GTX260-Gainward GoldenSample

Od premiery kart serii GTX200 minęło już sporo czasu, ale wciąż są bardzo wydajne i co najważniejsze można zagrać na nich w każdą grę. Karty może nie były całkowicie nową architekturą, lecz GTX260 często pokonuje swojego najmocniejszego poprzednika 9800GX2, który jest sklejką dwóch kart 8800GTS. Po krótkim czasie od premiery do produkcji weszły karty z procesem technologicznym 55nm. Może nie podkręcały się lepiej od karty z procesem 65nm, ale na pewno pobierają dużo mniej mocy, aż do 20w(z 206w do 186w) Przynajmniej w teorii. GTX260 firmy Gainward jest kartą niereferencyjną czyli posiada inne chłodzenie niż zaprezentował nam producent. Czy karta dobrze się spisze i czy będzie się dobrze kręcić, zaraz się przekonamy!

 

  

Specyfikacja:

Procesor graficzny:                                NVIDIA  GTX260 55nm

Typ złącza:                                               PCI-Express x16 2.0

Ilość jednostek strumieniowych:       216

Ilość pamięci                                            896 MB DDR3 (448 bits)

Typ pamięci:                                            GDDR3

Szyna pamięci:                                        448 bity

Taktowanie rdzenia:                              625 MHz

Taktowanie pamięci:                             2200 MHz

Ramdac:                                                   400 mhz

Rodzaj wyjść/wejść:                              DUAL DVI + TVO

Obsługiwane standardy:                       OpenGL 2.1, DirectX 9.0c. DirectX 10

Chłodzenie:                                               Niereferencyjne

Karta 

Pudełko bardzo dobrze wygląda, a zarazem znajduje się tam opis produktu. W środku znajdziemy: karte, przejściówke z 2x molex na 6pin, przejściówke dvi-hdmi, spdif, sterowniki i instrukcje. Wszystko jest dobrze zabezpieczone elastyczną gąbką. Myślę, że jeśli podczas transportu zostanie uszkodzone pudełko, to nie ma prawa nic się stać z kartą.

Od razu po wypakowaniu w oczy rzucają się 2 wentylatory, które musze jak powiedzieć nie są ciche. Osobiście posiadam cichy komputer, w którym najgłośniejszym elementem sa właśnie te wentylatory. Ogólnie nie są aż tak głośne, ale faktem jest, że je słychać. Plusem jest to, że nigdy nie wchodzą w wyższe niż standardowe 40%. Całe chłodzenie oczywiście jest dwu slotowe, jak przystaje na wydajną kartę.

Jak widzimy karte trzeba zasilać kablami 2x 6pix, ponieważ pobór mocy to 186w, oczywiście po podkręceniu znacznie więcej.

Image
Image

Troszke się zawiodłem na tym chłodzeniu, ponieważ całe ciepłe powietrze pozostaje w obudowie, tylko niewielka część zotaje odprowadzona po za obudowe.

Image

Bez plaskitu karta wygląda świetnie. Gdyby była robiona na czarnym PCB to efekt byłby jeszcze lepszy. Musimy uważać przy zdejmowaniu coolera, ponieważ z dołu na śróbach znajduje się  plomba. Gdy  ją uszkodzimy, to może być problem z gwarancją na ten produkt.

Image
Image

Image

Testy

Platforma Testowa 

  • Procesor: Q9550
  • Karta Graficzna:  Gainward GTX260 55nm 
  • Płyta główna: 780i sli Evga
  • Pamięć Ram: Ddr 2 Ocz sli ready 4gb
  • Zasilacz: 850w Amptac
  • Dysk Twardy: 512gb Seagate 7200.12
  • Obudowa: Antec Nine hundred Two 
  • Windows 7 Home Premium

  Wszystkie gry były testowane na max detalach. Tylko AA zmieniałem

Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image

Image
Image
Image
Image

Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image

Image
Image

 

Image

 Nie wiem dlaczego, ale w tej grze nie da się wyłączyć synchronizacji pionowej.

   Podkręcanie   

Mój egzemplaż podkręca się: Rdzeń 625mhz do 717mhz, Shaders 1348mhz do 1438mhz, Pamięć 1100mhz do 1150mhz. Nie zauważyłem różnicy w klatkach przy podkręcaniu pamięci więc nie ma potrzeby abe je wyżej kręcić. Dzieje się tak, gdyż karty GeForce mają szyne pamięci 448bit. Co najważniejsze wentylatory na karcie nie rozkręcają wię bardziej jak stadardowe 40%.

Image

Image

Po podkręceniu karty jej moc znacząco wzrosła. W Crysis'ie Warhead średnio 4klatek więcej. Można się zorientować, że to jest wszystko na granicy płynności, więc kilka klatek więcej może dużo zdziałać. Osobiście zachęcam do kręcenia kart. Nie jest to w ogóle trudne, trzeba mieć tylko trochę wiedzy i zapału. 

  Temperatura

 Temperatura tej karty w porównaniu do modelu referencyjnego jest o 4 stopni mniejsza. Jak na chłodzenie niereferencyjne to średni wynik.

Image

 Ponad 70stopni na rdzeniu to już jest dużo. Żywotnośc karty byłaby większa gdyby miała o 10-15stopni mniej, ale cóż za wydajność się płaci.

 Pobór Mocy

Image

Pobór mocy nie jest duży. 188 Wat w idle i 351 Wat w stress'ie to nie dużo patrząc na inne komponenty komputera, ale mogłoby być znacznie lepiej.

Podsumowanie

GTX260 od firmy Gainward jest niewątpliwie jednym z najmocniejszych produktów na rynku kart graficznych, oczywiście nie dorównuje do pięt najmocniejszym układom, ale co najważniejsze można zagrać na niej w każdą gre na max detalach. Karta posiada wydajniejsze lecz troche głośniejsze chłodzenie niż karta referencyjna. Może wentylator nie jest głośny, ale jest słyszalny. Nie mam żadnych problemów z tą tym GTX'em zero blue screenów, resetów komputera ani artefaktów. Produkt godny uwagi, wydajny, nie drogi. Czego chcieć więcej?

Plusy

  • Bardzo wysokie osiągi
  • Niereferencyjne chłodzenie
  • Cuda, Physx, Pure Video
  • Cicha praca w 3d i 2d...

Minusy

  • ...lecz mogłaby być troszeczke cichsza
  • Piszczące cewki przy wysokim FPS'ie
  • Duże rozmiary
  • Temperatura
Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!