Google zbiera informacje o użytkownikach

W wywiadzie dla amerykańskiej telewizji prezes Google udzielił dosć zaskakującej odpowiedzi na pytanie o wyszukiwarkę google.com w kontekście prywatności.

Eric Schmidt, na zadane mu pytanie: - Ludzie traktują Google niczym najbardziej zaufanego przyjaciela. Czy powinni? - odpowiedział:

- Jeśli robisz coś, o czym nie chcesz aby wiedzieli inni, to po pierwsze być może w ogóle nie powinieneś tego robić. Ale jeśli rzeczywiście potrzebujesz prywatności, to prawda jest taka, że wyszukiwarki, wliczając w to Google, przechowują wiele informacji przez dłuższy czas. [...] w USA wszystkich nas obowiązuje Patriot Act i jest możliwe, że wybrane informacje zostaną udostępnione władzom.

Wypowiedź prezesa firmy zaczęła budzić spore kontrowersje i obawy wśród wielu użytkowników wyszukiwarki Google. Niedawna wypowiedź przeczy dotychczasowemu wizerunkowi firmy, który zbudowany był głównie na poczuciu bezpieczeństwa, niegromadzeniu danych użytkownika i poszanowaniu jego prawa do anonimowości. Z drugiej strony, przepisy prawa amerykańskiego są jasne i nikt nie będzie robił wyjątku dla Google.

Wypowiedź prezesa wyszukiwarkowego giganta, nie przypadkiem zbiegła się z niedawno opublikowanym dokumentem, przedstawiającym procedury oraz cennik przekazywania przez Yahoo! informacji o użytkownikach uprawnionym do tego organom ścigania.

Patrząc na ostatnio wprowadzane w Polsce zmiany ws. ustawy antyhazardowej, pakiet telekomunikacyjny przyjęty przez UE, czy też zawirowania związane z zapewniającą anonimowość siecią TOR, można mieć pewne obawy co do swobody i anonimowości w sieci.

Co sądzicie o tej sytuacji, czy powoli kończą się czasy kiedy Internet był ostoją anonimowości i wolności słowa?

Źródło: huffingtonpost

Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE