Huawei Mate S - funkcjonalny, elegancki, dobrze wykonany
Huawei umacnia swoją pozycję na rynku smartfonów. Obecnie chyba nikt nie ma wątpliwości co do tego, że firma ta jest jednym z największych producentów urządzeń mobilnych, który nie ustępuje kroku takim gigantom jak Samsung czy LG. Fakt ten podkreślają niezwykle udane smartfony z serii P8 oraz współpraca z firmą Google przy stworzeniu jednego z najnowszych urządzeń z serii Nexus - 6P. Huawei jednak nie stoi w miejscu, tylko poszerza swoje aspiracje. Firma ta wciąż dynamicznie rozwija swoje urządzenia, co widać na przykładzie jednego z najnowszych smartfonów tej firmy – Mate S. Został on zaprezentowany na tegorocznych targach IFA w Berlinie.
Technologia Force Touch – tylko w wersji 128 GB
Jest to pierwszy smartfon z systemem Android, którego wyposażono w technologię "force touch", w którą można również znaleźć w najnowszym iPhone 6S. Została ona jednak tylko zintegrowana w najdroższej wersji Mate S o pojemności 128 GB. Do naszej redakcji na testy trafił model wyposażony w jedynie 32 GB pamięci wewnętrznej, który niestety nie rozpoznaje siły nacisku na ekran. Brak tej funkcji na szczęście nie dyskfalifikuje tego smartfona już w przedbiegach.
Atrakcyjna stylistyka
Huawei Mate S bez wątpienia zasługuje na miano pełnoprawnego flagowca, o czym przekonuje już sam wygląd tego smartfona. Dlaczego? Przede wszystkim uwagę zwracają materiały użyte do jego budowy. Obudowa jest wykonana niemal w całości z metalu oraz szkła. Trzeba przyznać, że smartfon ten prezentuje się naprawdę dobrze i jakościowo nie odstaje od Samsunga Galaxy S6 oraz iPhone’a 6S. Obudowa w najgrubszym miejscu ma około 7,2 mm. Nie jest ona tak cienka jak w Huawei P8, który miał jedynie 6,4 mm, lecz to i tak całkiem niezły wynik jak na telefon wyposażony w aparat z optyczną stabilizacją obrazu.
64 bitowy procesor Kirin 935
Sercem Mate S jest zaprojektowany przez Huawei układ Kirin 935. Procesor ten składa się z 8 rdzeni. Cztery z nich to 64-bitowe, podkręcone ARMv8 Cortex-A53e (enhanced) taktowane zegarem 2,2 GHz, a cztery kolejne to standardowe Cortex-A53 (1,5 GHz, również 64-bit). Jest to więc nieco naciągane podejście do architektury big.LITTLE, gdyż Cortex-A53e próbuje zastąpić tutaj Cortex-A57.
SoC ten znajduje się wśród najwydajniejszych procesorów stosowanych obecnie w smartfonach, jednak w testach syntetycznych nadal pozostaje w tyle za najwydajniejszymi procesorami z serii Snapdragon 808/810, Apple A9 czy też Samsung Exynos 7420.
Podczas typowej pracy nie da się jednak zauważyć różnicy w szybkości działania systemu oraz aplikacji. Huawei Mate S w praktyce działa bardzo płynnie i nie odbiega pod tym względem od smartfonów z serii Nexus czy flagowowca od Motoroli - Moto X Style.
Duża ilość pamięci RAM (3 GB, 64-bit, dual channel) zdecydowanie pomaga w wysokiej responsywności działania programów. Pamięć masowa w przypadku testowanego egzemplarza to teoretycznie 32 GB, jednak na pliki użytkownika pozostaje około 23 GB miejsca na pliki oraz aplikacje. Dodatkową przestrzeń możemy uzyskać dzięki slotowi na karty microSD.
Wyświetlacz AMOLED
Huawei Mate S w przeciwieństwie do modelu P8 dysponuje dużym wyświetlaczem AMOLED o przekątnej 5,5 cala oraz rozdzielczości 1920x1080 pikseli, który został przykryty taflą szkła Gorilla Glass 4. Jak każdy panel OLED, również i ten cechuje się doskonałymi czerniami oraz szerokimi kątami widzenia. Reprodukowane kolory są żywe oraz zdecydowanie bardziej nasycone w stosunku do tradycyjnych ekranów IPS.
W czasach gdy standardem w smartfonach stały się panele o rozdzielczości 2560x1440 pikseli, ekran Full HD wydaje się być nieco przestarzałym rozwiązaniem jak na flagowe urządzenie. Prawda jest jednak taka, że szczegółowość obrazu nadal jest bardzo wysoka (około 403 ppi), przez co trudno jest dostrzec pojedyncze piksele. Full HD idealnie pasuje do tej przekątnej. Szkoda tylko, że funkcja Force Touch jest dostępna jedynie w modelu o pojemności 128 GB.
