem wydajności).
Metro 2033
Fani wszystkich części Stalkerów nie powinni przeoczyć tego tytułu. Metro 2033 przenosi nas do moskiewskiego metra oraz jego okolic gdzie się dzieje akcja. Gra znalazła się w naszych testach nie bez powodu. Oferuje bowiem bardzo szczegółową grafikę, a przy tym potrafi skorzystać z funkcji zawartych w DX11. Metro 2033 to kolejny „killer” akceleratorów graficznych – wyciąga z nich wszystkie soki!
Metro 2033: 1680x1050, Max Detail
DX10, Aniso-x4, NoAA
Metro 2033: 1920x1200, Max Detail
DX11, Aniso-x4, NoAA
Metro 2033 jest wizytówką NVIDII, chociaż nie odbija się to na wynikach układu graficznego GeForce GTX 480. Dwurdzeniowy Radeon 5970 osiągnął w naszym teście lepsze średnie wyniki.
Resident Evil 5
Gra dla fanów mordobić, zombie i oczywiście filmu o tym samym tytule. Pod względem technologicznym gra nie oferuje zaskakującej jakości grafiki, ale w zamian nie ma kolosalnych wymagań sprzętowych. Ponadto możemy w Resident Evil 5 włączyć generowanie obrazu w trybie DX10.
Resident Evil 5: 1680x1050, Max Detail
Aniso-x16, AA x8
Resident Evil 5: 1920x1200, Max Detail
Aniso-x16, AA x8
W Resident Evil 5 osiągi dwuukładowego Radeona 5970 są rekordowo wysokie. Jak widać, najpotężniejszy z GeForce’ów nie zdołał nawet usiąść na plecach Radeona. Mimo to wydajność przy tak wyśrubowanych detalach graficznych (m.in. AA x8) na GeForce GTX 480 była bardzo dobra.
STALKER: Zew Prypeci
Silnik graficzny Stalkera: ZP potrafi wykorzystać wszelkie nowinki technologiczne obecnie dostępnych akceleratorów graficznych. Gra jest bardzo zróżnicowana pod względem wymagań sprzętowych. Otwarte przestrzenie, czy też większa ilość przeciwników wpływają na wydajność. Natomiast zamknięte lub małe pomieszczenia zazwyczaj nie stwarzają większych problemów nawet na wolniejszych układach graficznych.
STALKER - Zew Prypeci: 1680x1050, Max Detail
DX11, Aniso-x16, AA x4
STALKER - Zew Prypeci: 1920x1200, Max Detail
DX11, Aniso-x16, AA x4
Radeon 5970 był szybszy w porównaniu do GTX 480, jednak notuje większe wahania wyświetlanych kl./s. GeForce generował grafikę bardziej „stabilnie”. Mimo to grało nam się bardzo komfortowo na obu kartach graficznych. Jakość grafiki w niektórych sceneriach jest wręcz oszałamiająca, a do tego na opisywanych akceleratorach gra działa wyśmienicie.
- ASUS Radeon 5970
W przypadku Radeona 5970 podkręcanie zalecało AMD w swoich dokumentach prasowych. Jest to zatem czynność bardziej niż wskazana. Standardowo karta graficzna pracuje z prędkością 725/1000 MHz. W przypadku procesora graficznego jest to wartość dość niska. Rdzenie w kartach HD 5000 są wykonane w procesie produkcyjnym 40 nm i potrafią pracować wydajniej.
Skorzystaliśmy z aplikacji ASUS SmartDoctor (dołączona na CD ze sterownikami), która pozwala na podniesienie napięcia zasilającego GPU. Standard to 1,05 V. Aplikacja pozwala ustawić nawet 1,5 V, aczkolwiek po rozmowie z przedstawicielem ASUS-a dostaliśmy wytyczne, aby nie ryzykować wzrostem aż o 50 % zasilania GPU. Polecono nam bezpieczne 1,25 V. Po tym zabiegu zaczęliśmy podkręcanie i badanie stabilności pracy. Zatrzymaliśmy się na taktowaniu 940/1250 MHz. Wzrost taktowania rdzenia wyniósł zatem ok. 30 %.
