Najwyraźniej potrzeba wypuszczania na rynek nowych procesorów jest mniejsza niż się spodziewano, gdyż wciąż rozpowszechniane będą duże ilości części w rozmiarze 45 nm. Istotną rolę odgrywa tutaj z pewnością także fakt, że wytwórcy notebooków chcą pozbyć się własnych zapasów przed wprowadzeniem nowego produktu. I nie pomogą tu nawet słabe wyniki sprzedaży.
W 2009 roku ultracienkie notebooki stanowiły 10-15 procent całkowitej sprzedaży, co jest wynikiem dużo niższym niż prognozowane 20-30 procent. Jedną z zalet decyzji Intela jest fakt, że dystrybutorzy chcący sprzedać starsze układy będą zmuszeni obniżyć ceny. Poszukiwacze okazji mogą się więc już nastawić na poszukiwania tanich procesorów CULV.
Źródło: Fudzilla