Honor 10 Lite - recenzja smartfona
Honor 10 Lite to dobry smartfon do 1000 złotych. Może pochwalić się dużym, 6,21-calowym wyświetlaczem Full HD+, solidnym procesorem HiSilicon Kirin 710, a także modułem łączności NFC i funkcją dual SIM. Ma jednak również kilka wad.
Honor 10 Lite - recenzja
Nie jest tajemnicą, że wiele osób wybiera smartfony do 1000 złotych. Niekoniecznie z powodu ograniczonego budżetu, ale z racji świadomości dotyczącej swoich potrzeb i tego, czego można się po tego typu modelach spodziewać. W wymienionym sektorze cenowym pojawia się coraz więcej godnych uwagi propozycji w pełni wystarczających wielu użytkownikom. Wedle obiegowej opinii zaliczany jest do nich również Honor 10 Lite. Czy słusznie?
Wprawdzie jest to model, który zaprezentowano w zeszłym roku, ale w oficjalnej polskiej dystrybucji pojawił się w połowie stycznia. Należy uznawać go zatem za „świeżą” propozycję. Mimo tego, chociaż początkowo został wyceniony na 999 złotych, jego cena już zauważalnie spadła. Tym bardziej warto przyjrzeć mu się bliżej i odpowiedzieć na pytanie postawione w pierwszym akapicie.
Obudowa
- Wymiary (wy/sz/gr): 154.8 x 73.6 x 8 mm
- Masa: 162 g
- Materiały: szkło (przód), plastik (tył i ramki)
- Wodoszczelność: nie
Nie ulega wątpliwości, że Honor 10 Lite to smartfon wyglądający nowocześnie, wpisujący się w panujące obecnie trendy. Oczywiście na tyle, na ile to możliwe w przypadku takiej a nie innej ceny. Zauważalnie odbiega od droższego modelu Honor 10, którego recenzję mogliście przeczytać już jakiś czas temu.
Producent zadbał tu o wyświetlacz ze smukłymi ramkami (współczynnik screen-to-body na poziomie około 83%) i notchem, ale niewielkim. Obiektywy tylnego aparatu minimalnie wystają poza płaszczyznę obudowy, która na pierwszy rzut oka wygląda na szklaną. W praktyce mamy tutaj do czynienia z tworzywem sztucznym, które udanie imituje droższy materiał. Wszystko jest bardzo dobrze spasowane, aczkolwiek obudowa jest podatna za zbieranie odcisków palców i innych zabrudzeń, a także na zarysowania. Przed obydwoma problemami chroni znajdujące się na szczęście w zestawie przeźroczyste etui. A skoro o bezpieczeństwie urządzenia mowa, ekran pokrywa fabryczna folia ochronna.
Zdjęcia, które tu oglądacie prezentują wersję Sapphire Blue. W sprzedaży znajdują się również dwie inne - Midnight Black oraz Sky Blue. I to właśnie ta ostatnia najbardziej wpada w oko, jest bowiem gradientowa (niebiesko-srebrna).
Na prawym boku umieszczono fizyczne przyciski regulacji głośności oraz zasilania. Tacka na kartę nanoSIM oraz kartę pamięci microSD (lub na dwie karty nanoSIM) znajduje się na górnej krawędzi, natomiast złącze microUSB (niestety, zapewne dla większości zainteresowanych ewentualnym zakupem) oraz wyjście słuchawkowe 3,5 mm na dolnej. Dioda powiadomień skrywa się w przestrzeni pod wyświetlaczem (tzw. podbródku).
Boczne ramki są nieco wystające. Niektórzy mogą potrzebować chwili aby do tego przywyknąć, ale w ogólnym rozrachunku komfort korzystania ze smartfona należy oceniać jako bardzo dobry. Warto podkreślić, że jak na swoje gabaryty Honor 10 Lite jest dość lekki (162 g).
Wyświetlacz Honor 10 Lite
- Typ wyświetlacza: IPS LCD
- Wielkość: 6,21 cala
- Proporcje: 19.5:9
- Rozdzielczość: 1080 x 2340 px
- HDR: nie
Honor 10 Lite może pochwalić się dużym, nawet jak na dzisiejsze standardy, wyświetlaczem (IPS LCD). Przekątna wynosi tutaj 6,21 cala, przy proporcjach 19.5:9 należy nastawiać się na rozdzielczość Full HD+ (1080 x 2340 pikseli).
