Z danych IDC wynika, że w drugim kwartale 2026 r. na światowy rynek trafiło 48,01 mln urządzeń noszonych na nadgarstku, czyli smartwatchy i opasek sportowych. To o 4,3 proc. mniej niż rok wcześniej.
Najwięcej urządzeń dostarczył Huawei – 9,7 mln sztuk, co dało firmie 20,3 proc. udziału w rynku. Drugie miejsce zajęło Xiaomi z wynikiem 8,5 mln urządzeń i udziałem na poziomie 17,7 proc. Na trzeciej pozycji znalazło się Apple – 6,4 mln sztuk i 13,3 proc. rynku.
Co ciekawe, Huawei osiągnął pierwsze miejsce mimo niewielkiego spadku dostaw rok do roku. Firma sprzedała o 1,9 proc. mniej urządzeń niż w drugim kwartale 2025 r. Jeszcze większe spadki zanotowały Xiaomi (-10,4 proc.) i Apple (-13,6 proc.).
DLA CIEBIESamsung - przegląd oferty lodówek
Huawei wykorzystuje mocne portfolio
IDC wskazuje, że pozycja Huawei jest efektem konsekwentnego rozwijania oferty urządzeń noszonych oraz dopasowywania jej do różnych grup użytkowników. Firma nie ogranicza się przy tym do jednego typu zegarka.
W pierwszej połowie 2026 r. Huawei rozwijał zarówno serię WATCH FIT, jak i bardziej zaawansowane urządzenia dla sportowców czy segmentu premium. Na szczególną uwagę zasługuje również najnowsza seria WATCH GT 7, która zbiera bardzo dobre opinie i pokazuje, że Huawei chce konkurować nie tylko funkcjami, ale również jakością wykonania i możliwościami monitorowania aktywności oraz samopoczucia.
Apple i Xiaomi muszą gonić
Na czwartej pozycji znalazł się Garmin, który jako jeden z niewielu największych producentów zanotował wyraźny wzrost. Dostawy firmy zwiększyły się o 19,8 proc., do 3,3 mln urządzeń.
Huawei ma więc powody do zadowolenia. Rynek wearables jako całość skurczył się w ciągu roku, ale chińska firma nadal dostarcza więcej urządzeń niż Apple czy Xiaomi. To pokazuje, jak mocną pozycję wypracowała sobie na rynku smartwatchy i opasek sportowych.