MSI GeForce GTX 480
Tutaj producent również oferuje program do podbicia napięcia rdzenia graficznego. Aplikacja o nazwie MSI AfterBuner pozwala także na podkręcenie karty graficznej i regulacji prędkości obrotowej wentylatora. Standardowe parametry pracy MSI GeForce GTX 480 wynosiły 701/924 MHz. Nominalne napięcie GPU to 1,025 V. Kilka kliknięć w programie MSI AfterBuner i już rdzeń otrzymuje 1,125 V (bezpieczna wartość). W ten sposób kartę udało się podkręcić do 840/1030 MHz - wzrost taktowania GPU to 20 %.
Crysis: 1920x1200, Very High Detail
Aniso-x16, AA-x8
Just Cause 2: 1920x1200, Max Detail
Aniso-x16, AA x8
W Crysis po podkręcaniu kart zyskujemy lepsze min. kl./s, co poprawia komfort gry. Szarpanie obrazu mniej doskwiera i gra się wyraźnie lepiej. Overclocking nie usunął jednak dziwnego efektu braku płynności na Radeonie 5970. Na Geforce 480 miało się wrażenie, że animacja jest płynniejsza.
W Just Cause 2 cieszy super płynna rozgrywka w rytm kilkudziesięciu wyświetlanych kl./s. Tym bardziej, że JC2 nie jest zbyt pobłażliwy dla sprzętu komputerowego i wymaga od niego dużej mocy.
W ogólnym rozrachunku podkręcenie podnosi wydajność, choć uważamy, że to jest na tą chwilę raczej zbyteczne - chyba, że ktoś dużo gra w Metro 2033. Wydajność jest ogromna już na standardowych częstotliwościach taktowania.
Temperatury
Podajemy temperatury do jakich udało się rozgrzać rdzeń karty graficznej. Odczyt pochodzi z programu EVGA Precision. Pomiarów dokonywaliśmy:
- pod obciążeniem w zapętlonym teście w grze Crysis
- w trybie spoczynku, czyli w systemie operacyjnym
- podczas oglądania filmu w FullHD (H.264)
- po podkręceniu kart
Temperatura GPU - Spoczynek [°C]
Pulpit, Firefox, Foobar
Zarówno GTX 480 jak i HD 5970 bez obciążenia utrzymywały podobne temperatury rdzenia graficznego – ok. 54-55 stopni C. W tym czasie wentylator układu GeForce GTX 480 nie pracował zbyt głośno i dało się w spokoju pracować w systemie operacyjnym. W przypadku HD 5970 powodowany hałas wentylatora był nieco wyższy.
Temperatura GPU - Obciążenie/Film [°C]
Film H.264 - 1920x1080
Sprawdziliśmy temperatury do jakich się rozgrzewają najszybsze akceleratory podczas odtwarzania filmu FullHD. Jak się okazało, temperatura wzrasta niewiele.
Temperatura GPU - Obciążenie/Gra [°C]
Crysis
W grach karty rozgrzewały się prawie do czerwoności. W tym porównaniu Radeon 5970 wykazał się lepszymi możliwościami systemu chłodzącego. Rdzeń graficzny był o ok. 10 stopni chłodniejszy, choć temperaturę 81 stopni C. trudno uznać za niską, wręcz przeciwnie. Oba akceleratory bardzo podgrzewały pozostałe komponenty komputera, a hałas powodowany przez wentylatory był trudny do wytrzymania. Trzeba pamiętać o zachowaniu dobrej cyrkulacji powietrza w obudowie!
Temperatura GPU - Obciążenie/Podkręcenie [°C]
Crysis
Po podkręceniu o kilkadziesiąt procent można by się spodziewać dużego wzrostu wydzielanej energii cieplnej. I faktycznie, karty grzeją się bardziej, a w komputerze robi się... prawie piekarnik. Mimo to temperatury rdzeni graficznych miały tylko o kilka stopni więcej w porównaniu do standardowych ustawień zegarów. Dzieje się tak z prostej przyczyny: wzrostu prędkości obrotowych wentylatorów.
Pobór energii
Pomiaru energii dokonaliśmy przy pomocy watomierza. Poniższe wartości dotyczą całej platformy testowej (oprócz monitora, głośników, drukarki, itd.). Pomiar w trybie „spoczynku” odbywał się przy uruchomionym systemie operacyjnym, w którym była włączona przeglądarka Firefox z dwoma zakładkami oraz program muzyczny Foobar. Natomiast „obciążenie” sprawdzaliśmy podczas zapętlonego testu w grze Crysis.
