Opis, specyfikacja, parametry
Google Nexus 7 to urządzenie bardzo ciekawe pod kilkoma względami. Na początek chcielibyśmy podzielić się stricte praktycznym spostrzeżeniem – tablet jest bardzo lekki i poręczny. Jesteśmy przyzwyczajeni do używania na co dzień dużo cięższych tabletów, takich jak iPad 3. W porównaniu do niego Nexus 7 to prawdziwa waga piórkowa. Oczywiście mamy tutaj do czynienia ze znacznie mniejszą przekątną ekranu, ale tak naprawdę za niewielką wagę odpowiada przede wszystkim obudowa wykonana w zdecydowanej większości z plastiku.
Przy okazji zaznaczyć warto, że nie mamy tutaj do czynienia z tandetnym, twardym, błyszczącym plastikiem, ale głównie z matowym, miękkim, przyjemnym w dotyku i bardzo odpornym na zarysowania tworzywem, które zwiększa pewność trzymania tabletu w dłoni. Front z kolei chroniony jest słynnym Gorilla Glass.
To, co najciekawsze, kryje się we wnętrzu tabletu. Tutaj znajdziemy wydajny procesor Nvidia Tegra 3 T30L (40nm, ARMv7) oferujący 4 rdzenie główne, piąty pomocniczy oraz 12 rdzeni graficznych. W trybie jednordzeniowym procek pracuje z maksymalną częstotliwością 1,3 GHz, a w trybie wielordzeniowym - 1,2 GHz. Układ graficzny ULP GeForce taktowany jest z kolei zegarem 416 MHz, a pamięć RAM DDR3 667 MHz (DCH/1333 MHz, 5,3 GB/s).
Jest to więc chip podobny do tego, jaki zastosowany został w Asusie Transformer Pad 300, którego mieliśmy okazję testować kilka miesięcy temu. Należy przy tym zaznaczyć, że nie jest to najwydajniejszy model Tegry 3 – raczej nie powinniśmy oczekiwać wydajności takiej jak np. w Transformerze Prime (Tegra 3 T33). Wciąż jednak jest to bardzo dobry i wydajny procesor, który sprawi, że najnowsze gry THD będą działać płynnie.
Premiera tabletu Nexus 7 wiąże się też z premierą systemu Android 4.1 Jelly Bean, który być może nie wprowadza rewolucyjnych zmian w stosunku do wersji 4.0, ale z pewnością docenić warto usprawnione działanie interfejsu użytkownika, który pracuje obecnie przy 60 kl./s i zapewnia płynność działania porównywalną nawet z systemem iOS.
Ciekawostki o Google Nexus 7
Jedną z ciekawostek dotyczących Nexusa 7 jest wersja standardu komunikacji Bluetooth. We wnętrzu tabletu znaleźć można moduły Broadcom BCM4329 lub BCM4330. Pierwszy z nich oferuje Wi-Fi 802.11a/b/g/n oraz Bluetooth 2.1 + EDR, a drugi Wi-Fi 802.11a/b/g/n oraz Bluetooth 4.0 + HS. Jeśli zajrzymy na stronę Google zauważymy, że nie podaje ona wersji Bluetootha. Z kolei na stronie Asusa podany jest standard 3.0. Chodzi tutaj prawdopodobnie o kolejne wersje tabletu – pierwsze modele pokazowe opierały się na BT 2.1, a kolejne (nowsze) oferują już nawet 4.0. W naszym egzemplarzu testowym mieliśmy do czynienia z wolniejszą wersją.
Design i sprzęt
Przeglądanie internetu i Android Market
Zintegrowane kamerki
Podsumowanie
Tabletem Nexus 7 chwalą się aż trzy firmy – po pierwsze Google, po drugie ASUS, a po trzecie Nvidia. Pierwsza z tych firm sprzedaje tablet pod własną marką, kolejna go produkuje, a ostatnia jest dostawcą procesora Tegra 3. Czy jest się czym chwalić? Uważamy, że tak.
Przede wszystkim musimy spojrzeć na te urządzenie z perspektywy ceny. Google sprzedaje Nexusa 7 już za 199 dolarów. Według bardzo prostego rachunku wychodzi na to, że tablet w Polsce powinien kosztować 660 zł. Czy kosztuje? Nie. Pytanie jednak czy za cenę Nexusa 7 odpowiada wyłącznie Google? Odpowiedź również brzmi nie.
Realia są takie, że w naszym kraju tablet Google kupimy za około 1000-1300 zł, czyli znacznie drożej. Nie trzeba wielkiej wyobraźni, aby zauważyć, że za takie pieniądze w USA kupilibyśmy właściwie dwa Nexusy 7.
Jeśli rzeczywiście przyjmiemy, że opisywany tablet kosztuje 660 zł (199$) to musimy przyznać, że w tej cenie jest to chyba najlepszy tablet jaki jesteśmy sobie w stanie wyobrazić. Jeszcze niedawno zdanie „tablet z Tegrą 3 za sześć i pół stówki” wywołałoby na naszych twarzach całkiem spory uśmiech. A do tego dochodzi przecież jeszcze niezły ekran IPS, wytrzymała bateria i nowiutki, płynnie działający system operacyjny.
Problem jednak w tym, że ta kwota nie dotyczy Polski, co u wielu osób powoduje nieskrywane rozczarowanie. Ogólnie rzecz ujmując 1000-1300 zł to również nie jest kwota zaporowa, ale nie za sprzęt, który ma przecież spore wady – brak kamerki tylnej, brak łączności 3G, brak slotu kart microSD, słaba jakość kamerki przedniej, niewielki wybór oprogramowania, brak działających usług Google w Polsce.
Są to niedociągnięcia, które określilibyśmy jako nieznaczące przy cenie 660 zł, ale z pewnością całkiem znaczące przy cenie 1300 zł. W ogólnym rozrachunku Google Nexus 7 robi naprawdę dobre wrażenie. Jest to wydajny, nowoczesny, długo pracujący na baterii i dobrze wykonany tablet, który w kilku krajach jest prawdziwą okazją cenową, której po prostu nie wolno przegapić. Mamy tylko nadzieję, że również w Polsce jego cena będzie szybko spadać, a samo urządzenie zyska wielu nowych, zadowolonych użytkowników.