High Power Element Bronze 500 W - test zasilacza

W nasze ręce trafił 500-watowy zasilacz, który bez problemu sprawdzi się w większości komputerów.

Paweł Maziarz

Zasilacze High Power Element

Niedawno mieliśmy okazję przetestować dwa high-endowe zasilacze niezbyt znanej na naszym rynku firmy High Power – 700-watowy model Astro PT dla wymagających klientów oraz 1600-watowy Rock Solid Pro dla naprawdę rozbudowanych konfiguracji sprzętowych. Jako że artykuł spotkał się ze sporym zainteresowaniem ze strony czytelników, postanowiliśmy sprawdzić kolejną konstrukcję tajwańskiego producenta – tym razem należącą jednak do niższego segmentu wydajnościowego.

Rodzina Element dzieli się na cztery podserie – zwykłą bez dopisku, Plus, Bronze oraz Smart. Pośród nich znajdziemy jednostki o mocy 400 – 750 W, które zalecane są w przypadku ekonomicznej modernizacji komputera, a charakteryzują się wysokim stosunkiem jakości do ceny. W nasze ręce trafił model Bronze o mocy 500 W.

High Power Element
Element Element Plus Element Bronze Element Smart
HPC-400-H12S
HPC-500-H12S
HPC-400-G12S
HPC-500-G12S
HPC-600-G12S
EP-400 BR
EP-500 BR
EP-600 BR
EP-700 BR
EP-550S
EP-650S
EP-750S

Sterowniki do karty graficznej:

  • AMD Catalyst 12.10 WHQL

Sprzęt pomiarowy:

  • Multimetr: Kewtech KT115 (dokładność ±0,6%+4c)
  • Watomierz: Voltcraft Energy Logger 4000F (dokładność ±1%+1c)

Specyfikacja

Model: High Power Element Bronze 500 W (EP-500 BR)
Moc znamionowa: 500 W
Certyfikat 80 PLUS: 80 PLUS Bronze
PFC: aktywna
Standard ATX: b.d.
Modularny system okablowania: nie
Wentylator: 120 mm
Wymiary: 140 x 150 x 86 mm
Współczynnik MTBF: >50 000 godzin

High Power Element Bronze 500 W został zapakowany w blister, a następnie w kartonowe pudełko, na którym zamieszczono podstawowe informacje dotyczące specyfikacji. W zestawie znajdziemy zasilacz, kabel zasilający o długości 1,5 m, kilka opasek zaciskowych, śrubki montażowe, instrukcję obsługi (bez polskiego tłumaczenia) oraz naklejkę z logiem producenta.

High Power Element Bronze 500 W

Sam zasilacz wygląda dosyć niepozornie, gdyż jego obudowa jest o 40 mm krótsza niż w przypadku standardowych modeli (jej wymiary wynoszą 150 x 140 x 86 mm) i została polakierowana na pospolity, czarny mat. Na tylnej ściance umieszczono otwory w kształcie plastra miodu, które mają zwiększyć przepływ powietrza, a co za tym idzie, także zmniejszyć temperaturę wewnątrz konstrukcji i odciążyć chłodzący wentylator. Standardowo znajdziemy tam gniazdo sieciowe i włącznik.

O odpowiednie temperatury jednostki dba 120-milimetrowy wentylator z łopatkami o strukturze piłeczki golfowej. Rozwiązanie to pozwala zmniejszyć prędkość obrotową o 15%, przy zachowaniu wydajności tradycyjnego „śmigiełka”. Wentylator osłonięto drucianym grillem.

Producent udostępnił następujące okablowanie:

  • ATX 20+4-pin o długości 450 mm
  • EPS 8-pin + EPS 4-pin o długości 700 mm (druga wtyczka oddalona o 150 mm)
  • 2x PCI-E 6+2-pin o długości 600 mm (druga wtyczka oddalona o 150 mm)
  • 3x SATA o łącznej długości 700 mm (wtyczki oddalone co 150 mm)
  • 3x SATA o łącznej długości 700 mm (wtyczki oddalone co 150 mm)
  • 4x MOLEX + FDD o łącznej długości 850 mm (wtyczki oddalone co 150 mm)
High Power Element Bronze 500 W - schemat okablowania

Warto zauważyć, iż tylko główną wiązkę zasilającą ATX 20+4-pin zabezpieczono nylonowym oplotem - pozostałe zostały spięte opaskami zaciskowymi. Długość poszczególnych kabli wydaje się być wystarczająca dla średnich obudów typu Midi Tower, a więc de facto głównego miejsca przeznaczenia tego typu konstrukcji.