Pobór energii - Obciążenie [W]
Crysis
Pobór energii - Obciążenie [W]
Film H.264 - 1920x1080
Pobór energii - Spoczynek [W]
Pulpit, Firefox, Foobar
Pod względem pobieranej energii elektrycznej na plus wychodzi dwurdzeniowy Radeon 5970, choć nieznacznie. Pod obciążeniem nasza platforma testowa wraz z głównymi bohaterami artykułu pobierała blisko 500 W. To oznacza, że bez markowego i mocnego zasilacza (sugerujemy ok. 650 W) lepiej nie podchodzić. Nasz redakcyjny Chieftec o mocy 620 W był gorący mimo wentylatora pracującego na maksimum. Wychodzimy jednak z założenia, że skoro kogoś stać na tak drogie karty graficzne, równie dobrze stać na dobrej klasy zasilacz.
Obciążenie CPU – film H.264
Przeprowadziliśmy prosty test, dzięki któremu sprawdzimy, który układ graficzny lepiej odciąża procesor komputera podczas odtwarzania filmu w formacie H.264. Jako źródło posłużył nam trailer filmu „I Am Legend” o rozdzielczości 1920x1080 (Full HD). Podczas testu wszelkie procesy w tle, które mogłyby obciążać procesor, były wyłączone. Aplikacją, którą odtwarzaliśmy film był Splash.
I Am Legend - Trailer: 1920x1080, H.264
Obciążenie CPU [%]
W tym przypadku nie ma wygranego. Zarówno GeForce GTX 480 jak i Radeon 5970 świetnie dawały sobie radę z dekodowaniem filmu Full HD. Procesor komputera nie był obciążony w większym stopniu niż ok. 9-10%. Trudno też wykazać jakieś większe różnice w jakości obrazu. Należałoby postawić obok siebie monitory (takiego samego producenta z identycznymi ustawieniami) i puścić materiał filmowy. Jedyne co można wyłapać to nieco inny kontrast obrazu. Można go jednak dowoli korygować w ustawieniach.
Grafika - jakość
Do porównania udostępniamy zrzuty ekranowe z Metra 2033 i Crysisa.
W Crysis polecamy przyjrzeć pokryciom dachów. Na karcie GeForce blacha jest bardziej rozmyta. Akcelerator z Radeonem wypadł pod tym względem lepiej. Podobnie w przypadku Metra 2033. Tekstury ubrań postaci są ostrzejsze, bardziej wyraźne.
Rzuca się w oczy również inna barwa kolorów - jednak w tym wypadku wydaje nam się, że to kwestia gustu.
Wygładzanie krawędzi – wydajność, jakość
AA (Anti Aliasing) lub FSAA (Full Screen Anti Aliasing) jest technologią, która odpowiada za poprawienie sceny, którą widzimy na ekranie monitora. Polega ona na wygładzeniu ostrych krawędzi widocznych obiektów, tzw. ząbków. Działanie FSAA widzicie na zamieszczonych przykładowych grafikach. Tam, gdzie wygładzanie zostało wyłączone, widać ostre załamania jasnego elementu. Gdy aktywujemy FSAA choćby w trybie x2 krawędź zaczyna być rozmywana, co skutkuje wyrównaniem linii danego przedmiotu.
Na przestrzeni lat producenci układów graficznych dopracowywali i unowocześniali metody wygładzania schodków, wprowadzając np. anti aliasing przezroczystości (Transparency Adaptive AA) bądź tymczasowy (Temporal AA). Przy okazji starano się doprowadzić do jak najmniejszego obciążenia układu graficznego podczas dokonywania wygładzania.
Sprawdziliśmy, jak dwa najszybsze akceleratory dadzą sobie radę podczas stopniowego włączania wygładzania. Wydajność mierzyliśmy programem Fraps.
Crysis: 1920x1200, Max Detail
DX10, Aniso-x0, NoAA
Crysis: 1920x1200, Max Detail
DX10, Aniso-x0, AAx2
Crysis: 1920x1200, Max Detail
DX10, Aniso-x0, AAx4
Crysis: 1920x1200, Max Detail
DX10, Aniso-x0, AAx8
Just Cause 2: 1920x1200, Max Detail
DX10, Aniso-x0, NoAA
Just Cause 2: 1920x1200, Max Detail
DX10, Aniso-x0, AAx2
Just Cause 2: 1920x1200, Max Detail
DX10, Aniso-x0, AAx4
Just Cause 2: 1920x1200, Max Detail
DX10, Aniso-x0, AAx8
Testy wykonaliśmy na przykładzie dwóch gier: Crysis i Just Cause 2. W pierwszym tytule zauważyliśmy, że kolejne stopnie wygładzania schodków w mniejszym stopniu obciążają kartę graficzną GeForce. Dość podobna sytuacja wystąpiła w drugiej testowanej grze. Wniosek z tego taki, że włączenie efektu wygładzania krawędzi w mniejszym stopniu obciąża kartę GeForce GTX 480 niż Radeona 5970.
