Powerbank Green Cell GC Prime - wideorecenzja
Dobry powerbank to rzecz bardzo przydatna. Wie o tym każdy, kto intensywnie korzysta ze smartfona, słuchawek Bluetooth i innych elektronicznych urządzeń mobilnych. Testujemy dla Was powerbank Green Cell Prime o pojemności 10000 mAh z szybkim ładowaniem.
Green Cell Prime - recenzja
Żyjemy w świecie, w którym urządzenia przenośne potrafią wiele i są bardzo przydatne. Dobry smartfon ma dziesiątki, jeśli nie setki różnych zastosowań, ale od lat borykamy się z jednym problemem... baterią. Typowy telefon pracuje 1 dzień, a najlepszych smartfonów można używać w porywach 2 dni, po czym wołają o jedyne słuszne pożywienie - energię elektryczną. Pół biedy jeśli jesteśmy akurat w domu lub w pracy i mamy czas, by doładować akumulator, ale jeśli się śpieszymy lub jesteśmy w podróży... wtedy powinniśmy skorzystać z dobrego powerbanku.
Przydaje się bynajmniej nie tylko do ładowania smartfonów. Słuchawki bezprzewodowe, głośnik Bluetooth, pad od konsoli, kamera sportowa, tablet, odtwarzacz muzyczny - te wszystkie rzeczy i wiele innych trzeba będzie w końcu naładować.
Nie wiem jak Wy, ale ja nie lubię sytuacji, gdy siedzę przed telewizorem, grając na PS4 Pro w ulubioną grę i wyskakuje mi komunikat o niskim stanie naładowania kontrolera. Oczywiście nie naładowałem go wcześniej, bo zapomniałem, a teraz mam dwa wyjścia. Albo usiądę się metr przed TV i będę ładował pada z konsoli, albo zrobię to jak należy - podłączę go przewodem do powerbanku i będę grał dalej siedząc wygodnie na kanapie po drugiej stronie pokoju.
Przykłady można mnożyć, ale sens za każdym razem jest taki sam - dobry powerbank się przydaje. Oto nasza wideorecenzja Green Cell Prime.
Green Cell Prime ma obudowę wykonaną z tworzywa sztucznego dzięki czemu jest dość lekki jak na tego typu sprzęt (mniej niż 200 gramów). Mimo to jest solidny i odporny na typowe uderzenia i wygięcia. Jest też mały (13,5 x 6,5 cm) i cienki (1,3 cm), więc zajmuje mało miejsca w torbie czy plecaku. Zmieści się nawet w kieszeni.
Obudowa jest czarna i minimalistyczna, ale producent dodał niewielkie "smaczki" w postaci zielonego portu USB i zielonych diod informujących o stanie naładowania akumulatora (4x LED). Obok nich jest też mały przycisk do sprawdzania stanu naładowania powerbanku w dowolnym momencie. Po jego rozładowaniu uzupełniamy energię przez port micro USB. Pod względem wyglądu i jakości w zasadzie nie ma się do czego przyczepić.
Ile razy można tym powerbankiem naładować smartfon? Jak szybko naładuje go do pełna? Te i inne informacje znajdziecie w naszej wideorecenzji. Kliknijcie film i sprawdźcie czy warto kupić powerbank Green Cell Prime.