Pamiętacie jeszcze o zasilanym energią słoneczną samolocie Solar Impulse 2? W Indiach poszli o krok dalej – właśnie skończyła się budowa pierwszego na świecie lotniska, którego zasilanie w stu procentach opiera się na energii słonecznej właśnie.
Port lotniczy Koczin w Kerala jest oficjalnie pierwszym na świecie lotniskiem pracującym wyłącznie na energii słonecznej. Obiekt ma „absolutną neutralność energetyczną”, co oznacza, że generuje dokładnie tyle energii, ile zużywa. Biorąc pod uwagę fakt, że to jedno z największych lotnisk w tym kraju, to może to robić wrażenie.
Aby było to w ogóle możliwe, lotnisko wybudowało własną farmę solarną. Na jej 18 hektarach znajduje się ponad 46 tysięcy paneli, których łączna moc wynosi 12 MW.
Według zarządców inwestycja powinna zwrócić się już w ciągu kilku najbliższych lat. Oprócz oszczędności, rozwiązanie to ma zapoczątkować pozytywne zmiany w polityce ekologicznej w Indiach. Co roku zanieczyszczone powietrze przyczynia się tam do kilkuset tysięcy zgonów, a WHO uznała w ubiegłym roku New Delhi za najbardziej zanieczyszczone miasto świata.
Źródło: Digital Trends