Czy chcesz przetestować Huawei MediaPad M5? Recenzja

Huawei MediaPad M5 to nowoczesny tablet który wyróżnia się bardzo dobrymi głośnikami Harman Kardon oraz wysokiej jakości dźwiękiem na słuchawkach. Ma dużą baterię, LTE, szybkie dwuzakresowe Wi-Fi i jasny 10-calowy wyświetlacz. Oto jego test.

Image

Huawei MediaPad M5 - test

Rynek tabletów nie rozwinął się tak prężnie jak rynek telefonów. Powód jest prosty. Z jednej strony mamy ogromny wybór dużych smartfonów, które są uniwersalne i mieszczą się w kieszeni, a z drugiej strony producenci oferują nam cienkie i lekkie ultrabooki z dotykowym wyświetlaczem, które mają fizyczną klawiaturę i lepiej nadają się np. do pracy biurowej.

Taka sytuacja ma jednak kilka zalet. Tablety można obecnie podzielić na dwie główne grupy. Pierwszą z nich są urządzenia bardzo tanie, które kupujemy zazwyczaj dzieciom by zająć je czymś w samochodzie lub domu.

Drugą grupą są tablety zaawansowane - multimedialne, do gier lub służące jako pomoc w czasie wyjazdów służbowych. Oferują wyższą wydajność, mają szybką łączność komórkową LTE, lepsze wyświetlacze, duże baterie, czytniki linii papilarnych i niekiedy dodatkowe funkcje.

Huawei MediaPad M5 10 należy do tych drugich. Jest to dobry, duży, nowoczesny tablet multimedialny, który będzie doskonałym kompanem w domu i w podróży. W tej recenzji opisuję jego najważniejsze cechy.

Huawei MediaPad M5 10 - test i recenzja

Ty również możesz przetestować Huawei MediaPad M5

Mamy 3 sztuki MediaPada M5 na długoterminowe testy w których możecie uczestniczyć. Wystarczy, że w komentarzu pod tą recenzją opiszecie co Was najbardziej interesuje w tym tablecie, co chcielibyście sami przetestować i dlaczego. Wybierzemy trzy najciekawsze komentarze i prześlemy tablety na testy.

Wyświetlacz

  • Typ: IPS LCD
  • Wielkość: 10,8 cala
  • Rozdzielczość: 2560x1600 px
  • Obsługa w okularach polaryzacyjnych: komfortowa w poziomie, niekomfortowa w pionie (znaczne przyciemnienie obrazu)

Podobnie jak w smartfonie, tak i w tablecie wyświetlacz gra najważniejszą rolę. Musi być jasny, szczegółowy, kontrastowy i czuły na dotyk. Huawei MediaPad M5 wypada pod tym względem bardzo dobrze.

Najlepsze wrażenie robi nasycenie barw. Mamy do dyspozycji dwa tryby kolorów: Normalne lub Wyraziste. W drugim z nich barwy są bardzo żywe - nasycone tak jak w wyświetlaczach AMOLED, a pokrycie przestrzeni barw sRGB sięga 98%. Kąty widzenia są bardzo dobre.

Obraz jest też bardzo szczegółowy. Rozdzielczość 2560x1600 px (16:10) przy przekątnej 10,8 cala przekłada się na gęstość ok. 280 ppi (pikseli na cal). Zdjęcia, filmy, ikonki i małe napisy są ostre i wyraźne. Szkoda tylko, że wyświetlacz nie wspiera odświeżania na wyższym poziomie (np. 120 Hz zamiast 60), ale nie można tego traktować jako wadę, bo 120 Hz nie jest standardem nawet w topowych tabletach.

Huawei MediaPad M5 10 - ekran

Na jasność też nie można narzekać - obraz jest wystarczająco czytelny nawet w słoneczny dzień.

Ramki wokół wyświetlacza mają szerokość około 13 mm. Są znacznie szersze niż w nowych smartfonach, ale 10-calowy tablet jest tak duży, że nie damy rady go objąć wygodnie dłonią, więc musimy trzymać za ramkę. Aby więc nie dotykać przypadkiem wyświetlacza zastosowano szersze ramki. Inaczej jest w 8-calowym MediaPadzie, gdzie ramki boczne są wąskie.

