Najważniejsze cechy:
- funkcja przyspieszania reakcji matrycy
- wysoki kontrast (1200:1 statyczny i 5000000:1 dynamiczny)
- dwa 2-watowe głośniki stereo
- bardzo niska energochłonność
Monitor iiyama E2773HDS z serii ProLite to dobry sprzęt dla fanów grania na dużym ekranie. To 27-calowy wyświetlacz, który co prawda nie jest wykonany w technologii IPS czy VA, tylko w standardowej TN (Twisted Nematic), ale za to oferuje naprawdę imponująco szybkie reakcje matrycy, wynoszące 1 ms. Pomaga w tym dobitnie system OverDrive, który zapewnia pięciostopniowe przyspieszenie reakcji, redukując je do wartości praktycznie niezauważalnej dla człowieka.
Dzięki tak krótkiemu czasowi reakcji oraz ogromnemu ekranowi otrzymujemy panel LCD znakomicie nadający się do wyświetlania dynamicznych gier i filmów. Na tym jednak nie koniec. Iiyamę wyposażono również w dwa 2-watowe głośniki. Dzięki temu możemy wykorzystywać ją w celach multimedialnych (np. prezentacja dla dwóch, trzech osób). Jakość dźwięku naturalnie nie wystarczy audiofilom do odsłuchu muzyki, ale powinna sprawdzić się w przypadku filmów z YouTube'a.
Jakość wykonania obudowy budzi nieco mieszane uczucia. Ogólnie kwestia ta wyglądałaby całkiem dobrze, gdyby nie to, że cała przednia ramka wykonana została z błyszczącego plastiku. Wygląda on dobrze przez pierwszych kilka dni, ale ma tendencję do przyciągania kurzu, a jego czyszczenie zwykłą bawełnianą szmatką może powodować powstawanie rys. To samo tyczy się dużej podstawki, która wykonana jest z podobnego tworzywa. Dla odmiany cały tył jest matowy (podobnie jak matryca) i bardzo odporny na uszkodzenia mechaniczne.
| Przekątna ekranu | 27" |
| Rozdzielczość | 1920 x 1080 px |
| Proporcje ekranu | 16:9 |
| Czas reakcji | 1 ms (OverDrive) |
| Rodzaj matrycy | TN |
| Powłoka ekranu | matowa |
| Podświetlenie | LED (krawędziowe) |
| Jasność i kontrast | 300 cd/m2, 1200:1 (statyczny) |
| Kąty widzenia poziom/pion | 160/170 |
| Złącza | HDMI z HDCP, DVI-D, D-sub Złącza audio: analogowe wejście i wyjście mini jack 3,5 mm |
| Zasilacz | wewnętrzny |
| Inne cechy | głośniki stereo, złącze Kensington lock, VESA 100x100 |
| Gwarancja | 36 miesięcy (producenta) |
Panel z dotykowymi przyciskami odpowiedzialnymi za obsługę menu OSD znajdziemy w prawej dolnej części ramki. Reszta elementów funkcjonalnych umieszczona została na tylnej ściance. Należą do nich dwa złącza cyfrowe (HDMI i DVI-D) oraz jeden analogowy D-Sub. Nie zabrakło również analogowego wejścia i wyjścia audio typu mini jack 3,5 mm i gniazda zabezpieczającego typu Kensington lock.
iiyama ProLite E2773HDS - ergonomia i wykonanie
Obudowa ekranu ma około 65 mm głębokości. Możemy ją pochylać w pionie o 20 stopni do tyłu i... to by było na tyle. Możliwości dopasowania monitora do stanowiska pracy są niewielkie. Nóżka podtrzymująca ekran jest na tyle krótka, że unosi się on zaledwie 3,5 cm nad nią oraz niecałe 6 cm nad blatem biurka. Do plusów zaliczamy obecność złącza VESA 100x100 mm umożliwiającego montaż w uchwycie ściennym. Same złącza sygnałowe skierowane są w dół, więc w razie potrzeby monitor możemy przykręcić bezpośrednio do ściany. Konstrukcja waży 5,3 kg.