Reasumując – na tak wydajnych kartach możemy spokojnie włączyć FSAA x4 i cieszyć się dużą płynnością w praktycznie każdej grze.
Znamy wpływ FSAA na wydajność, pora na sprawdzenie jak Radeon i GeForce renderują obraz z tym efektem. W tym celu dokonaliśmy zrzutów ekranowych z gry Just Cause 2.
Polecamy zapisać sobie obrazek na dysku i otworzyć w powiększeniu. Następnie prześledzić linie na obiekcie znajdującym się po lewej stronie od drzewa. Z wyłączonym wygładzaniem krawędzie na obu akceleratorach wyglądają tak samo. Wzrost stopniowania FSAA skutkuje zniwelowaniem poszarpanych krawędzi. Na GeForce GTX 480 i HD 5970 począwszy od stopnia x4 brak jest dostrzegalnych różnic w wygładzaniu.
Według nas lepiej wyglądały krawędzie na Radeonie 5970. Wystarczy przypatrzeć się raz jeszcze wspomnianej krawędzi obiektu po lewej. W przypadku GeForce widać czarne poszarpane ranty – na Radeonie ich nie ma. Wnioski możecie oczywiście wyciągnąć sami, porównując zrzuty ekranowe. Zamieszczamy także trochę zrzutów w pełnym rozmiarze.
Filtrowanie anizotropowe – wydajność, jakość
Technologia ta polega na wyostrzaniu tekstur znajdujących się w pewnej odległości od postaci, którą kierujemy w grze. Filtr anizotropowy stanowi rozwinięcie stosowanych dawniej technik filtrowania liniowego, dwuliniowego czy też trójliniowego. Jego działanie pokazujemy na przykładowym obrazku z lotniskiem. Filtrowanie zazwyczaj obciąża w mniejszym stopniu układ graficzny niż wygładzanie krawędzi. Mimo to sprawdziliśmy jak dwa najpotężniejsze akceleratory radzą sobie z tą technologią. Dokonaliśmy pomiaru wydajności i jakości obrazu.
Just Cause 2: 1920x1200, Max Detail
DX10, Aniso-x0, NoAA
Just Cause 2: 1920x1200, Max Detail
DX10, Aniso-x2, NoAA
Just Cause 2: 1920x1200, Max Detail
DX10, Aniso-x4, NoAA
Just Cause 2: 1920x1200, Max Detail
DX10, Aniso-x8, NoAA
Just Cause 2: 1920x1200, Max Detail
DX10, Aniso-x16, NoAA
Crysis: 1920x1200, Max Detail
DX10, Aniso-x0, NoAA
Crysis: 1920x1200, Max Detail
DX10, Aniso-x2, NoAA
Crysis: 1920x1200, Max Detail
DX10, Aniso-x4, NoAA
Crysis: 1920x1200, Max Detail
DX10, Aniso-x8, NoAA
Crysis: 1920x1200, Max Detail
DX10, Aniso-x16, NoAA
Testowane karty graficzne praktycznie nie zwalniały, gdy włączyliśmy filtr anizotropowy. Dłuższy komentarz jest chyba w tym przypadku zbędny.
Zobaczmy, jak przedstawia się stopniowe włączanie filtrowania anizotropowego na przykładzie gry Just Cause 2.
Trudno doszukać się jakichś znaczących różnic w jakości obrazu pomiędzy akceleratorem NVIDII i AMD. Zalecamy przyjrzeć się kratce w górnej części obrazków. Im wyższe stopnie filtrowania, tym staje się ona bardziej wyraźna, szczegółowa. Począwszy od AF x8 obraz na testowanych kartach graficznych był już ostry. Mając do dyspozycji tak wydajne akceleratory jak GTX 480 bądź HD 5970 nie wyobrażamy sobie, aby grać bez tego filtru lub w ustawieniu niższym niż x8!
Dla chętnych wyszukania różnic udostępniamy paczkę ze wszystkimi zrzutami ekranowymi.
