GeForce GTX260 vs. Radeon 4870 TOP

Dziś przetestuje dwie bardzo ciekawe karty: GeForce GTX 260 oraz Radeon HD4870 w wersji TOP, które mogą, po dobrej wieczorynce, przyśnić się nawet i tym starszym użytkownikom :) Jako, że to właśnie te dwie karty mają szansę podbić serca nieco zamożniejszej rzeszy klientów, skonfrontujemy ze sobą konstrukcje firmowane przez Gigabyte'a i ASUSa, próbując znaleźć tę, z punktu widzenia użytkownika, jedyną i najwłaściwszą. Czy okaże się to w ogóle możliwe?

Gigabyte GTX 260 i ASUS 4870 TOP

Dziś już chyba nikogo nie dziwią pojawiające się jak grzyby po deszczu coraz to nowsze rozwiązania sprzętowej akceleracji grafiki. Od początku tego roku postępuje to jednak w takim tempie, iż bardzo łatwo można się zatracić w odszyfrowywaniu marketingowego nazewnictwa poszczególnych serii. Mamy już za sobą całą rodzinę GeForce 8, mamy 9, a ostatnio także i 9+. Do tego grona dołączyły właśnie topowy GTX 280, oraz jego skromniej wyposażony brat - GTX 260.

Jakby tego było mało, ponownie przemianowane zostają niektóre układy starszej generacji GeForce z 8 na 9. Aby nie straszyć jednak dzieci przed dobranocką przejdę od razu do sedna. Dziś przetestujemy nowości. Dwie bardzo ciekawe karty: GeForce GTX 260 oraz Radeon HD4870 w wersji TOP, które mogą, po dobrej wieczorynce, przyśnić się nawet i tym starszym użytkownikom :)

Jako, że to właśnie te dwie karty mają szansę podbić serca nieco zamożniejszej rzeszy klientów, skonfrontujemy ze sobą konstrukcje firmowane przez Gigabyte'a i ASUSa, próbując znaleźć tę, z punktu widzenia użytkownika, jedyną i najwłaściwszą. Czy okaże się to w ogóle możliwe?

Jeżeli chodzi o specyfikację, karta oparta o GeForce GTX 260 to przykład klasycznego „referenta”. Zegary taktujące pozostały zatem zalecane przez nVIDIĘ. Rdzeń układu taktowany jest z częstotliwością 576MHz, a 1242MHz przypisane jest do jednostek procesorowych (wg nowej nomenklatury).

Image

Zegarem 999 MHz taktowane jest natomiast 896 MB pamięci GDDR3. Charakterystyczne dla produktów nVIDII „wycięcie” części pamięci w stosunku do pełnego GT200 (w tym przypadku 128MB) wiąże się z zablokowaniem części kontrolera – zaserwowano nam tu 448 bitów, a nie jak przy GTX 280 – 512 bitów. Tym samym „spadła” nieco szczytowa przepustowość podsystemu pamięci ze 140 do 110 GB/s. Zastosowany moduł chłodzenia (dwuslotowy) także nie odbiega w żaden sposób od tych montowanych na kartach o budowie zalecanej przez nVIDIĘ.

W przypadku „niereferencyjnego” Radeona HD4870, ASUS pozostawił nam pewną dowolność interpretacji, stosując dwuslotowy system chłodzenia wykorzystywany jak do tej pory przez wszystkich producentów przy budowie kart o charakterystyce proponowanej przez ATi/AMD.

Podniesiono jednak zegary taktujące, dzięki czemu otrzymaliśmy nietuzinkową z aparycji wersję TOP (Top Overclocking Performance). Zegar rdzenia (815MHz) podbity został o 65MHz w stosunku do rozwiązań konkurencyjnych. 

Pamięci GDDR5, których zainstalowano 512MB, pracują także z nieco podwyższoną prędkością: 925MHz (1850MHz w trybie DDR / 3700MHz w trybie QDR). Producent zachwala swoją konstrukcję, jako 9% szybszą od rozwiązań referencyjnych.

Image

Aby zachować stabilność przy wyższym taktowaniu rdzenia, podniesione zostały także maksymalne obroty wentylatora w trybie zarządzania automatycznego.

Pomimo znacznie węższego kontrolera pamięci GDDR5 (256-bit) zastosowanego w Radeonie, szczytowa jej przepustowość sięga 116GB/s. Obydwie porównywane karty charakteryzują się zatem podobnymi właściwościami w tym zakresie.