Testy monitorów:
Menu OSD i pomiary kolorymetrem
Jak już wspomnieliśmy wcześniej, panel z dotykowymi przyciskami odpowiedzialnymi za obsługę menu OSD znajduje się z przodu ramki (w prawej, dolnej części). Przycisków jest pięć. Pierwszym włączamy i wyłączamy menu ekranowe oraz cofamy się do poprzednich opcji, drugim wykonujemy ruch w dół i w lewo oraz wybieramy ustawienia predefiniowane, trzecim ruszamy w górę i w prawo oraz zmieniamy głośność. Czwarty przyciskiem zatwierdzamy akcję (Enter) oraz dokonujemy wyboru źródła sygnału (HDMI, DVI, VGA lub Auto). Piąty przycisk jest podświetlany na niebiesko i służy do włączania i wyłączania monitora.
Interfejs OSD jest bardzo prosty, ale czytelny i wystarczająco intuicyjny. Niestety polska wersja językowa jest niedostępna. Opcji konfiguracyjnych jest pod dostatkiem, a wśród nich znajdziemy:
Temperatura kolorów
Producent oferuje pięć predefiniowanych trybów wyświetlania obrazu (i-Style Color), w skład których wchodzą takie opcje jak: Standard, Game (gra), Cinema (kino), Scenery (sceneria), Text (tekst). Wartości profili kolorów sprawdziliśmy dla takich ustawień jakie zaleca producent.
• Ustawienie Standard
rzeczywista temperatura barw 7000K, luminancja 321,9cd/m2
• Ustawienie Game
rzeczywista temperatura barw 7000K, luminancja 321,2 cd/m2
• Ustawienie Cinema
Uzyskanie poprawnych wyników było niemożliwe ze względu na dynamiczne zmiany jasności.
• Ustawienie Scenery
rzeczywista temperatura barw 6900K, luminancja 250,4 cd/m2
• Ustawienie Text
rzeczywista temperatura barw 6900K, luminancja 202,0 cd/m2
Zestaw trybów predefiniowanych okazał się niezbyt użyteczny dla przeciętnego użytkownika domowego. Trudno bowiem polecać komuś pracę przy jasności ponad 300 cd/m2 w warunkach delikatnego oświetlenia. Najbardziej rozczarował jednak tryb tekstowy – podczas długiej pracy w edytorze, który zazwyczaj ma jasne, białe tło, zalecana jest jasność około 100-120 cd/m2, ale przy 200 cd/m2 możemy skończyć z piekącymi oczami i bolącą głową.
Optymalna jasność
W teście tradycyjnie wykorzystaliśmy kolorymetr Eye One Display 2. Ustawiliśmy kontrast na 50% i temperaturę barw 6500K. Aby ją uzyskać należało ustawić składowe kolorów w następujący sposób:
R = 98
G = 100
B = 96
Za optymalny poziom luminancji uznajemy ok. 120 cd/m2. Uzyskaliśmy go przy ręcznie ustawionych składowych kolorów, jasności 18% i kontraście 50%. Stabilność luminacji jest rewelacyjna - kilkunastokrotne pomiary przy różnych poziomach jasności wskazały, że wahania nie przekraczają 0,5 cd/m2. Krzywą kolorów możemy określić jako dobrą w kategorii wyświetlaczy TN.
Poziomy luminancji
Producent zapewnia jasność sięgającą 300 cd/m2. Zmierzona wartość maksymalna sięgnęła 324,4 cd/m2, czyli jest nieco wyższa od deklaracji. Z jednej strony cieszymy się, że iiyama dotrzymuje obietnic, ale z drugiej strony tak wysoka jasność nie jest potrzebna w domu (chyba, że ktoś planuje używanie monitora na zewnątrz, np. w ogrodzie).
Wartość maksymalna osiągnięta została przy maksymalnej jasności i kontraście. Zmniejszenie kontrastu do połowy poskutkowało delikatną redukcją luminacji do poziomu 314,4 cd/m2.
