Pracownicy brytyjskiego ośrodka analiz rynkowych YouGov określają idealną cenę tabletu na Wyspach na około 250 funtów. Powyżej tej kwoty potencjalny nabywca zaczyna poważnie zastanawiać się nad kupnem iPada, który w swojej najtańszej wersji kosztuje 399 funtów. Idealnym przykładem tego jest Samsung Galaxy Tab, który w Wielkiej Brytanii mozna nabyć za 299 funtów i mimo że jest to niższa cena niż produktu Apple, to niestety sprzedaż Taba ma się o wiele gorzej niż konkurencyjnego iPada.
Co prawda większość tabletów to nadal drogie urządzenia, jednak jeszcze w tym roku ich cena powinna spaść do optymalnego poziomu. Ekspertyzy YouGov mogą się potwierdzić podobnie jak w przypadku przewidywań cen e-czytników. Przewidywano, że ceny osiągną pułap około 100 funtów i faktycznie, obecnie Amazon Kindle w najtańszej wersji na Wyspach można nabyć już za 111 funtów.
Co ciekawe, tylko osiem procent przebadanych uznało, że zamiast tabletu w tej samej cenie wolałoby kupić tradycyjny komputer. Jak widać, na rozrywkę wydajemy pieniądze chętniej, niż na narzędzia pracy.
Opisane realia dotyczą co prawda rynku brytyjskiego, ale z pewnością polscy klienci są co najmniej tak samo ostrożni w wydawaniu sporych kwot na tablety, jak wyspiarze. Ciekawe jednak czy zgodzą się ze stwierdzeniem, że iPad "może być droższy" niż konkurencja, oraz jaka cena tabletu byłaby optymalna.
Źródło: Telegraph.co.uk