Temperatura i overclocking

Mając jeszcze w pamięci niedawno testowane Radeony HD4870 oraz GeForce'a GTX 280, jednymi z największych rozczarowań okazały się ich temperatury. Zastosowanych rozwiązań nie można było nazwać udanymi, szczególnie patrząc w kierunku topowego Radeona. Silnie grzejący się rdzeń układu RV770, to jak się okazało zbyt nieroztropne obniżenie w sterownikach maksymalnej prędkości wentylatora dla kontroli automatycznej.

ASUS w swoim produkcie, odblokowując nieco tę funkcję, poszedł już prawie "na całość". Podczas pracy w środowisku 3D, w co bardziej wymagających grach, zastosowany blower potrafi rozkręcić się do niezbyt przyjemnych dla ucha obrotów. 50% maksymalnej prędkości jest już niestety, na dłuższą metę, nie do wytrzymania. Trzeba jednak brać pod uwagę to, że aby schłodzić silnie nagrzewający się rdzeń, "wicherek" musi pracować przy podniesionych obrotach.

Odpowiedź nasuwa się sama - chłodzenie referencyjne (nawet to dwuslotowe) nie bardzo nadaje się do stosowania przy kartach podkręconych fabrycznie, lub gdy oczekujemy stosunkowo "cichego" overclockingu. Pozytywnym aspektem szybszego kręcenia się "wicherka" jest jednak temperatura Radeona w wersji TOP. Zejście do około 51°C w spoczynku oraz 75°C podczas intensywnej pracy w środowisku 3D, nie nastręcza temu ASUS'owi specjalnej trudności.

ASUS HD4870 TOP / temperatury 2D

Image

ASUS HD4870 TOP / temperatury 3D

Image

GeForce GTX 260 jest już, biorąc pod uwagę generowany "hałas", kartą nieco cichszą. Podczas pracy 2D jest ona praktycznie niesłyszalna, tu duży plus. W grach potrafi jednak, wzorem Radeona, także nieprzyzwoicie "zaszumieć". Temperatury "słabszego" GTX'a oscylują wokół 50-51°C dla trybu 2D, oraz 76-77°C w stresie. Obydwie nasze testowane karty osiągają zatem te same - niemal identyczne wyniki. W teście na "oddawanie ciepła" ogłaszam remis, z lekkim wskazaniem na GTX 260 (nieco ciszej podczas pracy).

Gigabyte GTX 260 / temperatury 2D

Image

Gigabyte GTX 260 / temperatury 3D

Image

Potencjalna podkręcalność (overclocking) to na pewno "oczko w głowie" części co bardziej zaawansowanych użytkowników. Jeżeli przyjrzymy się bliżej konstrukcji wykorzystującej GTX 260, w tym aspekcie, rozczarowani być nie możemy. Rdzeń podkręca się tu do ponad 700 MHz, przy wewnętrznym taktowaniu shaderów na poziomie 1533 MHz. Będą to jednak wartości nie zawsze w pełni stabilne. Podczas testów już 690-692MHz na rdzeniu sprawiały karcie trudności w obliczeniach (wymagającym dla niej testem okazał się Need For Speed PROSTREET). Ostatnie 100% stabilne zegary, jakie udało się uzyskać, to 688/1483MHz. Co ciekawe są one niemal identyczne jak te uzyskane przez niedawno testowaną kartę GTX280 (688/1481MHz).

Taki poziom taktowania podnosi już jednak wydajność w części gier (przy bardziej wymagających ustawieniach) o kilka-kilkanaście procent. Gra będzie zatem "warta świeczki".

Image

W przypadku podkręconego firmowo ASUSa, na wysoki overclocking raczej nie ma co liczyć. To co udało się uzyskać to "zaledwie" 835MHz dla układu, oraz 3940 w trybie QDR dla pamięci GDDR5. Zegary można było podnieść jeszcze nieco wyżej (845/4400), jednak było to ustawienie nie grzeszące stabilnością. Z tego starcia ponownie zwycięsko wychodzi GTX; punkt dla 260-ki w pełni zasłużony.

Pobór energii ostatnimi czasy, to także jedna z bardziej istotnych kwestii dla niejednego użytkownika. Zmierzony orientacyjny pobór "prądu" podczas pracy (cała platforma), ukazuje dość znaczną dysproporcję obydwu testowanych kart. W trybie 2D (środowisko Aero pod systemem Windows Vista) okrojone z części jednostek wykonawczych GT200 "pożera" o 30W energii mniej. Podczas stresu (gry 3D), wartość ta jeszcze bardziej przemawia za GTX'em. Różnica sięga tu nawet 40W. Kolejny punkt wędruje zatem do GeForce'a.

