Intel P45 – high-end w wykonaniu Asusa i MSI

Przetestowałem dwie płyty główne bazujące na najnowszym chipsecie Intela, P45. Były to urządzenia z segmentu high-end: MSI P45 Platinum oraz Asus Maximus II Formula. Obydwie płyty cechuje wysoka wydajność, dobre możliwości podkręcania oraz inne udogodnienia, mniej lub bardziej potrzebne użytkownikowi. Dowiedz się, która płyta jest lepsza, jak również poznaj najważniejsze cechy chipsetu Intel P45

Wstęp. Eaglelake w sprzedaży

Przetestowałem dwie płyty główne bazujące na najnowszym chipsecie Intela, P45. Były to urządzenia z segmentu high-end: MSI P45 Platinum oraz Asus Maximus II Formula. Obydwie płyty cechuje wysoka wydajność, dobre możliwości podkręcania oraz inne udogodnienia, mniej lub bardziej potrzebne użytkownikowi. Dowiedz się, która płyta jest lepsza, jak również poznaj najważniejsze cechy chipsetu Intel P45.

Zacznę od chipsetu, porównując jego możliwości do tych, jakie oferował i ciągle oferuje poprzednik – P35. Co więcej, porównam P45 również do typowo high-endowych tworów Intela, jakimi są X38 i X48.

Zacznę od chipsetu, porównując jego możliwości do tych, jakie oferował i ciągle oferuje poprzednik – P35. Co więcej, porównam P45 również do typowo high-endowych tworów Intela, jakimi są X38 i X48.

Nazwa chipsetu X48 X38 P45 P35
Segment Performance Performance Performance
Mainstream
Performance
Mainstream
Obsługiwane procesory Core 2 Duo
Core 2 Quad
Core 2 Extreme
Core 2 Duo
Core 2 Quad
Core 2 Extreme
Core 2 Duo
Core 2 Quad
Core 2 Duo
Core 2 Quad
Core 2 Extreme
Szyna FSB 1600/1333/1066/800 1333/1066/800 1333/1066/800 1333/1066/800
Maks. ilość pamięci 8 GB 8 GB 16 GB 8 GB
Typ pamięci DDR3 tylko
bez ECC
DDR2, DDR3
z obsługą ECC
DDR3, DDR2
bez ECC
DDR3, DDR2
Konfiguracja FSB/pamięć 800/DDR2-667,
1600/1333/1066/800,
1600/XMP DDR3-1600,
1333/DDR3-1333,
1333/DDR3-1066,
1333/DDR3-800,
1066/DDR3-1066,
1066/DDR3-800,
800/DDR3-800,
1333/DDR2-800,
1333/DDR2-667,
800/DDR2-800,
1066/DDR2-667,
1066/DDR2-800
82X38 MCH 1066/DDR2-667,
800/DDR2-667,
1333/DDR3-1066,
1333/DDR3-800,
1066/DDR3-1066,
1066/DDR3-800,
800/DDR3-800,
1333/DDR2-800,
1333/DDR2-667,
1066/DDR2-800,
800/DDR2-800
82P35 MCH
Złącza graficzne PCI-Express PCI-E 2.0 PCI-E 2.0 PCI-E 2.0 PCI-E 1.0
Pozostałe złącza PCI-Express PCI-E x1
do 6 gniazd
PCI-E x1
do 6 gniazd
PCI-E x1
do 6 gniazd
PCI-E x1
do 6 gniazd
Porty na dyski 4-6 Serial ATA
(3 Gbps/AHCI),
eSATA
4-6 Serial ATA
(3 Gbps/AHCI), eSATA
6 Serial ATA
(3 Gbps/AHCI)
eSATA Port Disable
4-6 Serial ATA
(3 Gbps/AHCI), eSATA
Rozwiązania technologiczne dotyczące dysków Matrix Storage Technology z mostkiem ICH9R; (RAID 1, 1, 5, 10) Rapid Recover Technology, Turbo Memory Matrix Storage Technology z mostkiem ICH9R; (RAID 0, 1, 5, 10) Command based port multiplier, Rapid Recover Technology, Turbo Memory Matrix Storage Technology (tylko z moskiem ICH10R; RAID 0, 1, 5, 10) Rapid Recovery Technology (tylko z mostkiem ICH10R) Matrix Storage Technology z mostkiem ICH9R; (RAID 0, 1, 5, 10) Command based port multiplier, Rapid Recover Technology, Turbo Memory
Mostek północny 82 x 48 MCH 82 x 38 MCH 82P45 MCH 82P35 MCH
Mostek południowy Seria ICH9: ICH9, ICH9DH, ICH9R Seria ICH9: ICH9, ICH9DH, ICH9R Seria ICH10: ICH10, ICH10R Seria ICH9: ICH9, ICH9DH, ICH9R
Złącza PCI NA 4 4 4
Porty USB i in. 12 USB
(Dual AHCI, port Disable)/eSATA
12 USB
(Dual AHCI, port Disable)/eSATA
12 USB s
2 EHCI Controllers Port Disable
12 USB
(Dual AHCI, port Disable)/eSATA
Układ dźwiękowy High Definition High Definition High Definition High Definition

Eaglelake w sprzedaży

Chipset Intel P45 (kodowa nazwa: Eaglelake) trafił na rynek w czterech odmianach – dwie z nich zawierają zintegrowany układ graficzny. Najnowsze układy tego koncernu cechuje przynajmniej kilka widocznych udogodnień i funkcji (wspomnę o nich w dalszej części tekstu) , niemniej największą zmianą, jakiej udało się dokonać Intelowi, jest wprowadzenie standardu PCI-Express 2.0 na rynek mainstream. Dotychczas bowiem PCI-E 2.0 był zarezerwowany tylko dla typowo high-endowych konstrukcji, przez co posiadacze kart graficznych obsługujących PCI-E 2.0 nie mogli do końca cieszyć się ich wydajnością, dopóki nie zdecydowali się na zakup stosunkowo drogiej płyty głównej. Mowa tutaj o modelach bazujących na chipsetach X38 i X48. Obecnie jednak sytuacja zmienia się i obsługę PCI-E 2.0 znajdziemy w P45.

