Half-Life i jego sequel uznawane są za jedne z najlepszych gier dla pojedynczego gracza w całej historii. Świetna fabuła, ciekawi bohaterowie, pierwszorzędne przerywniki i nieoczekiwane zwroty akcji - nic dziwnego, że gracze na całym świecie nie mogą się doczekać ogłoszenia Half-Life 3 albo przynajmniej Half-Life 2: Episode Three.
Tymczasem najnowsze pomysły Valve nie są zbyt optymistyczne dla fanów singla. Jak napisał ostatnio w swoim artykule Geoff Keighley, dziennikarz GameTrailers.com, zarówno Gabe Newell, jak i Erik Johnson z Valve potwierdzili, że Portal 2 będzie ich "ostatnią grą, zawierającą osobny tryb dla jednej osoby." Keighley szybko dodaje, że Newell "sam jeszcze nie wie, co to tak do końca miałoby oznaczać", jednak słowo się rzekło.
Half-Life 3 tylko z trybem multi? A może chodzi o jakiś fantastyczny tryb kooperacji? Najsmutniejszy wniosek, jaki z tej wypowiedzi można wyciągnąć jest taki, że Newell, Johnson i całe Valve w ogóle nie rozpoczęło jeszcze nawet prac nad trzecią odsłoną przygód Gordona Freemana i wciąż zastanawia się, jak miałoby to wyglądać.
Cóż, twórcy Half-Life i Portala zawsze znani byli z rewolucyjnych rozwiązań, na które zawsze trzeba było czekać bardzo długo. Miejmy nadzieję, że pewnego dnia dowiemy się, jak będzie wyglądał Half-Life 3 - z trybem single, czy też bez niego.
Źródło: bluesnews.com