PhysX
Wprowadzony do sprzedaży AGEIA PhysX, oddzielny akcelerator do akceleracji efektów fizycznych, który montowało się w slocie PCI-E, nie znalazł wielu chętnych. Głównie z powodu słabego wsparcia ze strony gier i wysokiej ceny. Po pewnym czasie cała firma została wykupiona przez NVIDIA. Od tego czasu karty GeForce obsługują efekty cząsteczkowe w grach pod warunkiem, że producent odpowiednio przygotował swój tytuł.
Do tej pory gier ze wsparciem PhysX pojawiło się niezbyt dużo. Szkoda, bo realne korzyści tej technologii to m.in. ubrania i materiały, które rozdzierają się w naturalny sposób, dym i mgła, które opływają obiekty znajdujące się w ruchu, realistyczne odwzorowanie ruchu i interakcji postaci, wybuchy powodujące powstawanie kurzu, gruzu. Z ostatnich głośnych hitów, które obsługiwały PhysX, można wymienić Batman: Arkham Asylum, Metro 2033 i Mafia II.
Autor: Zogrim
W jak dużym stopniu technologia PhysX wpływa na polepszenie jakości obrazu zobaczycie w zamieszczonych dwóch filmikach. Pierwszy z nich przedstawia włączone i wyłączone efekty cząsteczkowe w Metro 2003. Polecamy obejrzeć od początku do końca.
Autor: evgaonthetube
Drugi film przedstawia fizykę w kilku najbardziej znanych grach jakie się dotąd ukazały (m.in. Batman: AA, Dark Void, Mirrors Edge, Darkest of Days, Cryostasis). Niektóre elementy zawarte w tych grach wyglądają naprawdę świetnie. Kto jeszcze nie miał do czynienia z najnowszymi kartami graficznymi GeForce, polecamy obejrzenie powyższych filmów.
Mając do dyspozycji grę Metro 2033 mogliśmy sprawdzić jak działa na GeForce GTX 480. Zauważyliśmy, że włączona fizyka nie zawsze wpływa na obniżenie wydajności. Spadki kl./s są odczuwalne najczęściej podczas dużego nagromadzenia efektów cząsteczkowych w jednym miejscu, jak podczas wybuchów. Natomiast spokojne przemierzanie kolejnych etapów gry, gdzie np. unosi się tylko mgła, karta graficzna generowała taką samą ilość klatek jak z wyłączonym PhysX.
Według nas PhysX to ciekawa funkcja zawarta w kartach graficznych GeForce. Podnosi radość z grania – cieszy oko, czasami wręcz zachwyca swoimi możliwościami. Szkoda, że na wolniejszych układach graficznych nie zawsze pozwala na komfortowe granie. Szkoda też, że te efekty są zarezerwowane tylko dla akceleratorów graficznych GeForce.
Teselacja
Wspominano o niej przez kilka kolejnych generacji Radeonów. Wreszcie wraz z pojawieniem się DirectX 11 pojawiły się też pierwsze gry, które obsługują teselację, począwszy od CMR: Dirt 2, przez najnowszą część Alien vs Predator, STALKER: Zew Prypeci i obecnie Metro 2033. To najgłośniejsze tytuły, w których możemy pograć z teselacją. Pod warunkiem, że mamy któryś z Radeonów HD 5000 lub GeForce 4xx. Wydajność po włączeniu teselacji sprawdziliśmy na przykładzie testów: Metro 2033, Stalker: Zew Prypeci i benchmarku Heaven.
Autor: evgaonthetube
Zanim przejdziemy do części praktycznej, polecamy obejrzeć film demonstrujący grafikę z włączoną i wyłączoną teselacją. Jak widać, ta technologia ma przed sobą przyszłość.
Z czystej ciekawości wybraliśmy pierwsze lepsze miejsce w Metrze 2033, aby zobaczyć, jak teselacja wpłynęła na zmianę detali graficznych. Poniżej prezentujemy dwa zrzuty ekranowe z tej gry na Radeonie HD 5970.
Teselacja wyłączona
Teselacja włączona
Na pierwszym obrazku teselacja jest wyłączona. Wniosek, jaki nam się nasunął jest w zasadzie jeden: praktycznie brak różnic! Trzeba się naprawdę sporo nachodzić po mapie, aby wychwycić pewne różnice. W czasie rzeczywistej gry, gdy jesteśmy wczuci w akcję, tak drobne szczegóły są zupełnie pomijane.