Chipsety P45 obsługują technologię CrossFire X

Najnowsze układy Intela oferują podstawkę LGA775, dzięki czemu adresowane są do typowych konsumentów. W ich wyposażeniu znajdziesz ponadto wystarczającą ilość wszelakich portów i złączy, więc nawet bardziej wymagający użytkownicy nie powinni mieć powodów do narzekań. Różnic pomiędzy P45 a P35 nie ma praktycznie wcale (nie licząc, rzecz jasna, wspomnianej obsługi PCI-E 2.0), dlatego z uwagi na brak rewolucji, Intel – podobnie zresztą jak inni producenci – stara się zachęcać użytkowników tym, co niegdyś zarezerwowane było przede wszystkim dla największych entuzjastów komputerów. Chodzi o overclocking, jak również obsługę technologii ATI CrossFire X, pozwalającej na jednoczesną pracę kilku kart graficznych. Jak wiemy, wcześniejsze chipsety pozwalały na podłączanie tylko dwóch kart. Co więcej, CrossFire X to doprawdy świetne rozwiązanie, ponieważ w pary możemy łączyć nie tylko identyczne karty – dla przykładu Radeon HD 3870 bez trudu będzie współpracował z Radeonem HD 4870.

Jeśli jesteś posiadaczem płyty bazującej na chipsecie P31 lub P35, raczej nie będziesz zainteresowany wymianą jej na model z P45. Największe argumenty przemawiające na korzyść intelowskiej nowości to bowiem wspomniana obsługa PCI-Express 2.0, jak i technologia CrossFire X.

Co drogie, a co dobre?

Nie od dziś wiadomo, że to chipset steruje przepływem danych między wszystkimi podzespołami komputera. Dlatego właśnie płytę główną uważa się za podstawę peceta, najważniejszy jego element. Nie każdy zna jednak zasadę działania chipsetu, dlatego postaram się ją pokrótce opisać.

Mostek północny (Northbridge) i mostek południowy (Southbridge) to dwa najważniejsze, główne elementy chipsetu. Nazwy te wzięły się z uwagi na rozmieszczenie tych elementów w schemacie blokowym chipsetu (lepiej obrazuje to znajdujący się na dole diagram).

Mostek północny to element chipsetu, którego zadanie polega na łączeniu ze sobą tych komponentów, które zajmują się szybkim przetwarzaniem i przesyłaniem danych. Nie trudno więc się domyślić, że chodzi tutaj przede wszystkim o procesor, bo to on bierze największy udział we wszystkich zadaniach komunikacyjnych. Jeśli chodzi o układy Intela, kontroler pamięci jest zintegrowany w mostku północnym, podczas gdy w AMD od dłuższego czasu (dokładnie od Athlonów 64) mieści się on w samej jednostce centralnej, co owocuje tym, że procesor i pamięć mogą się wymieniać danymi w superszybkim tempie.

Później zaś są pamięć RAM oraz karta graficzna. Z tego powodu producenci od lat tworzą płyty główne w ten sposób, aby mostek północny znajdował się możliwie najbliższej podstawki procesora. Kiedy bowiem w grę wchodzą duże częstotliwości, powstają zakłócenia i przesłuchy – dlatego niewielka odległość mostku od podstawki CPU jest koniecznością, aby uzyskiwać stosunkowo krótkie szyny transmisji danych

Jeśli chodzi o mostek południowy, ten odpowiada za wszystkie peryferia. Są to, oczywiście, klawiatury, myszy czy drukarki, a nawet twarde dyski i napędy optyczne (np. nagrywarka DVD). Wszystkie te elementy cechuje fakt, że przetwarzają one niewiele danych (przynajmniej w porównaniu do procesora, RAM-u czy karty graficznej), dlatego podłącza je się do mostka południowego. A zatem mostek południowy to wszystkie porty USB, SATA, szyny PCI, kontrolery RAID, zintegrowane układy dźwiękowe czy też sieciowe. Poniżej prezentujemy diagram chipsetu Intel P45 – dzięki temu nie tylko poznacie wyposażenie najnowszego tworu Intela, ale również lepiej – moim zdaniem – przyswoicie wiedzę na temat opisanych (w największym skrócie!) mostków.

Widać wyraźnie, co oferuje chipset P45. W tym miejscu warto także wyjaśnić znacznie skrótów MCH oraz ICH, będących oznaczeniami poszczególnych mostków. MCH, czyli Memory Controler Hub, to nic innego jak układ kontroli pamięci na płycie głównej, podczas gdy I/O (Input/Output) Controller Hub nazywamy w skrócie ICH – jest to układ kontroli wejścia/wyjścia.

Na diagramie możecie zobaczyć ponadto kilka rozwiązań, które stosowane są opcjonalnie, co oznacza, że tylko niektóre płyty będą weń wyposażone – decyzja zależy tu od poszczególnych producentów.

Wiele źródeł zagranicznych wskazuje na fakt, że producenci nie będą raczej oferować obsługi pamięci DDR3. I nie sposób nie zgodzić się z taką opinią, ponieważ ceny modułów DDR3 w najbliższym czasie nie zejdą raczej do poziomu mainstream, a przecież płyty z chipsetem P45 nie mają być drogie (oczywiście pominąwszy konstrukcje high-end, które akurat testujemy). Co więcej, różnica wydajności między DDR2 a DDR3 nie jest też na tyle wysoka, aby opłacalnym było inwestowanie w droższe pamięci RAM. Przynajmniej takie wnioski można wyciągnąć po zapoznaniu się z pierwszymi testami. Kiedy na rynku pojawią się procesory Intel Nehalem, sytuacja ta powinna się zmienić – układy te mają w dużej mierze wykorzystywać pamięci DDR3 oferujące wysokie częstotliwości pracy

Oferta czterdziestki piątki

Warto wspomnieć, że technologia Intel Turbo Memory jest dostępna w P45 w wersji oferującej funkcję o nazwie User Pinning. Turbo Memory to nic innego jak system wykorzystujący pamięc flash w roli cache do operacji dyskowych. W praktyce wygląda to w ten sposób, że nieulotny charakter pamięci flash sprawia, iż nie ma potrzeby przenoszenia jej zawartości na dysk. To zaś – w połączeniu z funkcjami ReadyBoost i ReadyDrive, które znajdziemy w Windows Viście – ma zaoferować szybszą pracę systemu i najczęściej używanych programów. Intel Turbo Memory jest bez wątpienia rozwiązaniem, na które winni zwrócić uwagę użytkownicy komputerów przenośnych. Dzięki wyraźnej redukcji częstotliwości operacji dyskowych, posiadacze laptopów mogą liczyć na mniejszy pobór energii przez dysk, co w rezultacie skutkuje dłuższym czasem pracy na baterii. Jeśli zaś chodzi o dołączoną obecnie funkcję User Pinning, to dzięki niej użytkownik będzie mógł wybierać samodzielnie aplikacje, które mają korzystać z pamięci flash.

P45 może obsłużyć pamięci DDR2 lub DDR3. Maksymalnie aż do 16 GB.

Na koniec różnica pomiędzy mostkiem południowym ICH10 a ICH10R. Literka „R” to obecność obsługi RAID. Rozwiązanie to – gdy zdecydujemy się na płytę z ICH10R – będzie dostępne w każdym z sześciu portów SATA 3 Gbps. Nie zabraknie też obsługi technologii Matrix Storage, która pozwala na połączenie ze sobą zalet RAID 0 i 1, w dodatku przy wykorzystaniu tylko dwóch twardych dysków. W praktyce wygląda to w ten sposób, że na dwóch dyskach fizycznych da sie stworzyć dwa dyski logiczne, z których jeden będzie pracował w RAID 0, a drugi w RAID 1. Wówczas sumaryczna pojemność będzie mniejsza niż przy zwykłym trybie 0, ale za to najbardziej cenne dane możemy przechowywać na partycji pracującej w RAID 1, licząc na wysokie bezpieczeństwo. Dzięki temu dane będą bezpieczne, nawet jeśli jeden z dysków ulegnie awarii. Poza tym, stworzony tym sposobem RAID 0 będzie równie szybki, co przy rozwiązaniu tradycyjnym.

Chipset P45 obsługuje też do 16 GB pamięci RAM (P35 – maks. 8 GB). Nie uważam jednak, aby ktoś instalował więcej niż 8 GB RAM-u w komputerze, chociażby dlatego, że na rynku nie znajdziemy pojedynczych modułów 4 GB. Obecnie, i to się raczej nie zmieni w ciągu najbliższych 2 lat, nie ma też potrzeby, aby wykorzystywać aż tak dużo pamięci, ponieważ nawet te najbardziej wymagające zadania, które wykonujemy na komputerze, nie potrzebują aż takiej ilości RAM-u. Z kolei gdy już przyjdzie na to czas, wówczas pewnie zdążymy wymienić płytę z P45 na inną (wielkimi krokami zbliża się X58!). Mimo to trzeba przyznać, że z uwagi na taką funkcjonalność nowy chipset wydaje się dość przyszłościowym. Ponadto, jeśli już przy pamięciach jesteśmy, warto wymienić tutaj kolejną nowość – XMP. Funkcja ta pozwala skonfigurować częstotliwość i opóźnienia (timingi) pamięci w ten sposób, aby uzyskać najwyższą możliwą wydajność. Z pewnością jest to udogodnienie pożądane przez miłośników podkręcania.

P45 – wybór optymalny?

Jeżeli jesteś posiadaczem płyty głównej bazującej na chipsecie P35, nie zmieniaj jej na P45, bo zwyczajnie nie jest to opłacalne. Lepiej zrobisz, jeśli poczekasz mniej więcej 7 miesięcy i zdecydujesz się na poważniejszą zmianę – płytę z podstawką LGA1366 albo opracowywaną przez AMD, wyposażoną w podstawkę AM3. Tylko te urządzenia będą mogły nie tylko zwiększyć możliwości podkręcania, ale także zaoferować znacznie wyższą wydajność komputera.

Z kolei posiadacze starszych płyt śmiało mogą decydować się na sprzęt bazujący na P45. Płyty z tym chipsetem oferują świetne możliwości podkręcania (jak i rozbudowy), gwarantują wysoką wydajność oraz taką samą stabilność. Co więcej, ich wydajność wcale nie jest gorsza od modeli wyposażonych w chipset X38 lub X48. Płyty z chipsetami z serii „X” stanowią po prostu raj dla overclockerów, w dodatku największych zapaleńców, którym radość sprawia uzyskanie o 5 MHz wyższego taktowania niż na innym sprzęcie...

Nie można jednak spisać P45 na straty. Nowość Intela, choć żadnych rewolucji nie wnosi, jest świetnym chipsetem, oferującym PCI-Express 2.0 w segmencie mainstream, jak i kilka innych, mniej lub bardziej potrzebnych funkcjonalności.

A teraz przejdźmy już do testów high-endowych konstrukcji z P45. Zaczniemy od propozycji MSI.

MSI P45 Platinum

Image

Jedna z najnowszych płyt MSI debiutuje na rynku wraz z nowymi rozwiązaniami, takimi jak DrMOS czy GreenPower (opis w dalszej części tekstu).Tak, firma ta – podobnie jak konkurenci – postanowiła również stać się „zieloną” marką, wprowadzając do sprzedaży urządzenia wyposażone w funkcję oszczędzania energii. Niemniej jednak po zapoznaniu się z możliwościami tej płyty trzeba przyznać, że MSI skupia się bardziej na miłośnikach podkręcania, aniżeli zdeklarowanych obrońcach Matki Ziemi.

