Choć platforma Intel Haswell zadebiutowała na początku czerwca, to już w kwietniu (nieoficjalnie nawet w marcu) było wiadomo o problemach chipsetów Lynx Point i zintegrowanego w nich kontrolera USB 3.0. Niebawem powinny pojawić się ich poprawione wersje.
Dokładnie chodzi tutaj o automatyczne odłączanie urządzeń podłączonych do złącza USB 3.0, w momencie, gdy komputer zostaje wybudzony ze stanu uśpienia S3 – w efekcie może to powodować np. problemy z odtwarzaniem zapisanych na pamięciach przenośnych dokumentów. Producent zapewnia jednak, że problem ten nie skutkuje utratą lub uszkodzeniem danych i dotyczy tylko niewielkiej ilości zewnętrznych nośników.
Wszystkie obecne płyty główne pod procesory Intel Haswell zostały wyposażone w chipsety B85, Q87, H87 lub Z87 w rewizji C1 (a więc z problematycznym kontrolerem USB 3.0). Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, za dwa tygodnie ma ruszyć produkcja konstrukcji z poprawionymi chipsetami w rewizji C2, lecz dokładnie nie wiadomo kiedy pojawią się one na sklepowych półkach – dużo zależy tutaj od szybkości wyprzedania starych zapasów magazynowych.
Źródło: ComputerBase