Intel Cannon Lake - pierwsze procesory w 10 nm po raz kolejny zaliczają obsuwę

Czyżby Intel miał problemy z wdrożeniem nowej, niższej litografii? Część partnerów podobno woli już poczekać na kolejną generację.

Image
Paweł Maziarz

We wrześniu 2014 roku zadebiutowały procesory Intel Core M, a więc pierwsze układy produkowane w 14-nanometrowej litografii Intela – choć ciągle usprawniana, technologia ta jest wykorzystywana już trzeci rok. Kiedy powinniśmy się spodziewać przejścia do niższego, 10-nanometrowego procesu technologicznego? Najnowsze informacje wskazują, że później niż pierwotnie przewidywano.

Pierwszymi procesorami produkowanymi w 10-nanometrowej technologii mają być modele z generacji Cannon Lake. Początkowo miały one pojawić się pod koniec tego roku, następnie ich premierę przesunięto na początek przyszłego, a według najnowszych informacji, ostatnio zapadła decyzja o kolejnym przesunięciu premiery – tym razem na koniec 2018 roku. Wcześniej mają pojawić się 8-rdzeniowe modele Coffee Lake.

Obsuwa premiery na pewno nie jest dobrą informacją. Część producentów podobno zdecydowała się pominąć układy Cannon Lake w swoich urządzeniach i od razu wykorzystać modele z kolejnej generacji Ice Lake (wytwarzanej w usprawnionej technologii 10nm+). Co istotne, udoskonalone procesory mają pojawić się niedługo po modelach Cannon Lake.

Nowy, niższy proces technologiczny powinien wpłynąć nie tylko na wydajność, ale też pobór mocy – planowane układy mają być o 25% wydajniejsze i o 45% bardziej energooszczędne względem modeli w wykonanych w 14 nm. Usprawnienie technologii przyniesie kolejne 15% wydajności i 25% niższe zapotrzebowanie na energię elektryczną.

Źródło: Electronics Weekly, DigiTimes

Wybrane dla Ciebie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE