Choć miłośnicy sportowych samochodów nie wyobrażają sobie swoich cacek bez donośnego ryku silnika, to jednak zdecydowanie hałaśliwe auta nie zawsze są tym czego chcielibyśmy słuchać. Potrafią one bowiem przeszkodzić w rozmowie, usypiać podczas jazdy i wreszcie mieszać się ze słuchaną przez nas muzyką.
Postanowiono coś z tym zrobić, a najciekawsze jest to kto. Otóż rozwiązaniem problemu zajęli się inżynierowie firmy Harman produkującej sprzęt grający. Mało tego – chcą oni wykorzystać podobną technologię do tej, która odpowiada za izolację szumów otoczenia w słuchawkach. Nowe rozwiązanie nazywa się HALOsonic Road Noise Cancelling i ma wyciszać samochodowy od wewnątrz, a w pracach nad nią udział bierze także firma Lotus.
Technologia inżynierów Harmana polega na wykorzystaniu czterech umieszczonych w samochodzie mikrofonów, czterech akcelerometrów zamontowanych w podwoziu oraz procesora dźwięku. W rezultacie generowany ma być dźwięk, który będzie idealną odwrotnością hałasu i wibracji z zewnątrz. W rzeczywistości więc cały ryk silnika jest więc dla naszych uszu niesłyszalny (przynajmniej dopóki nic nie zaburzy akustyki zamkniętego pojazdu). Co więcej, Harman zapewnia, że technologia ta nie koliduje z odtwarzaną muzyką – wyciszane jest tylko to co ma.
Pomysł, aby wykorzystać technologię aktywnej izolacji hałasu w samochodzie, wcale jednak nie jest nowy. Firma Bose, która nad tego typu rozwiązaniami pracowała już od 1986 roku, dwa lata temu rozpoczęła współpracę z niektórymi producentami samochodów. Problemem było jednak to, że technologia Bose potrafi odizolować jedynie hałas o niskiej częstotliwości, a więc między innymi ryk silnika i stukot elementów. Według jej inżynierów zlikwidowanie całego hałasu drogowego to niezwykle twardy orzech do zgryzienia.
Czy inżynierowie Harmana sobie z tym orzechem poradzili? Według oficjalnej zapowiedzi – tak, a kluczem do tego jest podobno wspominany już system czterech akcelerometrów. Ten pozwala ponoć na lepszą interpretację szumów i prawidłową odpowiedź w postaci generowanego dźwięku. W rezultacie więc – cytując Harmana – „system jest w stanie poradzić sobie z naturą hałasu drogowego, w pełnym jego szerokim zakresie częstotliwości”.
Jak skuteczny jest system HALOsonic Road Noise Cancelling? Tego jeszcze nie wiadomo. Być może konkretne pokazy zobaczymy w ciągu kilku najbliższych miesięcy (na przykład na przyszłorocznym CES-ie). Na razie musi wystarczyć nam poniższy filmik:
Źródło: DigitalTrends, Harman, HALOsonic