Google Glass to specjalne okulary, które - według Google - za kilka lat będziemy nosić na co dzień, by cały czas udostępniać informacje z naszego życia: zdjęcia, filmy itp. Niedawno pisaliśmy o ich specyfikacji technicznej. Niestety, pojawiły się poważne kłopoty. Czy to koniec marzeń o inteligentnych okularach?
Nie tak dawno Google wybrało grupę osób, którzy odpłatnie (!) zdecydowali się na testy rewolucyjnych okularów.
Niedługo po rozpoczęciu okresu próbnego jeden z testerów wykazał poważną wadę Google Glass: fatalna żywotność akumulatora w porównaniu do długości nagrywanego video.
Tester Robert Scoble przyznał, że żywotność akumulatora jest poważnym problemem okularów. "Jeden 6-minutowy film wykorzystał około 20% akumulatora."
To oznaczałoby, że nagranie 30--minutowego filmu to koniec stanu akumulatora GG. A przecież okulary miały bez problemu wytrzymywać cały dzień udostępniania i pozyskiwania informacji...
Dlaczego więc nie postanowiono rozbudować akumulatora? Problem w tym, że okulary z ogromnym pudełkiem zamontowanym z boku głowy to przebranie dobre na Halloween - nie nadaje się do życia codziennego.
Naukowcy z Google mają spory problem do rozwikłania. My będziemy czekać na sensowne rozwiązanie, nikt przecież nie wyda 1500 dolarów na okulary, które mogą nagrać jedynie 30 minut filmu.
Źródło: techradar, gadget-tech