Czytnik linii papilarnych

Wbudowano go w prawej ramce, obok wyświetlacza - tam gdzie zazwyczaj spoczywa kciuk prawej dłoni. Czytnik podobnie jak w smartfonach Huawei działa bardzo szybko - odblokowuje tablet w pół sekundy. W moich testach działał skutecznie 10/10 przypadków.

Huawei MediaPad M5 10 - czytnik linii papilarnych

Obudowa

Obudowę tabletu Huawei MediaPad M5 wykonano z metalu. Cały tył i krawędzie boczne przykrywa jeden duży, aluminiowy panel pokryty matowym lakierem. Jakość wykonania jest dobra. Tablet daje wrażenie solidności, a wszystkie elementy połączone są precyzyjnie.

4 bardzo dobre głośniki

Z tyłu w oczy rzucają się dwie linie otworów - na górze i na dole obudowy. Pod nimi ukryte są cztery głośniki wykonane we współpracy ze znaną firmą Harman Kardon.

Jakość dźwięku porównuję do konkurencyjnych tabletów na trzeciej stronie recenzji, ale już teraz mogę napisać, że są to jedne z najlepszych, a może nawet najlepsze głośniki jakie możemy spotkać obecnie w popularnych tabletach. Jakość jest bardzo dobra, a głośność wysoka.

  • Wymiary (sz/wy/gr): 259 x 172 x 7,3 mm
  • Masa: 498 g
  • Materiały: szło 2,5D (przód), aluminium (tył i krawędzie boczne)
Huawei MediaPad M5 10 - metalowa obudowa

Obudowa MediaPada M5 jest smukła - ma zaledwie 7,3 mm grubości. Jest to jednak urządzenie duże, a jego konstrukcję w znacznej mierze wykonano z metalu, więc masa to prawie pół kilograma. Tablet w wersji 10-calowej najwygodzniej obsługuje się trzymając go obiema dłońmi (wersję 8-calową można bardziej komfortowo trzymać w jednej).

Tylny aparat o rozdzielczości 13 Mpx wystaje nieco poza obudowę.

Huawei MediaPad M5 10 - aparat tylny

Wszystkie podstawowe przyciski i złącza umieszczono na prawej krawędzi tabletu: regulację głośności, klawisz zasilania i blokady ekranu, szufladkę na karty nano SIM + miroSD oraz gniazdo USB typu C.

Nie ma klasycznego wyjścia słuchawkowego 3,5 mm. Zamiast niego w opakowaniu znajdziemy przejściówkę z USB-C na mini jack 3,5 mm. Jest to pewna wada, choć warto od razu dodać, że jakość dźwięku przez przejściówkę jest dobra. Brzmienie jest dynamiczne, z mocnymi tonami niskimi, dość wyraźną „średnicą” i niezbyt mocnymi, ale za to niekłującymi w uszy tonami wysokimi. Słuchanie muzyki z MediaPada M5 jest przyjemne (tym bardziej, że dzięki dużej baterii możemy słuchać przez kilkanaście godzin bez przerwy).

Huawei MediaPad M5 10 - złącza

Jedynym wyjątkiem są trzy metalowe styki z tyłu obudowy, przy dolnej krawędzi, służące do komunikacji z klawiaturą (a właściwie okładką do tabletu z wbudowaną klawiaturą).

Ciekawostką jest to, że po podłączeniu klawiatury tablet przechodzi w tryb stacjonarny (PC Mode) - interfejs przekształca się tak, by upodobnić go do Windowsa, a aplikacje otwierają się w okienkach.

Huawei MediaPad M5 10 - klawiatura
źródło: consumer.huawei.com
Image

Bateria - bardzo dobra

Huawei MediaPad M5 10” wyposażono w duży akumulator o pojemności 7500 mAh. Moje wrażenia z jego używania są bardzo pozytywne.

