Wszystko na to wskazuje, że na początku września zadebiutują procesory Intel Ivy Bridge-E, które należeć będą do najwyższej półki wydajnościowej i zastąpią na niej obecne modele Sandy Bridge-E. Wielu potencjalnych klientów pokłada duże nadzieje w ich wysokim potencjale na podkręcanie – szczególnie w przypadku zastosowania wydajnego chłodzenia powietrznego. Czego zatem możemy się spodziewać?
Odpowiedzi na to pytanie udzielił nam jeden z użytkowników forum XtremeSystems, który przetestował próbkę inżynieryjną topowego modelu Core i7 4960X EE pod kątem podkręcania z wydajnym systemem chłodzenia powietrzem – w tym przypadku radiatora Thermalright Ultra-120 eXtreme ze 120-milimetrowym wentylatorem o wysokiej prędkości obrotowej. Na pozostałe elementy platformy testowej składała się m.in. płyta główna MSI X79A-GD65 (8D), 2x 1 GB pamięci DDR3 1066 MHz oraz karta graficzna ASUS GeForce GT 520.
Sam procesor został wyposażony w 6 rdzeni/12 wątków o taktowaniu 3,6 GHz (do 4,0 GHz w trybie Turbo Boost 2.0), 15 MB pamięci podręcznej trzeciego poziomu (L3) oraz 4-kanałowy kontroler pamięci DDR3-1866. Model ten oferuje również odblokowany mnożnik, natomiast jego współczynnik TDP został oszacowany na 130 W.
Pracę ze standardową częstotliwością udało się wymusić przy napięciu zasilającym rzędu 1,00 V, natomiast po zwiększeniu go do 1,55 V, z procesora „wyciśnięto” taktowanie 4,7 GHz. Próba podniesienia mnożnika o jeszcze jedno oczko (do 48x 100 MHz) zakończyła się ekranem BSOD podczas uruchamiania systemu operacyjnego Windows.
Warto jednak zauważyć, iż uzyskana częstotliwość nie była w pełni stabilna, a pozwoliła jedynie na uruchomienie systemu Windows. Dla porównania, nasze próby podkręcania Core i7 3960X EE, a więc poprzednika z rodziny Sandy Bridge-E, zakończyły się na 4,8 GHz przy napięciu zasilającym rzędu 1,44 V.
Źródło: XtremeSystems, inf. własna