C'n'Q wyłączone
pobór energii całej platformy testowej [W]
karta graficzna
2D spoczynek
2D AVC-1 (H.264)
3D
typowe
3D szczytowe
Radeon 3870 GDDR4
129
148
240~260
283
Radeon 4850 GDDR3
147
173
260~280
304
GeForce 9800 GTX
158
186
270~290
321
GeForce GTX 260
153
182
270~320
331
Radeon 3870 X2
153
179
340~370
397
Gigabyte GTX 280
164
187
320~380
398
Radeon 4870 GDDR5
183
209
320~350
377
GeForce 9800 GX2
210
238
360~380
407

Ręczna kontrola wentylatora (Radeon HD4850/4870)

Jak już wspominałem w kwestii podkręcania, jeżeli nie wystarcza nam to co uzyskaliśmy przy pomocy panelu ATi Overdrive, posiłkować się możemy narzędziem AMD GPU Clock Tool. Najnowsza wersja 0.9.7/8 ma już pełne wsparcie dla tych układów.

AMD GPU Clock Tool w wersji 0.9.7, pozwala już na overclocking Radeonów HD4xx0

Image

W przypadku konstrukcji TOP ASUSa, możemy także skorzystać z narzędzi dołączonych do karty (SmartDoctor), lub wykorzystać to co udostępnia Overdrive wbudowany w pakiet CCC. Dla tej karty maksymalnym dostępnym zegarem będzie aż 900 MHz, czyli "widełki" o 110 MHz szersze od dostępnych dla domyślnie taktowanych HD4870. Dla bardziej doświadczonych overclockerów taki "zapas" regulacyjny może okazać się bardzo przydatny.

ATi/AMD nie ułatwia nam jednak zadania jeżeli chodzi o swobodną kontrolę nad pracą aktywnego chłodzenia.

Sposób na ujarzmienie niesfornych, czy zbyt "spokojnych" wentylatorów montowanych na nowych Radeonach jest jednak dosyć prosty.

Krok pierwszy, to odblokowanie funkcji podkręcania w panelu Overdrive, oraz otwarcie okna menedżera profili.

Image
Image

W górnym polu wprowadzamy docelową nazwę profilu np. "FanFix", a następnie w zakładce [skład] wybieramy opcję "wszystkie ustawienia panelu CCC".

Image

Przechodzimy do kolejnej zakładki [uaktywnianie] i zaznaczamy opcję odpowiedzialną za utworzenie skrótu na pulpicie dla wcześniej wykonanego profilu.

Image

Pozostaje jeszcze edycja pliku "FanFix.xml" (może to być też dowolna nazwa jaką opatrzymy wcześniej nasz profil). Plik znajdziemy w katalogach:

  • Windows XP: 
    [drive]:\Documents and Settings\[nazwa_uzytkownika]\Ustawienia lokalne\Dane aplikacji\ATI\ACE\
     
  • Windows VISTA: 
    [drive]:\Users\[nazwa_uzytkownika]\AppData\Local\ATI\ACE\
     
Image

Wyedytować należy własności o nazwie "FanSpeedAlgoritm" oraz "FanSpeedPercentTarget_0" odpowiednio zmieniając pierwszą własność z wartości "Automatic" na "Manual"; drugą na docelową, stałą co ważne, prędkość procentową maksymalnych obrotów wentylatora na jakiej nam zależy. Nie polecam wpisywać wartości wyższych aniżeli 40-50, gdyż wentylator będzie już zdecydowanie za głośny.