Testowany tablet z pewnością będzie dobrym kompanem każdego podróżnika. Mogłem oglądać Netfliksa bez przerwy przez 12 godzin na Wi-Fi przy średniej jasności i średniej głośności. Na LTE czas ten jest krótszy (ok. 10 godzin), ale to wciąż bardzo dobry wynik. Z kolei w przypadku odtwarzania filmów Full HD zapisanych w pamięci czas działania może się wydłużyć do 14 godzin.

Image

W praktyce kilkanaście godzin odtwarzania filmów wystarcza na bardzo długą podróż pociągiem i samolotem, z przesiadkami. Tablet wytrzyma też kilka godzin grania. Innymi słowy: jest dobrze.

Trudno jest określić typowy czas pracy na co dzień, bo tabletu w przeciwieństwie do smartfona nie nosimy niemal cały czas przy sobie. Korzystamy z niego tylko wtedy, gdy potrzebujemy większego wyświetlacza lub lepszej baterii. Ja ładowałem Huawei MediaPad M5 10 co 3 dni (korzystałem z niego maksymalnie kilka godzin dziennie).

Tablet ma funkcję szybkiego ładowania baterii, choć w zasadzie zależy ona również od ładowarki. Ta dołączona do opakowania ma 2A i ładuje akumulator do połowy w 1 godzinę, a do pełna w nieco ponad 2,5 godziny.

System

  • CPU: HiSilicon Kirin 960, 16 nm, 4x Cortex-A73 (2,11 GHz) + 4x Cortex-A53 (1,84 GHz)
  • GPU: Mali-G71 MP8 (8 rdzeni)
  • RAM: 4 GB LPDDR3
  • pamięć masowa: teoretycznie 64 GB, w praktyce około 51 GB (po aktualizacji systemu i programów może być mniej)
  • karta microSD: tak
  • USB OTG: tak
  • Inne: Bluetooth 4.2 BLE (z aptX), Wi-Fi „ac” 2,4+5 GHz, NFC

Huawei MediaPad M5 ma system Android 8.0 z charakterystyczną dla tego producenta nakładką graficzną EMUI (też w wersji 8.0). Optymalizacja systemu stoi na dobrym poziomie. Tablet szybko reaguje na dotknięcia, a wszystkie funkcje włączają się sprawnie. Animacje zazwyczaj są płynne. Drobne przycięcia zdarzają się sporadycznie.

Tablet wyposażono w pamięć masową typu eMMC (czyli tańszą i wolniejszą od UFS). Widać to w wynikach benchmarka Androbench (wyniki sekwencyjne: 287 i 191 MB/s, a losowe 46 i 70 MB/s). W praktyce jednak aplikacje i gry uruchamiają się dość szybko. Jedynie w czasie transferu wielu plików „na” lub „z” tabletu można spokojnie iść zaparzyć sobie kawę (choć tutaj akurat największa wina leży po stronie wolnego złącza USB-C w standardzie 2.0).

Image

Najważniejsze funkcje w systemie

Rozmowy telefoniczne i SMS’y - Po umieszczeniu w tym tablecie karty SIM możemy prowadzić rozmowy telefoniczne i wysyłać oraz odbierać wiadomości SMS dokładnie tak jak na zwykłym telefonie. Różnica jest taka, że nie przykładamy wielkiego tabletu do ucha, lecz rozmawiamy przez głośniki lub zestaw słuchawkowy.

Może służyć jako nawigacja samochodowa - Dzięki wbudowanemu odbiornikowi GPS / AGPS, GLONASS, BDS oraz podstawowym czujnikom takim jak np. żyroskop, kompas.

Tryb podzielonego ekranu - Dużą powierzchnię wyświetlacza można wykorzystać efektywniej dzieląc ją na pół. Wystarczy dotknąć przycisku ostatnich aplikacji (prawy na dolnym pasku) i następnie dotknąć przycisku podziału ekranu na wybranej aplikacji (dwa prostokąty jeden nad drugim).

Image

Tryb pulpitu - Włącza się automatycznie po podpięciu opcjonalnej klawiatury. W tym trybie system wyświetlany na dużym, niedotykowym ekranie będzie upodobniony do Windowsa - podstawowe aplikacje można uruchamiać w oddzielnych okienkach. Tablet będzie pełnił rolę touchpada i klawiatury.

