Intel Core i7 w komputerze Komputronik Infinity F7-9000

Na pewno jest to zestaw zaprojektowany z rozwagą. Nie znajdziemy tu niepotrzebnych wodotrysków, tylko komponenty dobrane w taki sposób, aby całość pracowała optymalnie. Wyniki wydajności nie pozostawiają wątpliwości, jest to bardzo szybka maszyna. Najszybszy CPU do 'PC", Intel Core i7, właśnie ma swoją rynkową premierę. Zapraszamy na test jednego z pierwszych na rynku komputerów opartych na tym procesorze: Komputronik Infinity F7-9000.

Specyfikacja komputera. Płyta główna

Dwa tygodnie temu serwowaliśmy obszerny artykuł o nowych procesorach Intela Core i7. Trzeciego listopada wygasło embargo na wszelkie informacje dotyczące nowych CPU. Do tej pory jednak nikt z nas nie mógł po prostu pójść do sklepu i kupić komputera opartego na najnowszym procesorze Intela. Od dziś już można, Core i7 właśnie ma swoją rynkową premierę. Zapraszamy na test jednego z pierwszych na rynku komputerów opartych na nowym procesorze: Komputronik Infinity F7-9000.

Do przewidzenia była sytuacja, że najwięksi w Polsce producenci komputerów będą chcieli wprowadzić do swojej oferty zestawy oparte na najnowszym CPU. Pomimo dość wysokiej ceny,  jest masa chętnych którzy są w stanie kupić maszynkę opartą o Core i7 od ręki. Komputronik Infinity F7-9000 to maszynka zaprojektowana specjalnie dla nich.

Na początek mała tabelka ze specyfikacją techniczną

Obudowa
CoolerMaster CM 690
Zasilacz
Be-quiet Straight Power 700W
Procesor
Intel Core i7 920
Płyta główna
Asus P6T Deluxe
Pamięć RAM
Corsair DDR3 3x 1GB 1333 MHz
Karta graficzna
GeForce GTX 260 896MB Gigabyte
Dysk twardy
Seagate Barracuda 7200.11 1TB
Napęd optyczny
LG SuperMulti DVD+-/RW
Klawiatura
Logitech Deluxe 250 - Komputronik by Logitech
Myszka
Logitech U96 - Komputronik by Logitech
System operacyjny
Microsoft Windows Vista Home Premium PL 32bit
Cena
W dniu publikacji tekstu: 5490zł brutto

Jak zapewne większość z Was wie, nie trudno złożyć komputer, który będzie się składał z samych najdroższych komponentów. Często jednak wybierając rozwiązania z najwyższej półki przepłacamy nie zyskując zbyt wiele na wydajności zestawu. Warto zatem podczas składania komputera dobierać komponenty z rozwagą. Maszyna, której się dziś przyglądam jest takim właśnie komputerem.

Płyta główna

Kręgosłupem każdego komputera jest płyta główna. Tutaj wybór padł na jednego z faworytów wcześniejszego testu traktującego o procesorach z rodziny Core i7: Asus P6T Deluxe. Jeśli jeszcze nie zapoznałeś się z tym arytukułem, zachęcam.

Image

Asus P6T Deluxe jest drugim od góry najwyższym modelem płyty w ofercie tego producenta, wyżej nad nim stoi tylko Rampage II Extreme - obie płyty bazują oczywiście na chipsecie x58. Jak każda płyta z segmentu High-End także i P6T Deluxe została zaprojektowana z niezwykłą dbałością o szczegóły.

Image

Spoglądając na laminat, trudno przyczepić się do czegokolwiek. Wszystkie złącza i gniazda zasilające zostały rozmieszczone na krawędzi płyty, taki układ zapewnia optymalny rozkład przewodów w obudowie co z kolei ułatwia zachowanie optymalnego obiegu powietrza. Wokół gniazda procesora jest sporo miejsca na rozbudowy system chłodzenia. Układy na płycie głównej są chłodzone dość rozbudowanym zestawem radiatorów połączonych ciepłowodami. Asus zaprojektował radiator mostka północnego w taki sposób, aby możliwie optymalnie wykorzystać powietrze wydmuchiwane przez radiator z procesora.

Image

Na tylnym panelu znajdziemy 8 portów USB, złącza 2 kart sieciowych, komplet analogowych i cyfrowych złącz Audio, a także gniazdko e-SATA i FireWire. Jest więc w zasadzie wszystko to, czego potrzeba.

Jak każdy topowy Asus, także i P6T Deluxe wyposażona jest w szereg ciekawych rozwiązań. 16 fazowy system zasilania procesora, wbudowany na płycie mikro system operacyjny EspressGate, czy ciekawy OC Palm to tylko trzy najbardziej rzucające się w oczy. Płyta Asusa to bardzo ciekawa konstrukcja sama w sobie, dlatego jeśli chcesz dowiedzieć się o niej więcej zapraszam do mojego artykuły o rodzinie Core i7, jest tam także opis wspomnianej dziś płyty głównej.

Obudowa. Zasilacz. Chłodzenie. Karta graficzna

Obudowa komputera, moim zdaniem drugi najważniejszy jego komponent często bywa traktowana po macoszemu. Jednak błędy przy wyborze obudowy mogą długo odbijać się czkawką.

Image

Wybór padł na CoolerMaster CM 690. Czyli obudowę, która bardzo niepozornie wygląda z zewnątrz, ale po jej otwarciu okazuje się że ma kilka bardzo ciekawych rozwiązań.

Przede wszystkim zasilacz umieszczono w niej na dnie w taki sposób, że zasysa powietrze do swojego chłodzenia bezpośrednio z zewnątrz obudowy. Jest więc całkowicie wyłączony z obiegu powietrza wewnątrz obudowy. Takie rozwiązanie szczególnie przy zasilaczach większej mocy okazuje się bardzo pomoce przy zachowaniu cichej pracy całego zestawu. Dzięki temu, że zasilacz chłodzi się sam, na dodatek powietrzem z zewnątrz, całość pracuje bardzo cicho. Wentylator w niego wbudowany po prostu nie rozpędza się zbyt mocno.

Skoro już jesteśmy przy chłodzeniu, to warto wspomnieć o rozmieszczeniu wentylatorów w obudowie. CM 690 ma miejsce na trzy jednostki o rozmiarze 120cm. Pierwszy znajduje się z przodu przed zasobnikiem na dyski twarde, drugi znajduje się na dnie - ten wentylator dmuch zimnym powietrzem w okolicę kary graficznej, a trzeci służy do wyciągania ciepłego powietrza z okolic procesora. Bardzo proste rozwiązanie, a zapewnia nam ciszę i spokój, szczególnie jeśli zestaw wyposażony jest w wydajną i gorącą kartę graficzną.

Image

Twardziele w liczbie pięciu sztuk możemy umieścić w wygodnych plastikowych sankach. Na pierwszy rzut oka te sanki wydawały się bardzo rachityczne, ale rozmowa z projektantem zestawu; Michałem Desparakiem nieco mnie uspokoiła. Pomimo swojego wyglądu całość sprawdza się bardzo dobrze. Komputronik używa tej obudowy w innych swoich zestawach i do tej pory klienci kupujący te maszyny ani razu nie poskarżyli się na ten mechanizm. Nad dyskami twardymi znajdziemy miejsce na pięć urządzeń 5.25'', taka ilość zatok rozszerzeń powinna wystarczyć większości kupujących. Oczywiście podobnie jak w przypadku twardzieli, napędy CD/DVD można instalować bez użycia narzędzi.

Image

Pomimo swoich niewielkich rozmiarów zewnętrznych obudowa jest bardzo obszerna w środku. Płyta o pełnych rozmiarach ATX weszła bez problemu, także sporej długości karta graficzna nie sprawiała żadnych problemów. Zerknijcie na załączone fotki. W zestawie bez większych problemów będzie można zmieścić nawet dwa Radeony 4870 X2. Czego więcej można oczekiwać? Na pewno nie ma tu żadnych wodotrysków, jest to dość prosta ale za to bardzo funkcjonalna obudowa.

Image

Zasilacz i karta graficzna

Do tej pory nie napisałem niczego o zasilaczu, ponieważ tak na prawdę nie zauważa się jego obecności w tym zestawie. Jest tam gdzieś na dole, pracuje bezgłośnie i nie sprawia problemów. Dołączony do zestawu Be-quiet Straight Power o mocy 700W z nawiązką wystarczy do zasilania zestawu Infinity F7. Jego moc dobrano w taki sposób, żeby dowolna rozbudowa komputera nie powodowała konieczności wymiany zasilacza.

Całość dopełnia karta GeForce GTX 260 z 216 procesorami strumieniowymi. Jestem przekonany, że o tej karcie wiecie już wszystko co można było o niej powiedzieć. Jeśli nie, to zawsze możecie zerknąć na jedną z naszych recenzji tej karty.