Sprawdźmy teraz jak teselacja wpłynęła na zmianę szybkości działania gier.
STALKER - Zew Prypeci (Stalkerzy): 1920x1200, Max Detail
DX11, Aniso-x16, AA-x4 [średnie fps]
STALKER - Zew Prypeci (Budynki, roślinność): 1920x1200, Max Detail
DX11, Aniso-x16, AA-x4 [średnie fps]
W Stalkerze teselacji podlegają tylko niektóre elementy. Głównie są to postacie występujące w grze. Powyżej widzicie dwa przykłady. Pierwszy test odbył się w miejscu, gdzie przechadzali się stalkerzy – wydajność spadła dość wyraźnie. Drugiego pomiaru dokonaliśmy w naszym standardowym miejscu testowym, w którym występują budynki, pojazdy, trawa i w dalszej odległości postacie. Czy obraz poprawił się w jakiś znaczący sposób? Raczej nie. Postacie są jakby grubsze, ale nie wyglądają o wiele lepiej.
Metro 2033: 1920x1200, Max Detail
DX11, Aniso-x4, NoAA [średnie fps]
Gra zwolniła o kilka procent, gdy w opcjach graficznych zdecydowaliśmy się na aktywację teselacji. Niewielka poprawa jakości grafiki widoczna jest głównie przy podziwianiu modeli postaci oraz niektórych elementach wystroju wnętrz. Tam twórcy Metra 2033 skupili się chyba najbardziej. Mimo to, podobnie jak w wypadku Stalkera, teselacja nie rzuca na kolana poprawą jakością obrazu.
Heaven Benchmark 2.1: 1920x1200, Max Detail
Normal Tesselation
Heaven Benchmark 2.1: 1920x1200, Max Detail
Extreme Tesselation
Nasi bohaterowi nie mają sobie równych. Oferują dobrą wydajność, choć po uruchomieniu testu z maksymalnym stopniem teselacji animacja nie jest już tak płynna. Niemniej jednak porównanie wygrywa GeForce GTX 480.
Opcje w sterownikach: ForceWare
Zajrzeliśmy do zakładek w sterownikach i przedstawiamy najważniejsze funkcje.
Sterowniki kart GeForce opcje wyświetlania obrazu 3D mają w jednym miejscu. To dobre rozwiązanie. Pod ręką są ustawienia dotyczące wygładzania krawędzi, optymalizacji bądź synchronizacji pionowej. Nie trzeba przeskakiwać pomiędzy poszczególnymi zakładkami lub ekranami.
W sterownikach w odzielnej zakładce zawarto wybór procesora obliczającego efekty fizyczne. Mamy trzy możliwości do wyboru: Automatyczny, GeForce GTX 480 (lub inny, który mamy zainstalowany w komputerze) lub Procesor. Tego ostatniego nie polecamy. Wydajność wówczas będzie o wiele niższa niż w przypadku obliczeń wykonywanych przez kartę graficzną.
Ponadto w intuicyjny sposób wyregulować możemy kolorystykę pulpitu oraz filmów. Nic prostszego.
ForceWare przez kilka lat przeszły duże zmiany i działają bez zarzutu, a wszystko jest pod ręką. Brakuje natomiast wbudowanego narzędzia do podkręcania. Trzeba je ściągać jako dodatkowy moduł. W porównaniu do Catalystów jest to dość znaczący minus.
Opcje w sterownikach: Catalyst
Ekran powitalny wita reklamami gier, w których firma AMD "maczała palce". ;-) Z rozwijanego menu przełączamy się pomiędzy poszczególnymi kategoriami.
Nawet laik nie powinien mieć problemów z ustawieniem sobie barw bądź rozdzielczości obrazu. Możemy też regulować jasność i kontrast. Całość obserwuje się na zamieszczonym wykresie (Color correction curie).
Jedne z najważniejszych ustawień to oczywiście wygładzanie schodków, filtr anizotropowy, mipmapping, czy też Catalyst A.I. Wszystko dostępne w kilku poszczególnych zakładkach lub na jednej (ostatni wybór). W odróżnieniu od sterowników NVIDII, Catalysty nie wyłączą FSAA lub AF, a pozostawią pod kontrolą aplikacji.
Przewaga Catalystów nad konkurencyjnymi ForceWare to wbudowany moduł do podkręcania karty graficznej i regulacji wentylatora. Ponadto ATI Overdrive informuje o temperaturze rdzenia graficznego i procentowym obciążeniu GPU. Nie zabrakło również informacji o aktualnym taktowaniu akceleratora.