Jasność 100%, kontrast 100%
Jasność 100%, kontrast 50%
Następny test polegał na zmierzeniu poziomów luminancji. Monitor ustawiliśmy na 6500K (R=98, G=100, B=96) i wybraliśmy kontrast 50%. Wyniki:
- 0% = 76,9 cd/m2
- 10% = 101,9 cd/m2
- 20% = 125,8 cd/m2
- 30% = 150,2 cd/m2
- 40% = 174,3 cd/m2
- 50% = 198,7 cd/m2
- 60% = 222,4 cd/m2
- 70% = 245,7 cd/m2
- 80% = 269,6 cd/m2
- 90% = 297,1 cd/m2
- 100% = 314,4 cd/m2
Przy jasności ustawionej na 0% da się pracować komfortowo nawet w lekko oświetlonym pomieszczeniu. Luminacja rośnie w miarę stabilnie – każde 10% podnosi jasność o około 20-25 cd/m2. Jakość podświetlania uznajemy więc za dopracowaną. Pytanie jednak co z równomiernością? Odpowiedź zamieszczamy poniżej.
Równomierność podświetlania
102 cd/m2 -15,0% | 105 cd/m2 -12,5% | 101 cd/m2 -15,8% |
103 cd/m2 -14,2% | 120 cd/m2 100% | 102 cd/m2 -15,0% |
102 cd/m2 -15,0% | 104 cd/m2 -13,3% | 104 cd/m2 -13,3% |
Równomierność luminacji we wszystkich z dziewięciu punktów pomiarowych jest co najwyżej przeciętna. Krawędziowe podświetlanie LED-owe zapewnia niskie zużycie prądu, ale niestety nie zapewnia odpowiedniego rozkładu luminacji. Z drugiej strony to monitor dla użytkownika domowego i dostępny w niewygórowanej cenie, więc oczekiwania nie mogą być również za wysokie.
Ciekawe funkcje i cechy
Kąty widzenia są bardzo słabe w pionie. Patrząc na ekran z dołu można zauważyć, że kolor biały szybko robi się zielony, a czerń staje się granatowa. W poziomie natomiast sytuacja wygląda całkiem dobrze. Jeśli zechcemy z dwiema innymi osobami oglądać film lub prezentację, to nie powinno sprawić to większych problemów.
Pobór energii[W] - Wyświetlanie czarnego obrazu (jasność i kontrast 100%)
Jeśli chodzi o kwestię zużycia energii elektrycznej w czasie pracy, przy jasności przyjętej jako optymalna musimy szczerze przyznać, że jesteśmy w szoku. Jeśli weźmiemy pod uwagę fakt, że monitor ma 27-calowy ekran to wynik jest wręcz rewelacyjny – iiyama pobiera zaledwie 14,7 W energii. Po podniesieniu jasności i kontrastu do wartości maksymalnych zużycie prądu podniosło się do około 28 W, ale komfort pracy przy tak dużej luminacji nie jest zbyt wysoki. W trybie czuwania monitor pobiera 0,1 W.
Ocena końcowa
Opisywana iiyama to udany monitor dla użytkownika domowego. Urządzenie na polskim rynku oferowane jest w cenie około 1100 zł, ale za tą kwotę otrzymujemy aż 27-calową matową matrycę o rozdzielczości Full HD cechującą się bardzo niskim czasem reakcji wynoszącym około 1 ms. Panel sprawdzi się więc świetnie podczas grania i oglądania filmów nasyconych efektami specjalnymi. Na dokładkę producent dorzuca też szereg najprzydatniejszych złączy sygnałowych oraz głośniki stereo.
Jednak w urządzeniu nie wyróżniał się najbardziej ani ekran, ani głośniki. Największe wrażenie zrobiło zużycie prądu, które było wręcz rewelacyjnie niskie w tej klasie wielkościowej. Monitor pobierał tylko 14,7 W przy jasności ustawionej na wartość optymalną (120 cd/m2). Przyznajemy, że rezultat ten okazał się dużo lepszy niż oczekiwaliśmy.
Opisywany model ma kilka dużych zalet, ale do ideału mu daleko. Zganić musimy przede wszystkim ergonomię, która ograniczona została do absolutnego minimum. Ekran pochylać możemy do tyłu o 20 stopni i nic więcej. Jakość plastików, z których wykonana jest ramka oraz podstawka monitora mogłaby być wyższa (tworzywo jest błyszczące i łatwo jest je zarysować), ale na szczęście sam ekran oferuje dobre, matowe pokrycie. Biorąc jednak pod uwagę zastosowanie tego monitora (gry, filmy, typowa praca) i cenę, uważamy że zasługuje na rekomendację.