Wygląd i specyfikacja
Monitory firmy iiyama cieszą się dobrą opinią wśród użytkowników, chociaż nie jest zbytnio kojarzona z urządzeniami przeznaczonymi dla graczy, mimo, że od dawna ma takie modele w swojej ofercie. Model iiyama Prolite B2783QSU, który trafił do naszej redakcji na testy można śmiało nazwać gamingowym - świadczą o tym m.in. szybki czas reakcji - 1ms oraz technologia AMD FreeSync. Nie jest to jednak sprzęt idealny, a sporym minusem jest częstotliwość odświeżania obrazu (70 Hz), co w oczach bardziej wymagających graczy może go przekreślić.
Zanim jednak wystawię ostateczną decyzję, warto przyjrzeć się mu nieco bliżej. Zacznę od technikaliów.
Specyfikacja iiyama Prolite B2783QSU:
| Przekątna ekranu | 27'' |
| Rozdzielczość | 2560×1440 px |
| Proporcje ekranu | 16:9 |
| Czas reakcji | 1 ms |
| Rodzaj matrycy | TN |
| Powłoka ekranu | matowa |
| Podświetlenie | LED |
| Jasność i kontrast | 350 cd/m2, 1000:1 (statyczny), 12000000:1 (dynamiczny) |
| Kąty widzenia poziom/pion | 170º/160º |
| Złącza | HDMI, Display Port, DVI-D, |
| Złącza audio | HDMI, słuchawkowe |
| Zasilacz | wewnętrzny |
| Złącza danych | 3x USB 3.0 |
| Inne cechy | złącze blokady Kensington |
| Akcesoria w zestawie | kabel zasilający, kabel DVI-D, kabel DisplayPort, kabel USB, kabel audio, skrócona instrukcja obsługi, instrukcja bezpieczeństwa |
| Waga | 6,1 kg |
Ergonomia i złącza
Stylistyka iiyamy jest niezwykle konsekwentna. W zasadzie jeden rzut oka na dany monitor wystarczy, żeby stwierdzić, że mamy do czynienia z urządzeniem właśnie tego producenta. Tak samo jest z modelem iiyama Prolite B2783QSU, który bez problemu wpisuje się w przyjętą linię estetyczną.
Obudowa wykonana jest z matowego tworzywa sztucznego. Faktura zastosowanego materiału różni się nieco pomiędzy ramką wokół ekranu, a dolną częścią obudowy. Sama ramka jest dość wąska i mierzy ok. 1 cm. Sprawia to bardzo pozytywne wrażenie i ogranicza rozmiary urządzenia.
Monitor muszę pochwalić za jakość wykonania i ergonomię. Nie można się tutaj przyczepić absolutnie do niczego. Można regulować kąt nachylenia ekranu, jego wysokość, a także obracać go na bok.
Nie zabrakło rzecz jasna funkcji pivot.
Stabilność monitora zapewnia sporych rozmiarów podstawka. Z tył umieszczony jest przycisk zwalniający blokadę regulacji wysokości.
Złącza skierowane są w dół. Do dyspozycji mamy trzy wejścia wideo: DisplayPort, HDMI i DVI-D.
Obok znajdziemy także gniazda audio oraz zasilania.
Na lewym boku umieszczono z kolei przydatne porty USB w standardzie 3.0.
W zestawie z monitorem znajduje się kabel zasilający, kabel DVI-D, DisplayPort, audio, a także skrócona instrukcja obsługi i instrukcja bezpieczeństwa.
Na kolejnych stronach prezentujemy szczegółowe wyniki testów obrazu prezentowanego monitora.
Menu OSD, pomiary kolorymetrem
Przyciski do obsługi menu OSD znajdują się w dolnej części obudowy. Do dyspozycji mamy pięć przycisków menu plus przycisk zasilania. Jeśli menu nie jest włączone pełnią one następujące funkcje:
- wybór źródła obrazu
- i-Style Color - wybór gotowych trybów obrazu
- regulacja głośności
- uruchomienie menu
- włączanie/wyłączanie monitora
Po naciśnięciu przycisku ENTER zyskujemy dostęp do menu OSD.