Specyfikacja:

Obsługa procesorów (podstawka LGA775) Celeron, Pentium XE, Pentium D, Intel Core 2 Quad, Intel Core 2 Duo, Pentium Dual Core, Pentium 4, Intel Core 2 Extreme
Chipsety - Chipset Intel P45
- Mostek południowy ICH10R
- Realtek RTL 8111C (10/100/1000 Mbit)
- 7,1-kanałowy układ dźwiękowy Realtek ALC888 HD
Szyna FSB 1600 (o/c) / 1333 / 1066 / 800 MHz
Obsługa pamięci RAM do 16 GB pamięci Dual Channel przez 4 złącza DIMM DDR2 (1200 /1066 / 800 / 667 MHz)
Złącza 6 x SATA 3 Gbps z obsługą RAID 0, 1, 0+1 i 5
2 x SATA 3 Gbps (układ JMicron JMB363)
1 x eSATA 3 Gbps (układ JMicron JMB361)
1 x IDE i port dla napędu dyskietek FDD
2 x IEEE1394a FireWire (układ JMicron JMB381)
12 x USB 2.0 (6 na tylnym panelu I/O)
Gniazda rozszerzeń 2 x PCI-Express x16 (obsługa ATI CrossFire X)
2 x PCI
2 x PCI-Express x1
Inne funkcje Przyciski Power, Reset oraz Clear CMOS na płycie głównej
DrMOS Power
GreenPower
Dual Core Center
Live Update Online
Gwarancja 3 lata

Jeśli chodzi o zawartość pudełka, najwięcej uwagi skupiają na sobie niewielkie konektory, dzięki którym instalacja przewodów odpowiadających np. za włączanie komputera (przycisk Power na obudowie) jest znacznie uproszczona. Poza nimi znajdziemy, oczywiście, niezbędne okablowanie (dla dysków SATA oraz napędu optycznego czy stacji dyskietek), instrukcję obsługi, płytę CD ze sterownikami i inne elementy dostępne w każdej z lepszych płyt głównych.

Wygląd, rozmieszczenie portów

Wygląd płyty, jak i rozmieszczenie wszelkich złączy i portów, czyli krótko mówiąc – layout – jest bardzo dobry. Nie doszukałem się żadnych błędów konstrukcyjnych, które mogłyby przeszkadzać w użytkowaniu. Po zainstalowaniu długiej karty graficznej sloty pamięci są co prawda bardzo blisko niej, ale wciąż można wyjąć lub włożyć RAM bez konieczności wyjmowania grafiki. Z kolei IDE oraz 6 portów SATA umieszczono pod kątem 90 stopni i znajdują się na krawędzi płyty, dzięki czemu nawet po instalacji dwóch kart graficznych nie tracimy żadnego z portów obsługujących RAID (w tym m.in. Matrix RAID).

Płyta nie jest brzydka, ani nie wygląda jak zabawka (vide kolorowe płyty Gigabyte’a) – kolorystyka jest stonowana, a mimo to bez trudu rozróżnimy poszczególne elementy.

Na płycie znajdziemy też autorskie chłodzenie MSI, składające się z miedzianych radiatorów oraz rurek cieplnych. Całość jest ze sobą połączona i nie tylko efektownie wygląda, ale również doskonale sprawdza się w praktyce. Co istotne, chłodzenie jest dość spore, a jednak nie przeszkadza w instalacji różnego typu coolerów na procesorze. Jak łatwo się domyślić, rozwiązanie jest całkowicie pasywne.

Image

Płyta wyposażona jest w kondensatory Nippon Chemicon, które zostały pokryte aluminium. Cechuje je wysoka jakość wykonania. Nie brakuje też 5-fazowego układu zasilającego procesor, którego jakość także stoi na wysokim poziomie, a to za sprawą integracji części układów.W tym przypadku oznacza to, że zamiast układów Top-MOSFET, Bottom-MOSFET oraz Driver IC, znajdziemy jeden, odpowiedzialny za wszystkie funkcje. Użytkownicy P45 Platinum mogą więc liczyć na lepsze przetwarzanie energii, jak i zwiększony czas działania i niezawodność urządzenia. Rozwiązanie to nosi nazwę DrMOS, choć oznaczenie to obejmuje jeszcze inne funkcjonalności: bezgłośną pracę (Xpress Cool), wysoką wydajność (RapidBoost) oraz energooszczędność (GreenPower). Na uwagę zasługuje też 2-fazowe zasilanie pamięci i mostka północnego. Dzięki temu możemy liczyć m.in. na dobrą stabilność poszczególnych napięć.

Image

Przy dolnej krawędzi płyty znajdziemy kilka złączy grzebieniowych, służących do podłączania USB czy FireWire. Nie brakuje tutaj również dwóch przydatnych przycisków – zwłaszcza testerom – pełniących funkcje Reset i Power. Przyciski te są niewielkie i niektórzy użytkownicy, jeśli nie zajrzą wcześniej do instrukcji obsługi, mogą mieć problem ze znalezieniem ich na płycie (problem tego typu nie występuje, dla przykładu, w testowanej płycie Asus Maximus II Formula). Poza tym, to właśnie tutaj – przy dolnej krawędzi urządzenia – będzie można skorzystać z dołączonych przez MSI konektorów. Poza złączami  dla przedniego panelu znajdziemy też inne: dla dwóch portów USB oraz pojedynczego FireWire.

Warto też wspomnieć o dodatkowym gnieździe molex, które umieszczono nad pierwszym slotem PCI-Express x16. Gniazdo to może wspomóc zasilanie magistrali PCI-Express.

