Smartfony Google Pixel i Google Pixel XL przygotowane zostały przez firmę HTC. Przed premierą bardzo długo spekulowano jednak, że zajmie się tym Huawei. Dlaczego ostatecznie kontrakt podpisany został z tajwańskim, a nie chińskim producentem?
W ostatnim wywiadzie dla portalu WinFuture.de dojść jasno całą sprawę wyjaśnił Colin Giles, jeden z wiceprezesów Huawei. Negocjacje były na bardzo zaawansowanym etapie i ostatecznie o ich niepowodzeniu zadecydowała kwestia, na którą mało kto mógłby wskazywać. Wbrew pozorom na przeszkodzie nie stanęły bowiem kwestie finansowe.
DLA CIEBIESamsung - przegląd oferty lodówek
Google bardzo zależało na tym, aby na smartfonach pojawiło się wyłącznie jego logo. To z kolei było nie do przyjęcia dla Huawei, które, jakkolwiek to w kontekście jednego z największych graczy w branży zabrzmi, cały czas jest na etapie budowania swojej marki, zwłaszcza na terenie Stanów Zjednoczonych.
HTC było bardziej skore do ustępstwa w omawianej kwestii. Zapewne duże znaczenie miała w tym przypadku kondycja finansowa Tajwańczyków. Zlecenie od Google to mimo wszystko wyraźny przypływ gotówki.
Źródło: phonearena, WinFuture.de