Instagram przypadkowo przechowywał usunięte rok wcześniej zdjęcia

Serwisy społecznościowe często pojawiają się na cenzurowanym jeśli chodzi o kwestie prywatności i bezpieczeństwa użytkowników. Tym razem padło, nie pierwszy raz zresztą, na Instagram.

Image
Mateusz Tomczak

Instagram przechował zdjęcia, które użytkownik usunął rok wcześniej

Pewnie słyszeliście, że coś wrzucone do sieci już z niej nie zniknie. Instagram postanowił się do tego przychylić, oczywiście przez przypadek. Fotograficzny serwis społecznościowy ma w regulaminie zapis mówiący o tym, iż usuwane treści mogą być przechowywane jeszcze przez nawet 90 dni od momentu, w którym użytkownik decyduje się na ich pożegnanie. To maksymalny termin, po upływie którego teoretycznie wszystko powinno zniknąć.

Rzeczywistość okazała się inna. Zajmujący się bezpieczeństwem w sieci Saugat Pokharel odkrył poważne uchybienie we wspomnianym zapisie. Pobierając archiwum swojego konta odkrył, iż znajdowały się tam zdjęcia i prywatne wiadomości usunięte przez niego rok wcześniej. Temat wypłynął teraz, chociaż to problem (tak określił to Instagram), który został rozwiązany w listopadzie 2019 roku, wkrótce po jego zgłoszeniu. Problem, bo Instagram takiego działania oczywiście nie planował.

Znaleziono błąd, Facebook nagradza

Nie jest to pierwsza sprawa związana z portalem społecznościowym i prywatnością użytkowników, zapewne także nie ostatnia. Swojego czasu niemal identyczny problem został zgłoszony przez jednego z użytkowników Twittera.

W tym przypadku Facebook nie tylko zapewnia o załataniu luki, ale również nagradza znalazcę. Saugat Pokharel otrzymał 6000 dolarów po zgłoszeniu luki za pomocą programu mającego na celu właśnie zachęcanie do podobnego działania i pomoc w ulepszaniu Instagrama. Dobrze, że powstał. Szkoda, że ktokolwiek musi z niego korzystać.

Źródło: digitaltrends

Warto zobaczyć również:

Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!