HTC Flyer - test tabletu dla miłośników multimediów

Flyer to tablet dla osób szukających ultramobilnego urządzenia z nowoczesnym interfejsem i dodatkowym rysikiem.

 

HTC podeszło do kwestii tabletów w sposób nieco odmienny niż konkurencja. Wiele osób z pewnością zachodzi w głowę, dlaczego producent postanowił pierwszy w swojej historii ultramobilny tablet wyposażyć w jednordzeniowy procesor główny i nietypowy (bo przeznaczony na smartfony) system operacyjny Android 2.3.

Cóż, jak wygląda kwestia wydajności podzespołów i jakości działania OS-a sprawdzimy w dalszej części artykułu, ale trudno oprzeć się wrażeniu, że na papierze HTC Flyer wypada gorzej od Motoroli Xoom, iPada 2 a nawet BlackBerry PlayBooka. Tak naprawdę porównać możemy go z nieco podstarzałym już 7-calowym Samsungiem Galaxy Tab.

Abstrahując jednak od czystej specyfikacji, pierwsze wrażenia z zabawy Flyerem są znakomite. Tablet wykonany jest z materiałów bardzo dobrej jakości, oferuje niezły wyświetlacz, mnogość funkcji i intuicyjny interfejs o nazwie Sense UI.

Sam interfejs został przekonstruowany tak, aby przesiadka ze smartfona nie była uciążliwa, ale aplikacje w znacznej części dostosowano do charakterystyki pracy z tabletem. Już w tej chwili zdradzić możemy, że rewelacyjny Sense jest jednym z największych atutów Flyera.

Specyfikacja techniczna:

Ciekawostki

Na samej górze ekranu jak zwykle widoczny jest pasek statusu, został on jednak rozbudowany i podzielony na dwie części. W pierwszej z nich system operacyjny wyświetla najistotniejsze informacje, które mogą być w danej chwili przydatne dla użytkownika (np. ładowanie, debugowanie, pobieranie aplikacji, aktualizacje itp.).

Image

W drugiej części otrzymujemy możliwość szybkiego uruchomienia lub wyłączenia najważniejszych funkcji, takich jak Wi-Fi, Hotspot Wi-Fi, Sieć komórkowa (dane pakietowe) i Bluetooth. Bez problemu wyregulujemy też jasność ekranu i włączymy automatyczne obracanie interfejsu. Jest to bardzo pozytywna i przydatna zmiana, której brakowało we wcześniejszych wersjach Androida.

Czytanie i pisanie na tablecie

Ciekawostki

HTC Sense UI

Mimo, że HTC Flyer działa pod kontrolą Androida 2.3.3, który jest systemem skierowanym przede wszystkim na smartfony, to interfejs użytkownika (Sense UI) został specjalnie dostosowany do charakterystyki tabletu.

Widać to szczególnie, gdy używamy pulpitu w orientacji poziomej. Oprócz głównego (środkowego) ekranu widać jeszcze dwa, umieszczone po lewej i prawej stronie. Aby przejść na sąsiedni pulpit możemy po prostu dotknąć krawędzi ekranu lub ewentualnie przeciągnąć palcem. Długie, szybkie pociągnięcie sprawi, że wszystkie osiem pulpitów zmieni się w wirująca karuzelę – ta funkcja jest zdecydowanie bardziej efektowna, niż efektywna.