Znajdziemy w nim następujące opcje:
Luminancja
Jasność, Kontrast
Kolor
9300K, 7500K, 6500K, ustawienia użytkownika (czerwony, zielony, niebieski)
Menu OSD
Ustawienie poziome, pionowe, czas OSD
Język
Odwołanie
Przywracanie ustawień fabrycznych
Różne
Ostrość, DDC/CI, Informacje, Advanced Contrast, Overdrive, Opening Logo, Wersja DP
Wybór wejść
Automatyczny, ręczny
Audio
Poziom dźwięu, Cisza, Cyfrowe Audio (DisplayPort, Line-in)
Pomiary kolorymetrem
iiyama oferuje pięć predefiniowanych trybów wyświetlania obrazu: standard, gry, kino, krajobraz oraz tekst. Pomiary wykonywałem przy ustawieniach domyślnych.
Standard
luminancja maksymalna: 339.8 cd/m2
luminancja minimalna (czerń): 0.3 cd/m2
temperatura barw: 5500K
Gry
luminancja maksymalna: 360.0 cd/m2
luminancja minimalna (czerń): 0.3 cd/m2
temperatura barw: 5600K
Kino
luminancja maksymalna: 356.9 cd/m2
luminancja minimalna (czerń): 0.3 cd/m2
temperatura barw: 5600K
Krajobraz
luminancja maksymalna: 214.1 cd/m2
luminancja minimalna (czerń): 0.3 cd/m2
temperatura barw: 5500K
Tekst
luminancja maksymalna: 93.3 cd/m2
luminancja minimalna (czerń): 0.2 cd/m2
temperatura barw: 5500K
Poszczególne tryby różnią się istotnie pomiędzy sobą, więc można szybko wybrać odpowiedni dla siebie. Warto zwrócić uwagę szczególnie na tryby Gry i Kino, w których mamy bardzo wysoką jasność wyświetlacza. Z kolei tryb tekst sprawdzi się do czytania dłuższych tekstów (ktoś jeszcze to robi w internecie?), a nasz wzrok nie będzie się tak szybko męczył. Osobiście preferuję jednak ręczne ustawienie poszczególnych parametrów do optymalnych wartości.
Optymalna jasność
Przyjmuje się, że optymalny poziom luminancji w warunkach domowych to 120 cd/m2, a najlepszą temperaturą barwową uznawana jest wartość 6500K. Dzięki możliwości zmiany ustawień poszczególnych składowych kolorów (RGB) można bez problemu dostroić monitor do tych wartości. Musiałem jednak nieco zmodyfikować procedurę testową, gdyż ustawienie kontrastu na poziomie 50 uniemożliwiło uzyskanie takiej jasności (maksymalnie udało mi się uzyskać 113 cd/m2). Postanowiłem więc pozostawić kontrast w ustawieniach fabrycznych (80). Pozostałe parametry to: jasność 28 i poszczególne barwy:
R = 82
G = 82
B = 96
Poziomy luminancji
W specyfikacji technicznej producent podaje wartość maksymalnej luminancji na poziomie 350 cd/m2. W trakcie testów udało mi się uzyskać wynik nieco przekraczający tę wartość (w fabrycznych ustawieniach Gry i Kino). Przy ręcznych ustawieniach kontrastu i jasności na maksimum, nie udało mi się przekroczyć 300 cd/m2. Co ciekawe, odwzorowanie kolorów pozostało nadal w pełni akceptowalne przy tak ekstremalnych parametrach. Zazwyczaj takie ustawienia skutkują sporymi zaburzeniami barw. iiyama radzi zaś sobie bardzo dobrze.