Po całej operacji zapisujemy modyfikację i w celu uaktywnienia zmian kilkamy dwukrotnie na utworzony wcześniej skrót do naszego profilu. To wszystko. Prawda że proste ;)

Cała procedura pochodzi z forum Guru3D od użytkownika bretware. forums.guru3d.com/showthread.php?p=2751569#post2751569

Platforma testowa

  • AMD Phenom 8650 - Triple-Core, 2300MHz @ 2900MHz 
  • MSI K9A2 Platinum rev1 (AMD 790FX) CrossFireX sAM2+ (bios v1.33beta)
  • Coolermaster Hyper TX2 sAM2
  • Kingston HyperX DDR2-1066 2x1GB CL 5-5-5-18 CMD 2T unganged mode
  • Seagate 250GB 7200.10 ST3250410AS 16MBcache NCQ
  • Chieftec CH-03-PA
  • Chieftec CFT-620-A12S 
    (+12V1 - 16A, +12V2 - 25A, +12V3 - 17A) - max 500W
    (+5V - 30A, +3,3V - 28A) - max 180W

Sterowniki, system operacyjny i narzędzia:

  • Windows XP Professional SP3 PL
  • Windows VISTA Home Premium SP1 PL
  • DirectX March'08 update
  • amd: AMD X2 driver 1.3.2.0.53 – WinXP
     
  • nvidia: ForceWare 174.74 beta – GeForce 8 series – WinXP
  • nvidia: ForceWare 175.12 beta/.16 whql – GeForce 8/9 series – Vista/XP
  • nvidia: ForceWare 177.26 beta – GeForce GTX 280 (ref) – Vista/XP
  • nvidia: ForceWare 177.41 beta – Gigabyte GeForce GTX 280/260 – Vista/XP
     
  • ati: Catalyst (8.471.1) Vantage Hotfix Radeon HD3xx0 – Vista
  • ati: Catalyst 8.5 /  Assassin's Creed, HL2E2 - HD3870 G4, HD3870X2 – Vista
  • ati: Catalyst 8.6 (8.501.1) hotfix – Radeon HD4xx0– WinXP/Vista
  • ati: Catalyst 8.6 (8.501.1) RC5/hotfix – CrossFireX – Vista/WinXP
     
  • GPU-Z 0.2.6
  • FRAPS 2.9.4
  • RivaTuner 2.09
  • Fur Stability Benchmark
  • AMD GPU Clock Tool 0.9.7
  • AtiTool 0.27b4

Karty użyte do testu:

  • Gigabyte GeForce GTX 280 (602/1296/2214) 1GB
  • nvidia GeForce GTX 280 (602/1296/2214) 1GB (wersja referencyjna)
  • Gigabyte GeForce GTX 260 (576/1242/1998) 896MB
  • ASUS GeForce 9800GX2 (602/1500/2000) 1GB
  • ASUS GeForce 9800GTX (675/1688/2200) 512MB
  • ASUS GeForce 8800GTS (650/1625/1950) 512MB
  • BFG GeForce 8800GT (625/1560/1800) 512MB OC
  • Gigabyte GeForce 9600GT (650/1750/1800) 512MB Zalman
  • Gainward  GeForce 8800GS (575/1438/1700) 384MB
     
  • ASUS Radeon HD4870 GDDR5 (815/3700) 512MB TOP
  • ASUS Radeon HD4870 GDDR5 (750/3600) 512MB
  • MSI Radeon HD4870 GDDR5 (750/3600) 512MB
  • Powercolor Radeon HD4850 GDDR3 (625/1986) 512MB
  • MSI Radeon HD4850 GDDR3 (625/1986) 512MB
  • Gigabyte Radeon HD4850 GDDR3 (625/1983) 512MB
  • ASUS Radeon HD3870X2 GDDR3 (825/1800) 1GB
  • Powercolor Radeon Radeon HD3870 GDDR4 (776/2250) 512MB
  • Gigabyte Radeon HD3870 GDDR3 (776/1890) 512MB Zalman
  • ASUS Radeon HD3850 (730/1900) 512MB TOP

Testy: 3dmark'06

Prosty test HDR w środowisku DirectX9c, który możemy wykonać przy pomocy 3dmark'06 ukazuje minimalne dysproporcje pomiędzy wydajnością GTX 260, a HD4870, nie wspominając już o wersji TOP proponowanej przez ASUSa. Co ciekawe, podkręcenie najmłodszego dziecka nVIDII nie pozwala na wyprzedzenie starszego brata w postaci GTX280, co dla Radeona nie stanowi  już większego problemu. Tym niemniej są to testy nie dość, że primo syntetyczne to secundo już nieco leciwe. Trzeba je więc traktować z charakterystycznym dla 3dmarków dystansem.

Image
Image

Testy: 3dmark Vantage

Bez overclockingu, na standardowych zegarach obydwie karty: GTX260 jak i TOP HD4870 uzyskują na tyle identyczną wydajność, że gdyby nie dodatkowe „feature testy” trudno byłoby w „ślepej” próbie stwierdzić co kryje się pod maską testowego blaszaka. Większe możliwości O/C GeForce'a dają mu jednak około 500 punktową przewagę nad konkurencyjnym „Radkiem”.

