Firma doszła do wniosku, że lepiej i zapewne taniej będzie, gdy produkcją cyfrówek zajmie się inny producent z którym HP podpiszę stosowną umowę na wytwarzanie urządzeń. Póki co trwają poszukiwania podwykonawcy, który podjąłby się nowego wyzwania pod szyldem Hewlett-Packard.
Wygląda na to, że HP przejął się najnowszymi wynikami sprzedaży aparatów cyfrowych, które podają, że produkty tej marki nie mieszczą się nawet w pierwsze piątce najlepiej sprzedających się marek. Producent liczy na to, że większy udział na rynku uda mu się wywalczyć oferując dodatkowe usługi związane z cyfrową fotografią. Domyślić można się, że chodzi o usługi poligraficzne, obróbkę cyfrowej fotografii i nie tylko.