Według nieoficjalnych danych, GeForce GTX 570 będzie bazował na tym samym procesorze graficznym co GTX 580, czyli GF110. Karta zostanie jednak pozbawiona 32 procesorów strumieniowych, a do dyspozycji pozostanie ich 480. Na laminacie NVIDIA umieści 1280 MB pamięci GDDR5 korzystającej z magistrali o szerokości 320 bitów.
Karta referencyjna ma pracować z następującymi taktowaniami - 732 MHz dla układu graficznego, 1464 MHz dla rdzeni CUDA oraz 950 MHz (efektywnie 3800 MHz) dla pamięci. Czy taka będzie oficjalna specyfikacja GeForce GTX 570? Wiele wskazuje na to, że tak.
Warto również zaznaczyć, że bliską datę premiery potwierdzają pierwsze sklepowe oferty GeForce GTX 570. W jednym z kanadyjskich sklepów natrafiliśmy na ofertę referencyjnej karty firmy EVGA. Trzeba przyznać, że jej dwuslotowy układ chłodzenia jest bardzo podobny do tego z GTXa 580. Na śledziu producent umieścił dwa wyjścia DVI oraz jedno HDMI. Kartę wyposażono w dwa złącza SLI, dzięki czemu możliwe będzie połączenie do czterech takich kart w jednym komputerze, natomiast do poprawnego działania karty wymagane będzie podłączenie dwóch 6-pinowych wtyczek zasilających.
Produkt firmy EVGA wyceniono na 415 dolarów kanadyjskich, co w przeliczeniu daje kwotę około 1250 złotych (trzeba jednak pamiętać o dodaniu do niej podatku).
W Polsce także pojawiają się pierwsze oferty - na przykład firmy Point of View. Pierwsza z kart, w wersji Ultra Charged została wyceniona na 1 729 złotych, natomiast druga w wersji BEAST (bardziej podkręconej) na 1 889 złotych. Ceny te są zauważalnie wyższe od tych z Kanady, ale są to dopiero zajawki oferty, więc cena ostateczna po premierze może się zmienić. Dokładna specyfikacja kart graficznych marki Point of View nie jest jeszcze znana.
Źródło: Inf. własna