Image

Procesor. Wydajność. Podsumowanie

Na sam koniec zostawiłem sobie najważniejszy element, procesor. Sercem w zestawie Infinity F7-9000 jest procesor Core i7 920 taktowany zegarem 2.66 GHz. Jest to najwolniejszy, ale zarazem najtańszy przedstawiciel nowej rodziny Nehalem.

Oto małe zestawienie całej dostępnej obecnie rodziny Core i7

Model
Core i7 920
Core i7 940
Core i7 Extreme 965
Taktowanie
2.66 GHz
2.93 GHz
3.2 GHz
W trybie
Turbo Boost
2.93 GHz
3.20 GHz
3.46 GHz
Ilość rdzeni
(wątków)
4 (8)
4 (8)
4 (8)
Cache L1
4x 32 kB + 4x 32 kB
4x 32 kB + 4x 32 kB
4x 32 kB + 4x 32 kB
Cache L2
4x 256 kB
4x 256 kB
4x 256 kB
Cache L4
8 MB
8 MB
8 MB
QPI
2.4 GHz (4.8 GT/s)
2.4 GHz (4.8 GT/s)
3.2 GHz (6.4 GT/s)
BLCK
133 MHz
133 MHz
133 MHz
Mnożnik min
12
12
12
Mnożnik max
20
22
24 (odblokowany)
Mnożnik
Turbo Boost
22
24
26
Technologia
wykonania
45 nm
45 nm
45 nm
TDP
130 W
130 W
130 W

Główną nowością, jaką oferuje nam nowa rodzina procesorów Intela, jest oczywiście kontroler pamięci przeniesiony z chipsetu płyty głównej bezpośrednio do procesora. Jeśli czytaliście już mój tekst o Nehalemie, to pewnie wiecie że ten zabieg przyczynił się do osiągnięcia bardzo dobrych wyników wydajności nowego procesora. Tak dobrych, że najwolniejszy Core i7 w większości przypadków jest szybszy, od najszybszego dostępnego Core 2 Quad. Nieźle. Testowany przez nas zestaw był wyposażony co prawda w procesor w wersji Extreme 965, ale w biosie ustawiony został on w taki sposób, aby pracował dokładnie tak jak wersja 920. Zerknijcie na zrzut z CPU-z

Image

Pewnie zastanawiacie się już, jakie wyniki wydajności osiąga nowy komputer. Zapraszam zatem na małe zestawienie

Image
Image
Image

Everest - test CPU

Image

Everest - test pamięci

Image

Pozostałe komponenty

Image

Do tej pory nie wspominałem nic o pozostałych komponentach zestawu. Jako pamięć masowa użyto sprawdzonego, a na dodatek jednego z najszybszych w swojej klasie dysku Seagate Baracuda 7200.11 o pojemności 1000 GB. Natomiast jeśli chodzi o RAM, to jest to dedykowany Nehalemowi zestaw Corsair składający się z trzech kostek DDR3 o pojemności 1GB i taktowaniu 1333 MHz.

Pomimo, że oficjalnie Intel przyznaje się tylko do obsługi pamięci o taktowaniu 1066 MHz, Nehalem bardzo ładnie potrafi skorzystać z wydajniejszych kostek. Wyniki wydajności podsystemu pamięci podałem na stronie z wydajnością. Komputer standardowo dostarczany jest z systemem Windows Vista Home Premium w wersji 32bitowej. Niektórych może to zastanawiać. Pragnę jednak uspokoić, licencja Vista pozwala zainstalować i legalnie używać wersję 64bit przy wykorzystaniu klucza od systemu 32bitowego. Tak więc jeśli pewnego dnia zapragniemy rozbudować pamięć do 6GB, system nie będzie dla nas przeszkodą.

Podsumowanie

Na pewno jest to zestaw zaprojektowany z rozwagą. Nie znajdziemy tu niepotrzebnych wodotrysków, tylko komponenty dobrane w taki sposób, aby całość pracowała optymalnie. Wyniki wydajności nie pozostawiają wątpliwości, jest to bardzo szybka maszyna.

Oczywiście kilka elementów zawsze można poprawić. Dyski twarde spięte w RAID-0, czy dwie karty graficzne w SLI na pewno podniosły by osiągi. Niemniej podniosły by także dość znacząco jego cenę, która i tak jest dość wysoka. Zarówno płyta główna jak i procesor jeszcze przez kawałek czasu pozostaną bardzo drogie. Nie ma co ukrywać jest to "podatek" od nowości, który każdy spragniony nowinek technicznych musi zapłacić.

 Podziękowania dla firmy Komputronik za udostępnienie zestawu do testów:

Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!