System Android 5.1 z nakłądką Emotion UI 3.1
Huawei Mate S działa pod kontrolą systemu Android 5.1, który został wzbogacony o autorską nakładkę Huawei - Emotion UI w wersji 3.1. Wpływa ona znacząco na wygląd interfejsu oraz funkcjonalność smartfona, przy czym jest ona na tyle dobrze zoptymalizowana, że nie obciąża nadmiernie procesora. Producent zapowiedział aktualizację smartfona do Androida 6.0.
Budowa, ergonomia, akcesoria
Metalowy tył oraz front pokryty szkłem. Huawei Mate S z całą pewnością jest jednym z lepiej wykonanych smartfonów. Pod względem budowy nie ustępuje on np. HTC One M9, Motoroli Moto X Style oraz najnowszej generacji iPhone’a.
Huawei Mate S jest smartfonem bardzo eleganckim oraz dość poręcznym jak na urządzenie z 5,5 calowym wyświetlaczem. Nie jest najsmuklejszy (jego grubość to 7,2 mm w najgrubszym miejscu), jednak nie wydaje się to złym wynikiem przy Motoroli Moto X Style, której grubość to około 11 mm. Pozytywne wrażenie estetyczne robią bardzo wąskie ramki wokół wyświetlacza.
Przód urządzenia pokrywa niemal w całości tafla szkła Gorilla Glass 4, pod którą znajdziemy wyświetlacz, głośnik do rozmów, a także kamerkę 8 Mpx z lampą LED, która pełni również rolę wielokolorowej diody informującej o powiadomieniach oraz stanie baterii.
Zastosowany panel AMOLED cechuje się głębokimi czerniami, szerokimi kątami widzenia oraz żywymi kolorami, co jest typową cechą każdego wyświetlacza wykonanego w tej technologii. Jakość określić można ogólnie jako bardzo wysoką. WUżytkownik ma możliwość zmiany temperatury kolorów. Maksymalna zmierzona luminacja oscylowała wokół 376 cd/m2, co może okazać się zbyt niską wartością podczas korzystania ze smartfona w słoneczny dzień na dworze.
Tył Mate S jest elegancki oraz przede wszystkim minimalistyczny. Wszystkie krawędzie boczne oraz cały tył wykonano z pojedynczego kawałka metalowego odlewu (nie ma żadnych szczelin między nimi). Zastosowany stop aluminium nie jest aż tak odporny na zarysowania jak dobrej jakości tworzywo sztuczne, jednak i tak wypada on o niebo lepiej niż metal użyty do budowy HTC One M9. Tył nie jest zupełnie płaski tak jak w Huawei P8. Jego krawędzie są delikatnie wyprofilowane. Uwagę zwraca lekko wystający obiektyw 13 megapikselowej kamery głównej, wyposażonej w optyczną stabilizację obrazu.
Poniżej aparatu znajduje się niewielkie zagłębienie, w którym został zintegrowany czytnik linii papilarnych, pełniący również rolę małego trackpada. Jest on umieszczony w takim miejscu, że trzymając telefon bez problemu możemy go odblokować używając do tego palca wskazującego. W moim odczuciu jego działanie jest bardzo sprawne – nawet nieco szybsze od Touch ID w iPhone 6S lub iPadzie Mini 4.
Na prawej krawędzi urządzenia znajdziemy długi przycisk +/- do regulacji głośności poniżej którego wbudowano mały klawisz zasilania oraz blokady ekranu.
Slot na karty nano SIM oraz microSD został wbudowany w lewą krawędź smartfona.
Dół Mate S zawiera centralnie umieszczony port micro USB (ładowanie/wymiana danych), który znajduje się pomiędzy dwoma kratkami, co sugerowałoby zastosowanie systemu głośników stereo. Tak jednak nie jest. Huawei zdecydowało się na wyposażenie Mate S jedynie w jeden głośnik, który znajduje się po prawej stronie portu micro USB. Za lewą kratką znajduje się mikrofon.
Na górze wbudowano wyjście słuchawkowe (mini jack 3,5 mm) oraz drugi mikrofon.
Akcesoria
Huawei Mate S jest sprzedawny w bardzo eleganckim opakowaniu, w którym oprócz smartfona znajdziemy: ładowarkę, przewód micro USB, słuchawki, przyrząd do otwierania slotków kart oraz etui.
Etui zostało zaprojektowane specjalnie z myślą o tym właśnie modelu. Są to tak naprawdę tylne plecki, do których przymocowano przednią pokrywę, przylegającą na magnes do ekranu. Zostało ono wykonane z plastiku oraz z przyjemnej w dotyku skóry syntetycznej.
W jego przedniej części, która osłania ekran wstawiono „szybkę”, przez którą możemy podejrzeć wszystkie najnowsze powiadomienia oraz aktualny czas. Otwarcie pokrywy automatycznie odblokowuje naszego smartfona.
Wydajność, czas pracy na baterii, system i programy
Szczegółowe wyniki testów oraz pomiary czasu pracy na baterii smartfona Huawei Mate S znajdziecie w rankingu smartfonów.
[kontrolka produkt=huawei-mate-s typ=benchmark smartfony-all]
Pojedynek: Huawei Mate S vs Samsung Galaxy S6 edge+
Pojedynek: Huawei Mate S vs LG G4
Pojedynek: Huawei Mate S vs Huawei P8
Wyniki szczegółowe Huawei Mate S.
Wydajność
Procesor HiSilicon Kirin 935 jest oparty na 8 rdzeniach. Układ ten składa się z 8 rdzeni. Cztery z nich to 64-bitowe, podkręcone ARMv8 Cortex-A53e (enhanced) taktowane zegarem 2,2 GHz, a cztery kolejne to standardowe Cortex-A53 (1,5 GHz, również 64-bit). Jak już pisałem we wstępie – jest to nieco naciągana architektura big.LITTLE, gdyż rdzenie Cortex-A53 próbują zastąpić Cortex-A57.
Producent do procesora dokłada 3 GB pamięci RAM (dual channel). Całość działa pod kontrolą bardzo dobrze zoptymalizowanego, 64-bitowego Androida 5.1. Wydajność tego układu nie powala w wynikach testów syntetycznych. Okazuje się jednak, że w praktyce płynność działania oraz szybkość reakcji systemu jest bardzo wysoka. Pod tym względem Huawei Mate S nie ustępuje najwydajniejszym modelom Samsunga, LG czy też nawet Motoroli.
Czas pracy na baterii
Huawei Mate S został wyposażony w niewyjmowalną baterię o pojemności 2700 mAh. Pojemność ta w czasie mojego testu pozwoliła na nieprzerwane oglądanie filmu 720p przy jasności 40% przez 10 godzin i 43 minuty. Czas przeglądania internetu po Wi-Fi wyniósł 10 godzin 51 minut. W praktyce Mate S potrafił działać na pojedynczym ładowaniu cały jeden dzień przy intensywnym korzystaniu (dużo internetu po Wi-Fi oraz LTE, dużo aplikacji odświeżających dane w tle, włączony GPS oraz podłączony zegarek Android Wear). Jest to przeciętny wynik, który znacząco nie odbiega od podobnych telefonów z tej samej półki cenowej. Czas pracy na baterii jest jednak lepszy niż w Huawei P8.
Czysty system Android 5.1 został wzbogacony o autorską nakładkę Emotioin UI 3.1, znaną również z Huawei P8. Jest ona minimalistyczna, kolorowa oraz prosta w obsłudze. Oprócz zupełnie nowej stylistyki dodaje ona również cały szereg bardzo przydatnych zmian, które zdecydowanie poprawiają komfort korzystania z urządzenia.
Tryb pomniejszonego interfejsu
Wyświetlacz o przekątnej 5,5 cala niemal dla każdego jest zbyt duży, aby wygodnie go obsłużyć w ruchu jedną reką. Rzadko kiedy zdarzy się osoba, która ma na tyle długie kciuki by bez wysiłku dosięgnąć drugiego końca ekranu.
Rozwiązaniem tego problemu jest tryb pomniejszonego interfejsu, który zmniejsza jego rozmiar do przekątnej około 4,1 cala. Musze przyznać, że drastycznie polepsza on komfort z korzystania ze smartfona w przypadku gdy mamy zajętą drugą rękę.
Sposób aktywowania tej funkcji jest bardzo intuicyjny. Wystarczy przesunąć palec wzdłuż paska z przyciskami systemowi, a wyświetlany ekran od razu zmieni swoje rozmiary. Rozwiązanie to jest wygodniejsze niż w TouchWizie od Samsunga.
Czytnik linii papilarnych
Został on umieszczony z tyłu obudowy, kilka milimetrów pod obiektywem kamery. Działa on bardzo szybko i precyzyjnie. Gdy chcemy odblokować telefon przy jego pomocy nie musimy wpierw uaktywniać ekranu. Wystarczy, ze przyłożymy palec do czytnika, a telefon sam się odblokuje bez potrzeby wciskania jakichkolwiek przycisków.
Czytnik linii papilarnych może pełnić też funkcję malutkiego trackpada, co zostało zaimplementowane w niektórych aplikacjach od Huawei. Na przykład w galerii. dzięki niemu da się nawigować pomiędzy zdjęciami.
Gesty puknięcia kostkami palców
Wersja 32 GB pomimo tego, że nie została wyposażona w technologię Force Touch, oferuje dwa ciekawe gesty związane z wyświetlaczem. Pierwszym z nich jest szybkie, dwukrotne puknięcie kostką palca. Gest ten tworzy zrzut ekranu. Drugi, wykonywany dwoma kostkami włącza szybkie nagrywanie ekranu.
Motywy graficzne
Standardowo w Emotion UI 3.1 znajdziemy 6 predefiniowanych szat graficznych, które można dodatkowo dostosować do własnych wymagań (np. wybrać animację odblokowywania ekranu, ikony, tapetę, czcionkę itd.). Dodatkowe motywy możemy pobrać za darmo lub odpłatnie z dedykowanego im sklepu.
Odtwarzacz muzyki
Domyślny odtwarzacz Huawei nie powala ilością funkcji. Oferuje on jedynie najbardziej podstawowe z nich, które są niezbędne do cieszenia się muzyką. Warto jednak o nim wspomnieć, gdyż jego atrakcyjna szata graficzna oraz niezła integracja z systemem powiadomień sprawiają, że plejer ten może się okazać dobrym zamiennikiem dla Muzyki Play a poniekąd nawet Powerampa.
Zapis i odczyt tagów NFC
Łączność NFC na stałe weszła już w nasze codzienne życie. Znajdziemy ją już nie tylko w smartfonach, lecz również kartach kredytowych. Oprócz płatności zbliżeniowych oraz wygodnej wymiany danych pomiędzy smartfonami może ona również służyć do odczytywania tagów NFC.
Czym one są? Najczęściej przybierają one formę znaczków lub naklejek, na których zapisuje się ustawienia smartfona. Gdy znajdzie się on w ich pobliżu, automatycznie czyta je i dostosowuje swoje preferencje do tych jakie były zapisane w tagu. Przy pomocy takiej naklejki możemy wygodnie zmienić ustawienia naszego smartfona po wejściu do domu czy też wyruszeniu w podróż autem.
Nakładka Emotion UI 3.1 posiada preinstalowany program do tworzenia oraz zarządzenia właśnie takimi tagami, co jest bardzo miłym dodatkiem do systemu.
Menadżer telefonu
Jest to bardzo przydatna, wielofunkcyjna aplikacja, która pomaga w m.in. czyszczeniu pamięci naszego smartfona, blokowaniu połączeń oraz wiadomości od numerów telefonicznych oraz zarządzania uprawnieniami aplikacji.
Jakość zdjęć
Pomimo szarej, jesiennej pogody Mate S dobrze spisał się w roli kieszonkowego aparatu.
Kamera główna Huawei Mate S opiera się na sensorze Sony Exmor IMX278, znanym z siostrzanego modelu Huawei P8. Potrafi on wykonać zdjęcia o rozdzielczości 13 Mpx. Trzeba je zaliczyć do naprawdę niezłych dzięki kilku bardzo ważnym cechom.
Po pierwsze zastosowano tutaj wyższej jakości obiektyw niż w Huawei P8, co przekłada się na lepszą szczegółowość obrazu oraz jakość fotografii wykonanych w trudnych warunkach oświetleniowych.
Drugim czynnikiem jest zastosowanie matrycy RGBW, która gwarantuje wykonanie niezłych fotek nawet w pochmurne dni. Taki typ sensora działa sprawniej w porównaniu do zwykłych matryc RGB w trudnych warunkach oświetleniowych. Wykorzystuje on piksele z filtrem czerwonym, zielonym, niebieskim oraz bez filtra (białe).
Ostatnią, lecz równie ważną cechą jest bardzo sprawnie działająca optyczna stabilizacja obrazu, dzięki której zdjęcia nie są w ogóle rozmazane ani poruszone nawet w nocy.
Te trzy elementy sprawiają, że w praktyce wykonywane fotografie są jasne, bogate w szczegóły, a także zawierają śladową ilość artefaktów oraz szumów pozostawionych przez oprogramowanie sensora.
Porównanie: Huawei Mate S (góra) vs Moto X Play (dół). Zdjęcia o podobnych kadrach, które zostały wykonane przy zbliżonej pogodzie.