Image

Ochrona wzroku - Klasyczny tryb nocny w którym wyświetlacz przybiera cieplejsze kolory (pomarańczowy odcień) by mniej męczyć wzrok w czasie korzystania w nocy lub w ciemnych pomieszczeniach.

Tryb kolorów - Wybieramy czy kolory na ekranie mają być łagodniejsze czy nasycone („wyraziste”). W drugim z tych trybów

Blokada aplikacji - Funkcja przydatna gdy dajemy tablet „na chwilę” dziecku lub innej osobie. Blokujemy dostęp do wybranych programów PIN’em lub odciskiem palca.

Image

Przestrzeń prywatna - Coś w stylu drugiego profilu użytkownika, w którym możemy przechowywać ważne dane i logować się do aplikacji z wrażliwą zawartością (np. dokumentami, mailami itp).

Sejf - Kolejna funkcja zabezpieczająca ważne pliki użytkownika. Są one szyfrowane tak by nikt niepowołany nie miał do nich dostępu. Dostęp do sejfu uzyskujemy po podaniu hasła lub przyłożeniu palca do czytnika.

Przyciski systemowe bliżej krawędzi - Wykonując ruch od środkowego (HOME) w prawo lub w lewo możemy przesunąć przyciski systemowe na dolnym pasku bliżej ramki bocznej. Dzięki temu dosięgniemy do nich kciukiem. Ułatwia to obsługę jedną dłonią. Opcjonalnie można włączyć nawigację za pomocą skanera linii papilarnych lub tak zwanego „wiszącego przycisku” na pulpicie.

Image

Efekty dźwiękowe Huawei Histen - Aktywują się po podłączeniu słuchawek przez przejściówkę USB-C - mini jack 3,5 mm. Mogą zwiększyć głębię dźwięku i podbić niektóre tony (głównie basy i soprany), ale moim zdaniem nie wpływają na polepszenie dźwięku. Lepiej jest je wyłączyć, zwłaszcza opcję „Audio 3D”.

Image

Wydajność

W tablecie Huawei MediaPad M5 10 użyto procesora Kirin 960 znanego już np. ze smartfona Huawei P10. To dobry, choć nie najnowszy procesor, który w połączeniu z 4 GB pamięci RAM zapewnia całkiem niezłą wydajność. Nie ma problemu z wyświetlaniem filmów Full HD, a nawet 4K (w końcu aparat tylny nagrywa filmy 4K Ultra HD, więc tablet może je też wyświetlić).

Image
Image

Układ graficznyMali-G71 MP8 radzi sobie z większością gier, choć te bardziej wymagające będą uruchamiały się przy niższych ustawieniach graficznych (niższa rozdzielczość, mniej detali).

Image
Image

Na drugiej stronie recenzji zapoznacie się z jakością zdjęć i filmów jaką oferuje tablet Huawei MediaPad M5 10.

Jakość zdjęć i filmów

  • aparat tylny: 13 Mpx, f/2.2, filmy 4K UHD 30 kl./s lub Full HD 60 kl./s, autofokus z detekcją fazy (PDAF), zapis do formatu JPG oraz RAW (DNG)
  • aparat przedni: 8 Mpx f/2.2, stała ostrość
  • stabilizacja optyczna: nie
  • lampa LED: nie (przedni aparat doświetlany jest za pomocą wyświetlacza, tylny nie ma doświetlania)

Mamy 21. wiek i fotografowanie jeszcze nigdy nie było takie proste. Większość z nas niemal cały czas nosi w kieszeni smartfon, a jak wiadomo każdy z nich ma przynajmniej jeden aparat. Ba! Niektóre mają nawet cztery różne aparaty i się z tym nie kryją (np. Huawei P20 Pro).

Praktycznie sto procent czasu spędzamy mając aparat w zasięgu ręki. W dodatku wiele smartfonów z górnej półki robi tak dobrej jakości zdjęcia, że praktycznie wyeliminowało proste aparaty kompaktowe.

Huawei MediaPad M5

Po co nam więc jeszcze aparat w dużym tablecie z wyświetlaczem ponad 10 cali?

Image
Huawei MediaPad M5 - zdjęcie JPG
Image
Huawei MediaPad M5 - zdjęcie RAW wywołane do JPG

Faktycznie sens fotografowania jakimkolwiek dużym tabletem jest mały, ale pamiętajmy, że dość często tablety wykorzystywane są w firmach przez pracowników terenowych. Wykorzystywane są do przeróżnych zadań, ale niejednokrotnie bywa tak, że trzeba wykonać zdjęcia i filmy do dokumentacji lub prezentacji i umieścić w aplikacji, która jest zainstalowana na tablecie. Nie ma większego sensu by robić zdjęcia smartfonem, a potem zgrywać je na tablet lub komputer, skoro można to zrobić od razu tabletem wykorzystywanym służbowo.

Nie widzę jednak sensu używania go prywatnie zamiast smartfona do fotografowania, bo jakość zdjęć jest co najwyżej przeciętna w podstawowym trybie automatycznym „Zdjęcie”. Obraz zapisywany w plikach JPG jest silnie odszumiony i skompresowany, przez co tracimy wiele drobnych detali. Ostrość zdjeć stoi na poziomie smartfona za 600 zł.

ale...

Sytuacja poprawia się diametralnie gdy włączymy tryb „Profesjonalne zdjęcie”. Wtedy w ustawieniach będziemy mogli aktywować opcję zapisu do plików RAW.

Image
Huawei MediaPad M5 - zdjęcie JPG
Image
Huawei MediaPad M5 - zdjęcie RAW wywołane do JPG

Oczywiście są to zdjęcia, które trzeba będzie wywołać np. w mobilnym Lightroomie, albo innym programie, ale zyskujemy o wiele lepszą szczegółowość. RAW’y nie są odszumiane i kompresowane stratnie, więc na zdjęciach widać szum, ale też znacznie więcej detali. Obraz można też zdecydowanie mocniej modyfikować np. odzyskiwać szczegóły z miejsc przepalonych lub zbyt ciemnych. Zdjęcia RAW prezentują już jakość zbliżoną do smartfonów klasy średniej, a nie niskiej.

Tryb RAW to ciekawostka w tablecie, ale jeśli ktoś potrzebuje lepszej szczegółowości i szerszem możliwości edycji, to z pewnością powinien go używać.

Image
Huawei MediaPad M5 - HDR, aparat tylny, JPG
Image
Huawei MediaPad M5 - HDR, aparat tylny, JPG

Aparat przedni nie imponuje ostrością ani szczegółowością, ale ma całkiem niezły tryb „Bokeh”, czyli można nim robić autoportrety w którym twarz i sylwetka będą ostre, a tło będzie rozmazane.

Image
Huawei MediaPad M5 - aparat przedni, tryb rozmytego tła
Image
Huawei MediaPad M5 - aparat przedni

Huawei MediaPad M5 potrafi też nagrywać filmy 4K UHD w 30 kl./s lub Full HD w 60 kl./s. To całkiem dobrze jak na tablet. Realnie jakość filmów jest w miarę poprawna.

Nie mam większych zastrzeżeń co do szczegółowości (jak na tablet oczywiście), ale kamera tylna nie ma stabilizacji optycznej (ani cyfrowej), niezbyt dobrze radzi sobie z automatycznym ustawianiem balansu bieli (często go zmienia w czasie filmowania, zwłaszcza w słoneczny dzień, przy kontrastowych scenach), a autofokus jest dość wolny i potrafi „skakać”.

Na trzeciej stronie testu porównuję jakość dźwięku tabletu Huawei MediaPad M5 do najbliższych konkurentów oraz podsumowuję recenzję.

Jakość dźwięku z głośników

Huawei MediaPad M5 to nowoczesny tablet multimedialny, a jak wiadomo do komfortowego korzystania z multimediów potrzebne są trzy podstawowe rzeczy - dobra wydajność, duży wyświetlacz oraz dobre głośniki.

Pod pierwszymi dwoma względami tablet wypada bardzo dobrze, ale pod trzecim względem robi wręcz fenomenalne wrażenie. Nie będzie przesadą stwierdzenie, że MediaPad M5 ma jedne z najlepszych głośników ze wszystkich popularnych tabletów kiedykolwiek wyprodukowanych.

Oto moje wrażenia z porównania Huawei MediaPad M5 10,8” do tabletów Apple iPad 9,7” (MPGW2FD/A) oraz Samsung Galaxy Tab S3 9,7”.

Image

Większa wersja MediaPada z wyświetlaczem 10,8 cala została wyposażona w cztery głośniki stworzone we współpracy ze znaną w branży audio firmą Harman Kardon.

Producent nie udostępnia szczegółowych informacji na temat specyfikacji tych głośników, ale właściwie nie ma takiej potrzeby. Dla nas jako użytkowników liczy się przecież to jak realnie one grają, a nie jakimi cyferkami mogą się pochwalić. Moim zdaniem grają bardzo, bardzo dobrze.

Image

Huawei MediaPad M5 vs Apple iPad

Muzyka

Jakość dźwięku w czasie odtwarzania muzyki porównywałem w kilku utworach - Yotto - Cooper’s Cup, Pvris - What’s Wrong, Trentemoller - River Of Life - T.O.M. And His Computer Remix, Metallica - Confusion.

Pierwszą rzeczą jaka rzuca się w uszy jest różnica w głośności. MediaPad M5 10 radykalnie przebija iPada pod względem donośności. Głośniki tabletu Huawei sprawiają wrażenie jakby grały conajmniej o połowę głośniej.

Drugą kwestią jest jakość brzmienia. Głośniki iPada grają dobrze jak na tablet, ale ich brzmienie jest średnicowe i dość sztuczne. Apple oferuje bardzo słabe tony niskie, mocną średnicę i niezbyt czyste tony wysokie, które przy maksymalnej głośności kłują w uszy.

Huawei gra znacznie lepiej od niego. Poczwórny zestaw Harman Kardon generuje więcej niższych tonów, nieco spokojniejszą, ale wciąż wyraźną średnicę i o niebo czystsze oraz wyraźniejsze tony wysokie. Wciąż przy wysokiej głośności dominują soprany, ale Dynamika dźwięku jest o wiele lepsza. Prawdę mówiąc brzmienie Huaweia jest bardziej podobne do głośnika Bluetooth niż do zwykłego tabletu.

Można na nim bez problemu włączyć muzykę i słuchać jej bez poczucia zażenowania tandetnym dźwiękiem. Oczywiście słuchanie muzyki w domu na tablecie nie jest może idealnym pomysłem, ale gdzieś w plenerze jak najbardziej. Huawei gra głośniej, dynamiczniej, czyściej i po prostu lepiej od porównywanego iPada pod każdym względem.

Filmy i gry

W tym przypadku dźwięk testowałem oglądając seriale na Netfliksie i grając w kilka popularnych gierek mobilnych. Efekt? Ponownie wygrywa Huawei. W filmach oferuje on znacznie wyższą głośność, czystszy głos oraz większą moc w czasie odtwarzania różnorodnych efektów. Muzyka i podkład dźwiękowy w filmach brzmią znacznie lepiej ze względu na wyraźnie mocniejsze tony niższe (nie chcę pisać „niskie”, bo oczywiście tak małe głośniki nie wygenerują solidnego basu). Dźwięk zarówno w muzyce, filmach, jak i grach sprawia wrażenie żywszego i bardziej dynamicznego. Jest po prostu przyjemniejszy.

Image

Huawei MediaPad M5 vs Samsung Galaxy Tab S3

Muzyka

W tym porównaniu dystans między Huaweiem, a Samsungiem jest jeszcze większy niż między tym pierwszym, a iPadem. Galaxy Tab S3 mimo, że z tyłu obudowy szczyci się napisem „Tuned by AKG” generuje najgorszy dźwięk z trzech porównywanych modeli.

Tutaj już nie ma nawet mowy o różnicy klasy, lecz o różnicy dwóch klas w stosunku do MediaPada M5 10,8”. Samsung w porównaniu do niego gra płasko, bez polotu, ze słabą dynamiką i przede wszystkim znacznie ciszej od tabletu Huawei. Galaxy Tab S3 gra po prostu jak zwykły, przeciętny tablet. Nie oferuje zbliżonej czystości, głębi, ani mocy. Tak naprawdę Tab S3 gra może nieco głośniej i lepiej od typowego smartfona, ale absolutnie nie może startować do MediaPada.

Filmy i gry

W czasie oglądania filmów w zasadzie Samsung spisuje się nienajgorzej. Generuje mniej tonów niższych od iPada i o wiele mniej od MediaPada, ale dialogi są całkiem wyraźne i zrozumiałe. Najbardziej boli jednak brak mocy i dynamiki. W porównaniu do iPada jest tylko trochę gorzej, ale Huawei deklasuje Samsunga w obu kwestiach. MediaPad oferuje zdecydowanie lepszy dół i znacznie mocniejsze oraz czystsze tony wysokie.

Jeśli w jakimś sklepie spotkacie te tablety obok siebie to sprawdźcie na własne uszy. Owszem zarówno iPad, jak i Galaxy Tab S3 mają sporo zalet, ale akurat pod względem jakości i mocy głośników absolutnie nie mogą się równać z Huaweiem, a przecież każdy z tych trzech tabletów należy do tej samej półki cenowej.

Huawei MediaPad M5 10.8

Zaproszenie do testów Huawei MediaPad M5!

Chcecie sami przekonać się jak działa Huawei MediaPad M5 10? Nie wierzycie, że jego głośniki grają bardzo dobrze? Cóż... trzy osoby z Was mogą przekonać się same!

Huawei zgodził się wypożyczyć Wam na długie testy 3 tablety MediaPad M5 10. Wystarczy, że w komentarzu pod tą recenzją opiszecie co Was najbardziej interesuje w tym tablecie, co chcielibyście sami przetestować i dlaczego. Wybierzemy trzy najciekawsze komentarze i skontaktujemy się z ich autorami.

Podsumowanie

Huawei MediaPad M5 10 LTE to bardzo dobry tablet, który na tle konkurentów wyróżnia się przede wszystkim znakomitą jakością głośników. Dźwięk jest mocny, donośny, dynamiczny i doskonale uzupełnia oprawę wizualną w filmach i grach. Głośniki można nawet wykorzystać do słuchania muzyki (np. w trasie).

Pod innymi względami też wypada pozytywnie. Działa sprawnie, nadaje się do grania (choć nieraz grafika może się ustawiać na niższą szczegółowość), ma system Android 8.0, szybki czytnik linii papilarnych, bardzo dobry wyświetlacz, a nawet niezłe aparaty (tylny RAW DNG wypada całkiem dobrze).

Jeśli szukacie dużego, dobrego tabletu z Androidem i łącznością LTE (lub tylko Wi-Fi, bo jest też taka wersja), to Huawei MediaPad M5 10 będzie dobrym wyborem. Więcej informacji o tym tablecie znajdziecie na stronie producenta.

Ocena końcowa:

  • cztery bardzo dobre głośniki Harman Kardon
  • dobry czas pracy na baterii 7500 mAh
  • łączność komórkowa 4G LTE (z B20 800 MHz)
  • rozmowy telefoniczne i SMS’y
  • wbudowany GPS i żyroskop
  • jasny wyświetlacz 10 cali 2560x1600 px
  • system Android 8.0 działa szybko i płynnie
  • 4 GB RAM i 64 GB pamięci masowej
  • miejsce dla karty pamięci microSD
  • szybkie, dwuzakresowe Wi-Fi (ac 2,4+5 GHz)
  • dość wydajny procesor
  • funkcja szybkiego ładowania baterii
  • niezłe aparaty 13 + 8 Mpx
  • nagrywanie filmów 4K UHD 30 kl./s, FHD 60 kl./s
  • możliwość zapisu zdjęć do bezstratnego formatu RAW (DNG)
  • dobry czytnik linii papilarnych
  • metalowa obudowa o grubości 7,3 mm
     
  • brak klasycznego wyjścia słuchawkowego 3,5 mm (jest przejściówka)
Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