Image
Image

Testy: STALKER

W Stalkerze, sytuacja częściowo odwrotna. Na domyślnych zegarach to Radeon wyprzedza GeForce'a o kilka klatek/s; dopiero po podkręceniu GeForce zaczyna pokazywać swoje „pazurki”.

Image
Image

Testy: Bioshock

Bioshock, co dobrze widać po wynikach, bardziej „ulega” nowym Radeonom, choć i na GTX 260 gra się bardzo przyjemnie. Różnica 20-30 klatek/s jest co prawda duża, jednak średnie około 90fps nadaje się również do bardzo płynnej zabawy. Warto zaznaczyć, iż nowe Catalysty pozwalają już  wymusić wygładzanie krawędzi także na kartach ATi. Wydajność tych trybów jest jednak jeszcze nie do końca zoptymalizowana.

Image

Testy: Unreal Tournament 3

Silnik Tournamenta „trzeciego” został wykonany w nieco niefortunny sposób. Gra bardzo dużo czerpie z procesora centralnego, w momencie uaktywnienia wszystkich opcji odpowiedzialnych za upiększacze obrazu oraz fizykę. Różnice pomiędzy kartami będą więc dosyć umowne, co nie przeszkadza jednak na ich poprawne uszeregowanie. Minimalna wygrana GeForce'a, choć prawdę mówiąc, odczucia „grywalności” praktycznie niezauważalne.

Image

Testy: ET: Quake Wars

W Quake Wars ponownie uwidacznia się ogromna przewaga HD4870. GTX 260 nie jest w stanie zagrozić jej pozycji nawet po znacznym podkręceniu. Przy wygładzaniu krawędzi AA-x8, Radeon niemal „miażdży” (jak ja lubię to słowo) GTX 280. Wydaje się jednak, że jest to w dalszym ciągu problem ze sterownikami dla najmłodszych GeForce'ów.

Image
Image

Testy: Half-Life2 Episode Two

Sytuacja powtarza się także w Half-Life2. GeForce GTX 260 może tu konkurować co najwyżej z podkręconym 9800GTX lub HD3870X2. Osiągana wydajność jest jednak bardzo wysoka i co równie ważne, w zupełności wystarczająca do bardzo płynnej rozgrywki.

Image
Image

Testy: World in Conflict

W „World In Conflict” średnia ponad 30kl/s osiągana we wbudowanym testerze to bardzo dobry rezultat. Charakter tego RTS'a nie wymaga zawrotnych framerate'ów i obydwie karty jak najbardziej nadają się do gry przy rozdzielczości HD w maksymalnych ustawieniach. Koniecznym warunkiem będzie oczywiście wystarczająco mocny procesor centralny (fizyka / A.I.).

Image
Image

Testy: Assassin's Creed

Pomiar wydajności w grze Assassin's Creed nie należy do łatwych. Niektóre miejsca posiadają nienaturalną tendencję do zaniżania FPS'ów, co nie zawsze jest zależne od przepływności jaką zaoferuje nam procesor centralny. Tym niemniej bardzo dziwny wynik uzyskany na poprzednio testowanych Radeonach HD4870 potwierdza się także na HD4870 w wersji TOP. Karta porafi działać tu wolniej od teoretycznie słabszego HD4850. Definitywnie problem z wczesnymi sterownikami.

Image
Image

Testy: Need For Speed Pro Street

Ostatnia, nie do końca udana odsłona popularnego cyklu „Need For Speed” - PROSTREET ponownie stawia na piedestał Radeona, zarówno z wygładzaniem jak i bez wygładzania krawędzi. Póki co, na Radeonach, nadal nie działa tryb AA-x8, co akurat w tego typu „wyścigówce” okazało by się bardzo przydatne.

Image
Image

Testy: CRYSIS

„Gra”, lub jak niektórzy trafnie określają tę produkcję wymagający tester nowoczesnych kart graficznych, słabo skaluje się z mocą zainstalowanej „grafiki”. Wydaje się, że główne skrzypce tak jak w „UT3”, grać tu będzie taktowanie CPU. Różnice pomiędzy naszymi testowanymi kartami zawierają się tylko w 1-2 klatkach na sekundę ze wskazaniem jednak na GTX 260. Karta po dodatkowym podkręceniu, w środowisku DirectX9c i uaktywnionym AA-x4, uzyskuje już 5 klatkową przewagę nad Radeonem HD4870 w wersji TOP. Usprawiedliwieniem Radeona mogą być jednak w tej fazie „egzystencji” karty nie do końca jeszcze zoptymalizowane sterowniki dla Crysisa.

