Mainframe IBM z14 prezentuje się zjawiskowo, ale nie to jest tutaj najważniejsze. Największe wrażenie robi to, że ten najsilniejszy system na świecie umożliwia przeprowadzenie nawet 12 miliardów bezpiecznych, zaszyfrowanych transakcji w ciągu jednej doby.
IBM z14 – odpowiedź na cyberzagrożenia
Cyberprzestępcy, a właściwie ich działania, stanowią coraz większe zagrożenie. Dlatego też inżynierowie IBM wyposażyli komputer mainframe Z w zaawansowane technologie kryptograficzne i funkcje ochrony kluczy. Silnik systemu z14 jest w stanie szyfrować wszystkie dane (z aplikacji, baz lokalnych czy chmury) na każdym etapie: zarówno przechowywania, jak i przetwarzania. Chronione są wszystkie sieci, zewnętrzne urządzenia i oprogramowanie, bez konieczności wprowadzania jakichkolwiek zmian i bez wpływu na działanie usług biznesowych.
Jak zauważa Jarosław Szymczuk, dyrektor generalny IBM Polska i Kraje Bałtyckie, szyfrowanie na dużą skalę jest trudne i kosztowne, przez co firmy i organizacje przechowują i przetwarzają dane w otwartych środowiskach, a to sprzyja incydentom. Dlatego też producent stworzył „silnik pozwalający chronić dane w czasie rzeczywistym, przystosowany do wymogów przetwarzania w chmurze” i jest przekonany, że „efekty jego wdrożenia w krótkim czasie będą miały widoczny wpływ na bezpieczeństwo informacji”.
Szyfrowanie na potrzeby chmury
IBM swoje działania opiera na przeprowadzonym przez siebie badaniu (IBM X-Force Threat Intelligence Index). Wynika z niego, że w 2016 roku w porównaniu do 2015 liczba incydentów bezpieczeństwa wzrosła o 556 proc., a z każdym miesiącem rosną straty przynoszone światowej gospodarce z tytułu utraconych lub skradzionych rekordów. Dlatego też wyciągnięto wniosek, że skuteczne szyfrowanie danych w czasie rzeczywistym jest kluczową bronią w walce z efektami działań cyberprzestępców.
W przeciwieństwie do obecnie stosowanych rozwiązań (szyfrowanie małych porcji danych przy dużym nakładzie pracy w selekcję indywidualnych pól), IBM z14 pozwala szyfrować dane w chmurze, w czasie rzeczywistym, za pomocą jednego kliknięcia. Rozwiązanie to nazywa się „pervasive encryption”. Jego wdrożenie nie byłoby możliwe, gdyby nie siedmiokrotny wzrost wydajności kryptograficznej (w porównaniu do z13).
Szybko i bezpiecznie
„Finalnie, kryptografia w najnowszych IBM Z jest 18 razy szybsza niż w serwerach opartych na procesorach x86, a jej koszt przy zastosowaniu porównywalnych obciążeń to zaledwie 5% tego, ile trzeba byłoby wydać w przypadku rozwiązań bazujących na x86” – zachwala producent. Przy okazji zwraca uwagę na równie zaawansowaną ochronę kluczy szyfrujących. Zabezpieczane są one same, jak i proces ich generowania i ponownego wprowadzania do obiegu.
„Działa to na zasadzie natychmiastowych reakcji na jakiekolwiek próby włamania – klucze ulegają automatycznemu unieważnieniu, po czym są odtwarzane w momencie, kiedy środowisko znowu staje się bezpieczne” – tłumaczy IBM. – „Możliwości te rozciągają się nie tylko na same urządzenia mainframe, ale również na systemy pamięci masowej i serwery w chmurze”. Producent dodaje, że komputery mainframe IBM z14 spełniają też wymogi regulacji o ochronie danych osobowych zawartych w GDPR/RODO.
IBM z14 ma skalowalną strukturę, do 32 TB pamięci operacyjnej i procesor taktowany zegarem 5,2 GHz. Ma cechować się o 35 proc. większą wydajnością niż poprzednia generacja mainframe. Do tego dochodzi trzy razy szybszy podsystem I/O oraz 10-krotna redukcja opóźnień dzięki zHyperLink.
Z serwerów IBM Z korzystają obecnie 92 spośród 100 największych światowych banków. Obsługują one 87 proc. wszystkich transakcji kartowych i ponad 30 miliardów transakcji dziennie. Więcej informacji na temat z14 znajdziecie na stronie produktu.
Źródło: IBM, ITwiz