Jakość prezentowanego obrazu jest bardzo dobra, szczegółowość, odzwierciedlenie kolorów oraz kąty widzenia wypadają tutaj bez zarzutów. Do pełni szczęścia brakuje jednak minimalnie lepszej jasności maksymalnej. W silnym słońcu czytelność wyświetlacza pozostawia nieco do życzenia.
Wypada zauważyć, że producent oddał do dyspozycji sporo ustawień dotyczących wyświetlacza. Poza tymi najbardziej podstawowymi, Honor 10 Lite umożliwia regulację rozdzielczości prezentowanego obrazu (wybór pomiędzy Full HD+ i HD+) czy temperatury barw. Znajdziemy tu również filtr światła niebieskiego. Przeciwnicy notcha, o ile zdecydują się na sięgniecie po ten model, będą mogli natomiast zamaskować wcięcie.
Czas pracy na baterii Honor 10 Lite
- Czas pracy: około 1,5 dnia
- SOT: 5,5 - 7 godziny
- Pojemność akumulatora: 3400 mAh
- Ładowarka w zestawie: 10W (5V/2A)
- Szybkie ładowanie akumulatora: nie
- Łatwa wymiana baterii: nie
- Bezprzewodowe ładowanie: nie
Honor 10 Lite może pochwalić się baterią 3400 mAh. Sama pojemność nikomu raczej nie zaimponuje. W praktyce bateria wypada jednak naprawdę solidnie. Pełne ładowanie wystarcza na 1,5 do nawet 2 dni pracy. Średni czas włączonego ekranu sięga przy tym około 6 godzin, ale niektórym użytkownikom, w zależności od użytkowania smartfona, uda się wygenerować jeszcze lepsze wyniki. Dobrze wypadł test ciągłego odtwarzania materiału wideo (HD, 50% jasności wyświetlacza), Honor 10 Lite wytrwał tu niemal 15 godzin.
Wspominane złącze microUSB i dołączona do zestawu ładowarka nie gwarantują już najlepszych osiągów ładowania, pełne zajmuje około 2 godzin.
Specyfikacja Honor 10 Lite
- Wersja systemu: Android 9.0 Pie z EMUI 9
- CPU: HiSilicon Kirin 710 (12 nm)
- GPU: Mali-G51 MP4
- RAM: 3 GB
- pamięć masowa: 64 GB (realnie około 50 GB)
- karta microSD: tak
- Inne: dual SIM (hybrydowy), Bluetooth 4.2, Wi-Fi 802.11 b/g/n 2,4 GHz, NFC, LTE B20, GPS z A-GPS, GLONASS
System i wydajność
W kwestii oprogramowania Honor 10 Lite niczym nie zaskakuje. Pracuje pod kontrolą systemu Android 9.0 Pie z nakładką EMUI pojawiającą się we wszystkich smartfonach z logo Huawei i Honor. W związku z tym oferuje charakterystyczny wygląd interfejsu, kilka dodatkowych funkcji i preinstalowanych aplikacji (akurat niektóre z nich niekoniecznie wszystkim się przydadzą).
Jeśli chodzi o moduły łączności bezprzewodowej, Honor 10 Lite oferuje z jednej strony starsze Bluetooth 4.2 i jednozakresowe Wi-Fi (2,4 GHz), z drugiej natomiast punktuje obecnością NFC, która w tej klasie cenowej wciąż nie jest standardem. Smartfon może być zatem wykorzystywany do płatności zbliżeniowych w sklepach, sprawnie przebiega tu również parowanie kompatybilnych akcesoriów (słuchawek czy głośników). Oczywiście nie zabrakło LTE B20.
Wśród dodatkowych funkcji wyróżnić trzeba między innymi Nagrywanie ekranu i Huawei Share (możliwość szybkiego, bezprzewodowego przesyłania plików pomiędzy smartfonami Huawei i Honor). Przydać może się również Blokada aplikacji i sejf plików czy Aplikacja bliźniacza (możliwość zalogowania się na dwa konta w tej samej aplikacji, np. Facebook).
