Gigabyte 4850 OC 1GB z Zalmanem
Po testach „toksycznego” Sapphire'a oraz TOPowego ASUS'a, dziś rzut okiem na kolejną porcję kart Radeon HD4850, wyposażonych w autorskie systemy chłodzenia.
Tym razem dotarły do nas dwie konstrukcje sygnowane marką Gigabyte. Karty nieomal identyczne jeżeli chodzi rozmieszczenie elementów na PCB, a więc i o tym samym systemie zasilania (4+2 fazy). Obydwie konstrukcje posiadają także tę samą pojemność zamontowanych modułów GDDR3 (1GB). To co odróżnia te dwa modele z zewnątrz, to jak nie trudno się domyśleć, podejście do sposobu chłodzenia wydajnego układu RV770.
Pierwszy prezentowany model to GV-R485OC-1GH, który, jak sama nazwa mówi, został poddany fabrycznemu overclockingowi. Taktowanie układu, względem modelu referencyjnego, podniesiono o 75MHz, dzięki czemu rdzeń RV770 „napędzany” jest już zegarem równym 700MHz. Pojemne moduły pamięci produkcji Samsunga taktowane są już tylko, jak „przystało” na Radeona HD4850, zegarem standardowym – 993MHz (1986 w trybie DDR).
(*) temperatury odczytywane z GPU-Z v0.2.8 / RT Hardware Monitor 2.11
(**) maksymalne stabilne taktowanie odszukane przy pomocy ATi Overdrive, RT2.11, AtiTool 0.27b4 / Artifact Scanner, Fur Stability Benchmark
Laminat, zwyczajowo w przypadku autorskich rozwiązań Gigabyte'a, posiada estetyczny niebieski odcień. To co charakterystyczne dla ostatnich podkręcanych fabrycznie kart tego producenta, to zastosowany aluminiowo – miedziany moduł chłodzenia produkcji Zalmana (model VF-830). VF830 to rozwiązanie oparte o dwa heatpipe'y, doposażone w 52-a miedziane finy rozpraszające nagromadzone ciepło. Nad wszystkim, w konfiguracji „orba”, czuwa centralnie umieszczony wentylator.
Niestety, w przypadku zastosowanego wentylatora, nie ma jakiejkolwiek mowy o programowej regulacji prędkości. Jeżeli na początku wydawać by się mogło, że jego prędkość dobrana została w sposób optymalny, to po dłuższym czasie, szczególnie w trybie 2D, zaczyna on dawać się nieco we znaki (jednostajny, ale już dosyć słyszalny szum). Z tego powodu karta nie może być polecana do bardzo wyciszonych PC-tów, oraz skierowana do osób szczególnie wyczulonych na punkcie wydobywających się z „blaszaka” odgłosów.
Producent nie zadbał także o jakiekolwiek chłodzenie kostek pamięci. Co prawda większość producentów w swoich produktach nie stosuje takich zabiegów, jednak w przypadku wersji OC nawet proste radiatory rozpraszające nagromadzone ciepło były by bardzo mile widziane.
RivaTuner 2.11 : nieskomplikowany overclocking testowego Gigabyte'a (749/2156)
Dodatkowe podkręcanie tego modelu wykazuje dosyć niewielki potencjał. Jeżeli chodzi o rdzeń, R4850OC pozwolił podbić zegar do stabilnych 749MHz, co daje zysk niespełna 50 „darmowych” magaherców. 136-pinowe pamięci BGA podkręciły się za to dosyć przyzwoicie o kolejne 80MHz, osiągając przy tym taktowanie 1078MHz (2156 w tybie DDR).
ATi Overdrive pozwala na podkręcenie karty do ostatnich stabilnych zegarów bez potrzeby używania RivaTuner
Odnotowane temperatury, dzięki wydajnemu, ale i nieco hałaśliwemu wentylatorowi, nie odbiegają jakoś szczególnie od występujących na poprzednio testowanych modelach wyposażonych w bardzo podobne chłodzenie (vide ASUS TOP, czy Sapphire Toxic). 36 stopni w spoczynku oraz nieco ponad 60 podczas pracy to, jak przystało na miedziane „orby”, już chyba pewien standard.
Gigabyte HD4850 Zalman 1GB - temperatura karty w spoczynku
Gigabyte HD4850 Zalman 1GB - temperatura karty podczas pracy
Jako, że do testów otrzymaliśmy wersje pozbawione jakiegokolwiek wyposażenia, ocena pod tym kątem jest stosunkowo trudna. Producent na swojej stronie podaje jednak, iż w skład zestawu wchodzą wszelkie potrzebne przejściówki, oraz przydatne okablowanie. Samo dołączone oprogramowanie jest już jednak dosyć skąpe. Oprócz koniecznych sterowników, dostaniemy do dyspozycji aplikację służącą do podkręcana i prostego monitoringu – GamerHUD. Niestety, aby nie było tak kolorowo, karta nie posiada specjalizowanego układu VDO, odpowiedzialnego za regulację napięć zasilających układ oraz pamięci, stąd programik w kwestii zaawansowanego O/C traci nieco na swojej przydatności.
GamerHUD – mniej lub bardziej przydatny zamiennik panelu ATi Overdrive
Gigabyte 4850 1GB MultiCore Cooling
Kolejny model Gigabyte'a, to produkt w założeniu „pasywny”, a więc i na dobrą sprawę bezgłośny. Wyposażony w system sporej wielkości radiatorów połączonych heatpipe'ami (MultiCore Cooling), jest doskonale znany między innymi z pasywnej wersji karty tego samego producenta wyposażonej w GPU nVIDII – GeForce 9600GT.
Również i w tym przypadku do dyspozycji otrzymaliśmy 1GB pamięci GDDR3 produkcji Samsunga. Niestety moduły także i tu nie zostały doposażone w rozpraszająco ciepło radiatory. Pamięci są jednak zasilane katalogowym napięciem 1.8V, stąd przypadkowe przegrzanie grozić im raczej nie powinno.
(*) temperatury odczytywane z GPU-Z v0.2.8 / RT Hardware Monitor 2.11
(**) maksymalne stabilne taktowanie odszukane przy pomocy ATi Overdrive, RT2.11, AtiTool 0.27b4 / Artifact Scanner, Fur Stability Benchmark
Fabryczne taktowania tego modelu pozostawiają nieco do życzenia. Jeżeli zegar rdzenia w stosunku do pierwszego lepszego „referenta” został podniesiony o 15MHz (640MHz), to już prędkość pamięci jest niższa od modeli które ukazywały się zaraz po premierze tych wydajnych konstrukcji. 960MHz to taktowanie niższe od wersji referencyjnych o całe 33MHz. Na szczęście kostki 32Mx32 podkręcają się całkiem nieźle, i jeżeli tylko potrafimy podkręcać kartę we własnym zakresie, zawiedzeni z pewnością nie będziemy. Oczywiście warunek konieczny to, jak na „pasywkę” przystało, wzorowo przewietrzana obudowa. A tu czasem bardzo ciche i wolnoobrotowe wentylatory mogą się nie sprawdzić. Warto mieć to zatem na uwadze.
Rozmieszczenie punktów węzłów oraz analiza widma temperatury
W przypadku osiąganych temperatur nie ma co liczyć, pomimo dobrej wentylacji, na osiągi konstrukcji aktywnych. Temperatura na rdzeniach (punty węzłów) rośnie w iście zastraszającym tempie. Jeżeli podczas spoczynku udaje się utrzymać 50 stopniową „gorączkę” w ryzach, to już podczas pracy nie pomoże nam już nawet „aspiryna” w postaci dwóch 120mm wentylatorów 2500rpm. Otwarcie obudowy i zakłócenie nieco „porządku” przepływu powietrza, powoduje dalszy wzrost temperatury, do prawie 110 stopni celsjusza. W tym miejscu zaczniemy już nawet czuć lekki swąd podgrzanego plastiku ;]
Gigabyte HD4850 MCC 1GB - temperatura karty podczas spoczynku
Gigabyte HD4850 MCC 1GB - temperatura karty podczas pracy -
Podkręcanie tego modelu to nie lada wyzwanie. Pomocny może okazać się dodatkowy wentylator umieszczony bezpośrednio za kartą lub zamontowany na centralnym radiatorze. Oczywiście operacja będzie możliwa do wykonania tylko wtedy, kiedy wystarczy nam do takie modyfikacji przestrzeni w obudowie. Tym sposobem udaje się jednak uzyskać niemal identyczne wyniki jak na wersji z aktywnym Zalmanem. Rdzeń rozpędza się bez większego problemu do 746MHz, podczas gdy pamięci aż do1086MHz (2172 w trybie DDR).