Na dolnej ściance umieszczono tabliczkę znamionową – prezentuje się ona następująco:

High Power Element Bronze 500 W - tabliczka znamionowa

High Power Element Bronze 500 W oferuje dwie symetrycznie linie 12 V, których łączna obciążalność wynosi 400 W. Można zatem podejrzewać, iż jedną z nich przeznaczono dla karty graficznej, a drugą dla procesora i pozostałych, mniej wymagających podzespołów.

Sprawność zasilacza została potwierdzona certyfikatem 80 PLUS Bronze i sięga 85%. Niestety producent nie udostępnia dokładnych wartości pomiarów dla 20%, 50% i 100% obciążenia i na próżno również ich szukać na stronie organizacji Plus Load Solutions, która zajmuje się przyznawaniem certyfikatów z serii 80 PLUS.

Nad bezpieczeństwem jednostki czuwa następujący komplet zabezpieczeń:

  • niedomiarowo-napięciowe (UVP) - zasilacz wyłączy się automatycznie, gdy napięcie na liniach spadnie poniżej określonego limitu
  • nadmiarowo-napięciowe (OVP) - zasilacz wyłączy się automatycznie, gdy napięcie na liniach przekroczy limit określony przez normy ATX
  • przeciążeniowe (OPP) - zabezpiecza przed przeciążeniem zasilacza, gdy całkowita pobierana moc jest wyższa niż obciążenie maksymalne
  • zwarciowe (SCP) - to zabezpieczenia zapobiega uszkodzeniu zasilacza podczas awarii

Ponadto jest ona zgodna ze standardami CE. TUV, CB oraz dyrektywami Unii Europejskiej EuP 2010 Lot 6 i RoHS.

Pobór mocy

Testy poboru mocy przeprowadziliśmy podczas pięciu typowych sytuacji dla użytkowania komputera:

  • komputer w stanie spoczynku – uruchomiona przeglądarka internetowa i edytor tekstu
  • odtwarzanie filmu Full HD w aplikacji VideoLAN 2.0.4
  • praca na aplikacji 1-wątkowej – kompresowanie pliku za pomocą aplikacji 7zip z ograniczeniem do jednego wątku
  • praca na aplikacji wielowątkowej – symulacja renderowania za pomocą benchmarka Cinebench R11.5
  • rozgrywka w wymagającej grze – symulacja za pomocą benchmarka z gry Sniper Elite V2

Dodatkowo zmierzyliśmy pobór mocy podczas maksymalnego wykorzystania procesora, karty graficznej oraz procesora i karty graficznej – do ich obciążenia użyliśmy aplikacji OCCT 4.3.2 oraz Furmark 1.10.3. Warto jednak zaznaczyć, iż pobór mocy odnotowany w tych trybach nie jest możliwy do uzyskania podczas typowego użytkowania komputera, a jego wartość podaliśmy jedynie w formie ciekawostki. Podczas testów nie wyłączaliśmy mechanizmów oszczędzania energii, a zanotowane wartości są maksymalnymi zmierzonymi przez watomierz.

Pobór mocy: Gra - [W] mniej = lepiej

Moc pobierana przez zasilacze jest proporcjonalna do ich sprawności. Nie powinno być więc niespodzianką, że Element Bronze wypadł najsłabiej spośród wszystkich trzech modeli High Power (Astro PT – 80 PLUS Platinum, RockSolid Pro – 80 PLUS Silver). W zależności od testu można więc liczyć się z poborem mocy większym o kilka – kilkanaście wat.