Tylny panel oferuje nam gniazda PS/2 dla myszy i klawiatury, pojedyncze FireWire, optyczne S/PDIF, 6 portów USB 2.0, 6 mini-jack, port eSATA, RJ-45, jak również bardzo przydatny przycisk do resetowania ustawień BIOS-u. Bardzo dobrze, że MSI umieściło go tutaj – nie trzeba odkręcać obudowy, gdy przesadzimy z overclockingiem i konieczne okaże się zresetowanie ustawień BIOS-u.

BIOS - możliwości

Funkcji w BIOS-sie nie zabraknie chyba nikomu. MSI często oferuje sporo unikalnych możliwości, a BIOS płyty głównej P45 Platinum tylko to potwierdza.

Cell Menu – raj dla overclockerów

Image
Image

W tym miejscu można dokonać wielu ustawień pamięci RAM, jak i poznać szczegółowe parametry ich pracy.

W Cell Menu znajdziemy funkcje przydatne miłośnikom podkręcania. To tutaj ustawimy częstotliwość pracy procesora czy też pamięci RAM, jak i zmienimy napięcia. Na uwagę zasługuje z pewnością funkcja Advanced DRAM Configuration, gdzie znajdziemy mnóstwo dodatkowych ustawień pamięci RAM.

W menu GreenPower możemy wybrać, czy chcemy uruchomić system oszczędzania energii. Jeśli tak, możemy później zarządzać odpowiednim oprogramowaniem z poziomu Windows. Efekty pracy tego rozwiązania są bardzo dobre.

Cieszy też fakt, że użytkownik może przygotować dwa rodzaje ustawień BIOS-u i zapisać je. Możemy np. opracować ustawiania bazujące przede wszystkim na oszczędzaniu energii, jak i osobne, gdzie odpowiednio ustawimy poszczególne komponenty, by oferowały możliwie najwyższą wydajność. Wygoda przede wszystkim!

Wybrane funkcje BIOS-u:

Procesor:

  • Częstotliwość CPU: 133-800 MHz (skok -1 MHz)
  • Mnożnik CPU: 6-9 (6; 7; 7,5; 8; 8,5; 9)

Pamięć RAM:

  • CAS Latency (CL): Auto, 3, 4, 5, 6
  • tRCD: Auto, 3-15 (skok – 1)
  • tRP: Auto, 3-15 (skok – 1)
  • tRAS: Auto 9-30 (skok – 1)

Dodatkowo dostępne są jeszcze bardziej zaawansowane ustawienia. Jest także odpowiednie miejsce, w którym widać szczegółowe informacje o zainstalowanych modułach RAM.

ClockGen Tuner:

  • CPU Amplitude Control: 700-800 mV (co 100 mV)
  • PCI Express Control: 700-800 mV (co 100 mV)
  • CPU CLK Skew: 100 – 1500 ps (co 100 ps)
  • MCH CLK Skew: 100 – 1500 ps (co 100 ps)

Napięcia:

  • CPU Voltage: -630mV - +800mV
  • DRAM Voltage: 1,50 – 2,77 V
  • MCH Voltage: 0,79 – 2,77 V
  • FSB Voltage: 0,89 – 2,47 V

Oprogramowanie – kolejne możliwości

Aplikacja Dual Core Center pozwala z poziomu systemu operacyjnego na overclocking. Znajdziemy tu sporo ustawień - wystarczy rzucić okiem na poniższe zrzuty ekranowe. Bez trudu zmienimy taktowanie procesora, napięcie, a nawet sprawdzimy temperaturę pracy.

Dual Core Center oferuje też kilka zdefiniowanych ustawień: AV, Game, Office, Silence, Cool. Dla przykładu, po wybraniu Game program przeprowadza overclocking automatycznie, co z pewnością docenią początkujący overclockerzy. W naszym przypadku udało się zwiększyć taktowanie procesora E8400 (3,0 GHz) o ponad 259 MHz - później komputer się zawieszał. Jest to kiepski rezultat, ale to zapewne wina wysokiego taktowania domyślnego. Niemniej bez żadnych dopłat udało się zmienić model E8400 na nieco wyższy niż E8500 (3,16 GHz), a przecież różnica w cenie tych układów jest wyraźna.

Warto zwrócić uwagę na sporo dostępnych ustawień w Dual Core Center.

Jeśli chcemy wpłynąć na wydajność komputera za pomocą oprogramowania MSI, czynność ta kojarzy się z łatwą obsługą. Inaczej jest w przypadku aplikacji oszczędzającej energię. Aby uruchomić program, trzeba włączyć Dual Core Center, a następnie wybrać przycisk wyglądający jak Power, choć miał on raczej przypominać… jabłko. Przynajmniej tak mi się wydaje.

Gdy już otworzy się GreenPower, możemy odetchnąć z ulgą. Tutaj MSI postawiło na prostotę obsługi – i dobrze. Bez trudu ustawimy, ile faz zasilania ma wykorzystywać jednostka centralna – zmieniać z jednej na dwie, z dwóch na trzy, z dwóch na cztery, itd. Są także inne opcje, więc naprawdę jest w czym wybierać. Kiedy akurat nie gramy lub nie wykonujemy jakichś mocno-obciążających komputer zadań, warto ustawić tryb bardziej energooszczędny.

 

Image

Jedna z najdroższych płyt Asusa. Podobnie jak MSI, również ten producent oferuje urządzenie świetnie nadające się do overclockingu, jak również wyposażone w funkcję oszczędzania energii. Maximus II Formula to także bardzo bogate wyposażenie, obejmujące m.in. samodzielną kartę dźwiękową.