Z poziomu RivaTuner 2.11 podkręcimy „pasywnego” Gigabyte'a do zegarów 746/2172
- R4850MC : panel sterownika ATi Overdrive -
Podobnie jak w przypadku wersji z aktywnym Zalmanem, do testów dotarła wersja pozbawiona wszelkiego wyposażenia jakie występuje w egzemplarzach przeznaczonych na rynek. W boxie znajdziemy jednak wszelkie potrzebne kabelki czy przejściówki, nie wspominając także zwyczajowo o sterownikach oraz, w przypadku nowych kart Gigabyte'a, aplikacji GamerHUD.
GamerHUD – mniej lub bardziej przydatny zamiennik panelu ATi Overdrive
Platforma testowa. Karty użyte do testów
- procesor: intel Core2Duo E8400 Wolfdale 3.0@3.8GHz 1.36V
- płyta głowna: Gigabyte GA-X48-DQ6 (iX48) CrossFireX s775
(bios F7) - chłodzenie CPU: Scythe Ninja rev2
- pamięci RAM: OCZ Reaper HPC DDR2-1066 2x1GB CL5-5-5-15 CMD 2T
- dysk twardy: Seagate 250GB 7200.10, 16MBcache NCQ
(ST3250410AS) - monitor LCD: iiyama ProLite E2403WS 24” / 1920x1200
- obudowa: Chieftec CH-03-PA MIDI Tower
- zasilacz :Chieftec CFT-620-A12S 620W
(+12V1 – 16A, +12V2 – 25A, +12V3 – 17A) – max 500W
(+5V – 30A, +3,3V – 28A) – max 180W
- Sterowniki, system operacyjny i narzędzia:
- Windows XP Professional SP3 PL
- Windows VISTA Home Premium SP1 PL
- DirectX March'08 update
- intel INF update utility v9.0.0.1008
- nVIDIA PhysX driver v8.08.18
- ati: Catalyst 8.8 (8.522) – Radeon HD3xxx/4xxx series – Vista/XP
- ati: Catalyst 8.9beta (8.523) – Radeon HD4600 series – Vista/XP
- ati: Catalyst 8.9 (8.530) – Gigabyte HD4850 series – Vista/XP
- nvidia: ForceWare 177.92 beta – GeForce 9 series - Vista/XP
- GPU-Z 0.2.8
- FRAPS 2.9.6
- RivaTuner 2.11
- Fur Stability Benchmark
- AtiTool 0.27b4
Karty użyte do testu:
- MSI HD4670 GDDR3 (750/2000) 512MB
- MSI HD4650 DDR2 (600/1000) 256MB
- Gigabyte HD4850 GDDR3 (700/1986) 1GB Zalman
- Gigabyte HD4850 GDDR3 (640/1920) 1GB MCC
- Sapphire HD4850 GDDR3 (675/2300) 512MB Toxic
- ASUS HD4850 GDDR3 (680/2100) 512MB TOP
- ASUS HD3870X2 GDDR3 (825/1800) 1GB
- HiS HD3870 GDDR4 (777/2252) 512MB
- MSI HD4870 (750/3600) 512MB
- Gigabyte GeForce GTX260 (576/1242/1998) 896MB
- ASUS GeForce 9800GTX+ (740/1836/2200) 512MB
- ASUS GeForce 9800GT (600/1500/1800) 512MB HybridPower
- Gigabyte GeForce 9600GT (650/1625/1800) 512MB
- XFX GeForce 9600GSO (680/1700/1900) 384MB XXX
Testy: 3DMark'06
Testy HDR (ShaderModel 3.0) plasują te karty, ze względu na stosunkowo niskie taktowanie pamięci, poniżej wersji TOP oraz Toxic testowanych wcześniej. Co ciekawe, dodatkowe podkręcanie zbliża już nasze Gigabyte'y do znacznie droższego GeForce GTX260.