Maks. obciążnie CPU + GPU - [W] mniej = lepiej

Podobnie wygląda sprawa w przypadku maksymalnego wykorzystania karty graficznej i procesora. Mogłoby się wydawać, że zasilacz nie poradzi sobie z najbardziej wymagającym trybem (CPU + GPU), ale w praktyce okazało się inaczej – pobór mocy wynosił wtedy aż 547,4 W. Warto jednak zaznaczyć, że nie mieliśmy tutaj do czynienia z przeciążeniem jednostki, gdyż jej obciążenie wynosiło wtedy „jedynie” około 440 – 470 W.

Testy napięć

Testy napięć każdego zasilacza przeprowadziliśmy w dwóch trybach – spoczynku oraz maksymalnego obciążenia procesora i karty graficznej. Napięcie 3,3 V zmierzyliśmy w głównej wtyczce zasilającej ATX 20+4-pin (najczęściej jest to pomarańczowy przewód), napięcie 5 V we wtyczce MOLEX (najczęściej czerwony przewód), natomiast najważniejsze, z punktu widzenia obecnych podzespołów, 12 V w dwóch miejscach – we wtyczce MOLEX oraz wtyczce PCI-E 6+2-pin (w obydwóch przypadkach najczęściej żółty przewód).

Dopuszczalne wartości napięć normy ATX 

Napięcie
Tolerancja
Wartość minimalna
Wartość maksymalna
3,3 V
±5% (±0,165 V)
3,135 V
3,465 V
5V
±5% (±0,25 V)
4,75 V
5,25 V
-5 V
±10% (±0,5 V)
-5,5 V
-4,5 V
5 Vsb
±10% (±0,5 V)
4,5 V
5,5 V
12 V
±5% (±0,6 V)
11,4 V
12,6 V
- 12 V
±10% (±1,2 V)
-13,2 V
-10,8 V

Norma ATX zakłada 5-procentową tolerancje najważniejszych napięć zasilających, natomiast w przypadku mniej ważnych jest to już 10%. Każdy zasilacz mieszczący się w wyznaczonych granicach bez problemu może pracować w komputerze, niemniej jednak parametry bliższe ideałowi dobrze świadczą o danej jednostce i jakości zastosowanych w niej komponentów.

Testy napięć zasilacza High Power Element Bronze 500 W - [V]

Podczas spoczynku napięcia są lekko zawyżone, natomiast obciążenie platformy powoduje ich spadek. Wyjątkiem jest tutaj jedynie linia 5 V, gdzie odnotowaliśmy niewielki wzrost – prawdopodobnie jest to spowodowane jej niewielkim wykorzystaniem. W obydwóch trybach wartości mieszczą się w granicach normy ATX (i to nawet ze sporym zapasem), a więc nie powinno być powodów do niepokoju.

Podsumowanie

High Power Element Bronze 500 W należy do zasilaczy z niższej półki, ale bez problemu sprawdzi się ze średnio wymagającymi komputerami. Nasze testy wykazały, że nie straszna mu nawet platforma z „prądożernym” procesorem AMD FX-8150 oraz 2-procesorową kartą graficzną Radeon HD 5970. Na pochwałę zasługuje również sprawność potwierdzona certyfikatem 80 PLUS Bronze, a więc rzadkość w typowo budżetowych modelach.

High Power Element Bronze 500 W

Jakość wykonania nie budzi zastrzeżeń, lecz nie ma co tutaj też liczyć na tzw. wodotryski. Producent zastosował dosyć cichy wentylator o średnicy 120 mm, a niemodularne okablowanie tylko w części zostało zabezpieczone nylonowym oplotem. Ważne jednak, że ma ono odpowiednią długość i liczbę wtyczek zasilających.

W recenzji modeli Astro PT 700 W i RockSolid Pro 1600 W pisaliśmy, że aktualnie są one dostępne jedynie w Hong Kongu i zainteresowani nimi muszą poczekać na pojawienie się dystrybutora firmy High Power na naszym rynku. Wygląda na to, iż sytuacja uległa poprawie i pierwsze zasilacze producenta już są dostępne w polskich sklepach. Opisywany dzisiaj Element Bronze 500 W kosztuje około 220 złotych, co wydaje się być średnią kwotą za tego typu konstrukcję.

Dobry produkt benchmark.pl
Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!