Swoje ciężkie chwile Catalysty mają już za sobą. Panel CCC działa dobrze, choć w komputerach z małą ilością pamięci może trochę dłużej się uruchamiać. Niebywałą zaletą nad konkurencyjnym rozwiązaniem jest moduł ATI Overdrive.
Gra na kilku ekranach
Zarówno NVIDIA jak AMD umożliwiają granie na kilku monitorach. W przypadku NVIDII technologia nazywa się 3D Vision Surrounds. Pozwala na granie z użyciem kilku monitorów (w tym w standardzie 3D). Warunkiem niestety jest posiadanie przynajmniej dwóch akceleratorów graficznych spiętych w SLI. AMD natomiast od roku promuje technologię ATI Eyefinity, gdzie możemy podłączyć nawet sześć ekranów i wystarczy tylko jeden układ graficzny zamontowany w komputerze.
Pomimo stałego dopracowywania sterowników oraz polepszenia współpracy z poszczególnymi grami występuje jeszcze dużo problemów z poprawnym wyświetlaniem obrazu. Niemniej jednak zabawa jest przednia. Pod warunkiem oczywiście, że stać nas na zakup kilku monitorów i mamy naprawdę wydajny komputer, który zapewni wysoką wydajność w dużych rozdzielczościach. Poniżej prezentujemy filmy przedstawiające technologie NVIDII i AMD.
3D Vision Surround w grze HawX, Autor: LinusTechTips
ATI Eyefinity z sześcioma monitorami w grze Hawx, Autor: AMDunprocessed
ATI Eyefinity w Dirt 2 na wesoło, Autor: AMDUnprocessed
Radeon vs GeFroce - walka na pięści
Na początku artykułu postawiliśmy pytanie: czy dopłata ok. 700 zł do droższego Radeona 5970 jest opłacalna? Teraz na to pytanie odpowiemy, ale najpierw przeanalizujemy poszczególne zagadnienia związane z przeprowadzonymi testami.
Runda 1: Wydajność
Zależna jest m.in. od mocy akceleratora graficznego, zawartych w nim technologii, architektury, taktowania czy pojemności pamięci. Ponadto, kto śledzi światek kart graficznych ten wie, jak dużą rolę odgrywa optymalizacja. NVIDIA jak i AMD starają się pomagać twórcom gier. Skutkuje to najczęściej lepszym działaniem gier z konkretnym producentem układu graficznego.
Mając w komputerze takie diabły jak opisywane akceleratory, zapewniamy sobie super wydajność w praktycznie każdej grze i na długie miesiące, jeśli nie lata. I mówimy tutaj o maksymalnych detalach grafiki, włączając w to wygładzanie krawędzi, efekty fizyczne czy teselację. A nic nie cieszy bardziej niż rozdzielczość 1920x1200, wszystkie efekty wizualne i świetna płynność! Te karty polecamy najbardziej wymagającym graczom, entuzjastom, fanom i fanatykom sprzętu komputerowego oraz gier. :-)
Runda 2: Opłacalność
Biorąc pod uwagę wyłącznie wydajność w grach oraz różnice cenowe HD 5970 i GTX 480, ten drugi według nas jest lepszym wyborem. Chyba, że ktoś pragnie możliwie maksymalnej wydajności, nie bacząc na koszt zakupu. Jeszcze parę miesięcy temu, gdy ceny HD 5970 i GTX 480 były na podobnym poziomie (ok. 2000-2200 zł) sugerowalibyśmy Radeona. Ale teraz, przy różnicy 700 zł?
Runda 3: Możliwości
Teselacja, DirectX 11, efekty cząsteczkowe, wyświetlanie obrazu na kilku monitorach – to tylko niektóre możliwości przetestowanych układów graficznych. Teselacja w obecnym stadium rozwoju akceleratorów nie może pokazać pełnych możliwości. Jak zauważyliśmy w Stalkerze, technologia ta wpływała dość znaczne na obniżenie wydajności. A trzeba wziąć pod uwagę, że jak dotąd producenci gier uwzględniają tylko niektóre elementy, jak postacie. Co by się stało, gdyby teselować wszystko w grach? Odpowiedź macie w teście Heaven Benchmark 2.1, gdzie animacja mocno zwolniła po aktywacji maksymalnego stopnia teselacji. Dodamy też, że pomiary były przeprowadzane bez wygładzania krawędzi i filtru anizotropowego. Jesteśmy zwolennikami tej technologii, ale potrzeba jeszcze wyższej wydajności kart graficznych, aby móc podziwiać teselację w takim stopniu jak w Heaven Benchmark 2.1 i przy zachowaniu ok. 60 kl./s w maksymalnych detalach graficznych.