HTC Sense UI

Oglądanie filmów i słuchanie muzyki

Opisywany tablet nie oferuje obsługi szerokiego spektrum formatów multimedialnych, ale sytuacja wygląda całkiem przyzwoicie. Bez problemu odtworzymy następujące pliki: Obsługiwane formaty audio Obsługiwane formaty wideo AAC (odtwarzanie i nagrywanie) AMR (odtwarzanie i nagrywanie) OGG M4A MID MP3 WAV WMA 3GP (odtwarzanie i nagrywanie) 3G2 MP4 WMV AVI XVID  Odtwarzanie audio Standardowa aplikacja przeznaczona do słuchania muzyki powinna spełnić oczekiwania zdecydowanej większości użytkowników. Interfejs jest logicznie rozplanowany i przejrzysty. W górnej części interfejsu wyświetla się pasek z kilkoma opcjami dodatkowymi, takimi jak odtwarzanie losowe, powtarzanie oraz uruchomienie cyfrowych ulepszaczy dźwięku. Znajdziemy tam również małą ikonkę po naciśnięciu której zostaniemy poproszeni o wybór odtwarzacza docelowego (łączność DLNA). Środkową część ekranu zajmuje duża okładka albumu, który aktualnie odtwarzamy, natomiast u dołu wyświetla się nazwa utworu, wykonawcy i albumu oraz pasek czasu. Głośność Flyera jest naprawdę imponująca, a dźwięk pozostaje przyjemny nawet gdy dotrzemy do końca skali. Nie da się tego napisać o wbudowanych ulepszaczach dźwięku (SRS), które powodowały zazwyczaj duże zniekształcenia w odsłuchiwanych utworach. Na szczęście korektor graficzny, który aktywuje się tylko po podłączeniu słuchawek spisywał się dużo lepiej. Wybierać możemy tutaj spośród 13 prdefiniowanych ustawień, ale brakuje ustawień ręcznych. Muzykę przewijamy przytrzymując przycisk „poprzedni” lub „następny” na samym spodzie ekranu. W menu podręcznym otrzymujemy możliwość dodania utworu do listy odtwarzania oraz wyszukania podobnych multimediów na YouTubie. Naturalnie po odwróceniu tabletu na bok interfejs zmienia się w dwupanelowy. Po lewej stronie znajduje się lista utworów, a po prawej ekran odtwarzania. Po zablokowaniu ekranu odtwarzacz przekształca się w wersję mini. Jakość głośników Flyera jest dobra do połowy głośności. Później możemy mieć do czynienia ze zniekształceniami i niezbyt miłymi dla ucha trzaskami. Odtwarzanie wideoRozwiązanie dwupanelowe sprawdziło się wcześniej, więc producent postanowił zastosować je również w trakcie przeglądania plików wideo. Lewa kolumna wyświetla albumy, a prawa ich zawartość.Użytkownik ma też możliwość szybkiej zmiany katalogów wideo, na albumy fotograficzne pobierane wprost z Facebooka, Flickra lub serwera mediów (Wi-Fi).Sam odtwarzacz wideo oferuje minimalistyczny interfejs. Jedyne co możemy zrobić, to dopasować obraz do ekranu, włączyć efekty SRS, uruchomić odtwarzanie i przeskoczyć do wybranego punktu na linii czasu (brakuje przycisków odpowiedzialnych za przewijanie).Korzystanie z popularnego YouTube'a jest bardzo przyjemne. Wszystkie elementy wczytują się sprawnie, a interfejs jest przejrzysty, logiczny i dobrze rozplanowany (aplikacja jest właściwie identyczna jak w przypadku smartfonów).CiekawostkiOpisując funkcje multimedialne nie możemy pominąć aplikacji o nazwie Watch (oglądaj), która pozwoli na łatwe wypożyczanie lub kupno filmów przez internet. Na szczęście mogą one być odtwarzane w trakcie ściągania (nie trzeba czekać na jego zakończenie). Filmy oferują przyzwoitą jakość obrazu i dźwięku, a przy tym ładują się szybko. Do prawidłowego działania konieczne jest jednak połączenie Wi-Fi (program nie prześle danych przez sieć komórkową).

Przeglądanie internetu i Android Market

Przeglądarka WWW

Gry i benchmarki

Przeglądarka

Szybki, 1,5-gigahercowy procesor, 1 GB pamięci RAM i wydajny układ graficzny sprawiają, że Flyer zapewnia wysoki komfort grania. Na 7-calowym ekranie ulubione gry ze smartfonów prezentują się w całkiem nowym świetle. Graliśmy m.in. w Angry Birds, Fruit Slice, Raging Thunder Lite 1 i 2, TurboFly 3D oraz YooNinja.

HTC Flyer

Dotykowy wyświetlacz w połączeniu z akcelerometrem doskonale nadają się do gier. Tablet powinien sprawdzić się w roli mobilnej konsolki, która umilać będzie swoim użytkownikom czas w podróży lub w przerwach między codziennymi zajęciami.

Zastrzeżenia mamy jednak do samych gier, gdyż niektóre z nich zwyczajnie nie zostały zoptymalizowane do działania na tablecie i wyświetlają się w postaci małego okna otoczonego przez szeroki pas czerni, a w opcjach nie oferują możliwości dopasowania obrazu. Przykład:

HTC Flyer - gra

Naciskając na przycisk Home możemy w każdej chwili wyjść z gry, a następnie powrócić do niej dotykając ikonki aplikacji. Jest to przejaw wielozadaniowości (multitasking) – funkcjonalność ta przydaje się w sytuacji, gdy chcemy przerwać granie tylko na moment (np. żeby wysłać SMS-a).