Specyfikacja:

Obsługa procesorów (podstawka LGA775) Celeron, Pentium XE, Pentium D, Intel Core 2 Quad, Intel Core 2 Duo, Pentium Dual Core, Pentium 4, Intel Core 2 Extreme
Chipsety - Chipset Intel P45
- Mostek południowy ICH10R
- Dual Gigabit LAN z obsługą technologii Teaming
- 7,1-kanałowy układ dźwiękowy ADI AD2000B HD
Szyna FSB 1600 (o/c) / 1333 / 1066 / 800 MHz
Obsługa pamięci RAM do 16 GB pamięci Dual Channel przez 4 złącza DIMM DDR2 (1200 /1066 / 800 / 667 MHz)
Złącza 6 x SATA 3 Gbps z obsługą RAID 0, 1, 0+1 i 5
2 x SATA 3 Gbps
1 x eSATA 3 Gbps
1 x IDE i port dla napędu dyskietek FDD
2 x IEEE1394a FireWire
12 x USB 2.0 (6 na tylnym panelu I/O)
Gniazda rozszerzeń 2 x PCI-Express x16 (obsługa ATI CrossFire X)
2 x PCI
3 x PCI-Express x1
Inne funkcje Przyciski Power, Reset oraz Clear CMOS na płycie głównej
Extreme Engine
Extreme Tweaker
Voltiminder LED
EPU-6 Engine
Gwarancja 3 lata

Pod względem specyfikacji technicznej płyta Asusa jest bardzo zbliżona do MSI. Wyróżniają ją przede wszystkim dodatki (wyposażenie opiszemy nieco później), autorskie rozwiązania technologiczne, takie jak np. EPU do oszczędzania energii,oraz ustawienia dostępne w BIOS-się – czyli wszystko, co oferuje sam producent. Oczywiście nie można pominąć wyglądu i rozmieszczenia poszczególnych portów, czym zajmiemy się w następnym akapicie.

Image

Dla największych graczy?

Płyta Maximus II Formula prezentuje się wyjątkowo. Patrząc nań ma się wrażenie, że urządzenie zostało opracowane w perfekcyjny sposób, by nie powiedzieć, że jest „kompletnie dopieszczone”. Layout płyty jest doskonały i nieco… wysublimowany. Sprzęt wyraźnie wyróżnia się pod względem wzornictwa na tle konkurencji – inne produkty wyglądają przy Maksimusie (przynajmniej w moim odczuciu) jak elektroniczne zabawki. 

Fantastycznie prezentuje się przede wszystkim system chłodzenia. Miedziane rurki cieplne zostały niemal w całości pokryte specjalną obudową Asusa, która wraz z podświetlanym logo Republis of Gamers (jest to seria płyt dla najbardziej wymagających) wygląda wręcz zabójczo. Co ciekawe, część chłodzenia można nawet zdjąć, aby zamontować własny cooler – Asus uznał, że najbardziej wymagający użytkownicy mogą zechcieć zainstalować np. wodne chłodzenie. Niemniej jednak najlepiej płyta prezentuje się z oryginalnym chłodzeniem, które i tak jest przecież wysokiej klasy. Podczas testów mocno obciążających procesor dotykałem nietypowego systemu Asusa i było ledwie chłodne. A to przecież także świadczy o klasie produktu.

Warto też wspomnieć, że rozmieszczenie portów jest bardzo dobrze przemyślane. Podobnie jak w MSI P45 Platinum, również w Maximus II Formula złącze IDE oraz 6 portów SATA znajduje się na krawędzi płyty pod kątem 90 stopni. Decydując się na instalację dwóch kart graficznych pracujących w tandemie, stracimy wówczas tylko 2 dodatkowe porty SATA, które nie obsługują technologii Matrix Storage. Świetny dostęp jest także do pamięci RAM – możemy je wyjmować/wkładać bez konieczności wyjmowania grafiki.

W wyposażeniu płyty znajdziemy także opracowany przez Asusa projekt Extreme Engine. Jak podaje producent, jest to wielofazowe zasilanie następnej generacji, które ma dawać spore możliwości w zakresie overclockingu. System Extreme Engine składa się z 16-fazowego układu zasilania procesora, 3-fazowego zasilania mostka północnego i 2-fazowego zasilania pamięci, pozwalając na regulowanie napięć poszczególnych podzespołów za pomocą odpowiednim ustawień w BIOS-sie. Asus chwali się, że z uwagi na zastosowane najwyższej jakości elementy systemu, stabilne zasilanie pozwala osiągnąć maksymalną wydajność przy efektywności energetycznej na poziomie 96 proc. oraz zmniejszyć straty energetyczne za sprawą mniejszej ilości wytwarzanego ciepła.

Z innych funkcji warto też wspomnieć o rozwiązaniu CPU Level Up, które pozwala w łatwy sposób zwiększyć wydajność procesora. Wystarczy wybrać dany model CPU z odpowiedniej listy i płyta wykona wówczas odpowiednie zadania, aby przetaktować zainstalowaną w komputerze jednostkę centralną. Zabieg ten może, oczywiście, zakończyć się niepowodzeniem, kiedy przesadzimy z wyborem. Niemniej jednak podkręcanie CPU w płycie Asusa to naprawdę prosta czynność.

Opisując płytę Maximus II Formula nie można pominąć wyposażenia dodatkowego. Okazuje się bowiem, że poza niezbędnym okablowaniem czy płytą CD i instrukcją obsługi, producent dołącza również inne drobiazgi. Jednym z takich drobiazgów jest znakomita karta dźwiękowa SupremeFX X-Fi, która idealnie pasuje do płyty z serii Republic of Gamers (dla wymagających graczy!).

Najczęściej zintegrowane w płytach układy dźwiękowe cechuje kiepska jakość, co później odbija się na dźwięku: występuje duży poziom szumów, dźwięk wydaje się pozbawiony basów i jest jakby przytłumiony, a nierzadko zdarzają się także problemy z przenoszeniem całego pasma. Co więcej, układy zintegrowane nie mają sprzętowego wspomagania generowania dźwięku 3D. W rezultacie w wielu grach tracimy naprawdę sporo i choć możemy delektować się wspaniałą jakością obrazu, dźwięk jest już taki-sobie. Ponadto, najczęściej nie zdajemy sobie sprawy, że jakość dźwięku mogłaby być o wiele, wiele lepsza. Dlatego dodatek do płyty Maximus II Formula w postaci odrębnej karty dźwiękowej to wysoki plus dla Asusa. SupremeFX X-Fi obsługuje też technologie CMSS 3D, dzięki której odgłosy są bardziej przestrzenne, oraz Crystalizer, która poprawia jakość dźwięków uprzednio skompresowanych (np. niezwykle popularnych plików MP3).