Efekty cząsteczkowe PhysX to jak dotąd atut akceleratorów GeForce, chociaż w sieci jest dużo przepisów na to, jak tą technologię uruchomić na Radeonach. Tym tematem zajmowaliśmy się np. tutaj. PhysX podnosi jakość grafiki, jednak karta musi dysponować dużą mocą obliczeniową.
Runda 4: Komfort pracy
Referencyjne karty graficzne Radeon 5970 i GeForce GTX 480 są bardzo gorące i diabelnie głośne pod obciążeniem. Po uruchomieniu jakiejkolwiek gry po chwili turbiny przechodzą na wyższy tryb prędkości, co objawia się dużym hałasem. Do tego trzeba się albo przyzwyczaić, albo zarzucić kupno tych akceleratorów. Ponadto gorączka, jaką wytwarzają najszybsze karty graficzne AMD i NVIDII jest tak duża, że bez zapewnienia dobrego przewiewu w obudowie będziemy mieć bardziej piekarnik niż komputer. Temperatury - zwłaszcza procesora, dysków twardych i płyty głównej - będą wyższe. Ale nie można też bagatelizować. Wystarczy jeden wentylator z przodu obudowy i jeden duży z tyłu, aby zapewnić całkiem niezłą cyrkulację powietrza.
Runda 5: Wymagania
GeForce GTX 480 i Radeon 5970 mają spore wymagania sprzętowe. W zasadzie nie polecamy ich posiadaczom monitorów, które wyświetlają obraz w 1680x1050 lub niższym. W tym trybie doskonale sprawdzą się o połowę tańsze akceleratory. Tutaj trzeba mieć przynajmniej 24-calowy ekran w 1920x1200, a najlepiej jeszcze większy. W niższych trybach te karty nie rozwiną skrzydeł, nie pokażą tego, co potrafią. Należy również dysponować wydajnym procesorem (najlepiej 4 rdzenie, ewentualnie 2 – z bardzo wysokim taktowaniem) oraz mocnym zasilaczem. Nasze testy wykazały, że pod obciążeniem cała platforma pobierała blisko 500 W.
Ponadto, nawet jeśli spełniamy wszystko powyższe, to jeszcze pozostaje kwestia obudowy. Nasz CoolerMaster z ledwością pomieścił Radeona 5970. Lepiej wcześniej zmierzyć wnętrze obudowy i upewnić się, czy na pewno któryś z opisanych układów graficznych zmieści się do posiadanego "blaszaka".
Podsumowanie
Podsumujmy wszystkie wnioski wyciągnięte z przeprowadzonych testów i analiz. Mając do wyboru jeden z dwóch najszybszych układów graficznych AMD i NVIDIA, chyba bardziej skłonilibyśmy się do tego drugiego. GeForce GTX 480 przede wszystkim jest o wiele tańszy. Teoretycznie oferuje wyższą wydajność podczas teselacji. Wydajność po włączeniu wygładzania spada w mniejszym stopniu niż na konkurencyjnym układzie. Nie bez znaczenia są również efekty fizyczne PhysX, chociaż gier obsługujących tę technologię jest ciągle jak na lekarstwo.
Ponadto w porównaniu do konkurenta GeForce jest mniejszy, co sprawia, że prędzej go pomieścimy w obudowie. Pobór energii na obu akceleratorach jest duży, chociaż Radeon 5970 wychodzi z tego porównania lepiej. Podobnie, jak w przypadku osiąganych temperatur.
Przy wyborze którejś z przetestowanych kart zwróćcie uwagę, że GeForce GTX 480 generował słabszą jakość tekstur. Może to wpływać na poprawę wydajności kosztem grafiki.
Zadowoleni byliśmy z możliwości podkręcania. Najszybsze karty na świecie pozwalały na programową zmianę napięć i wyciskanie setek megaherców. To sprawia, że Radeonem 5970 i GeForcem GTX 480 często interesują się overclockerzy, bijąc na nich rekordy w różnych benchmarkach.
Według nas porównanie wygrywa GeForce GTX 480. A jak wy uważacie? Zapraszamy do komentowania!