Image
Image
Image
Image

Podsumowanie

Nie ulega wątpliwości, na rynku kart graficznych z miesiąca na miesiąc robi się coraz ciekawiej. Po premierach wydajnych układów nVIDIA GT200 oraz ATi RV770, przyszła kolej na karty graficzne obydwu głównych graczy na rynku GPU, które zdają się "wojować" ze sobą jak równy z równym.

Swego rodzaju wyjątkiem jest tu topowy GTX 280, który wbrew pozorom także posiada silną konkurencję w postaci dwóch Radeonów HD4850 spiętych w CrossFire. Tu jednak trzeba zdać sobie sprawę z kwestii nieco problematycznych sterowników oraz optymalizacji samych gier (korzystanie z dobrodziejstw wielowątkowości). Wybór wciąż będzie zatem stosunkowo trudny.

Ci wszyscy, którzy poszukują swoistego kompromisu pomiędzy prezentowaną wydajnością, a ceną, wybierają Radeona HD4850 lub GeForce'a 9800GTX+. Dla tych natomiast, którzy szukają już czegoś więcej, a nie stać ich na wydanie dosyć pokaźnej sumy za GTX 280, przeznaczone będą właśnie karty o których mowa w niniejszym artykule.

GeForce GTX 260 to bez wątpienia świetna propozycja od nVIDII. Karta stosunkowo chłodna, nie za głośna, pobierająca akceptowalne ilości energii, a jednocześnie wydajna na tyle, aby poradzić sobie z konkurencją ze strony podkręconych HD4850. Dużym plusem tej konstrukcji jest pojemność lokalnej pamięci (896MB), która choć w teorii wydaje się wolniejsza (GDDR3), posiada szerszą o ? szynę danych od konkurencyjnego "Radka".

Radon HD4870, tym bardziej w wersji TOP, będzie w stu procentach godnym odpowiednikiem tego GTX'a. W większości testów będzie kartą nieco wydajniejszą od swojego bezpośredniego rywala, jednak co ważne już bardziej "prądożerną" i o nieco mniejszej podatności na dodatkowy overclocking. Dodatkowym minusikiem tej karty jest moduł chłodzenia, "rozkręcający" się o nieprzyjemnych prędkości. Tu jednak nic nie stoi na przeszkodzie, aby okiełznać "niegrzecznego" blowera stosowną edycją profilu w panelu sterownika.

Aby nieco ułatwić lub utrudnić, jak kto woli, wybór jednej z kart, poniżej mała podsumowująca tabelka.

Jak widać, obydwie konstrukcje wydają się być godnymi przeciwnikami. Wybór tej jedynej nie okazał się zatem prosty i co najwyżej można go pozostawić pod prywatne preferencje, a nawet "firmowy fanboy'izm" jednego z producentów.

Jedno jest pewne, obydwie karty zarówno Radeon HD4870, jak i GeForce GTX260 są warte tego, aby znaleźć się w blaszaku nieco bardziej zamożnego, ale jeszcze nie przesadnie rozrzutnego przysłowiowego Kowalskiego.

Legenda do tabelki:

+ : wskazanie / wygrana

/ (+) : ze wskazaniem na / pół punktu

- : bez wskazania

/ : remis

cechy
Radeon
HD 4870 TOP
GeForce
GTX 260
specyfikacja DX
+ (10.1)
- (10.0)
gabaryty karty
+
-
głośność chłodzenia
-
+
pobór energii
-
+
temperatura
/
/
podkręcanie
- (85 MHz)
+ (112 MHz)
3Dmark 06
+
-
3DMark Vantage
/
/ (+)
Stalker
/ (+)
/
BioShock
+
-
UT3
/
/(+)
ETQW
+
/
CRYSIS
/
/(+)
HL2ET
+
-
WiC
-
+
Assassin's Creed
-
+
NFSPS
+
-
cena
/
/
Ocena
7 pkt
7 pkt
  • cena karty Gigabyte GeForce GTX 260 w chwili publikacji: do 890 zł
  • cena karty ASUS Radeon 4870 TOP w chwili publikacji: do 870 zł
Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!