Poza dobrej jakości kartą dźwiękową znajdziemy też inne dodatki. Jednym z nich jest specjalny wyświetlacz LCD, który po podłączeniu informuje użytkownika o przebiegu testu POST (w trakcie włączania komputera). Jeśli więc coś będzie nie tak, na wyświetlaczu LCD dowiemy się, gdzie leży problem. Z kolei podczas normalnej pracy sygnalizowane są tam typowe dla pasjonatów informacje, jak np. obecne napięcie CPU.

Spośród dodatków warto jeszcze wymienić dołączony przez Asusa wentylatorek. Możemy go zainstalować, aby wspomóc nieco system chłodzenia. Producent radzi zastosować ten wiatraczek wtedy, gdy decydujemy się na chłodzenie procesora wodą lub pasywnie. Jeśli więc wystarczy nam typowe rozwiązanie Asusa i cooler znajdujący się w pudełku od procesora, nie musimy zeń korzystać.

Zanim przejdziemy do BIOS-u, muszę pochwalić płytę Maximus II Formula za przyciski Power, Reset i Clear CMOS. Te dwa pierwsze umieszczono na laminacie płyty, ale bardzo łatwo je odróżnić (czego nie można powiedzieć o przyciskach dostępnych na MSI P45 Platinum) – nie tylko widać nań stosowne napisy, ale są także podświetlane i odpowiednio duże, przez co wygodnie naciska je się palcami. Natomiast przycisk Clear CMOS znajduje się na tylnym panelu.

Image
Image

Na nim znajdziemy ponadto pojedynczy port FireWire, 6 portów USB 2.0, port eSATA, gniazda PS/2 dla myszy i klawiatury oraz 2 porty LAN (RJ45).

BIOS - możliwości

Asus nie zaskakuje pod względem ilości ustawień w BIOS-sie. Nikt jednak nie poczuje się też rozczarowany. Możliwości jest naprawdę sporo i zostały one sklasyfikowane w menu Extreme Tweaker.

Najwięcej ustawień oferuje Extreme Tweaker. Tutaj możemy również dostać się do osobnego menu, gdzie skonfigurujemy procesor.

To właśnie tam ustawimy częstotliwość pracy CPU, opóźnienia pamięci RAM, czy też zmienimy poszczególne napięcia. Na uwagę zasługuje również dostępna tutaj funkcja CPU Configuration, gdzie możemy dodatkowo skonfigurować procesor, jak również poznać szczegółowe dane na jego temat.

BIOS płyty Asusa również pozwala na zapisywanie i wczytywanie ustawień użytkownika.

Podobnie jak w płycie MSI, tutaj również możemy stworzyć specjalne profile użytkownika i zapisać je. To bardzo dobra funkcjonalność – po długiej i mozolnej pracy z ustawieniami w BIOS-sie, gdy w końcu poznamy maksimum możliwości komputera, możemy zapisać ustawienia i później łatwo do nich wracać, gdy np. zechcemy pograć w wymagającą grę.

Z kolei w zakładce Tools swoje miejsce znalazły kolejne udogodnienia - m.in. BIOS FlashBack.

Warto wspomnieć, że samo poruszanie się po BIOS-sie płyty Asusa różni się od tego, z jakim spotkamy się w płycie MSI. Mnie do gustu bardziej przypadło rozwiązanie Asusa, ale nie mogę uznać tego jako zaletę urządzenia – to po prostu kwestia przyzwyczajeń i własnych preferencji.

Wybrane funkcje BIOS-u:

Procesor:

  • Częstotliwość CPU: 200-800 MHz (skok -1 MHz)
  • Mnożnik CPU: 6-9 (skok co 1 – brak wartości połówkowych)

Pamięć RAM:

  • CAS Latency (CL): Auto, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11 (skok – 1)
  • tRCD: Auto, 3-18 (skok – 1)
  • tRP: Auto, 3-18 (skok – 1)
  • tRAS: Auto 9-34 (skok – 1)  
  • CPU Clock Skew: 100 – 1500 ps (skok – co 100 ps)
  • Northbridge Clock Skew: 100 – 1500 ps (skok – co 100 ps)
  • DRAM CLK Skew: 350 – 350 ps (co 50 ps) 
  • CPU Voltage: 0,85000 - 2,5000 V (co 0,00625 V)
  • CPU PLL Voltage: 0,85000 – 2,50000 V (co 0,01325 V)
  • FSB Termination Voltage: 1,10000 – 2,00100 V (co 0,01325 V)
  • DRAM Voltage: 1,80000 – 3,40325 V (co 0,01325 V)
  • Northbridge Voltage: 1,10000 – 2,05400 V (co 0,01325 V)
  • Southbridge 1.5 Voltage: 1,50000 – 2,05625 V (co 0,01325 V)
  • Southbridge 1.1 Voltage: 1,10000 – 2,00100 V (co 0,01325 V)
  • CPU GTL Voltage: -155 mV - +160 mV (co 10 mV)
  • Northbridge GTL voltage: -155 mV - +160 mV (co 10 mV)
  • DDR2 Channel Reference Voltage: -157.5 mV - +160 mV (co 10 mV)
  • Northbridge DDR Reference Voltage: -157.5 mV - +160 mV (co 10 mV)

Programy dla graczy

Programów do płyty Maximus II Formula jest naprawdę sporo (w tym 3DMark06 oraz antywirus Kaspersky!), jednak na najwięcej uwagi zasługuje z pewnością Al Suite.

