Premiera The Division wywoływała spore emocje. Już chwilę po niej zainteresowanie rozgrywką systematycznie jednak spadało. Trend ten odwrócił się dopiero ostatnio i teraz gra ma się naprawdę dobrze.
Słowami Anne Blondel Ubisoft poinformował, a właściwie pochwał się, iż obecnie liczba graczy bawiących się przy The Division równa się z tą, z jaką mieliśmy do czynienia bezpośrednio po premierze. Jakim sposobem udało się ponownie nakłonić graczy do zabawy? Okazuje się, że wystarczyło poprawić to, co w niej przeszkadzało.
„Od momentu wydania aktualizacji 1.4 liczba aktywnych graczy zrównała się z tą, z jaką mieliśmy do czynienia w okresie premiery. Cześć graczy odsunęła się od gry bardzo szybko, w związku z czym musieliśmy się na coś zdecydować. Zamiast skupiać się na dodatkowej zawartości postanowiliśmy wstrzymać nad nią prace, skupić się na poprawie podstawowej wersji gry i dopiero później zabrać się za nowe elementy. Społeczność graczy mocno się z tego ucieszyła, chociaż niektórzy liczyli zapewne na szybszą premierę dodatków.”
Z jednej strony producenta należałoby pochwalić za usunięcie błędów i słuchanie graczy. Z drugiej jednak, czy The Division nie powinno być lepiej dopracowane na premierę? Jeśli sięgnęliście po ten tytuł, to jakie macie w tej kwestii zdanie?
Źródło: pcgamesn