Znajdziemy tu także funkcję skrywającą się pod nazwą Higiena cyfrowa pozwalającą kontrolować czas spędzany ze smartfonem w dłoni, a także Menedżer telefonu zapewniający szybki dostęp do wybranych opcji, między innymi do skanowania antywirusowego.
Smartfon dysponuje również funkcjami biometrycznymi. Rozpoznawanie twarzy działa skutecznie, ale trzeba pamiętać, ze bazuje na frontowym aparacie, w związku z czym nie zapewnia tak wysokiego poziomu bezpieczeństwa, z jakim mamy do czynienia w droższych modelach.
Czytnik linii papilarnych działa świetnie, jest bardzo szybki i skuteczny. Co więcej, może służyć nie tylko do odblokowywania dostępu do urządzenia. Obsługuje kilka gestów, co znacząco zwiększa funkcjonalność tego elementu.
Za wydajność odpowiada tutaj ośmiordzeniowy procesor HiSilicon Kirin 710 wykonany w 12 nm procesie technologicznym. To układ, który pojawił się już w kilku innych smartfonach Huawei i Honor. Składa się z ośmiu rdzeni (4x 2.2 GHz Cortex-A73 + 4x 1.7 GHz Cortex-A53) oraz układu graficznego Mali-G51 MP4. Uznawany jest za odpowiednika Qualcomm Snapdragona 660.
Producent zdecydował się przy tym na 3 GB pamięci RAM. Tylko? Nie da się ukryć, że niektóre ze smartfonów oferowanych w podobnej cenie mają na pokładzie 4 GB pamięci RAM. Uczciwie można jednak stwierdzić, że Honor 10 Lite działa bardzo dobrze i przy tej cenie trudno mu coś w kwestii wydajności zarzucić. Radzi sobie podczas większej liczby uruchomionych aplikacji i przechodzenia pomiędzy nimi, a także w sporej części gier. Nie zabrakło tu zresztą wsparcia dla technologii GPU Turbo. Wyniki wydajności w programach testujących możecie sprawdzić poniżej.
Zobacz wyniki Honor 10 Lite w rankingu smartfonów i porównaj z innymi modelami.
Jakość zdjęć i filmów, podsumowanie
Aparat Honor 10 Lite
- aparat tylny: 13 Mpix, f/1.8, PDAF
- sensor głębi ostrości: 2 Mpix, f/2.4
- aparat przedni: 24 Mpix f/2.0
- filmy (tył): Full HD 60 kl/s lub Full HD 30 kl/s
- filmy (przód): Full HD 30 kl/s
- stabilizacja optyczna: nie
- lampa LED: tak (z tyłu)
Chociaż w momencie premiery producent dość mocno akcentował kwestię możliwości fotograficznych smartfona, ciężko powiedzieć aby wyróżniał się on w tym elemencie na tle innych modeli z podobnego przedziału cenowego. Honor 10 Lite dysponuje podwójnym aparatem ze standardowym obiektywem 13 Mpix, f/1.8 z PDAF oraz sensorem głębi ostrości 2 Mpix, f/2.4.
Muszące pojawiać się w kwocie poniżej 1000 złotych ograniczenia powodują, że mamy tu do czynienia z doskonale znaną przypadłością - zdjęcia wykonane w bardzo dobrym świetle wypadają zadowalająco, ale wraz z pogarszającym się światłem ich jakość mocno spada. Nie można mieć przy tym zastrzeżeń odnośnie reprodukcji kolorów.
Napis umieszczony na obudowie sugeruje, iż mamy tu do czynienia ze wsparciem sztucznej inteligencji. Ta wprawdzie dobrze radzi sobie z rozpoznawaniem fotografowanych obiektów, ale nawet jeśli dobiera do tego odpowiednio przypisane scenariusze to trudno dostrzec znaczące różnice na zdjęciach, może poza zauważalnie podrasowanymi kolorami.
Bardziej efektywny jest Tryb nocny. Nie nastawiajcie się jednak, że efekty dorównują tutaj tym, jakie można obserwować w topowych smartfonach Huawei. Tryb nocny automatycznie obniża rozdzielczość zdjęć z 13 Mpix do 8 Mpix i ma tendencję do nadmiernego wyostrzania. Co więcej, wymusza na fotografującym trzymanie smartfona nieruchomo przez kilka sekund i łamanie tego zalecenia ma bolesne dla zdjęcia skutki.
Poza możliwością wykonywania zdjęć z rozmytym tłem, Honor 10 Lite oferuje standardowe funkcje HDR i Panorama, a także Obiektyw AR oraz tryb Pro pozwalający na ręczną regulacją wybranych parametrów. Aplikacja aparatu jest czytelna i intuicyjna.
Aparat do selfie ma rozdzielczość aż 24 Mpix, przy przysłonie f/2.0. W teorii zapowiada się bardzo dobrze, w praktyce mamy tu potwierdzenie tego, że sama rozdzielczość nie mówi za wiele. Jakość zdjęć jest zadowalająca, ale trudno mówić o deklasowaniu konkurentów. Tryb portretowy działa z reguły poprawnie, chociaż niekiedy zdarzają mu się pomyłki i rozmazanie konturów twarzy. Nie brakuje też sporej liczby filtrów i efektów mających na celu szeroko pojęte upiększanie fotografującego.
W przypadku materiałów wideo maksymalna rozdzielczość to Full HD, do wyboru opcje 60 kl/s lub 30 kl/s. Przyda się jednak pewna ręka, ponieważ w obydwu opcjach nie można liczyć na wsparcie stabilizacji obrazu.
Podsumowanie - czy warto kupić?
Honor 10 Lite to dobry smartfon, ale nie da się nie zauważyć kilku kompromisów, na jakie poszedł tutaj producent. Chociaż zadbał o przyjemną dla oka stylistykę, plastikowa obudowa nie może przejść bez echa, w wielu smartfonach do 1000 złotych mamy do czynienia z wykorzystaniem metalu, niekiedy szkła. Trudno cieszyć się też z braku USB typu C i wolnego ładowania baterii czy jednozakresowego W-Fi. Jakość zdjęć również mogłaby być nieco lepsza.
Preinstalowany tu Android 9.0 Pie wzbogacono o rozbudowaną nakładkę, która przynosi wprawdzie kilka niepotrzebnych wielu osobom aplikacji, ale zapewnia też kilka ciekawych funkcji i szerokie opcje personalizacji interfejsu. Pozytywnie wypada wyświetlacz, wydajność oraz czas pracy na baterii, a zatem elementy niezwykle istotne w przypadku każdego smartfona. Jeśli dodamy do tego obecność modułu łączności NFC i dual SIM (hybrydowy, ale jednak), otrzymujemy obraz wartego uwagi smartfona. Z pewnością nie bezkonkurencyjnego w swoim przedziale cenowym, ale jak najbardziej zadowalającego.
Ocena końcowa
- Android 9.0 Pie z rozbudowaną nakładką
- dobry wyświetlacz Full HD+
- akceptowalna wydajność (HiSilicon Kirin 710 + 3 GB RAM)
- 64 GB rozszerzalnej pamięci wewnętrznej
- łączność zbliżeniowa NFC
- dual SIM (hybrydowy)
- zadowalający czas pracy na baterii
- szybki czytnik linii papilarnych z obsługą gestów
- funkcja rozpoznawania twarzy
- etui w zestawie
- atrakcyjny wygląd, szczególnie w wersji gradientowej...
- ..., ale podatna na zarysowania obudowa z tworzywa sztucznego
- nieco rozczarowujący aparat
- port microUSB
- wolne ładowanie baterii
- jednozakresowe W-Fi
Alternatyw dla omówionego modelu możecie poszukać w naszym zestawieniu smartfonów do 1000 złotych. Wypada nadmienić, iż Honor 10 Lite to bliźniak Huawei P Smart 2019, którego recenzję również prezentowaliśmy. Od niego może wypadać jednak lepiej, ponieważ mimo niemal identycznej stylistyki i specyfikacji jest tańszy.