Husk - polski survival horror w klimacie Silent Hill

Podążając w głąb miasta będziesz musiał zmierzyć się nie tylko z osobistą tragedią, ale też z drzemiącymi wewnątrz ciebie demonami.

Image

Jeżeli klimaty Alana Wake'a i Silent Hill to właśnie to, czego oczekujecie od survival horroru, to przygotujcie się na grę Husk. Odpowiedzialne za nią polskie ekipy IMGN.PRO i UndeadScout przyznały, że to właśnie z tych tytułów czerpały inspirację podczas projektowania swojej produkcji. 

Husk przenosi nas do Shivercliff – typowego amerykańskiego miasteczka, w którym jako Matt Palmer, kochający ojciec i mąż, przyjdzie nam poszukiwać członków rodziny po katastrofie kolejowej. 

Husk peron

To nie jest miasteczko jak z widokówek, lecz miejsce, w którym rzeczywistość zderza się z koszmarem. W każdym jego zakamarku czai się zło. 

Ale… każdy krok w stronę centrum miasta jest także krokiem w głąb siebie. W głąb duszy, gdzie demony od dawna cierpliwie czekają na swoją okazję. Tak przynajmniej zapowiadają to twórcy.

Husk droga

Ekipa IMGN.PRO obiecują nieliniową, wciągającą historię, inspirowaną legendami gatunku mechanikę rozgrywki, pierwszoosobowy widok potęgujący utożsamianie się z bohaterem oraz mnóstwo walki, zagadek do rozwiązania i eksploracji. Możemy też liczyć na przygnębiający klimat z mroczną grafiką i muzyką Arkadiusza Reikowskiego. 

Źródło: IMGN.PRO

Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