Za pomocą tej aplikacji możemy bowiem zmieniać częstotliwość pracy CPU oraz ustawiać jego mnożnik. Nie brakuje też zmiany napięć (w tym dla pamięci RAM). Krótko mówiąc: wszystko, co potrzebne użytkownikowi płyty RoG.

Oprogramowanie Asusa

Image

W osobnej zakładce znajduje się z kolei równie istotna usługa, Fan Xpert. Zmienimy tutaj pracę wentylatorów, wybierając jeden z kilku zdefiniowanych trybów.

Wszystkich aplikacji nie sposób opisać – Asus dołącza ich tak wiele, że po prostu większość tego artykułu musiałaby dotyczyć właśnie softu Maximusa. Wypada jednak wspomnieć jeszcze o rozwiązaniu związanym z oszczędzaniem energii – płyta została weń wyposażona. Autorski przepis producenta na bycie „zielonym” nosi nazwę EPU i dobrze spełnia się w swojej roli. Maximus II Formula oferuje 6 wersję tego rozwiązania (EPU-6 Engine), która zapewnia znakomite zarządzanie zużywaną energią. EPU-6 ma auto-przełączanie faz dla poszczególnych podzespołów komputera (procesor, karta graficzna, pamięć RAM, chipset, twardy dysk, wentylatory – stąd owa szóstka w nazwie rozwiązania). EPU-6 automatycznie dostarcza też odpowiednie ilości energii poprzez przyspieszanie i podkręcanie, dzięki czemu oszczędzamy energię elektryczną podczas np. surfowania w sieci, czy w trakcie wykonywania innych czynności, które zanadto nie obciążają komputera.

Jeszcze akapit o overclockingu – procesor E8400 udało mi się podkręcić do częstotliwości 3337 MHz. Jest to 337 MHz, co stanowi lepszy wynik niż 259 MHz w przypadku MSI P45 Platinum.

Testy

Testy przeprowadziliśmy na następującej konfiguracji:

  • Procesor: Intel Core 2 Duo E8400 (3,0 GHz, 45 nm)
  • Pamięć RAM: Kingston HyperX 2 x 1 GB (PC2-8500 CL5)
  • Zasilacz: ModeCom Volcano 850 W
  • Napęd optyczny: Nagrywarka Pioneer DVR-115DBK
  • Twardy dysk: Western Digital Caviar SE 16 MB 250 GB SATA
  • Karta graficzna: EVGA e-GeForce 9800 GTX 512 MB
  • Monitor: LG Flatron L197WH-PF (19”)

System operacyjny: Windows Vista Ultimate PL SP1 (32-bit)

Sterowniki karty graficznej: GeForce 175.19

Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image

Podsumowanie. Ocena płyt

Chipset Intel P45 jest z pewnością udaną konstrukcją. Na P45 bazować mają nie tylko high-endowe płyty główne, lecz także tańsze, typowe urządzenia dla masowego odbiorcy. Dzięki temu przeciętny Kowalski będzie mógł sobie pozwolić na zakup podstawy komputera wyposażonej w ATI CrossFire X, obsługę do 16 GB pamięci RAM, czy wreszcie – PCI-Express 2.0. Nikt nie będzie też (a przynajmniej nie powinien) narzekać na mostek południowy P45. Wszelkich portów i złączy jest naprawdę pod dostatkiem. Za sprawą P45 na rynku pojawi się po prostu dużo dobrych, stabilnych i oferujących spore możliwości płyt głównych.

Jeśli chodzi o urządzenia przetestowane w niniejszym artykule, to trudno wyłonić wśród nich zwycięzcę. Z jednej strony mamy MSI P45 Platinum, której niczego nie brakuje, z drugiej – Asus Maximus II Formula, płytę będącą klasą samą w sobie.

MSI P45 Platinum cechuje wysoka jakość wykonania, świetne możliwości podkręcania i dobrze zorganizowana technologia GreenPower, mająca oszczędzać energię. Za niespełna 500 zł możemy stać się posiadaczami płyty wręcz idealnej, która w odpowiednim momencie pozwala na overclocking, a gdy trzeba, potrafi przyczynić się do oszczędzania energii i – w rezultacie – naszych pieniędzy. Za taką kwotę można polecić ten sprzęt sporej grupie potencjalnych klientów. Jeśli szukasz płyty uniwersalnej, ale w pozytywnym znaczeniu tego słowa (bo przecież, jak to się przyjęło na rynku, jeśli coś jest do wszystkiego, to jest do d… niczego), możesz kupować tę konstrukcję w ciemno. MSI P45 Platinum to świetny produkt i spełni oczekiwania wymagających użytkowników.

Natomiast Asus Maximus II Formula także nie jest drogi (spodziewano się bowiem, że jego cena wyniesie ok. 1000 zł), ale tylko jeśli weźmiemy pod uwagę spekulacje forumowiczów wortali technologicznych. Kiedy porównamy cenę Maksimusa do cen innych konstrukcji high-end, w oczy natychmiast rzuci się spora różnica – kilkaset złotych na niekorzyść bohatera testu. Za co więc Asus każe sobie płacić tak dużo? Za doskonale wyniki podkręcania, fenomenalną jakość wykonania i bogate wyposażenie, które wcale nie obejmuje zbędnych dodatków (no, może dodatkowy wentylator to rzecz, z której niektórzy użytkownicy nie będą korzystać). A wśród nich znajdziemy nawet odrębną kartę dźwiękową (!), gwarantującą o wiele lepszą jakość dźwięku niż układy zintegrowane. Dlatego drogo, bo drogo, ale Maximus II Formula to również udana konstrukcja i również dla wymagających. Z tą jednak różnicą, że dla wymagających z grubym portfelem.

Dlatego polecam je obie. Jedną dla mniej zamożnych, drugą – dla bogatszych.

Podziękowania dla firm ASUS i MSI  za wypożyczenie płyt do testów

Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