Zintegrowane kamerki

Jak przystało na nowoczesny tablet, Flyera wyposażono w dwie kamerki cyfrowe. Jeszcze nie tak dawno mieliśmy okazję przetestować kamery wbudowane w iPada 2, które łagodnie rzecz ujmując nie zrobiły na nas wielkiego wrażenia. Pytanie jednak, czy pierwszy tablet HTC sprawuje się pod tym względem lepiej? Odpowiedź brzmi: częściowo.

W przypadku iPada 2 mieliśmy do czynienia z nieco żałosnymi sensorami o rozdzielczości 0,7 Mpx (główny) i 0,3 Mpx (wideokonferencje). Pod tym względem Flyer wygląda o niebo lepiej – odpowiednio 5 i 1,3 Mpx. Czy przekłada się to jednak na realną jakość? Niezbyt.

Kamerki wbudowane w tablet HTC poważnie zaskoczyły nas z jednego głównego powodu – przedni moduł (pomocniczy) mimo, że ma dużo mniejszą rozdzielczość, pozwala na rejestrowanie obrazów o lepszej jakości, niż tylny aparat.

Zdjęcia zrobione kamerką z przodu

Dlaczego? Otóż producent w przypadku zdjęć wykonywanych kamerką przednią nie stosuje silnego odszumiania. Najwyraźniej stwierdzono, że moduł ten wykorzystywany będzie przede wszystkim do przeprowadzania realnych połączeń wideokonferencyjnych, a dopiero w drugiej kolejności do robienia zdjęć.

Brak odszumiania paradoksalnie wyszedł fotografiom na dobre – ich szczegółowość jest wyraźnie lepsza, pomimo ograniczonej rozdzielczości w stosunku do sensora głównego. Różnice mogą nie rzucać się w oczy podczas „strzelania” portretów (każdy woli mieć wygładzoną skórę ;-)), ale robiąc zdjęcie z dużą ilością drobnych szczegółów (np. drzewa, trawnik, kwiaty itp.) widać wyraźnie, że część z nich zostaje bezpowrotnie utracona.

Zdjęcia zrobione kamerką z tyłu

Do plusów zaliczamy ilość opcji, jakie ustawić możemy w menu aparatu. Bez problemu wyregulujemy ekspozycję, kontrast, nasycenie, ostrość, balans bieli, czułość ISO, rozdzielczość oraz włączymy lub wyłączymy filtry i zniekształcenia, geotagging, autofocus, wykrywanie twarzy, dźwięk migawki oraz coś co producent nazywa automatyczną poprawą. W rzeczywistości jest to usuwanie szumu, ale jego wyłączenie niestety nie owocuje poprawą szczegółowości zdjęć.

Na temat jakości nagrań wideo nie musimy się rozpisywać – kwestia ta wygląda analogicznie do jakości fotografii. Przednia kamerka, pomimo mniejszej rozdzielczości spisuje się lepiej od tylnej. Filmy rejestrowane tym drugim modułem są miękkie i brakuje im szczegółów. Cyfrowa ingerencja w obraz (odszumianie, wygładzanie) sprawia, że bez problemu zauważymy duże obszary pozbawione detali.

Filmik z przedniej kamerki

Filmik z tylnej kamerki

Opcji konfiguracyjnych w przypadku kamery jest nieco mniej. Wyregulujemy przede wszystkim ekspozycję, kontrast, nasycenie, ostrość, balans bieli, rozdzielczość oraz włączymy lub wyłączymy efekty (np. posteryzacja, odcienie szarości, sepia, negatyw itp.)

Dodać również wypada, że jakość dźwięku nagrywanego wraz z plikami wideo jest przeciętna wewnątrz pomieszczeń i słaba na zewnątrz.

Osoby pragnące wykorzystać ten tablet jako realne narzędzie do wideokonferencji mogą się nieco zawieść, ale raczej nie z winy firmy HTC. Skype w typowej, powszechnie dostępnej wersji w dalszym ciągu nie oferuje możliwości przekazywania obrazu wideo na platformie Android.

Piękniś

Na pocieszenie została jedna funkcja związana z kamerkami, z którą nie mieliśmy żadnych problemów. Chodzi tu mianowicie o Snapbooth. Widać wyraźnie, że HTC sugerowało się aplikacją Photo Booth, która dostępna jest standardowo na nowym tablecie firmy Apple, czyli iPadzie 2.

Program wyświetla obraz z przedniej kamerki Flyera i nakłada na niego jeden z ośmiu filtrów lub zniekształceń. Funkcja zdaje egzamin na czwórkę – nie działa aż tak płynnie jak w iPadzie 2, ale zapewnia odrobinę zabawy na wszelkich imprezach.

Podsumowanie

Czy HTC Flyer to udany i godny polecenia tablet? Uważamy, że tak, gdyż urządzenie ma zdecydowanie więcej zalet niż wad. Do kilku najważniejszych atutów zalicza się z całą pewnością jakość wykonania obudowy. Tablet od samego początku daje wrażenie solidności – pod tym względem blisko mu do iPada 2.

Również jakość obsługi dotykowej stoi na wysokim poziomie. Nie jest to co prawda idealna gładkość i szybkość znana z najnowszego tabletu firmy Apple, ale w klasie ultramobilnych urządzeń jednordzeniowych Flyer jest liderem.

Tablet HTC Flyer

Sam system operacyjny, którym jest Android 2.3.3, został poprawnie zoptymalizowany do pracy z tabletem HTC. Wszystkie funkcje wczytują się szybko i działają bezproblemowo, a autorski interfejs Sense UI tradycyjnie okazał się bardzo intuicyjny i miły dla oka.

Wydajność komponentów bazowych (CPU, GPU, RAM) z całą pewnością wystarczy do przyjemnej zabawy z grami 3D lub pracy z wykorzystaniem popularnych narzędzi (pakiet biurowy, organizer, szkicownik itp.).

Co ważniejsze jednak, nieco wysilony 1,5-gigahercowy procesor nie ma tendencji do chłonięcia każdej ilości energii. Oglądając filmy w rozdzielczości natywnej dla ekranu (1024 x 600 px) możemy spodziewać się nawet ośmiu godzin nieprzerwanej rozrywki. Jeśli nie przesadzimy z intensywnością użytkowania, bateria Flyera pozwoli na około 4 dni pracy (wynik porównywalny do iPada 2).

Jak już wspomnieliśmy w artykule, do tabletu producent dołącza małe, aluminiowe elektroniczne piórko, dzięki któremu będziemy mogli dokonywać odręcznych notatek (połączonych w razie potrzeby z nagraniami głosowymi). Na Flyerze pisze się zaskakująco wygodnie – urządzenie trzymamy jedną ręką, dokładnie tak, jak zwykły notatnik, a piszemy drugą.

Małego HTC wyposażono też w dwie kamerki. Oba moduły przydają się w różnych sytuacjach, a ich obecność w nowoczesnym tablecie jest prawie obowiązkowa, ale w tym właśnie momencie nadchodzi czas na wzmiankę o minusach urządzenia.

Przednia kamerka (do wideokonferencji) sprawuje się dobrze, mimo skromnej rozdzielczości. Zdjęcia i filmy niż zarejestrowane są ogólnie rzecz ujmując akceptowalne. Niestety po tylnej kamerce spodziewaliśmy się znacznie lepszych rezultatów. Rozdzielczość jej sensora wynosi 5 Mpx, więc liczyliśmy na ponad trzy razy więcej szczegółów w  stosunku do modułu przedniego. Niestety rozczarowaliśmy się. Obrazy rejestrowane tylnym aparatem są poddawane silnej obróbce cyfrowej, przez co tracą mnóstwo szczegółów. Celem z pewnością była redukcja szumów i ogólne wygładzenie obrazu – sprawdza się to w przypadku fotografowania twarzy, ale może wyjść fatalnie podczas „pstrykania” w plenerze.

Dodatkowo dźwięk nagrywany wraz z filmami jest raczej słaby, a kamerki (w przeciwieństwie do procesora) mają tendencję do silnego zużywania baterii.

Na koniec podsumowania zostawiamy jeden, ale największy minus Flyera, a jest nim cena. Owszem tablet jest nowoczesny, komfortowy w użytkowaniu, zgrabny, poręczny, ładny i funkcjonalny, ale to wszystko nie usprawiedliwia ceny wynoszącej ok. 3000 złotych. Nawet iPad 2 16 GB Wi-Fi + 3G w dniu polskiej premiery był tańszy.

Oczywiście Flyer nie do końca stanowi konkurencję dla iPada, czy Motoroli Xoom, gdyż te urządzenia są skierowane do osób potrzebujących większej przestrzeni roboczej. Mały HTC z kolei przyda się osobom, które chcą nosić tablet cały czas przy sobie – w plecaku, w torebce, a nawet w dużej kieszeni (np. marynarki). Uważamy jednak, że cena nie powinna być aż tak wysoka.

Image
iPad 2

Więcej o tabletach:

Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