OK Google, dodaj wulkan w tle. Tak działa edycja zdjęć na Pixelu 9 

Pixel 9 wprowadza nową fotograficzną funkcję o nazwie Reimagine (w polskiej wersji Ulepsz). Sprawdziłem, jak sztuczna inteligencja Google'a radzi sobie z edycją zdjęć.

Image
Miron Nurski

Ważna uwaga: testuję Pixela 9 Pro XL z rozwojową wersją oprogramowania, w którym Reimagine ma już spolszczony interfejs i obsługuje polskie prompty. Otrzymałem jednak informację, że w przypadku egzemplarzy sprzedażowych funkcja działać będzie na razie tylko po angielsku. Na razie nie wiadomo, kiedy się to zmieni. 

Google Pixel 9: jak działa Reimagine? Wpisujesz prompt, a oprogramowanie modyfikuje zdjęcie

Reimagine to taka odpowiedź na funkcję Wypełnianie generatywne w Photoshopie. Z tą różnicą, że jest dostępna w aplikacji Zdjęcia Google na telefonie i nie wymaga wykupienia abonamentu. 

Działa to tak: wyświetlam dowolne zdjęcie (nie musi być robione Pixelem 9) i klikam ikonę różdżki, żeby otworzyć Magiczny edytor. Teraz wystarczy zaznaczyć palcem jakiś obszar na zdjęciu, kliknąć przycisk "Przekształć" i opisać słownie, co w zaznaczonym miejscu ma się pojawić. 

Obraz
Obraz
Obraz
Obraz

Pixel 9 każdorazowo generuje cztery grafiki, a jednym kliknięciem można polecić wygenerowanie kolejnych. 

Pixel 9 - test funkcji Reimagine w Zdjęciach Google

Niżej znajdziecie przykłady zmodyfikowanych w trybie Reimagine zdjęć. Po lewej fotka oryginalna, a po prawej przerobiona. Wszystkie zdjęcia wejściowe zrobiłem Pixelem 9 Pro XL. 

Tutaj zdjęcie zrobione w Gdańsku. Kliknąłem na niebo i poleciłem wygenerowanie nocnego nieba z Drogą Mleczną. 

Obraz
Obraz

Smartfon - zgodnie z poleceniem - podmienił niebo (ale i - wbrew poleceniu - delikatnie zmodyfikował fasady budynków). Na tym etapie finalny efekt nie jest wiarygodny, bo odbicie w wodzie się nie zgadza. Jednym kliknięciem zaznaczyłem więc wodę i poleciłem wygenerowanie nowego odbicia. I to już robi wrażenie. 

Obraz
Obraz

Inny przykład związany z podmianę nieba. Tu poleciłem Pixelowi 9 wygenerowanie wulkanu. 

Obraz
Obraz

Aby uzyskać bardziej postapokaliptyczny efekt, zaznaczyłem jeszcze ulicę i poleciłem oprogramowaniu dodanie zniszczonego wraku samochodu. 

Obraz
Obraz

Oczywiście można pójść w większą abstrakcję. Tu poleciłem dodanie za budynkami Godzilli walczącej z King Kongiem. O ile jednak tej pierwszej jestem w stanie się dopatrzyć, o tyle wielkiej małpy nie widzę. 

Obraz
Obraz

Modyfikowanie nieba jest dla AI relatywnie proste, więc przejdźmy do przykładów wymagającej większej ingerencji w strukturę zdjęcia. Tutaj zaznaczyłem ulicę i poleciłem Pixelowi 9 wygenerowanie wielkiej przepaści. 

Obraz
Obraz

Niżej to samo zdjęcie, ale prompt "ulica zalana zieloną, toksyczną cieczą". Zwróćcie uwagę na to, że sztuczna inteligencja sama wpadła na to, by dodać dość wiarygodnie wyglądające odbicia obiektów w tle. 

Obraz
Obraz

Z moich obserwacji wynika, że Reimagine na Pixelu 9 póki co kiepsko radzi sobie z generowaniem zdjęć zwierząt. Poniższe "stado lwów" zostało doklejone w sposób mało realistyczny, a jednemu z nich AI całkowicie zmasakrowało mordę. 

Obraz
Obraz

Ale już wygenerowany "czarny kot z zielonymi oczami" wygląda lepiej. 

Obraz
Obraz

Czy Reimagine w Pixelu 9 może się przydać do czegoś więcej niż zabawy? 

Jeśli chodzi o praktyczne wykorzystanie edycji zdjęć z użyciem generatywnej sztucznej inteligencji, widzę tu potencjał choćby w fotografii produktowej. Jeśli ktoś np. sprzedaje duże przedmiotów na aukcjach, to Pixel 9 może się przydać. 

Postawiłem na obskurnym betonie kilka zabawek, zaznaczyłem całe tło i poleciłem smartfonowi wygenerowanie drewnianego blatu…

Obraz
Obraz

… toru wyścigowego…

Obraz
Obraz

… czy szklanej powierzchni. 

Obraz
Obraz

Reimagine w Pixelu 9 stara się dorabiać pasujące do powierzchni cienie czy odbicia, a efekty są w mojej ocenie wystarczające do amatorskich zastosowań. 

Aplikację można też wykorzystać choćby do wygodnego podmieniania całych teł na portretach. 

Obraz
Obraz

Reimagine na Pixelu 9 potrafi zaimponować, ale czasem nie działa wcale

Z oczywistych względów możecie zobaczyć tylko te fotki, które w ogóle udało mi się wygenerować. Ale wielu się nie udało. 

Przede wszystkim Reimagine nie pozwala na modyfikowanie wizerunku ludzi, więc nawet zmiana koloru ubrania odpada. Oprogramowania odmawia również generowania ludzi i to nawet w abstrakcyjnych formach. Nie udało mi się dodać na żadnym zdjęciu tłumu paparazzi, żonglującego klauna czy nawet hordy zombie. 

Sztuczna inteligencja bywa też kapryśna, gdy finalny efekt może mieć pejoratywny wydźwięk, ale można próbować ją "podejść". Pixel 9 często odmawia, gdy chcę dodać "wybuch" czy "pożar", ale czasem zgodzi się na dodanie "ognia". 

Czasami oprogramowanie odmawia wykonania polecenia bez wyraźnego powodu. Na jednym z omówionych przykładów funkcja Reimagine dodała stado lwów, ale wcześniej bezskutecznie próbowałem użyć identycznego promptu na dwóch innych zdjęciach. 

Pixel 9 wymaga też wpisywania bardzo ogólnikowych promptów. Mogę polecić, by na ulicy pojawiło się "pięć krów", a sztuczna inteligencja i tak wstawi jedną, trzy albo osiem. Na ten moment nie udało mi się zmusić Reimagine dodania tekstu, bo np. tutaj chciałem wstawić "tablicę z napisem AI".

Obraz
Obraz

Reimagine bez wątpienia ma potencjał i potrafi kilkoma kliknięciami wyczarować naprawdę imponujące zdjęcia, ale nie jest to funkcja, której można w 100 proc. zaufać. 

Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