Tak jak wspomniałem wcześniej, kontrast ma kluczowe znaczenie dla poziomu jasności. Jego obniżenie o połowę spowodowało spadek luminancji aż do poziomu 104 cd/m2. Zmianie uległa też temperatura kolorów, która nabrała chłodniejszych odcieni.
Następny test polegał na zmierzeniu poziomów luminancji. Monitor ustawiliśmy na 6500K i wybraliśmy kontrast 80%. Wyniki:
- 0% = 65 cd/m2
- 10% = 88 cd/m2
- 20% = 110 cd/m2
- 30% = 132 cd/m2
- 40% = 154 cd/m2
- 50% = 175 cd/m2
- 60% = 195 cd/m2
- 70% = 215 cd/m2
- 80% = 235 cd/m2
- 90% = 253 cd/m2
- 100% = 272 cd/m2
Przy ustawieniu jasności na 0 obraz jest wystarczająco jasny, aby pracować w ciemnym pomieszczeniu. Jasność wzrasta równomiernie o ok. 20 cd/m2 na każde 10 pkt. na skali jasności w ustawieniach monitora. Optymalną jasność uzyskuje się przy 1/4 skali.
Równomierność podświetlania
119 cd/m2 99.2% | 118 cd/m2 98.3% | 115 cd/m2 95.8% |
| 124 cd/m2 103.3%\ | 120 cd/m2 100% | 123 cd/m2 102.5% |
114 cd/m2 95.0% | 109 cd/m2 90.8% | 114 cd/m2 95.0% |
W kwestii równomierności podświetlenia mam sporo zastrzeżeń do testowanego modelu. Poszczególne strefy ekranu różnią się pod względem jasności dość istotnie - różnica pomiędzy najjaśniejszym, a najciemniejszym punktem wynosi ok. 14 procent. Środkowa część ekranu jest wyraźnie jaśniejsza od górnej i dolnej partii wyświetlacza. Co ciekawe, w bocznych strefach jasność jest nawet wyższa niż w centrum monitora, co zdarza się nieczęsto. Z kolei w dolnej części ekranu luminancja jest nawet o 10 procent mniejsza od środka monitora.
Czas reakcji, kąty widzenia, pobór prądu, ocena końcowa
W monitorze zastosowano matrycę typu TN, więc nie należy spodziewać się szerokich kątów widzenia. Patrząc na ekran z boku wyświetlany obraz traci na wyrazistości i czytelności. Także kolory i kontrast tracą na jakości. Na szczęście te niedoskonałości nie będą mieć wpływu na codzienną pracę z monitorem. Dzięki świetnej ergonomii i możliwości pełnej regulacji pozycji ekranu, można bez większego trudu ustawić go w taki sposób, aby cała jego powierzchnia była czytelna. Nawet jeśli skorzystamy z funkcji pivot i obrócimy ekran do pozycji pionowej.
Czas reakcji wynosi 1 ms (według specyfikacji technicznej producenta), co z pewnością ucieszy graczy. Zwłaszcza, że monitor oferuje także wsparcie dla technologii AMD FreeSync, która likwiduje zacięcia obrazu i poprawia płynność animacji. Jest to możliwe dzięki synchronizacji obrazu generowanego przez kartę graficzną, z tym wyświetlanym przez monitor. Oznacza to płynniejszą rozgrywkę także na słabszym sprzęcie. Do pełni szczęścia brakuje jedynie wyższej częstotliwości odświeżania obrazu, która wynosi 70 Hz, co nie pozwala nazwać go więc w pełni gamingowym modelem.
Do przetestowania wyświetlania dynamicznych obrazów użyłem programu Pixel Persistance Analyzer i testu Streaky Pictures. Efekt smużenia pojawił się przy tempie 6-7. Włączenie funkcji Overdrive nieco osłabia ten efekt. Trzeba ją jednak samodzielnie uruchomić, gdyż w ustawieniach fabrycznych jest ona wyłączona.
Pobór energii
Monitor iiyama Prolite B2783QSU pracując z optymalną luminancją (czyli ok. 120 cd/m2) pobiera 25,2 W energii elektrycznej. Przy maksymalnej jasności pobór energii wzrasta do 43,2 W. W trybie czuwania monitor pobiera 0,1 W. Nie są to najniższe wartości i sporo modeli o zbliżonych rozmiarach wypada pod tym względem znacznie lepiej.
Zobacz jak testowany model wypada pod tym względem na tle innych testowanych przez benchmark monitorów.
Podsumowanie
Dawno nie miałem okazji testować monitora marki iiyama, z tym większą więc ochotą przystąpiłem do sprawdzania możliwości modelu Prolite B2783QSU. Specjalnie dla tych, którzy czytają tylko podsumowanie recenzji dodam, że jest to 27-calowy monitor o rozdzielczości 2560x1440 pikseli. Zastosowano tutaj matrycę TN. Wielu może w tym miejscu zakończyć czytanie dalszego ciągu, ale zachęcam jednak do wytrwania do końca. Wprawdzie matryca tego typu nie oferuje szerokich kątów widzenia jak np. IPS, ale za to może pochwalić się szybkim czasem reakcji - 1 ms. Sprawia to, że monitor można śmiało wykorzystać jako sprzęt do gier. Tak zresztą sam producent pozycjonuje ten model.
Dużym plusem jest też obecność technologii AMD FreeSync, stworzonej po to, aby poprawić płynność animacji w grach. Gdyby tylko częstotliwość odświeżania była wyższa niż 70 Hz... Kto raz spróbował grać na monitorze 144 Hz, nie będzie chciał wracać do niższego poziomu. Nie mniej jednak iiyama sprawdzi się w grach. Efekt ghostingu nie jest dokuczliwy, więc nawet dynamiczne tytuły FPS będą prezentować się dobrze.
Żadnych uwag nie mam natomiast do ergonomii tego modelu. Mamy tutaj wszystko, czego można oczekiwać. Pełną regulację pozycji ekranu (łącznie z pivotem), złącza USB oraz trzy wejścia wideo. No może jedynie przyciski i samo menu OSD mogłoby działać nieco lepiej, być bardziej przejrzyste i nowoczesne. Ale bądźmy szczerzy, to drobiazg, który nie powinien decydować o ewentualnym zakupie. Jeśli zaś przy tym jesteśmy to w momencie testów iiyama Prolite B2783QSU kosztował 1799 zł. Wydawać się może, że to sporo, ale biorąc pod uwagę rozmiar ekranu, szybki czas reakcji matrycy oraz AMD FreeSync, nie wygląda to już tak źle.
Trzeba jednak pamiętać, że nie jest to monitor pozbawiony wad. Określiłbym go raczej mianem solidnej propozycji dla świadomych użytkowników. Jakość obrazu (mimo nienajlepszych kątów widzenia) jest dobra, kolory wiernie odwzorowane, a jasność odpowiednio wysoka, co w połączeniu z matową powierzchnią przekłada się na dobrą czytelność wyświetlanych treści.
Parametry
Zastosowanie: multimedia, rozrywka, biuro
- Jasność
dobry plus - Kontrast
dobry - Kolory
dobry - Równomierność podświetlenia
zadowalający plus - Kąty
zadowalający plus - Szybkość matrycy
dobry - Menu OSD
dobry
Ocena
- Jakość wykonania
dobry - Funkcjonalność
dobry plus - Jakość obrazu
dobry - Ergonomia
super - Energooszczędność
zadowalający
Ocena końcowa:
- pełny zakres regulacji pozycji ekranu
- obsługa technologii AMD FreeSync
- dobra jakość obrazu
- szybki czas reakcji 1 ms
- wysoka jasność
- wąskie kąty widzenia (matryca TN)
- niska częstotliwość odświeżania jak na monitor do gier
- spore zużycie energii