GeForce RTX 5090 za 20 tys. zł stanął w ogniu. Wszystko uchwyciła kamera

Komputer z kartą graficzną GeForce RTX 5090 miał być spełnieniem marzeń o topowej wydajności za ponad 35 tys. zł. Pierwsze uruchomienie zakończyło się jednak szokiem – karta MSI zaczęła się palić, a wszystko nagrała kamera.

Image
Paweł Maziarz

Komputer wyposażony w kartę graficzną GeForce RTX 5090 to marzenie niejednego gracza. Najnowsza topowa konstrukcja NVIDII oferuje ogromną wydajność, pozwalającą na komfortową rozgrywkę w 4K, z włączonym ray tracingiem i wszystkimi suwakami ustawionymi na maksimum. Problem w tym, że to marzenie wyjątkowo kosztowne – kompletna konfiguracja z RTX 5090 potrafi kosztować 25-30 tys. zł, z czego sama karta graficzna to teraz wydatek rzędu 15–20 tys. zł.

Spalił kartę graficzną GeForce RTX 5090

Tym bardziej niepokojące są doniesienia o incydencie, który pojawił się na chińskim portalu Bilibili. Jeden z użytkowników opublikował nagranie przedstawiające pierwsze uruchomienie komputera po wymianie zasilacza. W jego zestawie znalazła się karta MSI GeForce RTX 5090 Gaming Trio OC. Chwilę po włączeniu komputera doszło jednak do dramatycznej sytuacji – na wideo widać wyraźne spięcie, a karta graficzna zaczyna się dosłownie palić. Przerażony właściciel natychmiast wyłącza komputer.

Jak twierdzi autor nagrania, film został zarejestrowany przypadkowo – chciał uwiecznić pierwsze uruchomienie z nowym zasilaczem. Według jego relacji problem był spowodowany przez samą kartę graficzną. Co istotne, pozostałe podzespoły nie uległy poważnym uszkodzeniom. Na płycie głównej widoczne są jedynie odbarwienia, ale po wymianie RTX 5090 na znacznie słabszego GeForce’a RTX 5060 komputer działa już prawidłowo.

Uszkodzona płyta główna

Nietypowy przypadek awarii

Przypadek ten różni się od dotychczas nagłaśnianych awarii związanych z przegrzewającym się 16-pinowym przewodem zasilania. Tym razem najprawdopodobniej doszło do zwarcia któregoś z elementów elektronicznych na samej karcie, co doprowadziło do efektownego, choć groźnego widowiska. Dla autora nagrania z pewnością nie był to jednak spektakl wart swojej ceny – zwłaszcza gdy w grę wchodzi sprzęt kosztujący jakieś 20 tys. zł.

Image
Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!