Duże znaczenie odgrywają również wzorowo zoptymalizowane algorytmy przetwarzające sygnał, które w połączeniu z dobrze dobranymi elementami składającymi się na kamerę pozwalają osiągnąć tak dobre rezultaty.
Porównanie zdjęcia wykonanego w trybie HDR (po prawej) oraz bez trybu HDR (po lewej)
Nie mam zastrzeżeń co do pracy autofokusa, poza sytuacjami gdy robiłem zdjęcia przedmiotu oddalonego o mniej niż 8 cm od obiektywu. Wtedy Mate S ma problemy ze złapaniem ostrości.
Jak widać na załączonych fotografiach, nawet zdjęcia, które zostały wykonane w pochmurny, jesienny dzień cechują się dość niskim poziomem szumów oraz akceptowalnym kontrastem. Sądzę jednak, że pomimo tych atutów, wciąż można odnaleźć lepsze aparaty w konkurencyjnych smartfonach - przede wszystkim Moto X Style, Moto X Play lub Samsungu Galaxy S6.
Całkiem nieźle prezentują się róznież fotki wykonane przednim aparatem. W tym przypadku maksymalna rozdzielczość wykonywanych zdjęć to 3264x2448 px, czyli około 7,99 Mpx. Kamera ta została doposażona w przednią lampę LED. Wykonane tą kamerką zdjęcia są automatycznie poddawane efektowi "lustrzanego odbicia". Ciekawym dodatkiem jest tryb upiększania, którzy pozwala na wygładzenie skóry, zmianę rysów twarzy, wybielenie zębów oraz kilka innych ulepszeń, tak aby nasze selfie było jak najlepsze. W praktyce zdjęcia w ten sposób zmodyfikowane wyglądają raczej kiczowato. ;)
Dwukrotne naciśnięcie przycisku zmniejszenia głośności powoduje natychmiastowe włączenie aplikacji aparatu, nawet gdy telefon jest zablokowany. Kamera jest wtedy gotowa do wykonania pierwszych zdjęć po niecałych 2 sekundach.
Jakość nagrań
Huawei Mate S potrafi wykonywać filmy o maksymalnej rozdzielczości Full HD w 30 klatkach na sekundę. Parametry te wydają się nieco ubogie w porównaniu do nagrywania 4K, które oferują już niemal wszytskie smartfony konkurencji, kosztujące mniej niż Mate S. Mimo wszytsko nie jest to według mnie gigantyczna wada. Pomimo tego, że filmy są wykonywane jedynie w rozdzielczości 1920x1080 px, cechują się niezłą płynnością, szczegółowością i nie mają tendencji do gubienia ostrości. Stabilizacja optyczna skutecznie niweluje wszelkie wstrząsy. Autofokus działa odrobinę szybcije niż w przypadku Huawei P8, jednak i tak jest o wiele wolniejszy od tego w Samsungu Galaxy S6 czy LG G4.
Filmy wykonane kamerką przednią równeiż cechują się rozdzielczoscia Full HD i nagrywaniem w 30 kl/s. Są one naprawde niezłej jakości jak na przedni sensor, lecz widać na nich drobne problemy z automatyczną ekspozycją. Mimo wszytsko kamerka ta powinna ze spokojem starczyć do wideorozmów czy prostych filmików.
Podsumowanie
Huawei Mate S jest moim zdaniem udanym smartfonem, który może się podobać. Jest to funkcjonalne urzadzęnie, zapakowane w estetyczną, dobrze wykonaną obudowę. Moim zdaniem jest to telefon godny uwagi, ale jego sukces nrynkowy stoi pod znakiem zapytania. Zagraża mu choćby Huawei P8, który pod niektórymi względami jest równie dobry jak Mate S, a przy tym znacznie tańszy.
Mate S w wersji 32 GB, która nie obsługuje Force Touch można kupić obecnie za około 2700-2800 złotych. W tej lub mniejszej cenie można znaleźć cały szereg innych flagowych smartfonów takich jak np. Samsung Galaxy S6 edge czy też Motorola Moto X Style.
Huawei Mate S jest naprawdę dobrym smartfonem, z którego z wielką chęcią korzystałbym na codzień, jednak jego cena teochę mnie odstrasza, tym bardziej, że niewiele gorszy model P8 można kupić za dwa razy mniej.
Ocena końcowa:
- bardzo dobra jakość wykonania
- eleganckie wzornictwo
- dobrze zoptymalizowany system
- dobry ekran AMOLED
- wysoka funkcjonalność nakłądki Emotion UI
- responsywny czytnik linii papilarnych
- slot na akrty microSD
- niezły aparat
- przeciętna bateria
- wysoka cena