Kamery firmy GoPro często wykorzystywane są przez dronomaniaków do rejestrowania podniebnych przygód. Amerykański producent doszedł do wniosku, że sensownym krokiem byłoby zatem wypuszczenie serii własnych komercyjnych bezzałogowców. Tak przynajmniej wynika z najnowszych doniesień opublikowanych na łamach The Wall Street Journal.
Według zamieszczonych w WSJ informacji pochodzących ponoć od osób związanych z całą sprawą, firma GoPro planuje wprowadzenie własnych dronów z wbudowanymi kamerami. Urządzenia miałyby zadebiutować na rynku już w przyszłym roku, a ich cena mieścić się w granicach 500 – 1000 dolarów.
Taki krok wydaje się całkowicie naturalny. Już teraz kamery GoPro są niezwykle popularne wśród dronomaniaków. Dodatkowo mogłoby to pomóc utrzymać Amerykanom pozycję lidera – szczególnie po tym, jak Polaroid, Sony i HTC zaprezentowały własne kompaktowe kamerki sportowe.
Dlaczego jednak GoPro chce tworzyć własne drony zamiast nawiązać współpracę z jedną z dużych firm? A no między innymi dlatego, że największa konkurencja – jak DJI czy Parrot – już teraz wypuszcza na rynek swoje bezzałogowce z wbudowanymi kamerami. Poza tym Amerykanie będą mieli możliwość dostosowania urządzenia do własnych kamerek, które znają tak dobrze, jak nikt inny.
Źródło: SlashGear, The Verge