Testy: 3DMark Vantage
Kolejny „syntetyk” 3dMark Vantage, nieco lepiej korzysta z powiększonej ilości pamięci występującej na kartach R4850OC/MC. Im większe obciążenie, tym zysk będzie bardziej widoczny. Na dobrą sprawę jednak, są to różnice niewielkie i jako takie nie dają podstaw do wyciągania szerszych wniosków. Tym razem GTX 260 okazał się kartą znacznie wydajniejszą. Podkręcone HD4850 są jednak w stanie konkurować nawet z referencyjnym HD4870.
Testy: Gry z ustawieniami noAA
Karta z „pasywką” MultiCore Cooling, pomimo 1GB pamięci na pokładzie, w testach z wyłączonym wygładzaniem krawędzi, głównie za sprawą ich niższych zegarów, prezentuje się nieco słabiej od wersji referencyjnej wyposażonej w 512MB. Jedynym testem w którym widać spory zysk z podwojonej ilości pamięci jest Open-GL'owy „Quake Wars”. W mniejszym stopniu odczujemy to w grach takich jak „Crysis” czy „Assassin's Creed”.
Testy: Gry z ustawieniami AA-x4
Testy: Gry z ustawieniami AA-x8
Uaktywnienie trybów AA dla tych jedno gigowych konstrukcji nie przynosi im jakiejś spektakularnej przewagi nad wersjami 512 megabajtowymi. Kilka klatek więcej w „Lost Planet”, to chyba wszystko na co możemy liczyć. Jak widać także „Quake Wars”, pomimo świetnych wyników na tych kartach bez AA, prezentuje się podobnie jak na wersjach „zubożonych” o połowę pamięci. Samo podkręcanie daje jednak kartom spory wzrost wydajności, szczególnie odczuwalny w „Half Lifie”, „ETQW”, czy też wymagającym „Crysisie”.
Testy: Minimalny FPS
Jak widać „poszerzona” pojemność pamięci GDDR3 nie wpływa znacząco, jeżeli w ogóle, na osiągany minimalny fps. Jedyną grą na której można zaobserwować względną poprawę jest „Bioshock”. W pozostałych tytułach, czy będziemy dysponować kartą z 512MB, czy też z 1GB, w typowych rozdzielczościach (1680x1050 / 1920x1200) nie odczujemy polepszenia komfortu w samej grze. Wyjątkiem jest oczywiście szybsze przełączanie trybów (przeładowanie zasobów) pod „Crysis” oraz „World In Conflict”.
Podsumowanie. Oceny
Jak widać Gigabyte serwuje nam, nie tylko autorskie rozwiązania systemu chłodzenia Radeona HD4850, ale przy tym wzorem ASUSA, także konstrukcje wyposażone w podwójną ilość pamięci w stosunku do rozwiązań referencyjnych. Oczywiście dostępne są także modele wyposażone w mniejszą ilość pamięci (512MB), i z racji ceny jaką trzeba zapłacić za „rozszerzone” możliwości kart jedno gigowych, póki co będą jeszcze nieco bardziej opłacalne. Tym niemniej, oferta kart w tym segmencie niemal z dnia na dzień staje się coraz szersza i na pewno każdy znajdzie w niej coś dla siebie.
Podsumowując, z czym tym razem mieliśmy do czynienia?
Gigabyte HD4850 1GB Zalman - W teorii karta prezentuje się całkiem korzystnie. Wydajne chłodzenie (VF830), duża ilość pamięci w standardzie, oraz stosunkowo niskie temperatury podczas pracy to cechy na które na pewno warto zwrócić uwagę. Posiada ona jednak dwa podstawowe minusy, którymi są z jednej strony nieco męczący lekkim szumem wentylator (2D), z drugiej, jakikolwiek brak możliwości jego regulacji. Ponadto, jak na wersję O/C, w odróżnieniu od rdzenia, nie zdecydowano się na fabryczne podkręcenie zainstalowanych pamięci. Jeżeli jednak komuś nie będzie przeszkadzać szum wydobywający się z VF830, kartę można z czystym sumieniem polecić do większości typowych zastosowań, włączając w to oczywiście gry :)
Gigabyte HD4850 1GB MCC - Druga z kart Gigabyte'a wydaje się nieco mniej korzystnym zakupem. Przede wszystkim jest skierowana do użytkowników którzy już dawno postawili na bardzo ciche, ale przewiewne przy tym desktopy. Karta zatem dla minimalistów, którzy każdy dodatkowy wentylator traktują jako zło konieczne. Ale tu znów będziemy mieć mały kłopot. Bez nich schłodzenie tego dosyć odważnego w swoim założeniu produktu, jest zwyczajnie niemożliwe. Kartę trzeba pochwalić natomiast za dobrą podatność na dodatkowy overclocking (względnie w stosunku do zegarów fabrycznych) oraz akceptowalną temperaturę w spoczynku przy dobrze wentylowanej obudowie. Niestety temperatura w trybie 3D może niemal zdyskwalifikować ten produkt, szczególnie jeżeli bardzo często i długo przesiadujemy przed ekranem. Oczywiście biorąc pod uwagę własnoręczne modyfikacje, nic nie stoi na przeszkodzie aby doposażyć kartę w dodatkowy, mniej lub bardziej dedykowany wentylator (miejsca na radiatorze jest sporo). Gdzie wtedy jednak podzieje się ta cała marketingowa otoczka założonej pasywności? „Trzy slotowe” monstrum nie każdemu przecież musi odpowiadać.
Temperatura samej karty to tylko jeden z negatywnych aspektów tej konstrukcji. Drugi równie ważny, to znaczne podniesienie temperatury panującej w obudowie i jej niekorzystny wpływ na pozostałe zainstalowane komponenty. Faktem jest natomiast, iż obecnie będzie to jedyna w pełni pasywna konstrukcja oparta o HD4850 występująca na rynku i w tym na pewno tkwi jej siła. Jeżeli już zatem zdecydujemy się na tę kartę, rozważmy dokładnie czy rzeczywiście potrzebujemy takiego rozwiązania, a jeżeli tak, to czy będziemy w stanie poradzić sobie z modyfikacją tej, na dobrą sprawę, nie do końca pasywnej konstrukcji.
- Orientacyjne ceny kart w dniu publikacji testu:
- Gigabyte Radeon HD 4850 OC 512MB Zalman: do 520 zł
- Gigabyte Radeon HD 4850 OC 1GB Zalman: do 600 zł
- Gigabyte Radeon HD 4850 1GB MultiCore Cooling: do 590 zł
| Moja ocena: Gigabyte Raeon HD4850 1GB MCC | |
| plusy: • Bardzo dobra wydajność • UVD2 / HDMI'7.1 • Pasywny i bezgłośny w założeniu system chłodzenia • Akceptowalna temperatura w 2D / z dodatkową wentylacją • Dobra podatność rdzenia na podkręcanie / z dodatkową wentylacją | |
| minusy: • Nieco wyższy pobór energii w trybach 2D/3D od GeForce 9800GT/GTX+ • Konieczność posiadania wydajnego systemu chłodzenia w obudowie • Wysoka temperatura podczas pracy / nawet przy dobrej wentylacji |
Podziękowania dla firmy GIGABYTE za wypożyczenie kart do testu: