Hyperloop jednak nie dla ludzi

Hyperloop miał sprawić, że będziemy mogli omijać korki i błyskawicznie przemieszczać się po mieście, jak i między nimi. Wygląda jednak na to, że przynajmniej na razie taka magnetyczna kolej nie będzie oddana do dyspozycji pasażerów.

Image

Hyperloop dla pasażerów? Nie tak prędko, jeśli w ogóle

Założenie było takie, że hyperloop będzie koleją przyszłości. Bezpieczną, piekielnie szybką i stosunkowo oszczędną. Okazało się jednak, że urzeczywistnienie tego projektu jest szalenie trudne. Wśród dwóch najważniejszych osób, zainteresowanych rozwojem tej koncepcji, znajdowali się Elon Musk i Richard Branson z grupy Virgin. Ten pierwszy ostatecznie poszedł w budowanie tuneli na potrzeby ruchu samochodowego, ten drugi zaś właśnie ogłosił, że czas na zmianę planów. 

Firma Virgin Hyperloop zdecydowała się na zwolnienie 111 pracowników. To efekt podjętej przez zarząd decyzji o porzuceniu pomysłu przygotowywania systemu do użytku pasażerskiego. Jak donosi The Financial Times, aktualnie priorytetem jest zaprojektowanie technologii hyperloop pod kątem transportu towarów.

Virgin Hyperloop stawia na transport towarów

Nie jest tak, że o transporcie ładunków nigdy nie było mowy. Ba, samo Virgin Hyperloop w 2018 roku uruchomiło Cargospeed – submarkę nastawioną właśnie na tego typu zastosowanie. Teraz postanowiono po prostu położyć cały nacisk na przewóz towarów, rezygnując z transportu pasażerskiego (a przynajmniej odkładając go na pewien czas). 

Zmiana podejścia nie jest też dużym zaskoczeniem. Wielokrotnie już przesuwano termin, w którym pierwsze sieci hyperloop będą oddane do użytku. Tymczasem transport towarów powinien być znacznie łatwiejszy do zrealizowania niż przewozy pasażerskie. Prawdopodobnie jedna z pierwszych komercyjnych nitek połączy Rijad z Jeddah w Arabii Saudyjskiej.

Źródło: The Financial Times, Engadget, The Verge, Business Insider, Fast Company, informacja własna

Wybrane dla Ciebie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE