Intel Ivy Bridge-E: topowe procesory fizycznie będą się składać tylko z 6 rdzeni

Zastosowanie modelu z sześcioma fizycznymi rdzeniami ma zwiększyć potencjał podkręcania i zmniejszyć pobór mocy.

Paweł Maziarz
Intel Ivy Bridge-E procesor zdjęcie

Pomimo faktu, iż desktopowe procesory Intel Sandy Bridge-E oferowały maksymalnie sześć rdzeni (mowa tutaj o modelach Core i7 3930K, 3960X EE i 3970X EE), to fizycznie bazowały one na modelu składającym się z ośmiu rdzeni – podobnie jak w przypadku serwerowych modeli Sandy Bridge-EN i EP, gdzie jednak aktywne były wszystkie rdzenie. W przypadku ich następców z rodziny Ivy Bridge-E ma to wyglądać trochę inaczej.

Serwis VR-Zone donosi, że producent opracował trzy wersje procesorów z serii Ivy Bridge-E, EN i EP – pierwszy z nich zawiera sześć rdzeni i 15 MB pamięci podręcznej L3, drugi dziesięć rdzeni i 25 MB pamięci L3, a trzeci 12 rdzeni i 30 MB pamięci L3. Nie trudno się domyślić, że to właśnie pierwszy przeznaczony jest dla układów desktopowych i słabszych modeli serwerowych (oferujących cztery rdzenie i 10 MB pamięci L3 lub sześć rdzeni i 15 MB pamięci L3), natomiast dwa pozostałe wyłącznie dla topowych wersji serwerowych (oferujących osiem rdzeni i 20/25 MB pamięci L3, dziesięć rdzeni i 25 MB pamięci L3 lub dwanaście rdzeni i 30 MB pamięci L3).

Co to oznacza dla zwykłego klienta? Teoretycznie można spodziewać się niższego poboru mocy oraz wyższego potencjału na podkręcanie – obydwie właściwości wynikają jednak nie tylko z „odcięcia” zbędnych rdzeni, ale również ze zmniejszenia procesu technologicznego (a ten jest już dopracowywany od początku 2012 roku – premiery modeli Ivy Bridge). Czy tak będzie w rzeczywistości, dowiemy się na początku września – to właśnie wtedy ma zadebiutować nowa generacja topowych procesorów firmy Intel.

Źródło: VR-Zone

Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY