Recenzja
Jednym z najlepszych i najbardziej oczywistych przykładów jest nowoczesny procesor Nvidia Tegra 3, pracujący również w najnowszych i najwydajniejszych tabletach. W trybie wielordzeniowym CPU pracuje z częstotliwością 1,3 GHz na każdy rdzeń (40 nm, ARM Cortex-A9 MPCore), a w trybie jednordzeniowym nawet 1,5 GHz (czyli więcej niż w tabletach, gdzie maksimum to obecnie 1,4 GHz).
Tegra 3 to konstrukcja, która tworzy w zasadzie własną, odrębną kategorię procesorów: 4+1. Oznacza to, ze oprócz czterech rdzeni głównych do akcji wkracza również piąty rdzeń pomocniczy, czyli tak zwany „Ninja Core” (500 MHz) przeznaczony do niezbyt wymagających zadań, które nie potrzebują dużej mocy obliczeniowej. Piąty rdzeń zadowala się minimalną porcją energii, przez co sprzęt pracuje znacznie dłużej na baterii. W praktyce piąty rdzeń pracuje najczęściej, a pozostałe aktywują się tylko w grach, multimediach i przy starcie niektórych programów.
Nowy procek to dopiero pierwsza atrakcja oferowana przez HTC One X. Kolejną rzeczą godną uwagi jest wyświetlacz Super LCD 2 (IPS) o rozdzielczości 720x1280 px. W tym momencie stawiamy sprawę jasno – pod względem jakości obrazu jest to najlepszy ekran LCD z jakim mieliśmy do czynienia. Oferuje świetne kąty widzenia, żywe kolory, wysoki kontrast i przede wszystkim głębokie czernie, które zawsze były piętą achillesową wyświetlaczy LCD. Gęstość upakowania pikseli dorównuje tej z iPhone'a 4S, ale w HTC ekran jest o ponad cal większy.
Do tego dochodzą jeszcze dwie kamerki, w tym 8-megapikselowy sensor główny BSI (backside illumination) z lampą LED, obiektywem o jasności f/2,0, stabilizacją, trybem zdjęć seryjnych, możliwością wykonywania zdjęć w czasie nagrywania filmu oraz odrębnym procesorem przeznaczonym wyłącznie do obsługi kamerek. HTC One X naprawdę ma się czym pochwalić.
Na pokładzie znajdziemy też 1 GB pamięci operacyjnej, 32 GB pamięci magazynowej (w tym około 25 dostępnych dla użytkownika), moduł Bluetooth 4.0 i baterię o pojemności 1800 mAh. Całością zarządza Android 4.0.3 ze świetnym interfejsem graficznym Sense 4.0. Smartfon obsługuje komunikację NFC oraz umożliwia wysyłanie obrazu przez złącze micro USB (standard MHL).
Ot, po prostu telefon marzeń! Przynajmniej na pierwszy rzut oka. W dalszej części artykułu postaramy się sprawdzić wszystkie elementy w praktyce i czas pracy na baterii.
Ciekawostki o HTC One X
HTC One X to smartfon z czerordzeniowym procesorem obsługujący łączność komórkową HSPA+, ale na rynek amerykański trafiła również wersja obsługująca sieci 4G LTE, której procesor został zdegradowany z czterech do dwóch rdzeni. Zamiast układu Tegra 3 zastosowano w nim Qualcomma Snapdragon S4 MSM8960.
Oglądamy
Wewnątrz
Funkcje
Kąty widzeniaSmartfona HTC One X wyposażono w wyświetlacz Super LCD 2 oparty na technologii IPS. Tak jak wspomnieliśmy wcześniej, jest to zdecydowanie najlepszy ekran LCD z jakim mieliśmy kiedykolwiek do czynienia w urządzeniach ultramobilnych. Jest po prostu genialny.W typowym oświetleniu domowym obraz pod względem nasycenia kolorów i poziomów czerni przypomina wyświetlacze Super AMOLED-owe, jednak z tą różnicą, że jest to matryca z tradycyjnym układem RGB, a nie PenTile, więc szczegółowość obrazu - a przede wszystkim jakość czcionek - jest jeszcze lepsza niż np. w Samsungu Galaxy Nexus, który dysponuje taką samą rozdzielczością (720x1280 px, 16:9).Słabsze czernie widoczne są właściwie tylko w nocy lub w ciemnym pomieszczeniu - tutaj technologia AMOLED dominuje. Obraz generowany przez HTC One X jest nasycony i kontrastowy, ale wygląda przy tym nieco bardziej naturalnie niż w wyświetlaczach organicznych. Kąty widzenia są bardzo dobre, podobnie jak czasy reakcji. Gęstość ułożenia piksel
Częstotliwość taktowania procesora głównego, graficznego i pamięci RAM ustawiona była na wartość domyślną dla danego telefonu.